Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
bart4
Posty: 1842
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 13 cze 2018, 22:57

Pod względem mentalnym najważniejszy mecz, nawet fajnie że na koniec LN pokonały takiego rywala.
Dzisiaj wszystko funkcjonowało, zespół wierzył w siebie. Zasłużyły na to swoją grą, Kąkolewska znowu fajny mecz.
Oddam też Efimienko to co jej, byłem sceptycznie nastawiony, nie podobała mi się jej gra nigdy ale pokazała w tym turnieju, kilkunastu meczach że się odblokowała, że potrafi być ważnym punktem zespołu, szóstkową środkową.
Mędrzyk dobry mecz.
Ogólnie panuje coraz większy ład na boisku, są bardziej zgrane. Jestem za tym żeby nie robić wielkich rewolucji w przyszłym sezonie na ME, już dosyć tego ciągłego mieszania w składzie i wymian 80% zespołu.

Żeby też nie popaść w wielką euforię to widać, archaiczna gra Rosjanek w nieco okrojonym składzie, bez większych sukcesów w ostatnich 3 sezonach nie przebija się w świecie. Nie ma oczywiście gwarancji że z Gonczarową i Koszeliewą, Pasynkovą czy Zariażko by nas pokonały ale obecne zawodniczki to nie ten poziom sportowy.

Nie bardzo mi się chce liczyć ale chyba dobrze czułem że ta nieszczęsna Tajlandzka porażka po TB się będzie za dziewczynami targać w kontekście F6?

Oczywiście w mojej subiektywnej opinii deadline dla Nawrockiego to powinny być zdecydowanie przyszłoroczne ME. Tyle czasu ile on dostał na osiągnięcie jakiegoś sensownego wyniku to żaden nie miał.

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 13 cze 2018, 23:05

bart4 pisze:
13 cze 2018, 22:57
Jestem za tym żeby nie robić wielkich rewolucji w przyszłym sezonie na ME, już dosyć tego ciągłego mieszania w składzie i wymian 80% zespołu.
pytanie co na to coach?
osobiscie czuje ze moze mieszac jeszcze w kotle
jak jeszcze teraz spłynie na niego fala zachwytu za genialna LN i ogrom pracy to moze sie poczuc
pewnie i kombinowac wiecej niz potrzeba ;)
bart4 pisze:
13 cze 2018, 22:57

Nie bardzo mi się chce liczyć ale chyba dobrze czułem że ta nieszczęsna Tajlandzka porażka po TB się będzie za dziewczynami targać w kontekście F6?
mozliwe, z drugiej strony jeden wynik ponad stan z Cinkami i jeden ponizej z Tajkami - neutralizują sie

reszta w granicach realizmu
wygrywamy z kim powinnismy
przegrywamy z kim powinnismy

troche za duzo dobrych druzyn a za mało miejsc w f6, mimo całej ułomnosci tego eventu w roku mś i braku punktów
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

bart4
Posty: 1842
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 13 cze 2018, 23:12

mrpotato pisze:
13 cze 2018, 23:05

troche za duzo dobrych druzyn a za mało miejsc w f6, mimo całej ułomnosci tego eventu w roku mś i braku punktów
Ja to nawet uważam że paradoksalnie łatwiej zająć 7 miejsce w LN niż 6 ME. Serbia, Holandia, Turcja i do tego Rosja, Włochy, Polska?, Niemcy, Belgia. Ciasno, zawsze ktoś będzie poszkodowany
Ok, chyba już nie ma rozgrywania meczów o pietruszki na ME ale jakby to w takim ścisku, jedno potknięcie w QF i można się rozczarować.

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 13 cze 2018, 23:19

bart4 pisze:
13 cze 2018, 22:57
Oczywiście w mojej subiektywnej opinii deadline dla Nawrockiego to powinny być zdecydowanie przyszłoroczne ME. Tyle czasu ile on dostał na osiągnięcie jakiegoś sensownego wyniku to żaden nie miał.
Kasprzyk zapowiedział, że tak długo jak on będzie prezesem to trenerem reprezentacji będzie Nawrocki.

A na przyszłorocznych ME faza grupowa: 4 grupy po 6 zespołów, a potem faza pucharowa od 1/8 finału. Żeby pojechać do Turcji na półfinały i mecze medalowe, warto żeby PZPS pokombinował z losowaniem i przydzielił Polsce sensownego rywala z pierwszego koszyka. Turcja już odpada, bo fazę grupową gra u siebie. Pozostają Serbia, Włochy, Holandia i Rosja. Ale to jest CEV i ich nie obowiązuje żaden system doboru drużyn, mogą wcisnąć nawet do jednej grupy trzy zespoły takie jak Polska, Serbia i Rosja i powiedzieć, że nic się nie dzieje. Na ME jak słusznie zauważasz, musimy już prze... się do czwórki, nawet jeśli potem miałoby nie być medalu. To będzie już granie o to, żeby rywali takich jak np. Czechy, Chorwacja czy Francja ogrywać po 3:0, bo zgranie składu powinno być już na takim poziomie, że akcje powinny iść jak po sznurku i każdy powinien wiedzieć, po co jest na boisku. Poza wpadnięciem w 1/8 albo w 1/4 na kogoś z grona Serbia/Włochy/Holandia/Rosja nie wyobrażam sobie, żeby nie przebrnąć do półfinału, bo Turcja będzie w drugiej połowie drabinki. Te 4 reprezentacje, które wymieniłem też powinny zostać podzielone w miarę równo na pierwszą i drugą połówkę. Jeśli siatkarki zajmą pierwsze albo drugie miejsce w grupie to mają wręcz obowiązek, żeby tego nie spartolić. A później walka o złoto. Ale najpierw tegoroczne MEJ, gdzie może rozpocząć się zwycięski szlak.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 13 cze 2018, 23:22

italianista pisze:
13 cze 2018, 23:19
A później walka o złoto.
ale z Muchą czy może tym razem robimy złoto bez Muchy?
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 13 cze 2018, 23:46

mrpotato pisze:
13 cze 2018, 23:22
italianista pisze:
13 cze 2018, 23:19
A później walka o złoto.
ale z Muchą czy może tym razem robimy złoto bez Muchy?
Po co o to pytasz? Im większa głębia składu tym lepiej. Dlatego im więcej Nawrocki ogra siatkarek tym lepiej.

A Mucha w zeszłym roku byłaby na ME 2017 większym wsparciem na przyjęciu niż Polak, Brzóska i Murek. Tymczasem w tym roku Polak i Brzóska nie dostały nawet powołania. Jądro już się wykrystalizowało. Kto teraz pamięta o Jasek próbowanej na ataku? A wszystko dzięki MKS Radomce Radom, która eliminując Chemika Police w 1/4 Pucharu Polski przyczyniła się do zamiany Głuszaka na Abbondanzę. Głuszak nie rozumiał, że miejsce Smarzek jest na ataku. Tak samo jak miejsce Twardowskiej, która grała kiedyś jako atakująca, jest na przyjęciu. To samo przejdzie Stysiak. Do jądra reprezentacji dołączy jeszcze tylko kilka tegorocznych juniorek i mamy kadrę, która spokojnie może grać do Paryża na światowym poziomie.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 14 cze 2018, 15:38

italianista pisze:
13 cze 2018, 23:19
Poza wpadnięciem w 1/8 albo w 1/4 na kogoś z grona Serbia/Włochy/Holandia/Rosja nie wyobrażam sobie, żeby nie przebrnąć do półfinału, bo Turcja będzie w drugiej połowie drabinki
nie lekceważyłbym ani Azerek mimo ze najgrozniejsze sa u siebie
ani Belgijek które maja nadwyzki zawodniczek w stosunku do tego co grały w LN

Niemki,Bułgarki a tym bardziej Czeszki chyba juz mamy oswojone z grubsza, chociaz to te 2 pierwsze ekipy jada na mś a my nie
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 261
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 14 cze 2018, 16:08

Jak bardzo szkoda naszej obecnej pozycji w rankingu, przy obecnej dyspozycji mając trzy szanse awans na IO byłby bardzo realny, natomiast przy jednej będzie mega ciężko.

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 14 cze 2018, 16:20

Azerki bazują tylko na sile ofensywnej. Można je złamać zagrywką serwując na Mammadową/Rahimową - w zależności od tego, którą ich trener wystawi na przyjęciu. Wczoraj podobnie zadziałała zagrywka na Woronkową.

U Belgijek większość siatkarek na czele z Leys zakończyło karierę reprezentacyjną.

Niemki i Bułgarki grają na MŚ a nie Polki, ale to Niemki miały w kwalifikacjach Słowenię, Portugalię, Estonię, Finlandię i Francję. Bułgarki awans do MŚ wywalczyły w drugim turnieju, ale podejrzewam, że w ich stylu gry nic się w porównaniu do meczów z Polską w WGP 2016 nie zmieniło i dalej grają podwyższoną piłką. A Polki nie miały wtedy drużyny, bo skład był pomyłką a na boisku na przyjęciu turniej zaczynały Smarzek i Mędrzyk, w efekcie czego Cypr w trzecim secie rozstrzelał je zagrywką i prowadził już 7:1. Tomsia grała na ataku, ale była bez formy, a jej zmienniczką była Gałucha, co mówi wszystko za siebie. Polańska nie czytała i nie nadążała z blokiem, jej zagrywki to były darmowe punkty dla rywali. Nie wspominając o fatalnej grze Wołosz, która w meczu z Czeszkami zamiast wystawiać przy dobrym przyjęciu do Kąkolewskiej, która miała naprzeciw siebie środkową o wzroście 182 cm i wykorzystała to zdobywając 28 punktów, to wystawiała do Mędrzyk.

Na ME 2019 można i trzeba walczyć o awans do półfinału. Dobrze by było, żeby Polki ogrywały sobie jakąś halę. Ta w Wałbrzychu dobrze się do tego nadaje, ale PZPS na tym nie zarobi, bo za mało miejsc na trybunach.

Ale od ME 2019 o wiele ważniejsze będą sierpniowe kwalifikacje olimpijskie. Trzeba w nich wystąpić za wszelką cenę. Teraz pozostaje już tylko spoglądanie na to, ile Polska dostanie punktów za kwalifikacje do MŚ 2018 i jakie przesunięcia nastąpią po MŚ w pierwszej 25-tce rankingu FIVB. Tam trzeba walczyć o każde zwycięstwo, bo za to mogą być przyznawane punkty do rankingu FIVB dla tych drużyn, które nie zakwalifikują się na igrzyska. To może być 1, 2, 3 punkty, ale to są ważne punkty.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

italianista
Posty: 412
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 14 cze 2018, 16:39

sharkinator pisze:
14 cze 2018, 16:08
Jak bardzo szkoda naszej obecnej pozycji w rankingu, przy obecnej dyspozycji mając trzy szanse awans na IO byłby bardzo realny, natomiast przy jednej będzie mega ciężko.
Szanse będą dwie - miejmy nadzieję. W sierpniu 2019 6 turniejów po 4 drużyny w każdym, a w styczniu 2020 europejski turniej kwalifikacyjny, w którym wystąpi pewnie 8 reprezentacji. W obu przypadkach awansują tylko zwycięzcy.

Reprezentacja będzie grała coraz lepiej, to nie jest kwestia dyspozycji czy formy, która się zdarzyła tylko w tym miesiącu, tylko zwiększania umiejętności i poziomu gry poszczególnych zawodniczek i coraz większego zgrania drużyny. Ustabilizował się poziom zagrywki, rośnie poziom gry w obronie. Ale obrona nie może dziwić, kiedy na boisku są Grajber i Stenzel.

Awans na igrzyska można osiągnąć nawet w pierwszym turnieju, jeśli uda się do tego momentu stworzyć kompletną reprezentację. Nawet w Chinach, Brazylii, USA a nie w Europie, chociaż najlepiej byłoby, gdyby Polki miały grać np. w Kazaniu. Ja w turniejach interkontynentalnych widzę szanse na niespodzianki, poza Rosjankami zagrożone są wg mnie Serbki i Holenderki.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

Kuburgha
Posty: 1482
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 14 cze 2018, 18:07

italianista pisze:
14 cze 2018, 16:20
Ale od ME 2019 o wiele ważniejsze będą sierpniowe kwalifikacje olimpijskie. Trzeba w nich wystąpić za wszelką cenę.
Tylko, że jak słusznie w zasadzie zauważasz dalej nic tu od nas już nie zależy. To występ paru drużyn na MŚ zadecyduje o naszym ostatecznym miejscu w rankingu.
italianista pisze:
14 cze 2018, 16:20
Tam trzeba walczyć o każde zwycięstwo, bo za to mogą być przyznawane punkty do rankingu FIVB dla tych drużyn, które nie zakwalifikują się na igrzyska. To może być 1, 2, 3 punkty, ale to są ważne punkty.
Czy ja Cię dobrze zrozumiałem? Piszesz o punktach do rankingu FIVB, które można zdobyć na turniejach światowych i mają nam się niby przydać do udziału w turnieju europejskim?

I ostatnie pytanie (już nie tylko do italianisty), czy te 6 turniejów światowych to już absolutnie potwierdzone info, czy też tylko kolejna propozycja? Poprzednia też już była tu przecież omawiana jako praktycznie pewna, a ktoś wrzucał nawet do niej link, gdzie wyglądało jak oficjalne zasady.

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 14 cze 2018, 19:00

Kuburgha pisze:
14 cze 2018, 18:07

I ostatnie pytanie (już nie tylko do italianisty), czy te 6 turniejów światowych to już absolutnie potwierdzone info, czy też tylko kolejna propozycja? Poprzednia też już była tu przecież omawiana jako praktycznie pewna, a ktoś wrzucał nawet do niej link, gdzie wyglądało jak oficjalne zasady.
tyle tego juz było jesli chodzi o kwale ze nic nie mozna jako pewnik brac :)

jakby było te 6 to moze cien szansy by był ale nie sposób tego oszacowac przy całym młynie na mś

zakładając ze sie łapiemy do jednego z tych turniejów to gdzie bedziemy sie zgrywac do tego czasu?
kalendarz wydaje sie pustawy....pewnie sobie klepniemy ze 2 sparingi tuz przed i wsio
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 429
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Siatkówka

Post autor: Vojthas » 14 cze 2018, 20:04

Kuburgha pisze:
14 cze 2018, 18:07
I ostatnie pytanie (już nie tylko do italianisty), czy te 6 turniejów światowych to już absolutnie potwierdzone info, czy też tylko kolejna propozycja? Poprzednia też już była tu przecież omawiana jako praktycznie pewna, a ktoś wrzucał nawet do niej link, gdzie wyglądało jak oficjalne zasady.
Informacja o tym systemie pojawiła się w dwóch miejscach - na SyFach, gdzie powoływali się na źródło bliskie FIVB (ale nie wiadomo jakie, więc można je sobie o kant tyłka roztrzasnąć) oraz na stronie azjatyckiej konfederacji, co można by już uznać za pewniejsze źródło, gdyby nie to, że MKOl wcześniej podał, że potwierdził już wszystkie systemy (oprócz boksu) i ten system widzieliśmy w formie oficjalnego dokumentu. Aczkolwiek jest jeszcze inna rzecz - kilka dyscyplin jeszcze nie opublikowało swojego systemu, w tym kajakarstwo, które podobno jeszcze nie jest ustalone, co podważa wiarygodność informacji MKOl.

Podsumowując - "Wiem, że nic nie wiem"

SzG
Posty: 932
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Siatkówka

Post autor: SzG » 14 cze 2018, 20:54

Muszę się przyznać,że mecze Polek oglądam też ze względu na występy Nawrockiego podczas przerw w meczu. Są epickie. :lol:

mrpotato
Posty: 1300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 14 cze 2018, 21:08

SzG pisze:
14 cze 2018, 20:54
Muszę się przyznać,że mecze Polek oglądam też ze względu na występy Nawrockiego podczas przerw w meczu. Są epickie. :lol:
A co k.a nie ma racji? :D

Ciezko idzie,walczymy jak sie zdaje nie tylko z rywalem ale i z palmą po wczorajszym meczu

update: konczymy porażką niestety, rywal z biednym bilansem 2-12 wiec pewnie uśpił nasze nieco
tym bardziej po wczorajszej łatwiznie z Rosją a tymczasem okazało sie ze zmotywowane Dominikanki potrafią pograć i mają sporo atutów, w efekcie 1-3 ale ciekawe meczycho i wartosciowe ze szkoleniowego punktu widzenia(w odróznieniu od wczorajszego), przy okazji sprowadzajace nieco na ziemię śniących mokre sny o awansie do Tokio kosztem Brazylii na jej terenie ;)

u nas widać już po Malwinie zajechanie całością
wiec troche ciekawiej akcenty w ataku sie rozkładały

w efekcie Mędrzyk wydaje sie ze na tym wygrała, pokazując
ze ma zadatki na punktującą przyjmującą, brakuje tej dziewczynie troche
ekstrawertycznosci na boisku, papiery na niezłe granie ma

słaby dzień zaliczyła Marlena w efekcie w większym wymiarze pograła Nowicka
i to jest ciekawa postać: niesamowita amplituda zagrań od mega ciekawych po proste
niedoróbki rodem z drugiej ligi, do tego w oczach dużo sportowego charakteru,niezłe czytanie gry
oraz trochę szaleństwa, kibicuję jej, oby tylko Nawrocki jej nie spłaszczył swoim topornym
pojmowaniem tego sportu

ogólnie 8-7 i połowa stawki czyli w porządku i realistycznie
mega żal do kwadratu ze nie zagramy na mś, to by nam dużo ułatwiło
może by sie już wykuło cos na miare powaznej walki z topem
a tak, mając dziury w kalendarzu, moze byc ciezko
Ostatnio zmieniony 14 cze 2018, 23:08 przez mrpotato, łącznie zmieniany 3 razy.
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: balwan, Bing [Bot] i 6 gości