Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
bart4
Posty: 2012
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 17 maja 2018, 6:01

Nigdy nie zrozumiem powołań dla Efimienko, sam wzrost to za mało. Technicznie nigdy się już nie poprawi, w ataku dynamiczna też nie była i nie będzie. Czasami ten blok ma stabilny ale wystarczy szybsza gra rywalek i jest już pogubiona.
Mecz jak mecz, dużo szarpaniny, fala błędów z każdej strony zwycięstwo i punkty to plusy tego meczu.

Col_Frost
Posty: 545
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Siatkówka

Post autor: Col_Frost » 17 maja 2018, 8:23

italianista pisze:
16 maja 2018, 23:28
Ukassiu pisze:
16 maja 2018, 17:31
Zasady kwalifikacji jednak inne?
https://m.sportowefakty.wp.pl/siatkowka ... dla-polski
Czyli trzeba zajmować w rankingu FIVB na dzień 1. stycznia 2019 przynajmniej 25. miejsce, bo Japonia nie będzie grała w kwalifikacjach.
W zasadzie to powinno wystarczyć nawet 28. miejsce, bo kwalifikacje kontynentalne powinny już wówczas być rozegrane, a praktycznie nie ma możliwości, by zdobywcy kwalifikacji europejskiej, amerykańskiej i azjatyckiej nie byli wyżej.

Kuburgha
Posty: 1672
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 17 maja 2018, 9:11

Col_Frost pisze:
17 maja 2018, 8:23

W zasadzie to powinno wystarczyć nawet 28. miejsce, bo kwalifikacje kontynentalne powinny już wówczas być rozegrane, a praktycznie nie ma możliwości, by zdobywcy kwalifikacji europejskiej, amerykańskiej i azjatyckiej nie byli wyżej.
Według informacji cytowanych przez Ukassiu turnieje kontynentalne będą po interkontynentalnych, więc 28 miejsce nic nam nie daje.

Swoją droga ewentualna zmiana systemu kwalifikacji nic nam nie daje (wbrew tytułowi artykułu). Panowie potencjalnie tracą jedną szansę w porównaniu z wcześniejszym systemem, a panie realnie niewiele zyskują.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2241
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 17 maja 2018, 9:48

Jeśli kobietom nie liczą się punkty z LN to niewiele zyskują - jakie będą dla nich najbliższe okazje na wywalczenie dużych punktów ?

mrpotato
Posty: 1543
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 17 maja 2018, 10:56

runfixe pisze:
17 maja 2018, 9:48
Jeśli kobietom nie liczą się punkty z LN to niewiele zyskują - jakie będą dla nich najbliższe okazje na wywalczenie dużych punktów ?
jak za LN nie ma punktów to przed Tokio chyba tylko mamy Pś 2019 wysoko punktowany ale to trzeba byc w finale ME 2019 żeby sie łapnąć
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Kuburgha
Posty: 1672
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 17 maja 2018, 12:44

Liczy się ranking na 1.01.2019 więc Panie już dorobku nie poprawią jeśli nie liczy się LN.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 17 maja 2018, 19:20

Może być dramat, bo jeśli FIVB wykombinuje tak, że nie będzie wliczać punktów za tegoroczną LN, to być może obetnie z rankingu FIVB też punkty za WGP 2017. Wówczas Polska spadnie poza 25. miejsce. Zresztą nie tylko Polska byłaby zagrożona, również Belgia, Chorwacja i Czechy. Graca wymyślił sobie pewnie tak, że wykastruje Europę, która jest mocniejsza niż Argentyna, Portortyko, Kamerun, Kanada i Kazachstan. Zresztą Azerbejdżan chyba wiedział już o sprawie na grubo przed ogłoszeniem drugiego już systemu kwalifikacyjnego, bo wycofał się z WGP 2017 i jako gospodarz turnieju kwalifikacyjnego do MŚ zajął pierwsze miejsce wyprzedzając Holandię. Dla ekonomisty Gracy pieniądz nie śmierdzi. A jak Polska spadnie za 25. miejsce to PZPS nawet nie zareaguje i nie zaprotestuje.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 291
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 17 maja 2018, 20:13

Oczywiście sami sobie jesteśmy winni, że mamy tak żenująco niskie w rankingu, ale zmiany zasad podczas trwania cyklu olimpijskiego są mocno nie fair. Nie zmienia się zasad w trakcie gry.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1323
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Siatkówka

Post autor: Ukassiu » 17 maja 2018, 20:25

Tylko to nie ma większego znaczenia. Jesli w wystąpimy w turnieju światowym to co pokonamy Chinki czy Brazylijki? Musimy liczyć, że jak najwięcej europejskich drużyn awansuje w tych turniejach wtedy muy w turnieju europejskim mamy jakieś szanse.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

mrpotato
Posty: 1543
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 18 maja 2018, 9:57

czytam ze w plecy z Turcją, tez chyba, jak Włoszki, w składzie nieoptymalnym
szkoda bo to chyba była jedyna okazja zrobic bilans 2-1 do czasu turniejów w Polsce
a i wtedy nie wiem czy juz zmeczenie sie nie skumuluje i forma nie zejdzie w dół
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 291
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 18 maja 2018, 10:42

Ciekawe jak sobie poradzą ze zmianą czasu, podróż między USA a Chinami zrobi swoje, a raczej nie są do tego przyzwyczajone.

L__
Posty: 231
Rejestracja: 22 lut 2017, 13:08

Re: Siatkówka

Post autor: L__ » 19 maja 2018, 21:47

Ukassiu pisze:
17 maja 2018, 20:25
Tylko to nie ma większego znaczenia. Jesli w wystąpimy w turnieju światowym to co pokonamy Chinki czy Brazylijki? Musimy liczyć, że jak najwięcej europejskich drużyn awansuje w tych turniejach wtedy muy w turnieju europejskim mamy jakieś szanse.
Japonki albo Rosjanki?

Jeżeli ma być 6 turniejów to po rankingu widać, że możemy trafić na grupę z której awansujemy. Na turnieju europejskim łatwiej nie będzie.
L__=Lukash

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 22 maja 2018, 12:21

Japonki nie wezmą udziału w kwalifikacjach jako gospodarz igrzysk. Pierwsza piątka rankingu FIVB: Chiny, USA, Serbia, Brazylia, Rosja. O siódme miejsce w rankingu i rozstawienie z pierwszego koszyka powalczą na MŚ Włochy i Holandia. Murowanym faworytem jest tu Holandia, która w poprzedniej edycji zajęła 13. miejsce, a Włochy 4.

Z drużyn rozstawionych chyba każdy chciałby trafić na Rosję, ewentualnie Holandię. Ale to już zależy tylko i wyłącznie od podziału systemem serpentyny. Trzeba zajmować konkretne miejsce w rankingu, w przypadku Polski w dolnej części pierwszych 25 reprezentacji i liczyć na to, że miejsce Rosji też skoreluje się z miejscem Polski, bo nie będzie najprawdopodobniej żadnych losowań, chyba że zrobią podział na koszyki, ale wątpię.

A już pokonanie Rosji z siatkarkami pokroju Mędrzyk, czyli uniwersalna we wszystkim i przeciętna we wszystkim, i z tym trenerem może być oceniane w szansach 10/90, dlatego że Rosja mimo braku starszych siatkarek, które 2 razy z rzędu zdobywały MŚ w 2006 i 2010 oraz braku w tym sezonie LN Koszelewej i Gonczarowej, gra bardzo dobrze a bryluje młoda przyjmująca Woronkowa. Woronkowa do pięt nie dorasta ani wzrostem ani parametrami ani zagrywką z wyskoku Stysiak, ale to już problem, kurna, Jacusia. Woronkowa to są parametry fizyczne, skocznościowe i siły zbicia na poziomie Rasińskiej. To dwie bardzo podobne siatkarki jeśli chodzi o styl gry. Dlaczego Ola Rasińska a w szczególności Stysiak nie dostały powołania do szerokiej kadry, to już w grę wchodzi tutaj chyba tylko i wyłącznie choroba umysłowa pana trenera. Rasińska, wcześniej szóstkowa siatkarka w reprezentacjach kadeckiej i juniorskiej została mocno zdegradowana w Legionovii od kiedy trenerem został Olenderek. Wszystko kosztem wciśnięcia do składu swojej narzeczonej Mielczarek. Rezultat znany - ledwo utrzymały się w lidze i to tylko dzięki dobrej grze Damaske. O Stysiak to w ogóle lepiej nie pisać, bo taką siatkarkę każdy trener na świecie chciałby mieć w pierwszej szóstce. Każdy, ale nie kurna Jacuś. Stysiak to ewenement nie tylko w Polsce, ale i na świecie, bo takich siatkarek w skali globu praktycznie nie ma. Trzeba by było długo szukać we wszystkich klasach rozgrywkowych wszystkich lig świata, żeby znaleźć siatkarkę o takim potencjale.

Stysiak ma 2 metry wzrostu, mocne zbicie w ataku, mocną zagrywkę z wyskoku i może grać na przyjęciu. Jej zagrywka jest naprawdę mocna i regularna, wśród polskich siatkarek dysponuje najmocniejszym serwisem jaki widziałem. 2 metry pozwolą jej atakować nad blokiem przy dobrych wystawach na lewym skrzydle, zwłaszcza kiedy będzie miała naprzeciwko siebie rozgrywającą. Wielka szkoda, że nie może grać w reprezentacji, bo trenerem jest popapraniec Nawrocki. Kawka widzi ją w szóstce na wrześniowych ME juniorek, bo wie jak gigantyczny jest to potencjał. Na MEJ może być nawet złoto a medal przy podziale grup jaki się trafił jest bardzo realny.

Pierwszy turniej LN przekonał mnie po raz kolejny, że bez mocnej ofensywnej przyjmującej Polska ... ugra, a do tego środkowe nie czytały gry i nie nadążały z blokiem, popełniały błędy dogrania jak Efimienko. Z całym szacunkiem do Mędrzyk, ale ona w reprezentacji oprócz tego, że gra poniżej poziomu prezentowanego w klubie, to nawet jeśli grałaby najlepiej jak tylko potrafi, system gry z dwoma niskimi przyjmującymi wszystko zweryfikuje na niekorzyść. Tutaj jest potrzebna para złożona ze znakomicie odbierającej zagrywkę przyjmującej i wsparcia ze strony wysokiej ofensywnej siatkarki będącej odciążeniem dla Smarzek. Po 20. punkcie w secie Polska gra już tylko do Smarzek i to jest katastrofa, bo Nawrocki nie jest w stanie wygrać żadnej wyrównanej końcówki. Taka para na przyjęciu mogłaby wyglądać np. Stysiak-Grajber albo Stysiak-Bałuk. Na środku obok Kąkolewskiej może warto byłoby popróbować Alagierską, Grykę i J. Łukasik. Tak, żeby blok był szczelny i umożliwiał skuteczne ustawienie obrony i żeby było mniej błędów polegających na złym dograniu, nerwowej grze przy podbiciu, w obronie, przy bezpańskich piłkach.

To, że Nawrocki będzie realizował swój wariant z niskimi przyjmującymi to nie podlega dyskusji, bo ten człowiek tak ma. Dodatkowo nie spodziewam się, żeby realizował projekt ogrywania głębi składu i szerzej korzystał z Twardowskiej, Muchy i Stenzel. Ten sezon jeśli chodzi o budowanie i zgrywanie składu po raz kolejny będzie sezonem straconym. Wynikowo już się każdy przestał martwić, bo wg Nawrockiego wynik nie jest ważny, ale ogrywanie się. Tylko że takie ogrywanie Mędrzyk i niskiego nijakiego przyjęcia ... da w jakiejkolwiek perspektywie.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 22 maja 2018, 14:29

Mędrzyk porusza się w obronie jak słoń w składzie porcelany. Takie piłki to Bałuk by spokojnie wybroniła i jeszcze pobiegłaby do ataku z szóstej strefy. Jak się ... umie to się ... gra. A jak ma się takiego trenera i taki system gry to dodatkowo. Niestety w tym systemie gry to cokolwiek Pleśnierowicz albo Nowicka by nie zrobiły to i tak będzie ..., bo Polska jak nie grała za tego cepa Nawrockiego szóstej strefy tak nie gra dalej, a tylko szósta strefa może rozrzedzić blok jak się gra z mistrzem olimpijskim.

Czy kiedykolwiek Stysiak zagra w reprezentacji?

Grajber 0 skończonych ataków po dwóch setach, Mędrzyk 1, a trener na czasie każe grać Pleśnierowicz tylko do Smarzek. Wg Nawrockiego tak się gra na poziomie międzynarodowym. Była raz szósta strefa - ze Smarzek właśnie.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2241
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 22 maja 2018, 15:14

Śledzę tylko flashscora i na nim wygląda to już dużo lepiej... :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości