Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
italianista
Posty: 480
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 08 wrz 2018, 15:34

No i oczywiście tak jak z Rosjankami tak z Chinkami Polki zostały ograbione przez sędziego. Grajber zaatakowała z prawego skrzydła idealnie w bok boiska, a punkt i tak powędrował na stronę chińską. Nie wyobrażam sobie, żeby w kwalifikacjach olimpijskich można by było kogoś ograbić w taki sposób.

Współpraca między Pleśnierowicz a środkowymi w ataku wypada całkiem dobrze. Najgorzej jest z wystawą na lewe skrzydło, bo Twardowska dostaje za niski quick. Nowicka raczej już odpadła z pierwszego składu, bo musiałaby pokazać super grę, a tego nie zrobiła. Prawdopodobnie Nawrocki będzie chciał rozdzielić w przyszłym sezonie grę między Pleśnierowicz a Wołosz po połowie. W szerokim składzie znajdzie się też na pewno Nowicka. Murek z Chinkami momentami prezentowała się bardzo dobrze w przyjęciu i w obronie, a w ataku przyzwoicie. Ale wciąż Polki za dużo plasują i oddają piłkę.

Największym problemem jest przyzwyczajenie z ligi, że można zdobyć punkt przebiciem piłki będąc w bloku pod siatką. Na międzynarodowym poziomie nie można, trzeba taką piłkę dograć do rozgrywającej i wyprowadzić regularną kontrę. Nawrocki popełnia też błąd z grą na dwie libero. Musi zdecydować się na jedną, która złapie rytm w grze.

Momentami gra stoi na światowym poziomie, a momentami popełniane są kardynalne błędy, szczególnie w przedłużonych akcjach. Jest to spowodowane głównie brakiem odwołania do ofensywnej przyjmującej. Nawrocki w Montreux postąpił tylko w sobie wiadomy sposób, ograniczając korzystanie z usług Twardowskiej do minimum.

Nawrocki rezygnuje też na dobre z zagrywki z wyskoku i tutaj jestem w stanie się z nim zgodzić. Dzięki temu można zaoszczędzić energię na czystą grę. Polska już gra na wysokim poziomie techniczno-obronnym.

Podsumowując, do poprawy:
1) przestać kiwać i plasować piłkę na lewym skrzydle, jeśli taki sposób i tak nie da punktu
2) dać więcej pograć Twardowskiej, może wstawić Stysiak i zobaczyć w sparingach/przy wysokim wyniku, jak zafunkcjonowałaby na przyjęciu
3) znaleźć trzecią środkową na poziomie dwójki z pierwszej szóstki
4) znaleźć jedną libero, a nie grać dwoma.

EDIT: Dodać też należy, że w meczu z Chinkami Kąkolewska i Efimienko miały pod 100% skuteczności w ataku, a Smarzek z 70%. Ale Nawrocki i tak przegrywa większość meczów, bo nie potrafi popracować jako trener podczas spotkania. Żeby móc grać jeszcze na wyższym poziomie, trzeba grać lepiej lewym skrzydłem w ataku i posyłać zagrywki w konkretne siatkarki i konkretne strefy, tak jak z Brazylią w Gabi. Brak awansu do Tokio będzie oznaczał tylko jedno, że Nawrocki pewnego poziomu już nie jest w stanie przeskoczyć i powinien usunąć się samemu w cień. Teraz ma do dyspozycji Smarzek i Kąkolewską, które grają na światowym poziomie, a i tak nie jest w stanie przekuć tego na coś więcej, niż tylko przypadkowe zwycięstwa w przypadkowych zawodach. Mecz z Tajlandią pokazał, że treneiro zamiast wykorzystywać potencjał, niweluje go. Potrzebne jest większe wsparcie taktyczne i umysłowe z jego strony. Za niedługo będziemy mieć naprawdę siatkarki na światowym poziomie, zwłaszcza jak dojdą tegoroczne juniorki, ale trzeba już przestać grać od przypadku do przypadku.

Nie skreślam jeszcze Wołosz, ale jej mandat na grę w 100-procentowym wymiarze czasu się skończył. Pleśnierowicz pokazała dobrą grę, a Nowicka ma szansę się czegoś nauczyć przy obydwu. Najlepiej by było, gdyby Nawrocki zbliżył się w pewnym stopniu do tego, co robi Heynen. Oczywiście są pewniaki w składzie jak Smarzek i Kąkolewska, ale trzeba nadal poszukiwać i powiększać głębię składu.
Wołosz musi wrócić na rozegranie, Stysiak musi grać w szóstce na ataku, a Smarzek na przyjęciu, trenerem nie może być ani Nawrocki ani Kawka. I wtedy żeńska siatkówka jest w stanie awansować do Tokio.

bart4
Posty: 1950
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 08 wrz 2018, 21:11

italianista pisze:
08 wrz 2018, 14:06
A Nawrocki tak jak na początku LN, gdzie przegrywał wyrównane końcówki setów na zawołanie, tak powiela to swoje nieudolstwo w Montreux. Polki z Chinkami przegrywają na razie 23:25 i 26:28. Czy da się osiągnąć coś z tym trenerem? Odpowiadam: absolutnie nie można nic osiągnąć z tym trenerem.
Ważne że się uczy :D, ukatrupił poprzednie składy ale psiapsióka prezes zapomniał - celem 2022 rok :D. Teraz (głównie dzięki ogromnym chęciom zawodniczek) ugrał niezły wynik w LN więc jego miejsce będzie niepodważalne.
Twardowska powinna być w szóstce zdecydowanie częściej, to obecnie jedyna przyjmująca która może sobie poradzić z wysokim blokiem, skończyć sytuacyjną piłkę czy z 6 strefy.

italianista
Posty: 480
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 08 wrz 2018, 21:25

Brawo Zaborowska. Ta wie jak xxxx cały dorobek Stysiak. Kto widział ten wie. Piłkę meczową wystawia się zawsze do pewniaka. Mam nadzieję, że Zaborowska już nigdy więcej nie dostanie powołania do żadnej reprezentacji. Drugiego i trzeciego seta też zmarnowała w podobnych okolicznościach. A na koniec za karę jeszcze kontuzja Gryki. Prowadząc w trzecim secie 17:13 też nie potrafiły utrzymać przewagi i koncentracji, a w końcówce meczu jak rywalki je doszły i przy piłce meczowej wystawa nie poszła do Stysiak, to były już całkowicie xxxxx

Jak się jest kurna takim cxxxx jak Kawka i Nawrocki to zawsze to wychodzi. Podział ról w drużynie musi być zawsze.

Z tej kadry juniorek Stysiak powinna dostać powołanie już na przyszłoroczną Ligę Narodów, jeśli chcemy w ogóle marzyć o awansie na igrzyska.

Przegrany 2:3 przez własną głupotę półfinał ME juniorek pokazał głównie dwie rzeczy, że:
1) jak ma się odniesienie w postaci dwumetrowej siatkarki z potężnym zbiciem grającej na ataku/przyjęciu tak jak Chinki Zhu Ting, to można powalczyć o mistrzostwo olimpijskie, tylko jak tam się, kurna, dostać z taką koncepcją trenerską jaka jest promowa przez PZPS
2) kluczowa jest rola rozgrywającej jako dystrybutora wystaw kierowanych do poszczególnych siatkarek.

W kontekście pierwszej reprezentacji trzeba zawołać: WOŁOSZ WRÓĆ! Bez rozgrywającej, która znajdzie odniesienie na boisku i będzie posyłać kluczowe piłki do pewniaka, to Polska może co najmniej pomarzyć, że kiedyś wygra coś więcej niż przypadkowy mecz.

Niestety, u Polek gra Zaborowskiej i Laskowskiej wołała o pomstę do nieba.

Stysiak 34 punkty 53%
Górecka 21 punktów 44%
Bałuk 18 punktów 47%
Gryka 10 punktów 50%

Jeśli Polska chce jechać do Tokio, to musi wrócić Wołosz, a w szóstce musi grać Stysiak na ataku. Smarzek musi niestety wrócić na przyjęcie i być kryta przez Grajber i Stenzel.

Jak można przegrywać wygrane mecze to wiedzą tylko Nawrocki i Kawka. Jak te cxxxx z PZPS-u lubią marnować potencjał i kolejne pokolenia siatkarek. Kanada, kurna, ma Abbondanzę, my mamy dwie cxxxx trójcę uzupełnia prezes Kasprzyk.

Dzisiaj juniorki mają lekcję na całe życie. Nawet ta kontuzja Gryki na koniec meczu to jest uzupełnienie całości i nigdy nie wyleci im to z głowy. Przez całe życie będą teraz wiedzieć, że końcówek i w ogóle meczu się tak nie rozgrywa i że trzeba utrzymywać koncentrację i nie lekceważyć rywala. Jedynie w tym kontekście dzisiejszy mecz był wartościowy. Reszta to była klapa. 14-13, to chyba teraz Zaborowska wystawi do pewniaka. Nie, kurna, nie. I jak tu, kurna, zdobyć kwalifikację olimpijską? Wołosz musi wrócić, bo potrzebna jest rozgrywająca, która potrafiłaby dograć wysoką piłkę. Juniorki na przyjęciu nie potrafiły dzisiaj dograć na skrzydło, kiedy było trzeba - nie potrafiły dociągnąć prostej piłki, żeby Stysiak mogła zaatakować.

EDIT: Mam już dosyć postawy Nawrockiego i Kawki i ich przegranych wygranych meczów. Mam dosyć tego, jak PZPS traktuje żeńską siatkówkę i jak poświęca ją kosztem męskiej. Półfinał ME juniorek pokazał, że w Polsce są dobre siatkarki, ale trenerzy to nieudacznicy, tak jak nazwał ich w styczniu 2016 po europejskim turnieju kwalifikacyjnym do Rio de Janeiro śp. Niemczyk. Żeby to wszystko ruszyło, potrzebny jest trener, który poustawia zespół i zbierze cały potencjał siły ognia, bo tylko tak można zdobyć awans do igrzysk bez elementu przypadku. Niestety należy podkreślić, że polscy trenerzy są zawsze rok w tył z decyzjami. Jak Stysiak nie dostanie powołania w przyszłym roku, to ja już będę wiedział, że igrzyska odleciały. Smarzek jest w stanie kryć te 2 - 2,5 metra. Jeśli Smarzek i Stysiak będą grać razem na boisku, to Polska ma największy potencjał jeśli chodzi o siłę zbicia na świecie. Grajber najlepiej sprawdzi się w roli defensywnej i razem ze Stenzel w obronie mogą zabezpieczyć całą drugą linię. Jak ja bym chciał, żeby Nawrocki przejrzał na oczy, żeby nie było już gadania, że to kwestia przyszłości, że zbierają doświadczenie, że następne roczniki itd.

Chemik Police postawi w tym sezonie na Łukasik i Stysiak w ataku. Nie mają trzeciej. Jeśli Smarzek zaczęłaby sezon reprezentacyjny na przyjęciu, to jeszcze nie jest za późno na awans do Tokio. Ja w ogóle uważam, że LN należy zwyczajnie olać i próbować właśnie ustawienie ze Stysiak na ataku i Smarzek na przyjęciu. Wynik jest sprawą drugorzędną tak jak ME, ale treneiro pewnie akurat w przyszłym roku złapie już bakcyla na dążenie do wyniku za wszelką cenę.

Szczurowska, która z kwadratu oglądała dzisiaj dramat z Rosją, będzie grała w RC Cannes. I to najprawdopodobniej nie na ataku, tylko na przyjęciu. Oby jak najdalej od porypanej koncepcji siatkówki Nawrockiego i Kawki.
Wołosz musi wrócić na rozegranie, Stysiak musi grać w szóstce na ataku, a Smarzek na przyjęciu, trenerem nie może być ani Nawrocki ani Kawka. I wtedy żeńska siatkówka jest w stanie awansować do Tokio.

gliese832c
Posty: 40
Rejestracja: 26 lip 2017, 12:36

Re: Siatkówka

Post autor: gliese832c » 08 wrz 2018, 22:43

Ale ty chłopie za przeproszeniem pieprzysz, aż żal czytać. Idź i graj albo trenuj. Zobaczymy jak Ci pójdzie.

bart4
Posty: 1950
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 09 wrz 2018, 8:38

gliese832c pisze:
08 wrz 2018, 22:43
Ale ty chłopie za przeproszeniem pieprzysz, aż żal czytać. Idź i graj albo trenuj. Zobaczymy jak Ci pójdzie.
Tobie nikt nie broni pozytywnie wypowiadać się o tym trenerze.
Nawrockiego powinni rozliczyć ja tylko pisze co było oczywiste i nawet kilka zawodniczek to sugerowało. Spartaczyl 3 lata, wszyscy poprzednicy po takiej serii totalnych porażkek byli wywalani na zbity no ale On ma plecy.
Chcesz to Ty idź trenuj i graj. Twoja wypowiedź traci trochę fanatyzmem. Idąc tym tokiem nikt tutaj nie powinien się wypowiadać, poza aktywnymi zawodnikami jeśli takowi są.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2148
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 09 wrz 2018, 9:24

bart4 pisze:
09 wrz 2018, 8:38
gliese832c pisze:
08 wrz 2018, 22:43
Ale ty chłopie za przeproszeniem pieprzysz, aż żal czytać. Idź i graj albo trenuj. Zobaczymy jak Ci pójdzie.
Tobie nikt nie broni pozytywnie wypowiadać się o tym trenerze.
Nawrockiego powinni rozliczyć ja tylko pisze co było oczywiste i nawet kilka zawodniczek to sugerowało. Spartaczyl 3 lata, wszyscy poprzednicy po takiej serii totalnych porażkek byli wywalani na zbity no ale On ma plecy.
Chcesz to Ty idź trenuj i graj. Twoja wypowiedź traci trochę fanatyzmem. Idąc tym tokiem nikt tutaj nie powinien się wypowiadać, poza aktywnymi zawodnikami jeśli takowi są.
Bart4, komentarz gliese, to był komentarz do wulgarnego tekstu italinisty ( pełnego „ciot” i „cepów” ) który został skasowany. Przepraszam, że przeze mnie pomyślałeś, że to do Ciebie.

Kuburgha
Posty: 1603
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 09 wrz 2018, 13:46

runfixe pisze:
09 wrz 2018, 9:24
Bart4, komentarz gliese, to był komentarz do wulgarnego tekstu italinisty ( pełnego „ciot” i „cepów” ) który został skasowany. Przepraszam, że przeze mnie pomyślałeś, że to do Ciebie.
Kiedyś chyba oznaczałeś ocenzurowane fragmenty. Nie widziałem tego posta italianisty, ale może na przyszłość, jeśli to możliwe, to oznaczaj swoje ingerencje, to unikniemy takich nieporozumień jakie groziło powyżej. Nawet jeśli ingerencja to wycięcie całości.
Nawet cenzura w PRL-u w jego schyłkowym okresie oznaczała ślady swej ingerencji. No, to ostatnie to tak żartem i nie oznacza porównań (ale faktycznie oznaczała, że coś wycięto).

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 272
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 09 wrz 2018, 18:37

Juniorki z brązem. Była szansa na więcej, ale to super wynik.

mrpotato
Posty: 1428
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 09 wrz 2018, 19:43

sharkinator pisze:
09 wrz 2018, 18:37
Juniorki z brązem. Była szansa na więcej, ale to super wynik.
ogladałes cos? przydałoby sie zeby jakis talent odpalił w kontekście pierwszej repry, zasadniczo na przyjęciu ale może nie tylko
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2148
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 09 wrz 2018, 19:57

Kuburgha pisze:
09 wrz 2018, 13:46
runfixe pisze:
09 wrz 2018, 9:24
Bart4, komentarz gliese, to był komentarz do wulgarnego tekstu italinisty ( pełnego „ciot” i „cepów” ) który został skasowany. Przepraszam, że przeze mnie pomyślałeś, że to do Ciebie.
Kiedyś chyba oznaczałeś ocenzurowane fragmenty. Nie widziałem tego posta italianisty, ale może na przyszłość, jeśli to możliwe, to oznaczaj swoje ingerencje, to unikniemy takich nieporozumień jakie groziło powyżej. Nawet jeśli ingerencja to wycięcie całości.
Nawet cenzura w PRL-u w jego schyłkowym okresie oznaczała ślady swej ingerencji. No, to ostatnie to tak żartem i nie oznacza porównań (ale faktycznie oznaczała, że coś wycięto).
Szczerze - o 7:30 w niedziele, mam inne rzeczy do robienia. A jako, że była to enta recydywa, to czemu ja mam zakładać rękawiczki, a potem i tak mi się oberwie. Poza tym jego posty mają pewnie ponad 4000 znaków, więc ich „korekcja” to praca na pełen etat.

Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Siatkówka

Post autor: Krolowa Sniegu » 09 wrz 2018, 20:00

runfixe pisze:
09 wrz 2018, 19:57
Kuburgha pisze:
09 wrz 2018, 13:46
runfixe pisze:
09 wrz 2018, 9:24
Bart4, komentarz gliese, to był komentarz do wulgarnego tekstu italinisty ( pełnego „ciot” i „cepów” ) który został skasowany. Przepraszam, że przeze mnie pomyślałeś, że to do Ciebie.
Kiedyś chyba oznaczałeś ocenzurowane fragmenty. Nie widziałem tego posta italianisty, ale może na przyszłość, jeśli to możliwe, to oznaczaj swoje ingerencje, to unikniemy takich nieporozumień jakie groziło powyżej. Nawet jeśli ingerencja to wycięcie całości.
Nawet cenzura w PRL-u w jego schyłkowym okresie oznaczała ślady swej ingerencji. No, to ostatnie to tak żartem i nie oznacza porównań (ale faktycznie oznaczała, że coś wycięto).
Szczerze - o 7:30 w niedziele, mam inne rzeczy do robienia. A jako, że była to enta recydywa, to czemu ja mam zakładać rękawiczki, a potem i tak mi się oberwie. Poza tym jego posty mają pewnie ponad 4000 znaków, więc ich „korekcja” to praca na pełen etat.
Robisz super robotę i tak chwała Ci za to :D

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 887
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Siatkówka

Post autor: Merlin » 09 wrz 2018, 20:24

Krolowa Sniegu pisze:
09 wrz 2018, 20:00
Robisz super robotę i tak chwała Ci za to :D
A inni jeszcze wbijają Ci szpilki, to nie ludzie, to wilki.
Łubudubu...

Kuburgha
Posty: 1603
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 09 wrz 2018, 20:53

runfixe pisze:
09 wrz 2018, 19:57
Szczerze - o 7:30 w niedziele, mam inne rzeczy do robienia. A jako, że była to enta recydywa, to czemu ja mam zakładać rękawiczki, a potem i tak mi się oberwie. Poza tym jego posty mają pewnie ponad 4000 znaków, więc ich „korekcja” to praca na pełen etat.
To już tylko dwie sprawy:
1. Powtórzę,napisałem "jeśli to możliwe". Jeśli post był wulgarny "po całości", to oczywiście nie widzę potrzeby zabawy w subtelności, ale miło byłoby, gdyby "cenzorska" ingerencja zostawiała jakiś ślad. Choćby, że post tego i tego usunięto. O ile oczywiście nie niesie to ze sobą zbyt wiele pracy. Na starym forum Zann kasował swoje posty, ale zostawało chociaż po nich puste miejsce. Widać było od razu, że coś tam było. Taki ślad po italianiście sporo by wyjaśnił.
2. Na prawdę obrywa Ci się tu od kogoś? Może jestem niewrażliwym czytelnikiem, ale czytam chyba wszystko (pomijając momenty dłuższych wyjazdów) i chyba jakiś napastliwych komentarzy pod Twoim adresem jako moderatora nie zauważyłem. Chyba, że ktoś pisuje napastliwe do Ciebie prywatnie. Lub moją konstruktywną uwagę odbierasz jako napastliwą ;)
Tyle na ten temat. Ewentualną dalszą dyskusję należałoby prowadzić w stosownym wątku o moderacji. Ale chyba póki co nie przekroczyliśmy tu rozmiarów dygresji od właściwego wątku.
Pozdrawiam.

bart4
Posty: 1950
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 09 wrz 2018, 22:19

runfixe pisze:
09 wrz 2018, 9:24

Bart4, komentarz gliese, to był komentarz do wulgarnego tekstu italinisty ( pełnego „ciot” i „cepów” ) który został skasowany. Przepraszam, że przeze mnie pomyślałeś, że to do Ciebie.
Wszystko jest dobrze :). Nie widziałem tego komentarza i dlatego... Italianistę nie potrzebnie momentami ponosi ;)

Kuburgha
Posty: 1603
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 18 wrz 2018, 23:10

Wykracza to poza problematykę mś, więc napiszę tutaj. Wiem też, że to trochę wróżenie z fusów, bo jeszcze bardzo różnie mogą potoczyć się losy drużyn na mś. Ale analizując to co może się stać w rankingu po mistrzostwach i zakładając, że info o 6 turniejach światowych będzie prawdziwe (coś nowego wiemy?), to jest niestety duża szansa, że zagralibyśmy w takim turnieju z Francją lub Serbią. A miejsce z turnieju jedno. W razie wpadki zostanie nam turniej europejski. Ten ewentualny nowy system na prawdę naszym panom średnio służy.
W rankingu po mś możemy tylko stracić, szanse na awans z obecnego 3 miejsca praktycznie żadne. Zwłaszcza że Brazylia ma autostradę do następnej fazy a USA chyba nie przegra z Iranem i Bułgarią. Serbia najpewniej będzie 10 (nawet jakby wygrała mistrzostwa), a na razie nie zanosi się na wielki awans Francji. Żeby mieć szansę na awans w rankingu praktycznie musi być w 1/2 mś, a napytała sobie kłopotów - chociaż awans do tej fazy wciąż jakoś tam możliwy. Wielce więc prawdopodobne, że pozostanie 9. Wtedy na Serbię i Francję trafią drużyny z miejsc 3 i 4. Lepiej już być na miejscu 5 i 6, bo wtedy dość prawdopodobnie rywalami Iran lub Argentyna (miejsca 8 i 7). Ale tu różnice takie sobie, więc możliwy i spadek Kanady z miejsca 6 i teoretyczny, jak już wspomniałem, awans Francji na miejsce lepsze niż 9. Dużo kombinacji, ale my raczej nie spadniemy niżej niż na 5 (będziemy pewnie w przedziale 3-5). Na dziś wygląda, że najprawdopodobniej trochę łatwiejszych przeciwników w ewentualnym turnieju światowym dostaną drużyny z miejsc 5 i 6 rankingu niż 3 i 4. A jak będzie na prawdę zobaczymy już niebawem. A i tak liczyć się będzie forma a nie miejsce w rankingu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości