Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
mrpotato
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: mrpotato » 15 lip 2018, 20:34

wygrali ci na których stawiałem przed ms,ale to raczej banalne rozwiązanie a nie mój geniusz typerski

sami jeździmy klepanym 20 letnim polonezem a sąsiadowi wytykamy ze mu się znaczek mercedes przekrecil
argument dezawuujący Cro bo nie wygrali w 90 min w fazie play-off jest małostkowy imho, ew. można go uzyc nic nie ogladajac, patrząc tylko na papiery statystyczne, ogladajac trzeba docenic Chorwatow za wiele rzeczy i sportowych i wolicjonalnych, tak się gra jak masz marzenia i walczysz o nie

gra Francy może mi się nie do konca podobać, vide Kuburgha ale liczy się co w sieci,z faktami się nie dyskutuje, aczkolwiek takie detale jak wolny z kapelusza robiący 1:0 dla Fra można zauwazyc
Ostatnio zmieniony 16 lip 2018, 8:40 przez mrpotato, łącznie zmieniany 1 raz.
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Kuburgha
Posty: 1779
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: Kuburgha » 15 lip 2018, 20:58

Merlin pisze:
15 lip 2018, 20:02
gdyby Francuzi musieli strzelić jeszcze ze trzy gole, to pewnie by bez problemu strzelili.
To akurat hipoteza kompletnie nieweryfikowalna. Rozumiem, że z Australią męczyli się tylko dlatego, że mieli taki kaprys ;) Też chcę wierzyć, że mistrz świata potrafi w ataku dużo więcej niż pokazał na turnieju. Wierzę, że tak. Szkoda, że nie mieliśmy okazji się przekonać i nikt nie zmusił Francuzów do ataku przez dłuższy czas. Ale w fazie pucharowej musieli atakować tylko przez parę minut z Argentyną i akurat wyszedł strzał życia Pavardowi, potem kontry. Żelazna obrona, kontry i stałe fragmenty załatwiły im mistrzostwo. Wolałbym mistrza, który pokazuje, że potrafi zdominować przeciwnika. Chociaż w niektórych meczach. Jak Niemcy 2014, Hiszpania 2010 (chociaż w fazie pucharowej wygrywała jeszcze bardziej minimalnie niż Francja teraz) i Argentyna 1986. Wydaje mi się, że np. Włosi w 2006, których najbardziej porównałbym z dzisiejszą Francją, stwarzali więcej sytuacji strzeleckich, np. w 1/2 z Niemcami.
Ale oczywiście liczy się skuteczność. I drużyny najefektowniejsze niezbyt często wygrywają mundial. A i droga do finału Francuzów na pewno była trudniejsza. Nie zamierzam umniejszać ich sukcesu. Po prostu nie podobało mi się ich granie. Zwłaszcza przy takim potencjale. Efektowniej wypadli Belgowie. Napisałem wcześniej, że Francuzi grali "po niemiecku", bo podobnie przez lata wyglądała niemiecka skuteczność i mam do tego uraz.
A jeszcze wracając do tego, że Chorwaci nie potrafili wygrać w fazie pucharowej. To tak dla ciekawostki, strzelili w niej więcej goli niż np. mistrzowie świata z 1990, 1994, 1998, 2010 i tyle samo co mistrzowie z 2002 i 2006. Inna spraw, że tamci mistrzowie byli najczęściej o niebo skuteczniejsi w defensywie.

mrpotato
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: mrpotato » 15 lip 2018, 21:08

Modric mvp, ok,naturalny lider
w zasadzie powinien być ktoś z mistrzowskiej ekipy
ale to byłoby trudne, Griezmann lub Mbappe okiem nieuzbrojonym i statystyką
ale robiący "niewidoczną" robote Pogba czy Kante nie byli na pewno gorsi
Varane to samo
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1014
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: Merlin » 16 lip 2018, 9:21

