Agnieszka Radwańska

Dyskusja o znanych sportowcach i trenerach
pbest
Posty: 1844
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Tenis ziemny

Post autor: pbest » 14 lis 2018, 16:48

Koniec pewnej ery...ciężko będzie którejkolwiek z młodych nawet w połowie zbliżyć się do jej osiągnięć...takie moje skromne zdanie. Obym się mylił.
No i wybaczam igrzyska ;)

SzG
Posty: 1150
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Tenis ziemny

Post autor: SzG » 14 lis 2018, 16:50

W tenisie ciężko komuś coś zabierać, chyba,że miejsce na IO, o które wśród tenisistów jest taka walka.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1425
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Tenis ziemny

Post autor: Ukassiu » 14 lis 2018, 17:05

Na Tokio trzeba liczyć na debel z Kubotem(z kim?) I debel Kubot/Rosolska. Jakie szanse na kwalifikacje?
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Pawło
Posty: 784
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Tenis ziemny

Post autor: Pawło » 14 lis 2018, 18:27

nigdy nie umiałem jej jakoś mocno kibicować z sympatią (osobowość, cechy na korcie) więc dla mnie akurat to mało znacząca decyzja. Ba, gwoli szczerości, była jedną z moich ogólnych antypatii sportowych i charakterologicznych - nie umiałem się cieszyć z jej sukcesów jakoś

mirass
Posty: 84
Rejestracja: 15 sie 2017, 17:30

Re: Tenis ziemny

Post autor: mirass » 14 lis 2018, 19:57

Pawło pisze:
14 lis 2018, 18:27
nigdy nie umiałem jej jakoś mocno kibicować z sympatią (osobowość, cechy na korcie) więc dla mnie akurat to mało znacząca decyzja. Ba, gwoli szczerości, była jedną z moich ogólnych antypatii sportowych i charakterologicznych - nie umiałem się cieszyć z jej sukcesów jakoś
Zgadzam się z całą rozciągłością, mocno naciągana jej cała kariera i kreowanie na jakąś gwiazdę, a po prostu umiała sie ustawić akurat tam gdzie wiatr dobrze wiał i pare zer na koncie zostało.
Poza tym pisząc o jej sukcesach to akurat na tym forum powinna być cisza, bo ani na IO ani na "MŚ" nie osiągneła po prostu nic. A skoro mistrzostwa olimpijkie np. Stocha czy Kowalczyk rokłada się tu na czynniki pierwsze czy aby na pewno są warte tyle co inne a mistrzostwo (podwójne) sitakarzy uwaza za "przypadek" i celowe działanie rywali na nasza korzysc, to tym bardziej nie powinno być z powodu tej decyzji żalu.

maruda
Posty: 3750
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Tenis ziemny

Post autor: maruda » 14 lis 2018, 20:04

mirass pisze:
14 lis 2018, 19:57
Pawło pisze:
14 lis 2018, 18:27
nigdy nie umiałem jej jakoś mocno kibicować z sympatią (osobowość, cechy na korcie) więc dla mnie akurat to mało znacząca decyzja. Ba, gwoli szczerości, była jedną z moich ogólnych antypatii sportowych i charakterologicznych - nie umiałem się cieszyć z jej sukcesów jakoś
Zgadzam się z całą rozciągłością, mocno naciągana jej cała kariera i kreowanie na jakąś gwiazdę, a po prostu umiała sie ustawić akurat tam gdzie wiatr dobrze wiał i pare zer na koncie zostało.
Poza tym pisząc o jej sukcesach to akurat na tym forum powinna być cisza, bo ani na IO ani na "MŚ" nie osiągneła po prostu nic. A skoro mistrzostwa olimpijkie np. Stocha czy Kowalczyk rokłada się tu na czynniki pierwsze czy aby na pewno są warte tyle co inne a mistrzostwo (podwójne) sitakarzy uwaza za "przypadek" i celowe działanie rywali na nasza korzysc, to tym bardziej nie powinno być z powodu tej decyzji żalu.
Nie wierzę w to, co czytam.
Nie był to mój ulubiony styl gry, te kilkanaście lat denerwowałem się też na jej mimikę twarzy podczas meczów ;)
Ale... to wybitna (jak na polskie warunki) zawodniczka. Nie wygrała tych 20 turniejów przypadkiem. Przypominam też, że w 2015 wygrała WTA Finals, czyli coś jak mistrzostwa świata ;) W dodatku m.in. finał Wimbledonu. Jak to jest "po prostu nic", to chylę czoła przed Twoimi osiągnięciami (chwyt erystyczny godny wpisu, do którego się odnoszę :P).

mirass
Posty: 84
Rejestracja: 15 sie 2017, 17:30

Re: Tenis ziemny

Post autor: mirass » 14 lis 2018, 20:10

maruda pisze:
14 lis 2018, 20:04
mirass pisze:
14 lis 2018, 19:57
Pawło pisze:
14 lis 2018, 18:27
nigdy nie umiałem jej jakoś mocno kibicować z sympatią (osobowość, cechy na korcie) więc dla mnie akurat to mało znacząca decyzja. Ba, gwoli szczerości, była jedną z moich ogólnych antypatii sportowych i charakterologicznych - nie umiałem się cieszyć z jej sukcesów jakoś
Zgadzam się z całą rozciągłością, mocno naciągana jej cała kariera i kreowanie na jakąś gwiazdę, a po prostu umiała sie ustawić akurat tam gdzie wiatr dobrze wiał i pare zer na koncie zostało.
Poza tym pisząc o jej sukcesach to akurat na tym forum powinna być cisza, bo ani na IO ani na "MŚ" nie osiągneła po prostu nic. A skoro mistrzostwa olimpijkie np. Stocha czy Kowalczyk rokłada się tu na czynniki pierwsze czy aby na pewno są warte tyle co inne a mistrzostwo (podwójne) sitakarzy uwaza za "przypadek" i celowe działanie rywali na nasza korzysc, to tym bardziej nie powinno być z powodu tej decyzji żalu.
Nie wierzę w to, co czytam.
Nie był to mój ulubiony styl gry, te kilkanaście lat denerwowałem się też na jej mimikę twarzy podczas meczów ;)
Ale... to wybitna (jak na polskie warunki) zawodniczka. Nie wygrała tych 20 turniejów przypadkiem. Przypominam też, że w 2015 wygrała WTA Finals, czyli coś jak mistrzostwa świata ;) W dodatku m.in. finał Wimbledonu. Jak to jest "po prostu nic", to chylę czoła przed Twoimi osiągnięciami (chwyt erystyczny godny wpisu, do którego się odnoszę :P).
A moze odniosłbyś się w całossci do mojego posta a nie do mnie, a skoro wiesz jakie są moje osiągnięcia to słucham?
A poza tym chyba wyrażnie jasno przedstawiłem jej "sukcesy" w kontekście naszego forum, które tak naprawdę mają wartość czysto finansową a nie sportową (w koncu to tenis).

SzG
Posty: 1150
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Tenis ziemny

Post autor: SzG » 14 lis 2018, 20:12

O ile trzy posty wyżej wiem ,że to ironia to dwa wyżej oceniam 50/50. Nie wiem.

Z punktu widzenia tenisisty Radwańska osiągnęła niemal szczyt.
Z punktu kibica, który uważa za największy sukces IO ,niekoniecznie.
Z porażek z pewnością zapamiętam nieudane igrzyska. Z sukcesów finał Wimbledonu z Sereną i wygranie "MŚ"(we Wszystkich Świętych to chyba było).
I w przeciwieństwie do jeszcze wcześniejszego kolegi cenię Radwańską za osobowość i cechy na korcie.

maruda
Posty: 3750
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Tenis ziemny

Post autor: maruda » 14 lis 2018, 20:16

mirass pisze:
14 lis 2018, 20:10
maruda pisze:
14 lis 2018, 20:04
mirass pisze:
14 lis 2018, 19:57


Zgadzam się z całą rozciągłością, mocno naciągana jej cała kariera i kreowanie na jakąś gwiazdę, a po prostu umiała sie ustawić akurat tam gdzie wiatr dobrze wiał i pare zer na koncie zostało.
Poza tym pisząc o jej sukcesach to akurat na tym forum powinna być cisza, bo ani na IO ani na "MŚ" nie osiągneła po prostu nic. A skoro mistrzostwa olimpijkie np. Stocha czy Kowalczyk rokłada się tu na czynniki pierwsze czy aby na pewno są warte tyle co inne a mistrzostwo (podwójne) sitakarzy uwaza za "przypadek" i celowe działanie rywali na nasza korzysc, to tym bardziej nie powinno być z powodu tej decyzji żalu.
Nie wierzę w to, co czytam.
Nie był to mój ulubiony styl gry, te kilkanaście lat denerwowałem się też na jej mimikę twarzy podczas meczów ;)
Ale... to wybitna (jak na polskie warunki) zawodniczka. Nie wygrała tych 20 turniejów przypadkiem. Przypominam też, że w 2015 wygrała WTA Finals, czyli coś jak mistrzostwa świata ;) W dodatku m.in. finał Wimbledonu. Jak to jest "po prostu nic", to chylę czoła przed Twoimi osiągnięciami (chwyt erystyczny godny wpisu, do którego się odnoszę :P).
A moze odniosłbyś się w całossci do mojego posta a nie do mnie, a skoro wiesz jakie są moje osiągnięcia to słucham?
A poza tym chyba wyrażnie jasno przedstawiłem jej "sukcesy" w kontekście naszego forum, które tak naprawdę mają wartość czysto finansową a nie sportową (w koncu to tenis).
Sam pisałeś "Poza tym pisząc o jej sukcesach to akurat na tym forum powinna być cisza, bo ani na IO ani na "MŚ" nie osiągneła po prostu nic." - jakie "MŚ" miałeś na myśli?
To, że forum ma nazwie igrzyska nie oznacza, że wszystkie osiągnięcia poza igrzyskami nie mają dla nas znaczenia. Tak mi się wydaje ;)

Pawło
Posty: 784
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Tenis ziemny

Post autor: Pawło » 14 lis 2018, 20:27

nie kwestionuję jej techniki czy osiągnięć, ale tak jak JK potrafi mnie zadziwić tak charakter ma niesamowity. Nic nie poradzę, że AR była dla mnie zbiorem cech negatywnych, to jedyny polski sportowiec, którego tak odbierałem. Nie każdego mistrza się ceni...Agnieszka irytowała mnie jako człowieka...nawet gdy wygrywała, jakieś to było wszystko..."mamzelowate" a na to mam alergię. Natomiast cenię jej dorobek i długo pewnie żaden polski tenisista ich nie powtórzy, w żaden sposób mi jej jednak "nie brakuje" - po prostu nie mogłem na nią patrzeć na korcie i tyle

Kuburgha
Posty: 1780
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Tenis ziemny

Post autor: Kuburgha » 14 lis 2018, 20:34

Nigdy nie fascynowały mnie nadmiernie jej sukcesy (może dlatego, że tenis nie zalicza się do moich ulubionych dyscyplin, chyba że w najlepszym męskim wydaniu). Ale według mnie jest jednym z trzech najbardziej rozpoznawalnych w świecie polskich sportowców w XXI wieku. Obok Kubicy i Lewandowskiego. Czy nam się to podoba czy nie. Wszyscy nasi mistrzowie olimpijscy tego stulecia mogą się pod tym względem schować. Z Małyszem na dokładkę.
Szkoda, że ta kariera nie miała olimpijskiego akcentu...

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1014
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Tenis ziemny

Post autor: Merlin » 14 lis 2018, 20:56

SzG pisze:
14 lis 2018, 20:12
Z punktu widzenia tenisisty Radwańska osiągnęła niemal szczyt.
74 starty w turniejach wielkoszlemowych i jeden finał. Może to jakiś szczyt, ale raczej nic z Himalajów.

SzG
Posty: 1150
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Tenis ziemny

Post autor: SzG » 14 lis 2018, 20:59

Merlin pisze:
14 lis 2018, 20:56
SzG pisze:
14 lis 2018, 20:12
Z punktu widzenia tenisisty Radwańska osiągnęła niemal szczyt.
74 starty w turniejach wielkoszlemowych i jeden finał. Może to jakiś szczyt, ale raczej nic z Himalajów.
Niemal szczyt ,jeśli mówimy o największym sukcesie tenisisty, czyli właśnie ten finał.Do szczytu (zwycięstwa) zabrakło.

bart4
Posty: 2037
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Tenis ziemny

Post autor: bart4 » 14 lis 2018, 21:22

Zaskoczony jej decyzją nie jestem.

Dla mnie to jedna z postaci wielkich w naszym sporcie. Zabrakło jej oczywiście wygrania turnieju Wielkiego Szlema czy też medalu Igrzysk Olimpijskich, jednak tenis ziemny to specyficzna dyscyplina, co tydzień nowy mistrz, co tydzień granie i rywalizacja z tymi samymi konkurentkami. W zasadzie mistrzostwem Radwańskiej było to przez ile lat potrafiła regularnie wygrywać i stale utrzymywać się w ścisłej czołówce.
Podziękowania się należą za kawał dobrej roboty.

mrpotato
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Tenis ziemny

Post autor: mrpotato » 14 lis 2018, 21:45

potężna kasa w tym sporcie działa na wyobraznie wielu (rodzicow w pierwszej kolejnosci), na swiecie są całe fabryki gdzie taśmowo produkuje się tenisistów = sport mega konkurencyjny, do tego z ciśnieniem żeby się nakłady zwracały
potem mamy do czynienia z tysiącami ludzi których marzenia giną smiercią przewlekłą na etapie pomniejszych turniejów które nikogo nie interesują.... czytałem internetowy dziennik polskiej dziewczyny która utknęła w takim czyśćcu - podszyte smutkiem i jednocześnie pouczające

w tej sytuacji miejsce do którego doszła Iśka, do tego dziewczę dość eteryczne jak na ten sport, jest wybitne do kwadratu i nie wiem jak można w ogóle inaczej na to patrzeć

wypominanie Igrzysk jest dość małostkowe, nie jest to pierwszy obiekt westchnień tenisistów
wypominanie braku wygranego Szlema, w polskich realiach, to poziom kabaretowy

chciałbym żeby nowa fala (Swiatek, Chwalinska itd) nawiązały do AR czy nawet ja przebiły bo jednak człowiek się przez lata przyzwyczaił do regularnej obecności na poziomie WTA ale nie wiem czy za 100 lat Radwanska nadal nie będzie mocno topową zawodniczką w historii
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości