Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 261
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 14 cze 2018, 22:52

Podtrzymuję, że im słabszy rywal tym gorzej gramy. To był chyba najgorszy nasz mecz, aż się przypomniały ostatnie lata :)

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 14 cze 2018, 23:05

Wołosz wróć. I szukać środkowych, które kończą ataki. Dołączyć Stysiak i Bałuk, może Górecką i jest szansa, że coś z tego będzie.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 427
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Siatkówka

Post autor: Vojthas » 14 cze 2018, 23:09

italianista pisze:
14 cze 2018, 23:05
Wołosz wróć.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 14 cze 2018, 23:10

Vojthas pisze:
14 cze 2018, 23:09
italianista pisze:
14 cze 2018, 23:05
Wołosz wróć.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
:lol:
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 14 cze 2018, 23:14

sharkinator pisze:
14 cze 2018, 22:52
Podtrzymuję, że im słabszy rywal tym gorzej gramy. To był chyba najgorszy nasz mecz, aż się przypomniały ostatnie lata :)
słaby rywal to był wczoraj, bez przyjęcia, zniechęcony, toporny w ataku i bez obrony
a dziś czarnule broniły, dobrze przyjmowały, miały ładny rozklad akcentów w ataku
w tym nieprzyjemną lewą rekę do tego trener ogarnięty gość - bilans to nie wszystko jak widać,mysle
ze w tą pułapke i nasze wpadły miernie zaczynając a potem to juz rywalki rozpaliły w sobie taki ogień ze ciezko było to ugasic ;)
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

bart4
Posty: 1836
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 14 cze 2018, 23:31

Przyda się taki mecz na koniec. Nie będzie wrzasku wielkiego "sukcesu" ze strony Polszmatu, dwa że dziewczyny ze sztabem trenerskim będą miał nad czym pracować.

Dominikanki szorują dobrze w obronie raz na 10 spotkań, dzisiaj było te 1 właśnie. Naprawdę, wyciągały nie raz bardzo mocne ataki Smarzek, dobre ze środka czy Mędrzyk(co ciekawe jej najlepszy mecz w LN)
Wykorzystały też atut własnych męskich ataków, przełamywały nasz wątły blok i swój miały ustawiony pod Malwinę, czasami wyłączając ją na kilka akcji.
Było dużo błędów, niepewnej gry tak to bywa, zamieszania na boisku. 8 miejsce na koniec fazy interkontynentalnej/grupowej dobre to tyle. Oby to ruszyło bo same podejście tych dziewczyn mnie na nowo przyciągnęło by im kibicować, oglądać mecze i się tym nawet emocjonować.

bart4
Posty: 1836
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 14 cze 2018, 23:32

italianista pisze:
14 cze 2018, 23:05
Wołosz wróć.
Teraz "wieje" w drugą stronę? oooj strzeż się Marleno Pleśnierowicz, strzeż hehe

SzG
Posty: 932
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Siatkówka

Post autor: SzG » 15 cze 2018, 7:24

mrpotato pisze:
14 cze 2018, 23:10
Vojthas pisze:
14 cze 2018, 23:09
italianista pisze:
14 cze 2018, 23:05
Wołosz wróć.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
:lol:
:lol: :lol: :lol:

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 15 cze 2018, 11:37

Wolę, żeby Wołosz dostając powołanie w przyszłym roku zwiększyła rywalizację na rozegraniu, bo Pleśnierowicz i Nowicka muszą jeszcze trochę popracować nad czystością odbicia palcami. W odwodzie jest też Grabka kreowana na lidera w beniaminku LSK Radomce Radom.

Wrocław i Ostrowiec Świętokrzyski zagrają w przyszłym sezonie LSK. Skład 12 klubów LSK na sezon 2018/19 jest już jasny:

Chemik Police
ŁKS Łódź
Budowlani Łódź
Rzeszów
Piła
Kraków
BKS Bielsko-Biała
Ostrowiec Świętokrzyski
Wrocław
Bydgoszcz
Legionovia Legionowo
Radomka Radom
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

Kuburgha
Posty: 1482
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 15 cze 2018, 23:03

Kuburgha pisze:
14 cze 2018, 18:07
italianista pisze:
14 cze 2018, 16:20
Tam trzeba walczyć o każde zwycięstwo, bo za to mogą być przyznawane punkty do rankingu FIVB dla tych drużyn, które nie zakwalifikują się na igrzyska. To może być 1, 2, 3 punkty, ale to są ważne punkty.
Czy ja Cię dobrze zrozumiałem? Piszesz o punktach do rankingu FIVB, które można zdobyć na turniejach światowych i mają nam się niby przydać do udziału w turnieju europejskim?
Italianista nie odpowiedział, ale jeśli dobrze go zrozumiałem, to solidnie mylne było jego założenie. Przecież punkty za turnieje kwalifikacyjne do rankingu FIVB zostaną doliczone dopiero po zakończeniu imprezy do której odbywają się kwalifikacje. I jeśli miałby to być system rozgrywek z tylko dwoma szansami, to na oba turniej miał obowiązywać ranking z początku 2019, więc tym bardziej nie ma nic do zyskania w kontekście punktów rankingowych mogących się gdzieś przydać italianisto.

Natomiast odnośnie perspektyw naszej reprezentacji. Chciałoby się wierzyć, że możliwy jest znaczący postęp i walka o igrzyska do końca (skuteczna). Część zawodniczek na pewno rozwinęła się w porównaniu z poprzednim sezonem. Ale:
1. Do rywalizacji z najlepszymi potrzeba dalszego rozwoju. Czy te zawodniczki stać na kolejny krok? Oby. Zwłaszcza potrzeba większej siły ognia. Sama Smarzek to za mało by pokonać topową drużynę w dobrej formie. Samą Glinką w najlepszych latach "złotek" też z czołowymi drużynami spoza Europy jakoś nie szło wygrywać (najczęściej).
2. Przypomnijmy sobie, że dla nas LN to impreza docelowa w tym sezonie i na teraz reprezentacja budowała najwyższą formę. Dla większości rywali był to etap przed MŚ. Co będzie gdy zagramy (gdyby jednak się udało) np. z Chinkami w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk? Wtedy nie będą bez formy jak teraz. Przypomniał mi się przy tej okazji wielki sukces Wisły Kraków, która w el.LM ograła kiedyś Barcelonę 1:0. Sukces oczywisty. Ale był to mecz rewanżowy, po bodajże 0:4 w pierwszym meczu (dla siatkarek odpowiednikiem pierwszego meczu były kwalifikacje MŚ).
3. Ciągle sporo braków, widocznych nawet przy zwycięskich meczach (choćby katastrofa w 4 secie z Japonią, nie przypominała trochę 5 seta z Czeszkami?)
4. No i może największy problem. Tam ciągle jest Jacuś. Nie mam wyjścia, na dziś muszę wierzyć, że on także czegoś się uczy i staje się lepszym trenerem. Ale czy na tyle, żeby nie zmarnować jakiegoś tam potencjału?
Tylko pytanie na co to jest potencjał? Przekonamy się dopiero w meczach o stawkę, może w turnieju światowym (dzięki szczęśliwym rezultatom MŚ i tylko jeśli prawdziwy okaże się ten nowy system kwalifikacji), na ME i w turnieju europejskim. Nawet sklepanie Rosji niewiele na razie zmienia w ocenie perspektyw. Do hurraoptymizmu italianisty daleko. Ale trochę optymizmu jest.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 261
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 15 cze 2018, 23:19

Największym problemem będzie jednak to, że dziewczyny ponownie zagrają ze sobą dopiero za rok (pomijam turniej towarzyski). Tak długa przerwa może zrobić swoje, więc to że się teraz nawet nieźle zgrały może nie mieć większego znaczenia w przyszłym sezonie, bo trzeba będzie robić wszystko od nowa.
Wymowne jest to, że trzy nasze zawodniczki wygrały klasyfikacje indywidualne (punktową, blok i zagrywkę). Mamy jeszcze rezerwy w innych elementach.

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 16 cze 2018, 10:45

Kuburgha pisze:
15 cze 2018, 23:03
Kuburgha pisze:
14 cze 2018, 18:07
italianista pisze:
14 cze 2018, 16:20
Tam trzeba walczyć o każde zwycięstwo, bo za to mogą być przyznawane punkty do rankingu FIVB dla tych drużyn, które nie zakwalifikują się na igrzyska. To może być 1, 2, 3 punkty, ale to są ważne punkty.
Czy ja Cię dobrze zrozumiałem? Piszesz o punktach do rankingu FIVB, które można zdobyć na turniejach światowych i mają nam się niby przydać do udziału w turnieju europejskim?
Italianista nie odpowiedział, ale jeśli dobrze go zrozumiałem, to solidnie mylne było jego założenie. Przecież punkty za turnieje kwalifikacyjne do rankingu FIVB zostaną doliczone dopiero po zakończeniu imprezy do której odbywają się kwalifikacje. I jeśli miałby to być system rozgrywek z tylko dwoma szansami, to na oba turniej miał obowiązywać ranking z początku 2019, więc tym bardziej nie ma nic do zyskania w kontekście punktów rankingowych mogących się gdzieś przydać italianisto.
Chodzi mi o punkty wliczane przez FIVB za igrzyska. Światowa federacja przyznaje punkty też dla drużyn, które się nie zakwalifikowały, a brały udział w turniejach kwalifikacyjnych - z reguły 1, 2, 3 punkty. Przy braku awansu do Tokio nawet takie punkty mogą być ważne w perspektywie Paryża. O to mi chodzi.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

bart4
Posty: 1836
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 17 cze 2018, 20:08

Myślę że po turnieju w Stanach, Heynen nie będzie mieć wątpliwości co do pierwszego atakującego na MŚ.
Generalnie zaraz chłopaków Serbia odeśle z pamiatką 0-9 z turnieju LN.
Nie kończone kontry, ataki, banalne kierunki Kwolka, Kurek który nie ma nic niestety do zaproponowania, przyjęcie wątpliwe.
Z drugiej strony rozumiem że mogą fizycznie niedomagać... jeszcze za tydzień w Australii muszą grać.

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 23 cze 2018, 16:46

Jeśli miałbym typować podstawową szóstkę albo coś w rodzaju pierwszej szóstki, jaka zagra w F6 LN w Lille i na MŚ, to stawiałbym na środku siatki na Bieńka i Kochanowskiego, na przyjęciu Mika i Kubiak, na rozegraniu Łomacz, na libero Zatorski. Na ataku nie jestem w stanie wytypować kto zagra. Najprawdopodobniej Heynen skreśli Kurka ze składu na Lille i MŚ. Na MŚ pojedzie trzech atakujących: dwóch do podwójnej zmiany i jeden zadaniowo pod siatkę na podwyższenie bloku, co nie zmienia faktu, że prawdopodobnie będą rotowani. Nie zdziwiłbym się gdyby byli to Kaczmarek, Muzaj i Schulz. Rys taktyczny, którego się spodziewałem przy parze środkowych Bieniek-Kochanowski nakazuje grę środkiem w ataku ile się da. I właśnie to widać ostatnio w grze. A przyjęcie to czasem 70% perfekcyjnego dogrania piłki do rozgrywającego. Dlatego atakujący w pierwszej kolejności ma nie szkodzić i być aktywny w obronie i bloku, nie psuć zagrywek. Trzecim środkowym będzie Nowakowski, a dwójkę przyjmujących uzupełnią Szalpuk i Śliwka. Pierwszym rozgrywającym będzie Łomacz a drugim Drzyzga. Tak wg mnie będzie wyglądał skład na MŚ.

W mojej opinii Brazylia w Tokio spektakularnie odpadnie w 1/4, ale na to zapowiada się od kilku lat. I to tak w stosunku 0:3 po ciężkim laniu. A nie wierzę, żeby tym razem po raz kolejny mieli farta i wpadli na słabszego rywala. A kandydatów, żeby pokazać im siatkówkę jest sporo: Polska, Francja, Rosja, USA, Włochy, Serbia. Wiem, że będą mieć Leala, ale Leal jest jeden, a oni w Tokio będą mieć już skład emerytów. Dodatkowo Leal to siatkarz ofensywny, a my serwując właściwie tylko flotem przegrywamy z nimi w eksperymentalnym składzie na 2 lata przed igrzyskami, i to tylko dlatego, że sędzia przyznał im gratisowo dwa punkty w końcówce meczu, nie odgwizdując podwójnego odbicia libero przy przyjęciu zagrywki i nie widząc bloku po ataku Polaków.

Jeśli sprawdzą się moje przewidywania, to na MŚ 2018 i w Tokio 2020 finał rozstrzygnie się między Polską a Francją.

Kąkolewska zagra w lidze włoskiej - w Casalmaggiore. Bociek będzie pierwszą atakującą w ŁKS Łódź. W BKS Bielsku-Białej pierwszą rozgrywającą będzie Nowicka, a na przyjęciu zagrają najprawdopodobniej Mucha i Różański jako te podstawowe, a na środku siatki przynajmniej jedna z pary Świrad/Moskwa. W Budowlanych Łódź na libero zagra Stenzel, a z Polańską parę utworzy Śmieszek, o ile będzie lepsza niż Słowaczka, w co nie wątpię. Rys ofensywny Krzyształowicza spowodował, że do klubu na przyjęcie przychodzi Łyszkiewicz i to najprawdopodobniej ona albo Muszyńska zagra w parze z Twardowską. Łyszkiewicz zanotowała poprawę w przyjęciu, potrafi atakować nad blokiem (1.93). Zapowiada się więc sporo grania dla siatkarek, które wciąż mają perspektywy reprezentacyjne. Na Polki mocno postawi też Legionowo, Wrocław, Bydgoszcz i Radom. O Radomiu już kiedyś pisałem - Grabka będzie tam pierwszą rozgrywającą. Nie wiadomo jedynie, gdzie zagrają Bałuk i Rasińska.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 24 cze 2018, 12:31

Siatkarze z awansem do F6 LN w Lille.

FIVB zrezygnowała z rozgrywania barażu między ostatnimi drużynami "pływającymi" LN a zwycięzcami Pucharu Challenge. U kobiet spada więc bezpośrednio Argentyna, a u mężczyzn Korea Południowa. Awans do LN 2019 uzyskają Bułgarki, ale muszą to jeszcze dzisiaj udowodnić wygrywając finał z Kolumbią. U mężczyzn finał Portugalia-Czechy. U kobiet zapowiada się więc mocne grono reprezentacji zagrożonych spadkiem: Polska, Dominikana, Belgia i Bułgaria. Pewnie trzeba będzie znowu walczyć najsilniejszym składem i udowadniać coś FIVB.

LSK kobiet wystartuje dopiero na początku listopada. Jest okazja, żeby maksymalnie przedłużyć zgrupowanie reprezentacji. Na zgrupowaniu nie będzie trzech siatkarek: Mędrzyk, Polańskiej i Witkowskiej. To duża szansa dla zaplecza przyjmujących, środkowych i dla Stenzel. Liczę na to, że w sparingach będzie grała para przyjmujących Grajber-Twardowska i że Nawrockiemu otworzą się oczy. Z ważniejszych rzeczy mają trenować atak z obiegnięcia u Kąkolewskiej i obronę u Smarzek.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: askal9 i 4 gości