mrpotato pisze:
15 lip 2018, 20:34
argument dezawuujący Cro bo nie wygrali w 90 min w fazie play-off jest małostkowy imho, ew. można go uzyc nic nie ogladajac, patrząc tylko na papiery statystyczne, ogladajac trzeba docenic Chorwatow za wiele rzeczy i sportowych i wolicjonalnych, tak się gra jak masz marzenia i walczysz o nie
Oglądałem prawie wszystkie mecze mistrzostw, w tym wszystkie fazy pucharowej i na boisku Chorwaci męczyli się z Danią i Rosją tak samo jak na papierze. Gdzie ja napisałem, że nie doceniam ich woli walki? Stwierdziłem po prostu, że mieli w tym turnieju mnóstwo szczęścia (co nie jest ich winą) i trudno było zakładać, że to szczęście dopisze im także w finale. Chyba zgodzimy się, że klasa ich poprzednich rywali miała się nijak do klasy Francuzów. Oczywiście, w piłce zdarzają się różne rzeczy i zwycięstwo Chorwatów nie byłoby jakąś supersensacją, ale uważam, że patrząc na przebieg całego turnieju, wygrał zespół rzeczywiście najlepszy.
Co do MVP dla Modricia, to FIFA od ćwierć wieku przyjęła zasadę, że ten tytuł przyznaje w ramach pocieszenia i dlatego nie otrzymuje go nikt z mistrzów.

mrpotato
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: mrpotato » 16 lip 2018, 13:00

Merlin pisze:
16 lip 2018, 9:21
mrpotato pisze:
15 lip 2018, 20:34
argument dezawuujący Cro bo nie wygrali w 90 min w fazie play-off jest małostkowy imho, ew. można go uzyc nic nie ogladajac, patrząc tylko na papiery statystyczne, ogladajac trzeba docenic Chorwatow za wiele rzeczy i sportowych i wolicjonalnych, tak się gra jak masz marzenia i walczysz o nie
Oglądałem prawie wszystkie mecze mistrzostw, w tym wszystkie fazy pucharowej i na boisku Chorwaci męczyli się z Danią i Rosją tak samo jak na papierze. Gdzie ja napisałem, że nie doceniam ich woli walki? Stwierdziłem po prostu, że mieli w tym turnieju mnóstwo szczęścia (co nie jest ich winą) i trudno było zakładać, że to szczęście dopisze im także w finale. Chyba zgodzimy się, że klasa ich poprzednich rywali miała się nijak do klasy Francuzów. Oczywiście, w piłce zdarzają się różne rzeczy i zwycięstwo Chorwatów nie byłoby jakąś supersensacją, ale uważam, że patrząc na przebieg całego turnieju, wygrał zespół rzeczywiście najlepszy.
na pewno maja potencjał ludzki na mniej wyrachowaną gre, ale co mieli wygrac to wygrywali i chapeau bas

a jak oglądając kilka godzin Cro podczas mś pierwsza rzecz jaka ci przychodzi do glowy to szczescie to znaczy ze inaczej ogladamy ten sport i ok
sam np za jeden z lepszych meczów uwazam Cro-Rus, co niekoniecznie musi byc popularną opcją ;)

a ogólnie mundial uwazam za udany, przy duzym obłozeniu grą w klubach spodziewałem sie mniej intensywnego grania, trzeba sie tym cieszyc bo za 4 lata zapowiada sie spory eksperyment a potem to juz Infantino vel Rysiek Ochódzki ma takie bombastyczne pomysły ze kasa byc moze bedzie sie zgadzac ale prestiz imprezy poleci solidnie w dół imho
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1014
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: Merlin » 16 lip 2018, 14:35

mrpotato pisze:
16 lip 2018, 13:00
a jak oglądając kilka godzin Cro podczas mś pierwsza rzecz jaka ci przychodzi do glowy to szczescie to znaczy ze inaczej ogladamy ten sport i ok
Pierwsza rzecz, czy dziesiąta, to tylko gra słów. Dwa mecze wygrane w karnych to szczęście. OK, trzeba umieć je strzelać, ale Ronaldo, Messi, czy choćby Modrić nie umieją? Trafienie do znacznie słabszej połówki drabinki to też szczęście. Ja nigdzie nie piszę, że to "wina" Chorwatów, albo, że nie należy ich chwalić za wykorzystanie szansy, która się nadarzyła. Po prostu nie uważam, że Chorwacja była znacząco lepsza od "peletonu" kilkunastu równorzędnych zespołów, a Francja, a nawet Belgia już tak. Generalnie, poziom się wyrównuje, co nie jest oczywiście żadnym odkryciem i takich mistrzów jak np. Brazylia w 1970 roku już nie będzie. Ale tym bardziej doceniam "pucharowy" bilans Francuzów: 4:3, 2:0, 1:0, 4:2. Każdy może i powinien mieć własne zdanie, ale nic nie poradzę, że mistrz z dorobkiem: 1:1, 2:2, 2:1 (po dogr.) i w finale może znowu 2:2 podobałby mi się znacznie mniej. Oczywiście, nie ma żadnych wątpliwości, że gra się tak, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik w całym turnieju i pod tym względem Chorwaci wykonali 200% normy. Jednak nie widzę powodu do oburzania się na to, że ktoś wspomina (a nie wypomina) ich szczęście. ;)

mrpotato
Posty: 1649
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: mrpotato » 16 lip 2018, 16:44

Merlin pisze:
16 lip 2018, 14:35
mrpotato pisze:
16 lip 2018, 13:00
a jak oglądając kilka godzin Cro podczas mś pierwsza rzecz jaka ci przychodzi do glowy to szczescie to znaczy ze inaczej ogladamy ten sport i ok
Pierwsza rzecz, czy dziesiąta, to tylko gra słów. Dwa mecze wygrane w karnych to szczęście. OK, trzeba umieć je strzelać, ale Ronaldo, Messi, czy choćby Modrić nie umieją? Trafienie do znacznie słabszej połówki drabinki to też szczęście.
a nie wygranie grupy?
Merlin pisze:
16 lip 2018, 14:35
Oczywiście, nie ma żadnych wątpliwości, że gra się tak, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik w całym turnieju i pod tym względem Chorwaci wykonali 200% normy. Jednak nie widzę powodu do oburzania się na to, że ktoś wspomina (a nie wypomina) ich szczęście. ;)
ja sie nie oburzam, dziwie sie ze grajaca odwazny i ciekawy futbol druzyna jest sprowadzana do kwestii szczescia
i to w kraju gdzie reprezentacja kopała sie po czole i juz chyba jest po wakacjach
no ale za to w kolejnej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem znów udało sie wygrać
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
barania głowa
Posty: 242
Rejestracja: 05 mar 2017, 18:53

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: barania głowa » 17 lip 2018, 21:25

Mundial po raz kolejny wygrała drużyna od lat pod taki triumf przygotowywana. Jak Francja przegrała z Niemcami w ćwierćfinale w 2014 r. można było liczyć, ze czas tej ekipy jeszcze nadejdzie. Wielu analityków już wtedy to prognozowało. Nie jest to przypadkowy mistrz, jakich często dostarcza nam Euro. Mś jednak wygrywają sprawdzone ekipy, z szerokimi kadrami, dobrymi szkoleniowcami i długoletnim planem. Ostatnią nie tak przygotowaną ekipą była chyba Brazylia w 2002, gdzie po słabych eliminacjach drużynę oparto na wybitnym, ale borykającym się z kontuzjami zawodniku.
Tutaj chyba jest jedna z największych różnic między przygotowaniem drużyn ze starego kontynentu, a z Ameryki Południowej. W Argentynie, czy Brazylii od lat nie są to projekty długoterminowe. Walki działaczy, częste zmiany trenerów sprawiają, że drużyny buduje się ciągle od nowa w bardzo krótkim czasie. Zresztą sam dobór szkoleniowców w tych krajach nie jest zbyt szczęśliwy. W większości odbiegają od trenerów drużyn europejskich. Wystarczy wspomnieć w Argentynie Passarellę, Maradonę, czy trenera z zakończonych mistrzostw. Zobaczymy czy projekt budowy Brazylii dalej będzie realizowała Tite. Najbardziej stabilny w ostatnich latach był z drużyn południowo amerykańskich Urugwaj. Ale on nie ma aż takiego potencjału, jak dwaj jego sąsiedzi.

A wracając do reprezentacji Polski, to nawet przy planowanych 16 drużynach z Europy na mundialu nie prędko możemy tam naszą reprezentację znów zobaczyć. Skład się mocna zestarzał, co raz większe problemy zawodników ze zdrowiem i miejscem w składzie, Milik i Zieliński nie rozwinęli się tak, jak mieli. Nasz potencjał idzie w dół i nadziei na poprawę nie widać.

Kuburgha
Posty: 1779
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: Kuburgha » 17 lip 2018, 22:47

Ciekawe spostrzeżenia, aczkolwiek w kilku drobiazgach można podyskutować. Brazylia 2002 to jednak sporo innych gwiazd. Oczywiście ta jedna największa.
Kilka wymienionych reprezentacji wygrywających MŚ, w przeciwieństwie do obecnej Francji, miało trenera stosunkowo krótko. Czasem krócej niż wspominane tu jako niestabilne Brazylia i Argentyna. Lippi czy del Bosque pracowali wcześniej ok. 2 sezonów z kadrą. Van Gaal z Holandią przed zdobyciem 3 miejsca też pracował raczej krótko. Oczywiście w przypadku Hiszpanii, była stabilność. Del Bosque kontynuował w zasadzie dzieło Aragonesa.
Stabilność i długofalowa praca (w zasadzie najlepszy wariant) też nie zawsze przynoszą efekty. Najdłużej pracującym selekcjonerem Argentyny od czasu Bilardo był Bielsa. A jednak to jego kadra osiągnęła jeden z najgorszych wyników w historii tej reprezentacji na MŚ, nie wychodząc z grupy. Inna sprawa, że Argentyńczycy mogą żałować jego rezygnacji w 2004 roku. Od tego czasu na ławce było coraz gorzej.
Amerykanie też chyba nastawiali się od od lat dziewięćdziesiątych na długofalowe projekty i efektów to nie przyniosło. Nie mówię tu o efekcie w postaci mistrzostwa, chociaż mówiło się chyba i o tym, jako o efekcie organizacji mistrzowskiego turnieju w 1994. Zdaje się, że miało to zająć 20 lat. Inna sprawa, że to jednak budowa w zupełnie innych warunkach niż w Europie.

Awatar użytkownika
barania głowa
Posty: 242
Rejestracja: 05 mar 2017, 18:53

Re: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018

Post autor: barania głowa » 22 lip 2018, 23:00

Włosi od początku lat 90-tych do zdobycia mistrzostwa świata byli trenowani kolejno przez Sacchiego, Maldiniego, Zoffa, Trappatoniego i Lippiego. To było uznane osoby, o wielkim dorobku. Trzech zdobyło jako trenerzy Puchar Europy, Maldini był asystentem Bearzota, a Zoff przecież nie tylko legendarnym piłkarzem, ale ciekawym, innowacyjnym trenerem i działaczem. We Włoszech stawiano na uznane osoby i dostawały one sporo czasu na realizację swojej wizji. Trappatoni pożegnał się z kadrą po dwóch nieudanych turniejach.
Pewnym chaosem w tym czasie we Włoszech była działalność Berlusconiego i ludzi z nim związanych. Nagonka na Zoffa, najbardziej innowacyjnego z ówczesnych trenerów zakończyła się jego odejściem. Ale stawiając na Lippiego, wybrano najlepszego trenera tamtego czasu, znającego zawodników z pracy w Juventusie, bo wprost uważano że dla zdolnego pokolenia była wtedy ostatnia szansa na sukces.

Natomiast Brazylia 2002 Scolariego nie była wynikiem większego planu. W eliminacjach przegrali 6 meczów, do końca walcząc o awans. Scolari był trzecim trenerem w czasie ich trwania i przyszedł trochę z łapanki, bo nie było zbyt wielu chętnych do dokończenia eliminacji. Na samym turnieju centralną postacią uczynił zawodnika, który przez trzy sezony był ciągle kontuzjowany i w lidze rozegrał chyba nie więcej niż 20 spotkań i zrobił genialny manewr z postawieniem na trzech środkowych obrońców. W tle były jeszcze knucia duetu Zagallo-Parreira i ulica domagająca się gry wiekowego Romario.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość