Justyna Kowalczyk

Dyskusja o znanych sportowcach i trenerach
Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2019, 13:09

Staręga kolejny raz się kompromituje, z wywiadu z nim: mówi, że on generalnie nie wie co się stało, przygotowania były niezłe (jak zawsze przed sezonem na FB ogłaszał, że super lato za nim jak co roku), chce startować na IO 2022 i pokazywać młodym, że można. Oby się nikt młody od niego nie uczył.
Bury za to twierdzi, że był w świetnej formie, ale zaważyła choroba.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Lukash
Posty: 481
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Lukash » 25 lut 2019, 13:51

Krolowa Sniegu pisze:
25 lut 2019, 13:09
Staręga kolejny raz się kompromituje, z wywiadu z nim: mówi, że on generalnie nie wie co się stało, przygotowania były niezłe (jak zawsze przed sezonem na FB ogłaszał, że super lato za nim jak co roku), chce startować na IO 2022 i pokazywać młodym, że można. Oby się nikt młody od niego nie uczył.
Bury za to twierdzi, że był w świetnej formie, ale zaważyła choroba.
Prawie 40 letnia mistrzyni nie potrafi skontrolować swojego wysiłku, a prawie 100letni trener przekazać podstawowych informacji na trasie. Słyszysz i nie grzmisz.

Podoba mi się sposób prowadzenia tych młodych dziewczyn i zaangażowania Justyny w ich proces szkoleniowy, ale naprawdę mogłaby zamknąć jadaczkę w temacie Staręgi. Te młode dziewczyny mają jej bezwzględnie słuchać i wstąpić do sekty Wierietielnego, ale sama osłabia swój autorytet regularnie robiąc z siebie wariata w mediach społecznościowych.

A co do wyjechania się w 1/2 naprawdę dziwię się, że w tym temacie ktoś może mieć inne zdanie, niż maruda. Nie do Skinder są pretensje, bo ona nie miała siły już w 1/2. Zawaliła Kowalczyk, która szarpała się nie wiedzieć po co, a potem została w finale. I to są juniorskie błędy, które Kowalczyk przytrafiały się całą karierę.

Niedawno czytałem, że gdyby nie astma to Kowalczyk byłaby trzykrotną mistrzynią olimpijską i tak powinna się czuć. Ja mam nieodparte wrażenie, że wystarczyłoby nauczyć się jeździć na nartach na poziomie 17letniego dziecka czy nieodpowiedzialnej Jaśkowiec, wtedy to zjazd w sprincie w Vancouver nie stanowiłby takiego problemu i pewnie dowiozłaby złoto.

Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2019, 14:33

Lukash pisze:
25 lut 2019, 13:51
Krolowa Sniegu pisze:
25 lut 2019, 13:09
Staręga kolejny raz się kompromituje, z wywiadu z nim: mówi, że on generalnie nie wie co się stało, przygotowania były niezłe (jak zawsze przed sezonem na FB ogłaszał, że super lato za nim jak co roku), chce startować na IO 2022 i pokazywać młodym, że można. Oby się nikt młody od niego nie uczył.
Bury za to twierdzi, że był w świetnej formie, ale zaważyła choroba.
Prawie 40 letnia mistrzyni nie potrafi skontrolować swojego wysiłku, a prawie 100letni trener przekazać podstawowych informacji na trasie. Słyszysz i nie grzmisz.

Podoba mi się sposób prowadzenia tych młodych dziewczyn i zaangażowania Justyny w ich proces szkoleniowy, ale naprawdę mogłaby zamknąć jadaczkę w temacie Staręgi. Te młode dziewczyny mają jej bezwzględnie słuchać i wstąpić do sekty Wierietielnego, ale sama osłabia swój autorytet regularnie robiąc z siebie wariata w mediach społecznościowych.

A co do wyjechania się w 1/2 naprawdę dziwię się, że w tym temacie ktoś może mieć inne zdanie, niż maruda. Nie do Skinder są pretensje, bo ona nie miała siły już w 1/2. Zawaliła Kowalczyk, która szarpała się nie wiedzieć po co, a potem została w finale. I to są juniorskie błędy, które Kowalczyk przytrafiały się całą karierę.

