Piłka nożna

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Col_Frost
Posty: 556
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Piłka nożna

Post autor: Col_Frost » 10 sie 2018, 19:16

Albo źle interpretujesz moje słowa, albo ich nie rozumiesz :-P
Kuburgha pisze:
10 sie 2018, 16:58
Nie pisałbym o "naszej mentalności", tak jak to byłby jakiś narodowy problem. Bywają dyscypliny gdzie potrafimy jednak popracować bardziej długofalowo. Więc to chyba nie kwestia naszej mentalności.
Ja również nie pisałem nigdzie o naszej narodowej mentalności, a o mentalności naszych środowisk piłkarskich, w pierwszej kolejności działaczy i właścicieli klubów. Niczego wspólnego z sukcesami innych dyscyplin to nie ma ;-)
Kuburgha pisze:
10 sie 2018, 16:58
Akurat taki występ w LM mógł i powinien być kopem w górę. Ale w przypadku Legii sezon LM zakończył się rozwodem wśród właścicieli klubu. I zarobiona kasa została chyba w większości rozdzielona w rozliczeniach między nimi. W klubie chyba z tego za wiele nie zostało. Podobnie zresztą było chyba i 20 lat wcześniej. Wydaje się, że gdyby nie rozwód Romanowskiego z wojskiem, to ta dawna Legia miała szansę stać się dominatorem po dziś dzień. Nie było by wtedy pewnie ery Wisły Cupiała w naszej lidze. Co najwyżej byłby to pretendent do detronizacji Legii. Nastąpił jednak rozwód, co poskutkowało rozsprzedaniem drużyny po porażce w lidze z Widzewem. A więc znów krótkowzroczność właścicieli. A wydaje mi się, że w naszych realiach, to właśnie układ z dominującym finansowo i sportowo klubem, muszącym odpierać ataki ze dwóch pretendentów, byłby na początku najlepszy dla budowy w miarę zdrowego klubowego piłkarstwa (jeśli nie przyjmiemy niskiego limitu płac w lidze, ale to akurat mało realne)
A jaka to różnica, jakie są powody takiego stanu rzeczy? Udowodniono nam, że nawet awans do tych elitarnych rozgrywek niczego nie jest w stanie zmienić. Jeśli ktoś odchodzi z klubu w momencie największego od 20 lat triumfu polskiej piłki klubowej (czyt. w momencie, gdy można z niego wyciągnąć największą kasę), no to chyba wiele mówi o podejściu pewnych ludzi do sprawy. Mistrzowi Polski nie opłaca się wchodzić do LM, skoro na koniec sezonu ma mieć problemy finansowe. Zresztą wyjaśniliśmy chyba, że to nie w finansach tkwi problem.
Kuburgha pisze:
10 sie 2018, 16:58
Wydaje mi się, że co najmniej kilka z tych przypadków w żaden sposób nie przeczy mojej tezie. Wilczek i Jach to chyba wyjeżdżali z naszej ligi do silniejszych lig niż te, w których grają obecnie (można więc powiedzieć, że mieli jakieś aspiracje). A np. Świerczok z Góralskim grają jednak w klubie, który chyba dla sporej części naszej ligi jest wyższą półką (chociaż ze słabej ligi, ale w sumie to co z tego, że grają w Bułgarii jak w solidnym klubie, pewnie innych bułgarskich klubów nie byłoby stać na ich zatrudnienie). Kędziora podobnie. Nazwa Dynamo Kijów chyba ciągle w piłkarskiej Europie znaczy więcej niż Lech, z którego odszedł. Tyle z pamięci, inne przykłady musiałbym sprawdzać, a niestety nie chce mi się teraz.
Zmieniasz temat :-P Pisaliśmy o zarobkach piłkarzy, a nie o ich ambicjach. Przykłady gry naszych piłkarzy w takich ligach jak ukraińska, duńska, szkocka itp. pokazuje, że w tych ligach można zarabiać na podobnym poziomie co w Polsce, być może nawet wyższym. Nie zarzucę im braku ambicji, ale w 95% przypadków zawodnicy wybierają kluby z wyższymi zarobkami, a nie z większą możliwością rozwoju. Gdyby w Polsce zarobki były o wiele większe, prawdopodobnie żaden z nich nie grałby za granicą. A że mogą dzięki temu grać na wyższym poziomie niż w Ekstraklasie, to tylko dodatkowy bonus.
Kuburgha pisze:
10 sie 2018, 16:58
A patrząc na marnowanie pieniędzy w naszej piłce, to napisałbym, że niech wyjadą wszyscy, a u nas niech zostanie półamatorstwo. Reprezentację można chyba zbudować w całości na graczach z klubów zagranicznych
Problem jest taki, że żeby ktoś wyjechał, najpierw musi zostać zauważony. A gdzie ma się wypromować, skoro blisko połowę miejsc w Ekstraklasie zajmują obcokrajowcy? Z I ligi do Bundesligi, albo Serie A, to on się nie dostanie. O zawodnikach trenujących na zachodzie od wieku nastoletniego nie mówię, bo z nich to chyba tylko jeden Szczęsny coś osiągnął.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 10 sie 2018, 20:42

Col_Frost pisze:
10 sie 2018, 19:16
Ja również nie pisałem nigdzie o naszej narodowej mentalności, a o mentalności naszych środowisk piłkarskich, w pierwszej kolejności działaczy i właścicieli klubów.
Jeśli tak, to zgoda. Sam uważam, że tzw. środowisko piłkarskie ma wszelkie standardy grubo poniżej średniej krajowej. A część z nich to drobne cwaniaczki i raczej trudno ich w większości nazwać tytanami intelektu.
Col_Frost pisze:
10 sie 2018, 19:16
A jaka to różnica, jakie są powody takiego stanu rzeczy? Udowodniono nam, że nawet awans do tych elitarnych rozgrywek niczego nie jest w stanie zmienić.
Jakaś tam różnica jest. Zapewne gdyby trafiło na Legię w innym momencie jej funkcjonowania lub np. Wisłę Cupiała, generalnie na klub w stabilniejszej sytuacji własnościowej, to pewnie jednak taki awans coś by dał. Może kiedyś się przekonamy, chociaż dziś trudno w ogóle wierzyć w awans do LM. Ale masz rację, że słabo to świadczyło o rozsądku właścicieli. W Widzewie po sezonie w LM też się chyba szybko rozpadła spółka.

Col_Frost pisze:
10 sie 2018, 19:16
Zmieniasz temat :-P Pisaliśmy o zarobkach piłkarzy, a nie o ich ambicjach. Przykłady gry naszych piłkarzy w takich ligach jak ukraińska, duńska, szkocka itp. pokazuje, że w tych ligach można zarabiać na podobnym poziomie co w Polsce, być może nawet wyższym. Nie zarzucę im braku ambicji, ale w 95% przypadków zawodnicy wybierają kluby z wyższymi zarobkami, a nie z większą możliwością rozwoju. Gdyby w Polsce zarobki były o wiele większe, prawdopodobnie żaden z nich nie grałby za granicą. A że mogą dzięki temu grać na wyższym poziomie niż w Ekstraklasie, to tylko dodatkowy bonus.
Raczej nie zmieniam. Zwracam tylko uwagę, że wyjechali do bogatszych klubów. Nigdzie przecież nie pisałem, że nasza liga jest najbogatsza. I przynajmniej część z wymienionych przez Ciebie to jednak piłkarze ponadprzeciętni w naszej lidze, np. Wilczek był wtedy królem strzelców, a Jach reprezentantem młodzieżówki. A więc im łatwiej znaleźć zamożnego pracodawcę poza Polską. Natomiast wyjazd jest raczej niezbyt opłacalny dla średniaków. Przecież raczej mało kto w zamożniejszej lidze ich zatrudni mając do wyboru sporo lepszych piłkarzy. Chociaż oczywiście takie wypadki się zdarzają. Zdaje się, że w ostatnim okienku transferowym wyjechał do Włoch jakiś obrońca Arki, którego nazwiska zapomniałem.
Col_Frost pisze:
10 sie 2018, 19:16
Problem jest taki, że żeby ktoś wyjechał, najpierw musi zostać zauważony. A gdzie ma się wypromować, skoro blisko połowę miejsc w Ekstraklasie zajmują obcokrajowcy? Z I ligi do Bundesligi, albo Serie A, to on się nie dostanie. O zawodnikach trenujących na zachodzie od wieku nastoletniego nie mówię, bo z nich to chyba tylko jeden Szczęsny coś osiągnął.
Gdyby był limit płac, to o miejsca w drużynach ligowych dla Polaków byłoby łatwiej. Wielu niepełnosprawnych piłkarzy z zagranicy nie chciałoby u nas grać i problem z głowy. Ale limitu pewnie nie będzie. A wprowadzić ograniczeń dla piłkarzy z UE nie możemy.

Col_Frost
Posty: 556
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Piłka nożna

Post autor: Col_Frost » 10 sie 2018, 22:19

No i z tym się mogę zgodzić. Co do "zwalczania zagranicznej konkurencji" przepisami, to za cienki jestem z prawa, żeby się wypowiadać co można, a czego nie można robić. Jakieś sposoby pewnie by się znalazły. Może promując grę młodzieżowców? Trochę jak w I lidze i PP, gdzie jest przepis, że na boisku musi przebywać przynajmniej jeden zawodnik U21? Raczej mała szansa, by ktoś sprowadzał młodzików zza granicy. No, ale to by załatwiało tylko jedną z jedenastu pozycji...

anoda
Posty: 521
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Piłka nożna

Post autor: anoda » 11 sie 2018, 8:10

Piszecie, że do Polski sprowadzany jest szrot z zagranicy. Nie do końca się zgodzę. Po pierwsze gdy patrzy się w CV jakiegoś grajka przychodzącego do Ekstraklapy to jak na nasze warunki to wcale niezle życiorysy maja. Sprowadzamy piłkarzy z Bałkanów mających przeszłość w Hajduku, Dynamie Zagrzeb, piłkarzy że Skandynawii albo słabszych zespołów mających dobre statystyki. SąSłowacy przewqzajacy umiejętnościami swoich kolegów w lidze, kilka upadłych gwiazd czy kopacz mający w CV występy na drugim szczeblu w Hiszpanii czy też Niemczech. Na tle naszej piłki to nie są słabi zawodnicy. A więc skauting jak na możliwości naszej ligi jest niezły. Spójrzcie na te słowackie odpady z polskiej ligi, które wyeliminowały Legie. Czy to świadczy o tym, że Legia jest słabsza? Raczej nie, problem w polskiej piłce jest chyba gdzie indziej. Pytanie gdzie. Nigdy nie będzie nas stać na sprowadzenie jak Ukraincom brazylijskich gwiazdorow, jednak pójście droga czeska jest chyba dobrym rozwiązaniem. Tylko pytanie brzmi jak zmienić system szkolenia młodzieży i czy w ogóle mamy odpowiedni narybek, bo to jak nasza młodzież prezentuje się w lidze lub w turniejach młodzieżowych nie daje raczej nadziei na przyszłość.
Najlepsi w Europie, słabi na Igrzyskach. Święto lekkoatletyki w Berlinie.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 14 sie 2018, 12:22

Col_Frost pisze:
10 sie 2018, 22:19
No i z tym się mogę zgodzić. Co do "zwalczania zagranicznej konkurencji" przepisami, to za cienki jestem z prawa, żeby się wypowiadać co można, a czego nie można robić. Jakieś sposoby pewnie by się znalazły. Może promując grę młodzieżowców? Trochę jak w I lidze i PP, gdzie jest przepis, że na boisku musi przebywać przynajmniej jeden zawodnik U21? Raczej mała szansa, by ktoś sprowadzał młodzików zza granicy. No, ale to by załatwiało tylko jedną z jedenastu pozycji...
Sposobów na ograniczenie liczby zawodników z UE nie ma, bo godziłoby to w prawo unijne. Limit cudzoziemców spoza UE jest (zwiększony teraz do 3). Natomiast od sezonu 2019/2020 w składzie każdej drużyny będzie musiał być zawodnik U-21 (chyba będzie musiał być nie tyle w składzie, co przebywać na boisku). Więc spełni to Twój postulat promowania gry młodzieżowców.
Swoją drogą, to nasze przepisy ograniczające liczbę cudzoziemców (spoza UE) zaliczały się do najsurowszych, a skutki tego żadne, wręcz przeciwnie, liczba obcokrajowców wzrastała (tyle że swobodnie mogli np. przyjeżdżać Litwini i Słowacy, ale nie Brazylijczycy).



anoda pisze:
11 sie 2018, 8:10
Piszecie, że do Polski sprowadzany jest szrot z zagranicy. Nie do końca się zgodzę. Po pierwsze gdy patrzy się w CV jakiegoś grajka przychodzącego do Ekstraklapy to jak na nasze warunki to wcale niezle życiorysy maja. Sprowadzamy piłkarzy z Bałkanów mających przeszłość w Hajduku, Dynamie Zagrzeb, piłkarzy że Skandynawii albo słabszych zespołów mających dobre statystyki. SąSłowacy przewqzajacy umiejętnościami swoich kolegów w lidze, kilka upadłych gwiazd czy kopacz mający w CV występy na drugim szczeblu w Hiszpanii czy też Niemczech. Na tle naszej piłki to nie są słabi zawodnicy. A więc skauting jak na możliwości naszej ligi jest niezły.
Oczywiście, że trafiają się nieźli piłkarze zagraniczni. W ciągu ostatnich kilkunastu lat mój subiektywny ranking obcokrajowców w naszej lidze to: Kalu Uche, Daniel Ljuboja, Vadis Ofoe. Ale do Twojego posta kilka uwag polemicznych:
1. Liczy się też chyba stosunek udanych transferów do tych bezsensownych. Pewnie każdy klub ekstraklasy może wymienić kilka w miarę chociaż udanych. Ale ile przy tym było tych drugich? Kompletny zawód lub cudzoziemiec niczym się nie wyróżniał, nijak nie był lepszy od przeciętnego polskiego ligowca? W samej Legii wymieniłbym z pamięci co najmniej kilkanaście takich transferów (nie licząc sprowadzanych przez Legię młodziaków), co raczej daje ujemny bilans plusów i minusów. Więc może ten skauting nie taki dobry?
2. Fajne elementy CV to chyba nie wszystko. Część tych piłkarzy najlepsze lata ma za sobą. Niektórzy po kontuzjach, nie graniu z innych powodów lub grze w jakichś egzotycznych ligach.
3. Gracze z lig skandynawskich? Przecież ligi te (poza duńską) są gorsze od naszej (a o taki status coraz trudniej w Europie), więc obiecujące statystyki z nich niewiele chyba znaczą. Co oczywiście nie znaczy, że nie można ściągnąć z nich kogoś dobrego (zwłaszcza na naszą ligę). Chodzi mi tylko o to, że sam fakt gry w Skandynawii to żadne wielkie halo.

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 935
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Piłka nożna

Post autor: Merlin » 14 sie 2018, 12:30

Kuburgha pisze:
14 sie 2018, 12:22
Oczywiście, że trafiają się nieźli piłkarze zagraniczni. W ciągu ostatnich kilkunastu lat mój subiektywny ranking obcokrajowców w naszej lidze to: Kalu Uche, Daniel Ljuboja, Vadis Ofoe.
A gdzie w tym rankingu Jose Paulo Bezerra Maciel Junior?

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 14 sie 2018, 12:37

Pisałem o tych, co byli najlepsi w naszej lidze, najwięcej do niej wnieśli. Paulinho raczej do takich się nie zaliczał, więc nawet za samo nazwisko nie można go było umieścić. Zresztą nazwisko wyrobił sobie później.

dd100
Posty: 562
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Piłka nożna

Post autor: dd100 » 14 sie 2018, 13:22

Tak listę najlepszych piłkarzy zagranicznych (top 100) w naszej lidze widzieli dziennikarze "Piłki nożnej" w zeszłym roku:
http://pilkanozna.pl/index.php/Wydarzen ... klasy.html

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 935
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Piłka nożna

Post autor: Merlin » 14 sie 2018, 13:30

Prawdę mówiąc, trochę się zdziwiłem, co takiego wniósł do naszej ligi Ofoe w porównaniu np. z Radoviciem, czy Nikoliciem. Fakt, że niespecjalnie się interesuję ligową kopaniną, więc niewiele oglądam naszych klubów, a na pewno mniej niż kiedyś. Może więc nie trafiłem na jego najlepsze mecze.

dd100
Posty: 562
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Piłka nożna

Post autor: dd100 » 14 sie 2018, 13:50

Co do piłki juniorskiej to mógłbym wiele napisać o sytuacji sprzed 15-30 lat (dość mocno siedziałem wtedy w piłce juniorskiej), ale podejrzewam, iż w wielu klubach niewiele się zmieniło. Parcie na wynik w wieku juniorskim, co skutkowało tym, iż grali nie potencjalnie najlepsi, ale najwięksi (najwyżsi, najlepiej zbudowani). Do tego dochodziło ściąganie zawodników z innych klubów, czasem lepszych, czasem gorszych, ale często czy to trener czy to ktoś z klubu miał z takim zawodnikiem podpisany cichy kontrakt menadżerski lub tatusiowie płacili za granie, więc grać musieli, kierownik klubu zamiast trenera ustalający kto ma grać, a kto nie, itp., itd. Czasem jakiś trener poleciał z klubu jak choćby po sprzedaży Mięciela i Szamotulskiego z Lechii, ale to była rzadkość, widać nie podzielił się z kimś z klubu. A to jakie zdanie mają byli zawodnicy pewnej ikony juniorskiej piłki z Pomorza na temat swojego trenera to nie da się przytoczyć, bo jeszcze bym bana dostał. Plusem ostatnich lat na pewno jest to, iż powstała cała masa akademii piłkarskich, więc może będzie z tego jakiś "chleb".

