Reforma sportu

Wszystkie inne tematy niezwiązane z nadchodzącymi IO i ZIO
maruda
Posty: 7877
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Reforma sportu

Post autor: maruda » 06 lis 2018, 20:07

Merlin pisze:
06 lis 2018, 19:43
Przeczytałem gdzieś, że są przymiarki do zmiany ministra sportu, podobno nowym kandydatem ma być Patryk Jaki. Słyszał ktoś coś bliższego, czy to ściema?
Słyszeć słyszałem, ale mam nadzieję że to tylko plotka.
Zacznijmy od tego, że chyba nie wiadomo (?) czy Bańka zostanie szefem Europejskiej Agencji Antydopingowej (chociaż niewątpliwe nasz minister jest na tym polu aktywny). Swoją drogą już dawno zauważyłem, że PiS praktycznie w ogóle nie ma osób mających pojęcia o sporcie (Witold Bańka został członkiem partii będąc już jakiś czas ministrem).

Jaki uwielbia lans, a stanowisko ministra sportu świetnie się do tego nadaje. Tylko szkoda by było polskiego sportu :P

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1297
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 06 lis 2018, 20:44

Bańka jest jednym z najwyżej ocenianych, także przez opozycję ministrów. Tacy się przy ostatniej rekonstrukcji nie utrzymali. Ja mam na jego temat swoje zdanie, głównie za sprawą tego, co kiedyś o środowisku curlingowym bredził w Graffiti na Polsacie. Wywaliłbym go za to chętnie, ale nie kosztem tego, żeby trafił się tam Jaki.

maruda
Posty: 7877
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Reforma sportu

Post autor: maruda » 06 lis 2018, 20:48

Vojthas pisze:
06 lis 2018, 20:44
Bańka jest jednym z najwyżej ocenianych, także przez opozycję ministrów. Tacy się przy ostatniej rekonstrukcji nie utrzymali. Ja mam na jego temat swoje zdanie, głównie za sprawą tego, co kiedyś o środowisku curlingowym bredził w Graffiti na Polsacie. Wywaliłbym go za to chętnie, ale nie kosztem tego, żeby trafił się tam Jaki.
A co mówił Bańka o curlingu? Biorę pod uwagę, że po prostu niewiele wie na ten temat - minister ma na głowie masę zadań - a curling jakby nie patrzeć najważniejszą dyscypliną nie jest :) (choć oczywiście problemy w danym związku sportowym powinny wymóc bliższe zainteresowanie ze strony ministra sportu).

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1297
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 06 lis 2018, 20:53

maruda pisze:
06 lis 2018, 20:48
Vojthas pisze:
06 lis 2018, 20:44
Bańka jest jednym z najwyżej ocenianych, także przez opozycję ministrów. Tacy się przy ostatniej rekonstrukcji nie utrzymali. Ja mam na jego temat swoje zdanie, głównie za sprawą tego, co kiedyś o środowisku curlingowym bredził w Graffiti na Polsacie. Wywaliłbym go za to chętnie, ale nie kosztem tego, żeby trafił się tam Jaki.
A co mówił Bańka o curlingu? Biorę pod uwagę, że po prostu niewiele wie na ten temat - minister ma na głowie masę zadań - a curling jakby nie patrzeć najważniejszą dyscypliną nie jest :) (choć oczywiście problemy w danym związku sportowym powinny wymóc bliższe zainteresowanie ze strony ministra sportu).
On doskonale wie, co tam się dzieje, bo wcześniej był wielokrotnie pytany i udzielał w miarę poprawnych odpowiedzi. Wtedy jednak zaatakował tych nieprzyjmowanych do PZC curlerów, że "środowisko nie chce się oczyścić", co jest oczywistą bzdurą. Teraz już jest jasne, że przygotowywał grunt pod wejście na stanowisko prezesa partyjnego aparatczyka Jaworskiego, który obiecywał zmiany, a robi dokładnie to samo, co Jóźwik - wchłonął się w tę patologię.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2195
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 10 gru 2018, 1:54

🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2195
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 11 gru 2018, 3:11

– Od wielu lat, o czym mówiłem, problemem – choć nie tylko w Polsce – jest proces zarządzania Polskimi Związkami Sportowymi. Rządy poszczególnych krajów nie mogą wpływać na Związki, ale mogą regulować kwestie dotyczące finansowania ze środków publicznych. Przygotowujemy wielką reformę, która zacznie obowiązywać od 2021 roku, a więc kilka miesięcy po igrzyskach w Tokio. Powstanie instytut zajmujący się finansowaniem sportu. Chodzi nam o efektywne wydatkowanie środków, dlatego będzie on współpracował z zawodnikami, trenerami. Nie możemy pozwalać na marnotrawienie finansów z powodu nieudolnych działań. W sporcie najważniejszy jest zawodnik i trener, a Związku muszą to zrozumieć. Wielkie zmiany zostaną poddane szerokim konsultacjom. I to nie jest tak, że Ministerstwo Sportu i Turystyki będzie chciał likwidować Związki, chcemy ograniczyć ich rolę w obszarze finansowym. Zależy nam na zwiększeniu transparentności w funkcjonowaniu polskiego sportu i aby każda złotówka była pod nadzorem – podkreślił.

http://www.sport.tvp.pl/40358367/witold ... ech-latach

Leśnym dziadkom w związkach chyba mina zrzedla...
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Kuburgha
Posty: 2400
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Reforma sportu

Post autor: Kuburgha » 11 gru 2018, 19:41

Ciekawe tylko co z tego wyjdzie. Wydaje mi się, że jeszcze Nurowski z ówczesnym ministrem sportu "Miro" Drzewieckim po Pekinie mówili o konieczności większego wpływu państwa i o tym, że pieniądze to najlepszy sposób, aby lepiej kontrolować i dyscyplinować związki. A chyba od Pekinu trochę czasu już minęło.

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1228
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Reforma sportu

Post autor: Merlin » 27 gru 2018, 15:55

W ramach dalszego odpolityczniania sportu wiceprezesem PKOL został europoseł PiS Tomasz Poręba. To już czwarty obecny lub były poseł partii rządzącej w zarządzie tej organizacji. Przypomnę, że minister Bańka był oburzony, kiedy Janusz Pożak został radnym gminnym, bo przecież związki sportowe muszą być apolityczne.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2195
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 27 gru 2018, 17:58

Jakiś sensowny argument dlaczego w zaezadzue PKOL nie może być polityk?
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1297
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 27 gru 2018, 20:49

Jeśli ma jakieś wcześniejsze związki ze sportem (Ziółkowski, Korol, Niemczyk) to nie. A o tym Porębie to wiadomo na razie tyle, że jest wybrany z klucza partyjnego. A jak wspomniał Merlin, sam Bańka był przeciwny mandatowi radnego dla Pożaka.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2195
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Reforma sportu

Post autor: Ukassiu » 27 gru 2018, 22:26

Drzewiecki nie był związany ze sportem, a był przed Bańką uznawany za najlepszego ministra sportu.
Poręba ma spore obeznanie nie tylko w polityce, ale i biznesie i jest wielkim kibicem sportu. To, że Stal Mielec stanęła na nogi i walczy o awans do ekstraklasy to głównie jego zasługa. Lepszy taki niż związany ze sportem Ziółkowski, który pokazał się jedynie typ, że w ciągu 2,5 roku na służbowe loty wydał ponad 300tys. zł.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1297
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 28 gru 2018, 0:19

Ukassiu pisze:
27 gru 2018, 22:26
Drzewiecki nie był związany ze sportem, a był przed Bańką uznawany za najlepszego ministra sportu.
Poręba ma spore obeznanie nie tylko w polityce, ale i biznesie i jest wielkim kibicem sportu. To, że Stal Mielec stanęła na nogi i walczy o awans do ekstraklasy to głównie jego zasługa. Lepszy taki niż związany ze sportem Ziółkowski, który pokazał się jedynie typ, że w ciągu 2,5 roku na służbowe loty wydał ponad 300tys. zł.
Akurat Ziółkowski bardzo aktywnie działał choćby przy uchwalaniu ustawy antydopingowej. A jeśli naprawdę nie przeszkadza ci hipokryzja ministra, to ta rozmowa nie ma większego sensu, jak każda polityczna w tym kraju.

Lukash
Posty: 348
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Reforma sportu

Post autor: Lukash » 22 sty 2019, 17:44

Krolowa Sniegu pisze:
22 sty 2019, 8:18
A pewne złoto MŚJ i to u siebie w kraju jest dla mnie cenniejsze niż nawet ósme miejsce na MŚ.

Przenoszę temat z biegów narciarskich. Dla mnie powyższa opinia jest dyskwalifikująca. Osoby o podobnych poglądach powinny mieć zakaz piastowania jakichkolwiek funkcji w polskim sporcie, a że niestety takie poglądy są normą to mamy taki stan polskiego sportu.

Dla mnie od zawsze za łatwo pozbywamy się wychowanych przez siebie seniorów. Inwestujemy w zawodnika od dziecka, on zalicza prawidłowy progres i w pewnym momencie traktujemy go jako miernotę, człowieka bez ambicji, nadającego się tylko na emeryturę.

Finansujemy starty juniorom do 23 roku życia, a kiedy osiągają swoje apogeum i potrafią być w światowej czołówce (np. w okolicach 20 miejsca na świecie) zostawiamy ich bez żadnego wsparcia i stypendium. Niech kończą. Niech dadzą szansę młodym, bo nie mają potencjału na medal. Tak jakby mieli, gdy zajmują 30 miejsca na świecie w MŚJ.

Ale to nam nie przeszkadza. 10 w juniorach? Super, ma czas, świetny wynik. Po 5 latach 20 miejsce w seniorach to już jednak porażka, szkoda kasy. Logiki nie ma w tym żadnej, bo w większości przypadków już na poziomie juniora widać, że o medale w seniorach będzie ciężko, ale to nam nie przeszkadza, bo przecież wielu było średnich za juniora i wielkich potem. Ale w wieku 26-27, kiedy progres jest możliwy i widać że zawodnik jest dużo lepszy, niż gdy pompowano w niego miliony to już finansowania nie ma żadnego.

Wyznawcy konieczności finansowania sportu powszechnego czy sportu dzieci i młodzieży uwielbiają pokazywać kontekst wyczynowy (moim zdaniem często niewielki, a sposób rozstrzygania konkursów w MSiT w zakresie sportu powszechnego sprawia, że uważam że od dawna należy wrzucić do tego Departamentu granat, a wszystkie środki przeznaczyć na odprawy. Albo spalić, bo efekt będzie ten sam). Najczęściej zapominając o wielkim wpływie wyczynu na sport powszechny i szeroko pojętą zdrowotność, choć więcej ludzi wyjdzie na rower czy narty biegowe bo Kowalczyk i Majka, niż wykreujemy Kowalczyk z człapania wokół jeziora.

Na ogół jednak wyznawcy powszechniaków i dzieciaków podają przykład piramidy. Z tym, że oni budowaliby jednopiętrowe baraki, zapominając całkowicie o tych wyższych piętrach.

I w tym kontekście uważam, że powinniśmy szanować naszych seniorów, szczególnie tych najlepszych w kraju, bo to oni powinni stanowić naturalny wzór dla młodzieży, tak żeby ta próbowała przebić wyniki mistrzyni kraju w seniorach, a nie swoje 30 miejsce w juniorach rok wcześniej. Jestem zdania, że MSiT powinien stworzyć projekt "Mistrz". Czyli zapewnić wsparcia dla każdego zawodnika, który jest w swojej konkurencji najlepszy w kraju(najlepiej biorąc pod uwagę tylko sporty olimpijskie). Tak, aby na szczycie piramidy, każdy Mistrz Polski (najlepszy zawodnik w kraju według innych kryteriów) miał zagwarantowane nie tylko szkolenie, ale też minimalne wsparcie. Na zasadzie "stypendium-najniższa krajowa dla najlepszego w Polsce", o ile nie ma innego stypendium. W skali budżetu to grosz, ale grosz na pewno lepiej wydany niż na turniej badmintona dla 40 dzieciaków za 40.000 zł.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1297
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Reforma sportu

Post autor: Vojthas » 28 sty 2019, 18:32

Królowa się ucieszy - Monika Skinder w Team100. Królowa się nie ucieszy - inne nie.
Najnowsza "aktualizacja":
·Julia Falińska, szermierka
·Wojciech Lubieniecki, szermierka
·Martyna Długosz, szermierka
·Adrian Wojtkowiak, taekwondo olimp.
·Oleksii Lysenko, judo
·Małgorzata Puławska, kajakarstwo
·Aleksandra Szutko, strzelectwo
·Roksana Słupek, triathlon
·Mateusz Witkowski, kolarstwo
·Krzysztof Ciuksza, lekka atletyka
·Igor Sikorski, narciarstwo alpejskie
·Zuzanna Boruszewska, pływanie
·Adrian Jastrzębski, pływanie
·Marta Fidrych, szermierka na wózkach
·Monika Skinder, narciarstwo klasyczne
I pełna lista: https://msit.gov.pl/pl/batony/58,team100.html

Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 1726
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Re: Reforma sportu

Post autor: Wilczek19857 » 28 sty 2019, 20:21

Skromna lista nowych beneficjentów i nadal brak w niej kogoś ze wspinaczki czy skateboardingu

ODPOWIEDZ