Niedawno czytałem, że gdyby nie astma to Kowalczyk byłaby trzykrotną mistrzynią olimpijską i tak powinna się czuć. Ja mam nieodparte wrażenie, że wystarczyłoby nauczyć się jeździć na nartach na poziomie 17letniego dziecka czy nieodpowiedzialnej Jaśkowiec, wtedy to zjazd w sprincie w Vancouver nie stanowiłby takiego problemu i pewnie dowiozłaby złoto.
Gdyby Justyna na pierwszej zmianie nie poszla mocno to tez czas nie bylby tak dobry. Musiala rozpedzic towarzystwo, zeby to nie byl wolny bieg. Na kolejnych zmianach musiala ciagnac, zeby byc w grupie uciekajacej. Gdyby puscila to samotna Monia moglaby te sekud przewagii stracic. Poza tym dzieki temu Skinder poczula walke ramie w ramie z najlepszymi. To byla jedyna sensowna taktyka wczoraj.
Nie, nie moglaby i bardzo dobrze robi, bo zachowanie Staregi od kilku sezonow jest karygodne. W normalnej kadrze pewnie by za nie wylecial, albo chociaz zostal ukarany. Kowalczyk jest dla nich sportowym autorytetem, a w tym kraju nie ma nikogo na jej poziomie. Zreszta w tym kraju nie ma nawet trenera, ktory bylby w stanie doprowadzic zawodnika do startow na poziomie 10 PS.
To krytykowanie mistrzow u nas jest chora plaga. Kowalczyk zawsze slyszala, ze to czy tamto robi nie tak. Dobrze to ujal Chruscicki w Libercu, gdy byl o wlos od spoliczkowania mlodego dziennikarza, ktory zapytal AW po zlotych medalach, kiedy nauczy Kowalczyk ladnie biegac lyzwa.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

bart4
Posty: 3121
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie

Post autor: bart4 » 25 lut 2019, 18:18

maruda pisze:
25 lut 2019, 12:12
Bieganie na 100% w półfinałach, jeżeli awans dałby czas o kilkanaście sekund słabszy (a wiadomo, że mógł być problem z regeneracją) i było to wiadomo już w połowie biegu - jest po prostu nieprofesjonalne.
Bo Kowalczyk ogólnie nie jest profesjonalna i pisze "głupotki" czy jakoś tak, więc...

Chodziło o to żeby Jk utrzymała się w miarę długo w pierwszej grupie, a Monika próbowała stracić jak najmniej. Zresztą jaką Ty różnicę byś widział jakby zajęły 9 miejsce?

Lukash
Posty: 481
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Lukash » 25 lut 2019, 18:39

Krolowa Sniegu pisze:
25 lut 2019, 14:33

Gdyby Justyna na pierwszej zmianie nie poszla mocno to tez czas nie bylby tak dobry. Musiala rozpedzic towarzystwo, zeby to nie byl wolny bieg. Na kolejnych zmianach musiala ciagnac, zeby byc w grupie uciekajacej. Gdyby puscila to samotna Monia moglaby te sekud przewagii stracic. Poza tym dzieki temu Skinder poczula walke ramie w ramie z najlepszymi. To byla jedyna sensowna taktyka wczoraj.
O pierwsze zmiany nikt nie ma pretensji, ale po dwóch było jasne, że awans jest. I taktyki po prostu zabrakło, nie ma też nic mądrego w uczeniu młodej zawodniczki biegania bez użycia mózgu. Zawodnik powinien być wyjechany na koniec dnia, a nie w połowie roboty. Po czasach widać to aż nadto, że rozłożenie sił było katastrofalne. No chyba, że Kowalczyk jak rasowy mistrz kung-fu naucza Skinder, że "lepiej uczyć się na błędach innych, niż własnych" i celowo się podłożyła, żeby pokazać Monice jak nie należy rozkładać sił.
Nie, nie moglaby i bardzo dobrze robi, bo zachowanie Staregi od kilku sezonow jest karygodne. W normalnej kadrze pewnie by za nie wylecial, albo chociaz zostal ukarany. Kowalczyk jest dla nich sportowym autorytetem, a w tym kraju nie ma nikogo na jej poziomie. Zreszta w tym kraju nie ma nawet trenera, ktory bylby w stanie doprowadzic zawodnika do startow na poziomie 10 PS.
Nigdy nie odmawiałem Justynie klasy sportowej, ale tej ludzkiej jej brakuje. Milion razy wypowiadała się co sądzi w temacie Petraska i Staręgi (i ja się z nią zgadzam), Ty milion razy za Justyną to powtórzyłaś. Zaczepianie Staręgi po każdym słabszym występie jest na poziomie przedszkola.

I zgadzam się, że Kowalczyk to wielki autorytet, a jej cytaty(bo ma całą masę kapitalnych!) powinny funkcjonować w każdym klubie sportowym o charakterystyce wytrzymałościowej. Dlatego tym gorzej, że odstawia taką błazenadę.
To krytykowanie mistrzow u nas jest chora plaga.
To jak można krytykować 16krotnego mistrza kraju?
Kowalczyk zawsze slyszala, ze to czy tamto robi nie tak. Dobrze to ujal Chruscicki w Libercu, gdy byl o wlos od spoliczkowania mlodego dziennikarza, ktory zapytal AW po zlotych medalach, kiedy nauczy Kowalczyk ladnie biegac lyzwa.
Do perfekcji sporo jej brakowało jako zawodnikowi, ale akurat łyżwa wizualnie(co jest całkowicie bez znaczenia) była całkiem niezła. A w Libercu to akurat okazała się najlepszą łyżwiarką świata.

marti
Posty: 720
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Biegi narciarskie

Post autor: marti » 25 lut 2019, 18:46

Nie wiem, co zaszło na linii Staręga- Kowalczyk kilka lat temu, ale nie da się ukryć, że od pewnego momentu ma jakąś obsesję na jego punkcie (mniej więcej od tego czasu, kiedy wyjechał na letnie treningi do Norwegii 2 lata temu). Mogła by sobie darować te komentarze na twitterze, który najwidoczniej jej nie służy, co dotyczy także wielu naszych polityków. Poza tym, nawet jeśli rzeczywiście Polacy nie trafili z formą na MŚ, to jeszcze nie oznacza, żeby z tego kpić i się wyśmiewać. Ona się zachowuje tak, jak gdyby Wierietielny nigdy nie popełnił żadnego błędu w przygotowaniach... A przecież, nie takie tuzy, jak on wykładali się na BPS, pomimo tego, że dysponowali ogromnymi środkami i budżetami na przygotowania np. najbardziej sztandarowy przykład, to zupełny blamaż austriackich skoczków w Salt Lake City w 2002 r.

Inną sprawą jest, że być może z juniorkami duet K-W ma wyniki, ale nie można już tego powiedzieć np. o takiej Łętosze. Ja rozumiem, że cudów nie można wymagać, ale ona nie zrobiła kompletnie żadnego postępu od poprzedniego sezonu. Nie można o tym nie wspomnieć. Mało tego- w przypadku Jaśkowiec było podobnie i lepsze wyniki miała za Hudaca, niż po dołączeniu do teamu Justyny w 2014r. Wydaję mi się, że Justyna i Wierietielny mają swoją filozofię i nie rozumieją, że nie każdemu służy wszechstronność i bieganie wszystkiego od sprintów klasykiem do maratonów łyżwą. Hudac uważał inaczej i stawiał na specjalizację, co lepiej się sprawdzało w przypadku Jaśkowiec, natomiast Kowalczyk widocznie wychodzi z założenia, że tylko jej metody, które się sprawdziły w jej przypadku, są skuteczne, natomiast jeśli ktoś ośmieli się mieć inne zdanie w tej kwestii, to od razu jest atakowany i wyśmiewany.
Ostatnio zmieniony 25 lut 2019, 18:51 przez marti, łącznie zmieniany 1 raz.

balwan
Posty: 3813
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Biegi narciarskie

Post autor: balwan » 25 lut 2019, 18:50

W przypadku Kowalczyk i jest niektórych postów na Twitterze jest najgorsze to że gdy Starega słabo się zaprezentuje to w ciągu kilku godzin coś napiszę. Ale w przypadku sukcesów ani zdania nie uklepie. A Starega jak na Polskie realia to jednak jakieś sukcesiki miał.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1789
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Vojthas » 25 lut 2019, 19:41

A ja uważam, że twitter jest dla wszystkich i każdy traktując go wybiórczo według siebie, zgodnie z zasadą "w przyrodzie nic nie ginie" uzupełni wybiórczość reszty. Kowalczyk pominie "sukcesy" Staręgi i porażki Łętochy - napiszcie do niej o nich wy. Są #, są @, ułatwicie ludzkości dostęp do takich opinii.
Jedno mnie zastanawia - Kowalczyk chce izolować dziewczyn od "nieprofesjonalnych" chłopaków i z pozoru wygląda to na rozsądne, jeśli faktycznie oni im przeszkadzają się skoncentrować. Ale nawet jeśli uda się to zrobić na PŚ i MŚ, jest to nierealne w warunkach olimpijskich. Mało tego - tam będą nie tylko biegacze, którzy mają start co drugi-trzeci dzień, ale też np. mający jeden-dwa dni startowe przez dwa tygodnie snowboardziści. Oni polecą wystartować, ale przy okazji będą się napawać atmosferą olimpijską, bliskością z innymi sportowcami, okazją do nawiązywania nowych znajomości, a idąc w skrajność kilogramami darmowych prezerwatyw. Izolacja dziewczyn od tego wszystkiego będzie cholernie trudna.

maruda
Posty: 9820
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Biegi narciarskie

Post autor: maruda » 25 lut 2019, 19:46

Vojthas pisze:
25 lut 2019, 19:41
A ja uważam, że twitter jest dla wszystkich i każdy traktując go wybiórczo według siebie, zgodnie z zasadą "w przyrodzie nic nie ginie" uzupełni wybiórczość reszty. Kowalczyk pominie "sukcesy" Staręgi i porażki Łętochy - napiszcie do niej o nich wy. Są #, są @, ułatwicie ludzkości dostęp do takich opinii.
Jedno mnie zastanawia - Kowalczyk chce izolować dziewczyn od "nieprofesjonalnych" chłopaków i z pozoru wygląda to na rozsądne, jeśli faktycznie oni im przeszkadzają się skoncentrować. Ale nawet jeśli uda się to zrobić na PŚ i MŚ, jest to nierealne w warunkach olimpijskich. Mało tego - tam będą nie tylko biegacze, którzy mają start co drugi-trzeci dzień, ale też np. mający jeden-dwa dni startowe przez dwa tygodnie snowboardziści. Oni polecą wystartować, ale przy okazji będą się napawać atmosferą olimpijską, bliskością z innymi sportowcami, okazją do nawiązywania nowych znajomości, a idąc w skrajność kilogramami darmowych prezerwatyw. Izolacja dziewczyn od tego wszystkiego będzie cholernie trudna.
Dlatego część sportowców mieszka poza wioską olimpijską ;)

Inna sprawa, że ja nie wiem na ile realnym problemem jest fakt spotykania na korytarzu innych zawodników :P

marti
Posty: 720
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Biegi narciarskie

Post autor: marti » 25 lut 2019, 20:02

Kiedyś Kowalczyk- jeszcze jako czynna zawodniczka (jakoś 2-3 lata temu) pomstowała na twitterze, że na jakimś zgrupowaniu przeszkadzają jej młody szwedzkie biegaczki, które za głośno się śmieją w innym pokoju, co słychać także u niej (tak notabene Szwedkom chyba trudno odmówić prefesjonalizmu i odpowiedniej koncentracji przed startem). Moim zdaniem, to na jakąs obsesję zaczyna wyglądać. Być może Justyna nie potrafi się cieszyć życiem, być radosną i pogodną, dlatego zazdrości tego innym, co powoduje jej frustrację? Zresztą, to doskonale widać po jej sztucznym i nieszczerym uśmiechu, którym nas raczy od wielu już lat. Szkoda tylko, że teraz będzie te młody dziewczyny tymi swoimi urojeniami karmić i proszę mi nie pisać o jakimś profesjonalizmie. Tak, jasne, profesjonaliście w zawodach przeszkodzi, że ktoś na korytarzu w hotelu się głośniej odezwie, czy uśmiechnie. Groteska.

maruda
Posty: 9820
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Biegi narciarskie

Post autor: maruda » 25 lut 2019, 20:05

marti pisze:
25 lut 2019, 20:02
Kiedyś Kowalczyk- jeszcze jako czynna zawodniczka (jakoś 2-3 lata temu) pomstowała na twitterze, że na jakimś zgrupowaniu przeszkadzają jej młody szwedzkie biegaczki, które za głośno się śmieją w innym pokoju, co słychać także u niej (tak notabene zzwedzkim biegaczką chyba trudno odmówić prefesjonalizmu i odpowiedniej koncentracji przed startem). Moim zdaniem, to na jakąs obsesję zaczyna wyglądać. Być może Justyna nie potrafi się cieszyć życiem, być radosną i pogodną, dlatego zazdrości tego innym, co powoduje jej frustrację? Zresztą, to doskonale widać po jej sztucznym i nieszczerym uśmiechu, którym nas raczy od wielu już lat. Szkoda tylko, że teraz będzie te młody dziewczyny tymi swoimi urojeniami karmić i proszę mi nie pisać o jakimś profesjonalizmie. Tak, jasne, profesjonaliście w zawodach przeszkodzi, że ktoś na korytarzu w hotelu się głośniej odezwie, czy uśmiechnie. Groteska.
Przy wszystkich minusach Kowalczyk ;) Starajmy się jednak skupiać na aspekcie sportowo-szkoleniowym, psychoanalizę zostawiając na inne wątki :P

marti
Posty: 720
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Biegi narciarskie

Post autor: marti » 25 lut 2019, 20:08

maruda pisze:
25 lut 2019, 20:05
marti pisze:
25 lut 2019, 20:02
Kiedyś Kowalczyk- jeszcze jako czynna zawodniczka (jakoś 2-3 lata temu) pomstowała na twitterze, że na jakimś zgrupowaniu przeszkadzają jej młody szwedzkie biegaczki, które za głośno się śmieją w innym pokoju, co słychać także u niej (tak notabene zzwedzkim biegaczką chyba trudno odmówić prefesjonalizmu i odpowiedniej koncentracji przed startem). Moim zdaniem, to na jakąs obsesję zaczyna wyglądać. Być może Justyna nie potrafi się cieszyć życiem, być radosną i pogodną, dlatego zazdrości tego innym, co powoduje jej frustrację? Zresztą, to doskonale widać po jej sztucznym i nieszczerym uśmiechu, którym nas raczy od wielu już lat. Szkoda tylko, że teraz będzie te młody dziewczyny tymi swoimi urojeniami karmić i proszę mi nie pisać o jakimś profesjonalizmie. Tak, jasne, profesjonaliście w zawodach przeszkodzi, że ktoś na korytarzu w hotelu się głośniej odezwie, czy uśmiechnie. Groteska.
Przy wszystkich minusach Kowalczyk ;) Starajmy się jednak skupiać na aspekcie sportowo-szkoleniowym, psychoanalizę zostawiając na inne wątki :P
Sama z tym wyskakuje właśnie na twitterze, to niech się nie dziwi, że będzie się pisać o tym. Właśnie to miałem na myśli pisząc o niewłaściwym używaniu tego komunikatora, ponieważ bez niego, nikt z nas nie wiedziałby o tej sytuacji, podobnie, jak wielu innych, którymi nasza królowa nart się dzieliła przez ostatnie lata w sieci ;)

bart4
Posty: 3121
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie

Post autor: bart4 » 25 lut 2019, 20:17

Nieszczerze uśmiechnięta, nieprofesjonalna, z urojeniami, korzystająca z TT Kowalczyk ma za sobą górę sukcesów. :D Widzę że dyskusja obrała żałosny kierunek, z totalnie subiektywnymi opiniami za jaką osobę ktoś tam sobie uważa JK, na podstawie kilu wpisów.

maruda
Posty: 9820
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Biegi narciarskie

Post autor: maruda » 25 lut 2019, 20:26

bart4 pisze:
25 lut 2019, 20:17
Nieszczerze uśmiechnięta, nieprofesjonalna, z urojeniami, korzystająca z TT Kowalczyk ma za sobą górę sukcesów. :D Widzę że dyskusja obrała żałosny kierunek, z totalnie subiektywnymi opiniami za jaką osobę ktoś tam sobie uważa JK, na podstawie kilu wpisów.
Przestała wygrywać, jak tylko TT założyła :P:P
A tak poważnie - trwają mś, naprawdę jest o czym dyskutować. Trzymajmy się tematu biegów.

marti
Posty: 720
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Biegi narciarskie

Post autor: marti » 25 lut 2019, 20:28

bart4 pisze:
25 lut 2019, 20:17
Nieszczerze uśmiechnięta, nieprofesjonalna, z urojeniami, korzystająca z TT Kowalczyk ma za sobą górę sukcesów. :D Widzę że dyskusja obrała żałosny kierunek, z totalnie subiektywnymi opiniami za jaką osobę ktoś tam sobie uważa JK, na podstawie kilu wpisów.
Akurat to, że była zołzą mogło jej pomóc w karierze, ale tylko dlatego, że miała przez praktycznie całą karierę własny team i prywatnego trenera do swoich usług. Podejrzewam, że w większej grupie osób (np. w takiej kadrze, jak: norweska, szwedzka, rosyjska) nie byłaby w stanie normalnie funkcjonować bez żadnych kwasów i nieporozumień. Najlepszym przykładem jest obecna sytuacja, że napuszcza jedną część kadry na drugą, chce ją izolować i jeszcze na dodatek oczernia chłopaków w mediach, opowiadając jakieś brednie o warkoczykach itp. Nie wiem, jak trzeba mieć beznadziejny charakter, żeby to robić.
Ostatnio zmieniony 25 lut 2019, 20:29 przez marti, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