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 14 sie 2018, 14:53

dd100 pisze:
14 sie 2018, 13:22
Tak listę najlepszych piłkarzy zagranicznych (top 100) w naszej lidze widzieli dziennikarze "Piłki nożnej" w zeszłym roku:
http://pilkanozna.pl/index.php/Wydarzen ... klasy.html
Pierwsza trójka tej listy to za staż w naszej lidze? Oczywiście doceniam zasługi, zwłaszcza Rado i Cantoro dla swoich klubów, ale żeby aż tak wysoko? Michalczuk dziś pewnie byłby uznawany w naszej lidze za świetnego, ale chyba w Widzewie lat dziewięćdziesiątych był piłkarzem tylko średnim.
PN też pominęła Paulinho Merlinie ;) Ale rozumiem, że żartowałeś.
Swoją drogą fajnie było listę przejrzeć. Przypomniało się paru niezłych piłkarzy np.Edson (29 na liście) -tak wolnych, to od czasu Pisza do dziś w naszej lidze nie bił nikt (no, może Mila). Kształt listy oczywiście dyskusyjny, np. dlaczego Stilic aż tak wysoko, też za czas gry? Svitlica i Nikolic rozumiem, że za tytuły króla strzelców. Ale jednak na liście jest niżej chyba sporo piłkarzy lepszych od nich. Umiejętności techniczne mieli raczej kiepskie (zwłaszcza Svitlica). Lepszy piłkarsko był np. Dani Quintana z Jagi, tu dopiero 27. Moim zdaniem wniósł bardzo dużo do gry swej drużyny.
Natomiast aż setka nazwisk na tej liście nie zmienia mojej opinii, że gra u nas zbyt dużo kiepskich cudzoziemców. I pewnie dość łatwo byłoby ułożyć setkę niewypałów dla samego tylko XXI wieku (zresztą moim zdaniem Orlando Sa, 83 na liście, chociaż piłkarz niezły, to w naszej lidze zawiódł kompletnie).
Merlin pisze:
14 sie 2018, 13:30
Prawdę mówiąc, trochę się zdziwiłem, co takiego wniósł do naszej ligi Ofoe w porównaniu np. z Radoviciem, czy Nikoliciem. Fakt, że niespecjalnie się interesuję ligową kopaniną, więc niewiele oglądam naszych klubów, a na pewno mniej niż kiedyś. Może więc nie trafiłem na jego najlepsze mecze.
Głównie za wkład w grę drużyny. Legia 2016/2017 w pewnym momencie nie grała bez niego. Cała gra ofensywna była uzależniona od niego.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka nożna

Post autor: Kuburgha » 15 sie 2018, 23:12

Ciekawy wywiad z trenerem naszej reprezentacji pań. Dużo o bolączkach związanych ze szkoleniem, które jest niewątpliwie fundamentalnym kłopotem naszej piłki:
https://www.przegladsportowy.pl/pilka-n ... ie/xnl48d5

A patrząc na Superpuchar, to wraca mi pytanie, czemu na MŚ w meczu z Rosją Hierro zdjął Costę. Nie grał tam może nic wielkiego, ale to był jedyny piłkarz, który mógł przełamać to bezsensowne klepanie w poprzek.

Col_Frost
Posty: 556
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Piłka nożna

Post autor: Col_Frost » 16 sie 2018, 21:58

Jak to szło? "Zapamiętajcie sobie moje słowa, przejdziemy ten zespół z Luksemburga".

mrpotato
Posty: 1543
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka nożna

Post autor: mrpotato » 16 sie 2018, 22:08

Duzo nie brakowalo yhyhy. A w ogole to obejrzalem jakies 25 min i w tym wydaniu to jest masochizm

Ps.reszta tez juz puchary z glowy...o tej porze roku nikogo nie miec to juz bylo czy mamy do czynienia z wydarzeniem historycznym?
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

RychuGKM
Posty: 623
Rejestracja: 10 lip 2017, 20:49

Re: Piłka nożna

Post autor: RychuGKM » 17 sie 2018, 17:51

Przyznać się bez bicia kto w ostatnich minutach kibicował drużynie z Luksemburga :lol: ?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości