Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
Awatar użytkownika
Dominik_Toruń
Posty: 546
Rejestracja: 29 sty 2020, 10:41

Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Dominik_Toruń » 24 mar 2020, 18:48

Jeśli ktoś znajdzie czas w przerwie na oglądanie zawodów sportowych, którymi marzec obrodził :), to może zastanowimy się, kto z Polaków może być w 2021 r. mocniejszy niż obecnie? Bo ten rok wystarczy na zrobienie mocnego postępu. Kto może być słabszy, też można gdybać.

Zyski:
Konrad Bukowiecki - ci, co teraz są poza zasięgiem lepsi pewnie już nie będą i przez dwa lata kosmicznej formy nie utrzymają. KB powinien się do nich zbliżyć.

Dziewczyny w kajakarstwie

Mateusz Rudyk i koleżanki z toru

Sandra Bernal - ostatni sukces sportowy przed erą pandemii. Nastolatka, więc może za rok będzie w innym miejscu i zdobędzie kwalifikację, a potem....

Dziewczyny w oszczepie - w końcu się porządnie wyleczą

Kto ma jeszcze jakieś propozycje?
Ostatnio zmieniony 24 mar 2020, 19:51 przez Dominik_Toruń, łącznie zmieniany 1 raz.

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 mar 2020, 19:19

Dominik_Toruń pisze:
24 mar 2020, 18:48
Dziewczyny w kajakarstwie
Panowie w kajakach możliwe, że też. Kaczor ma czas na dogranie partnera. A Kitewski i Zezula na to, żeby dorosnąć.

Dodałabym sztafetę kobiet 4x400 m - Gaworska już zapomni na dobre o kontuzji, Kaczmarek będzie starsza. A im większe zaplecze, tym lepiej.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Outsider
Posty: 1435
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Outsider » 24 mar 2020, 19:24

Z Rudykiem się nie zgadzam. Hoogland jest tylko 2 lata starszy niż Polak, Lavreysen 2 lata młodszy, wszyscy trzej są jak na konkurencje szybkościowe blisko optymalnego wieku i nie sądzę, by Polak miał nagle Holendrów przeskoczyć. A świat nie stoi w miejscu, zwłaszcza, że to sport, gdzie technologia też ma znaczenie. Obawiam się, że ktoś może wskoczyć do gry i zamieszać w czołówce. Co innego nasze dziewczyny - sprinterki. Przez ten rok naprawdę dużo mocniej można się rozwinąć. To samo odniósłbym do Darii Pikulik. W kolarstwie torowym, o ile zachowane zostaną nominacje dla państw, może też wrócić pomysł na skorzystanie z usług Szymona Sajnoka, jako członka pary madisona i oczywiście indywidualnie w omnium.

Wierzę, że mając rok więcej, do gry wróci Joanna Jóźwik. Cały czas powinniśmy spodziewać się rozwoju płotkarek biegających 100 m ppł. Jednak w lekkoatletyce mam obawy, czy przesunięcie Igrzysk będzie dla nas korzystne. Włodarczyk, Małachowski, Lićwinko, Lewandowski, Kszczot, a nawet tyczkarze.

Wydaje się, że IO rok później, to może być też niezła informacji dla Oli Mirosław. Dla niej to jest rok więcej na poprawę słabszych części kombinacji.

Nie powinni narzekać tenisiści. Iga Świątek czy Hubert Hurkacz mają wszystko, by się rozwinąć. Troszkę gorzej sprawa gier podwójnych z Kubotem, Polak wszak jest jednym z bardziej doświadczonych zawodników w stawce. Obciążenia treningowe w tym wieku mogą się dać we znaki, nawet jeśli nasz zawodnik nie mówi jeszcze o końcu kariery.

Kuburgha
Posty: 2976
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Kuburgha » 24 mar 2020, 19:33

Może krok do przodu zrobi Natan? Ale on nie ma kwalifikacji. Borowska? Mrzygłód? Kardasz? Ona chyba jeszcze nie. Pewnie sporo można jeszcze wymienić. Pytanie tylko co z kwalifikacjami u niektórych takich młodych nadziei, bo to dość skomplikowana sytuacja. Może być i tak, że ktoś się fajnie rozwinie, ale o kwalifikację już nie powalczy.

Jest też pytanie odwrotne, kto powinien się obawiać tego roku więcej.
Tu w pierwszym rzędzie widzę M4- Każdy rok pracuje też na niekorzyść Włodarczyk. Liczyłem na zryw Włoszczowskiej, też będzie trudniej.

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 mar 2020, 19:34

Outsider pisze:
24 mar 2020, 19:24
W kolarstwie torowym, o ile zachowane zostaną nominacje dla państw, może też wrócić pomysł na skorzystanie z usług Szymona Sajnoka, jako członka pary madisona i oczywiście indywidualnie w omnium.
Tylko, czy on ostatecznie nie powiedział, że stawia na szosę?
Outsider pisze:
24 mar 2020, 19:24
Wierzę, że mając rok więcej, do gry wróci Joanna Jóźwik. Cały czas powinniśmy spodziewać się rozwoju płotkarek biegających 100 m ppł.
Oni na pewno. Jóźwik powinna mieć w sobie wielką potrzebę odkucia się za Rio.
Outsider pisze:
24 mar 2020, 19:24
Włodarczyk, Małachowski, Lićwinko, Lewandowski, Kszczot, a nawet tyczkarze.
Włodarczyk - chyba sama mówiła, że wolałaby na spokojnie październik. W jej przypadku czas powinien zadziałać na korzyść.
Lewandowski - poradzą sobie.
Kszczot - teoretycznie rok dłużej z Lewandowskim, może więcej czasu na poznanie organizmu przez trenera.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 mar 2020, 19:35

Outsider pisze:
24 mar 2020, 19:24
Wydaje się, że IO rok później, to może być też niezła informacji dla Oli Mirosław. Dla niej to jest rok więcej na poprawę słabszych części kombinacji.
Dla niej na pewno.
Kuburgha pisze:
24 mar 2020, 19:33
Tu w pierwszym rzędzie widzę M4- Każdy rok pracuje też na niekorzyść Włodarczyk. Liczyłem na zryw Włoszczowskiej, też będzie trudniej.
Z drugiej strony M4- robiło progres, więc dlaczego ma go znów nie zrobić?
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Kuburgha
Posty: 2976
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Kuburgha » 24 mar 2020, 19:47

Krolowa Sniegu pisze:
24 mar 2020, 19:35
Z drugiej strony M4- robiło progres, więc dlaczego ma go znów nie zrobić?
Wszystko można. Ale może odpowiedzią są liczby 1982 i 1984 czyli lata narodzin dwóch członków tej osady.

Outsider
Posty: 1435
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Outsider » 24 mar 2020, 19:56

Krolowa Sniegu pisze:
24 mar 2020, 19:34
Outsider pisze:
24 mar 2020, 19:24
W kolarstwie torowym, o ile zachowane zostaną nominacje dla państw, może też wrócić pomysł na skorzystanie z usług Szymona Sajnoka, jako członka pary madisona i oczywiście indywidualnie w omnium.
Tylko, czy on ostatecznie nie powiedział, że stawia na szosę?
"Stawiam teraz tylko na szosę. Igrzyska w Tokio trochę mi uciekły i staram się skupić na szosie. W sezonie 2020 nie będę w ogóle startował na torze, ale definitywnie się z nim nie żegnam.
-Skoro nie Tokio to może igrzyska w 2024 roku i ty na torze?
Taki mam wstępny plan. Tor odstawiam, żeby na spokojnie sobie wszystko przemyśleć, ochłonąć i nabrać nowej motywacji do jazdy na torze. Chciałbym za jakiś czas znów się nim cieszyć."
https://www.rmf24.pl/sport/news-kolarst ... Id,3377128

mtk
Posty: 946
Rejestracja: 15 paź 2018, 15:53

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: mtk » 24 mar 2020, 20:21

Wiem ze temat o Polakach.... ale ciekawe czy sytuacja prawna się zmieni w przypadku Semenyi?

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 mar 2020, 20:21

Kuburgha pisze:
24 mar 2020, 19:47
Krolowa Sniegu pisze:
24 mar 2020, 19:35
Z drugiej strony M4- robiło progres, więc dlaczego ma go znów nie zrobić?
Wszystko można. Ale może odpowiedzią są liczby 1982 i 1984 czyli lata narodzin dwóch członków tej osady.
Myślę, że oni są tak sfokusowani na sukces na IO, że dadzą radę.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

Awatar użytkownika
barania głowa
Posty: 550
Rejestracja: 05 mar 2017, 18:53

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: barania głowa » 24 mar 2020, 22:21

Logicznym jest, że odroczenie igrzysk o rok jest korzystne dla dwóch grup zawodników: młodych, kiedy każdy rok rozwoju jest parciem naprzód oraz po problemach zdrowotnych i innego rodzaju perturbacjach (nowy szkoleniowiec, problemy w klubie itp.). W obu tych grupach jednocześnie znajduje się Fabian Barański.
Z kolei nie jest korzystne dla osób zaawansowanych wiekowo, kiedy sportowiec z każdym rokiem traci część swoich możliwości. A niestety wielu naszych faworytów do medali jest mocno zaawansowanych wiekowo.

Mnie niepokoi jak poradzimy sobie w przygotowaniach do przyszłorocznych igrzysk, przede wszystkim:
- czy Państwo i sponsorzy wyłożą kasą w wysokości porównywalnej do tej z ostatniego roku (są inne potrzeby i priorytety, a prywatni sponsorzy mają swoje problemy),
- czy będziemy w stanie wysyłać zawodników na zagraniczne obozy przygotowawcze (należy brać pod uwagę, że dostępnych ośrodków oferujących takie usługi będzie mniej, a chętnych niekoniecznie, więc cena pójdzie do góry),
- czy jesteśmy w stanie przygotować się do io w 2021 w oparciu o krajową bazę treningową (czy pomieści wszystkich),
- co będzie ze stypendiami dla naszych sportowców, czy w obecnej sytuacji zostaną przedłużone o kolejny rok.

Biorąc pod uwagę jak wygląda to u nas dziś (praktycznie wszystko stanęło, COS-y zamknięte itd.) i jak wygląda u rywali (u części zamknęli się w swoich ośrodkach i trenują, i to nie tylko Chińczycy, ale Niemcy, czy Madziarzy), to ciężko mi sobie wyobrazić że nasza ekipa będzie wśród tych, które na obecnych zawirowaniach stracą mniej niż rywale. Trudna sytuacja w kraju pociąga za sobą określone następstwa, tylko jeżeli chcemy za rok się liczyć w walce o medale, to trzeba się liczyć z kosztami i trudnymi decyzjami.

Wg mnie nasza ekipa olimpijska jako całość w roku 2021 względem rywali będzie słabsza niż dziś. Inaczej pisząc, rywale lepiej przygotują się do io w 2021 niż my.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 3526
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Col_Frost » 24 mar 2020, 22:23

Outsider pisze:
24 mar 2020, 19:24
Wydaje się, że IO rok później, to może być też niezła informacji dla Oli Mirosław. Dla niej to jest rok więcej na poprawę słabszych części kombinacji.
Ale cudów bym od niej nie oczekiwał.

mtk
Posty: 946
Rejestracja: 15 paź 2018, 15:53

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: mtk » 24 mar 2020, 22:24

Cuda się zdarzają.... ale nie na zawołanie :D

mrpotato
Posty: 4842
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: mrpotato » 24 mar 2020, 22:31

właśnie tez o kasie chciałem napomknąć
bo IO są zamknieciem cyklu, rozliczeniem, wchodzi nowe rozdanie, ew. relokacje środków itd
przy braku IO 2020 robi się pustka decyzyjna w tej kwestii i sporo pytań o finansowanie, najpierw sporej próżni 2020 no i potem 2021
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Krolowa Sniegu
Posty: 9015
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kto w 2021 r. będzie mocniejszy niż w 2020?

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 mar 2020, 22:37

barania głowa pisze:
24 mar 2020, 22:21
- co będzie ze stypendiami dla naszych sportowców, czy w obecnej sytuacji zostaną przedłużone o kolejny rok.
No to chyba MS musi zrobić.
barania głowa pisze:
24 mar 2020, 22:21
- czy Państwo i sponsorzy wyłożą kasą w wysokości porównywalnej do tej z ostatniego roku (są inne potrzeby i priorytety, a prywatni sponsorzy mają swoje problemy),
No chyba podstawą powinno być pewne cięcie kosztów w tym roku. W chwili, gdy IO są za rok kajakarki chyba nie muszą trenować w Portugalii, tylko mogą wrócić do kraju?
Col_Frost pisze:
24 mar 2020, 22:23
Ale cudów bym od niej nie oczekiwał.
A ja będę grać na jej medal.
UWAGA! TYPER MŚ w biathlonie - pierwsze typy do jutra do 14:45!

ODPOWIEDZ