Lekkoatletyka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
maruda
Posty: 9841
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 sie 2019, 23:48

Col_Frost pisze:
11 sie 2019, 23:39
maruda pisze:
11 sie 2019, 23:32

Z tego co czytam na Twitterze na rozgrzewce dysk latał daleko (Stahl 70, Małachowski niewiele mniej).
Podczas konkursu wiatr zatrzymywał dysk. A nie wiemy czy na jakiejś ważnej imprezie w przyszłości ;) nie będzie podobnych warunków. To, że Małachowski tak znakomicie sobie z tym poradził to świetna wiadomość.
Niech będzie, że widzę szklankę do połowy pustą, ale dla mnie pokonanie mistrza nie w formie (konkursowej) to nie jest wielki sukces.
A dla mnie 63:62 w niesprzyjających warunkach jest tak samo cenne jak 68:67 w dobrych.
Ale już o tym chyba kiedyś tu dyskutowaliśmy, więc pozostańmy przy swoich zdaniach ;)

Naprawdę udany weekend naszych, aż żal że kolejna drużynówka z reprezentacją w Polsce w jakimkolwiek formacie chyba dopiero za 2 lata (?).

Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 sie 2019, 2:13

barnaba pisze:
11 sie 2019, 22:52
Bo ten regulamin faktycznie jest dziwny, nietypowy i psujący widowisko. Nie wiecie czy powrót do 8 zespołów oznacza też powrót do 6 prób w konkurencjach technicznych i "normalnego" rozgrywania skoku wzwyż i tyczki?
Dlaczego? Nie ma tutaj rzeczy, które faworyzowałyby słabszych jak na IE. Przecież każdy ma te same możliwości. A dzięki zasadzie 4 zrzutek trwa to krócej.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 sie 2019, 2:15

Col_Frost pisze:
11 sie 2019, 23:39
Powiedzmy, sukcesik. Jakby nasze Aniołki wygrały z Amerykankami, bo tamte zgubiłyby pałeczkę, nie pisałbym, że były szybsze. Po prostu lepiej pobiegły, bo bez błędu. Może gdyby konkurs dyskoboli decydował o czymś w tabeli zawodów widziałbym to inaczej, ale jeśli w Dosze lub Tokio Małachowski zdobędzie złoty medal rzutem na 63m to wtedy będę skakał do góry ze szczęścia
No nie przesadzajmy. To są 2 różne sytuacje.
- zgubienie pałeczki to nieukończenie biegu, więc nie mamy realnego porównania sił
- a tutaj obaj rzucali w podobnych warunkach, obaj rzucali 4 razy i to Piotr lepiej sobie poradził
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

no name
Posty: 1140
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Lekkoatletyka

Post autor: no name » 12 sie 2019, 8:03

Krolowa Sniegu pisze:
12 sie 2019, 2:13
barnaba pisze:
11 sie 2019, 22:52
Bo ten regulamin faktycznie jest dziwny, nietypowy i psujący widowisko. Nie wiecie czy powrót do 8 zespołów oznacza też powrót do 6 prób w konkurencjach technicznych i "normalnego" rozgrywania skoku wzwyż i tyczki?
Dlaczego? Nie ma tutaj rzeczy, które faworyzowałyby słabszych jak na IE. Przecież każdy ma te same możliwości. A dzięki zasadzie 4 zrzutek trwa to krócej.
Ale barnaba nawet nie wspomniał, że coś tutaj faworyzuje słabszych. Napisał natomiast, że regulamin jest dziwny, nietypowy i psujący widowisko.
Po pierwsze są to chyba jedyne zawody na świecie rozgrywane w tej formule
Po drugie - największa katastrofa to tyczka i wzwyż. Zawodnik a zrzuca na wysokości b i jeżeli nie notujesz wszystkiego w kajeciku, albo nie siedzisz z nosem w telefonie on line to nie wiesz co to oznacza, skacze dalej, czy może odpada...A że jednocześnie dzieje się kilka rzeczy to ani spiker na stadionie, ani żadna tablica ani telebim też tego nie ogarnia.
No i najważniejsze. Już chyba tu były podobne dyskusje, ale spytam...Dlaczego ma to trwać krócej ???
Nie wydaje mi się, żeby we wszelakich zawodach LA rozgrywanych normalnie kibice się nudzili i nerwowo czekali na koniec konkurencji, a zawodnicy słaniali ze zmęczenia...
No bo jeżeli im krócej tym lepiej to może niech pierwsza zrzutka oznacza koniec zawodów, a rzuty po jednej próbie. Pójdzie błyskawicznie.
A kajaki - wszystkie konkurencje na dystansie 20 m. A w siatkówce jeden set do pięciu. Będzie trwało krócej.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 4108
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Lekkoatletyka

Post autor: runfixe » 12 sie 2019, 9:00

Col_Frost pisze:
11 sie 2019, 23:29
Ale raczej ze względu na słabą postawę Stahla. Gdyby Małachowski rzucił, powiedzmy 67m, no to inna rozmowa. Chociaż jestem zdania, że tyle się dzisiaj rzucać nie dało (no, może "wstrzelony" Stahl by dał radę), chyba warunki przeszkadzały, bo wyniki nie powalają.
Potwierdza się, że Stahl słabo wypada na imprezach mistrzowskich. W Doha może zarówno pobić rekord świata jak i wyjechać bez medalu.

airborell
Posty: 106
Rejestracja: 25 cze 2017, 21:19

Re: Lekkoatletyka

Post autor: airborell » 12 sie 2019, 9:16

no name pisze:
12 sie 2019, 8:03
Po drugie - największa katastrofa to tyczka i wzwyż. Zawodnik a zrzuca na wysokości b i jeżeli nie notujesz wszystkiego w kajeciku, albo nie siedzisz z nosem w telefonie on line to nie wiesz co to oznacza, skacze dalej, czy może odpada...A że jednocześnie dzieje się kilka rzeczy to ani spiker na stadionie, ani żadna tablica ani telebim też tego nie ogarnia.
Bez przesady. Jest pokazywana przecież łączna liczba zrzutek.

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 2917
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Col_Frost » 12 sie 2019, 9:26

Krolowa Sniegu pisze:
12 sie 2019, 2:15
Col_Frost pisze:
11 sie 2019, 23:39
Powiedzmy, sukcesik. Jakby nasze Aniołki wygrały z Amerykankami, bo tamte zgubiłyby pałeczkę, nie pisałbym, że były szybsze. Po prostu lepiej pobiegły, bo bez błędu. Może gdyby konkurs dyskoboli decydował o czymś w tabeli zawodów widziałbym to inaczej, ale jeśli w Dosze lub Tokio Małachowski zdobędzie złoty medal rzutem na 63m to wtedy będę skakał do góry ze szczęścia
No nie przesadzajmy. To są 2 różne sytuacje.
- zgubienie pałeczki to nieukończenie biegu, więc nie mamy realnego porównania sił
- a tutaj obaj rzucali w podobnych warunkach, obaj rzucali 4 razy i to Piotr lepiej sobie poradził
Przy zgubieniu pałeczki obie sztafety też biegną w podobnych warunkach i jeśli nie ma faulu, to zgubienie pałeczki jest wyłącznie własną winą (podobnie jak niewstrzelenie się w rzut), a więc ten, który jej nie zgubił, lepiej sobie poradził. Zgubienie pałeczki to nie jest przypadkowy wypadek, jak np. złamanie kijka w biegu narciarskim, czy defekt roweru w kolarstwie, tylko pochodna popełnionego błędu. I tak samo słabe rzuty. Tak ja to widzę ;-)

SzG
Posty: 1667
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Lekkoatletyka

Post autor: SzG » 12 sie 2019, 9:38

Wczoraj skracanie konkurencji spowodowało tylko tyle, że skocznie szybciej stały puste. Może dysk z młotem bardziej mógł się zazębiać,ale gdyby mlociarki rozpoczęły wcześniej nie byłoby problemu.

Greebo
Posty: 2476
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Greebo » 12 sie 2019, 10:27

Parę uwag po powrocie z wycieczki na DME.

1) Sportowo ok, jako drużyna nasi zrobili swoje, większość startowała na miarę możliwości co przełożyło się na efektowną wygraną. Wyniki czasem mogłyby być ciut lepsze, ale w wielu konkurencjach 2 i 3 dnia wiatr jednak mocno przeszkadzał (wyjątkiem oszczep pań, co przełożyło się na dobre rzuty czołówki) . Może gdyby nie te podmuchy na padłoby więcej SB czy PB co stanowiłoby taką okrasę zawodów. Nr 1 dla mnie Krystian Zalewski - on zawsze biega bardziej sercem niż nogami i wczoraj to było widać jak na dłoni. Cholernie szkoda że nie udało mu urwać jeszcze tych kilkunastu setnych brakujących do min na Doha. Mam nadzieję ze jesli dostanie zaproszenie od IAAF-u to PZLA nie będzie mu robić przeszkód w wyjeździe.

2) Regulamin zawodów - jak dla mnie jest ok. Nie lubię skracania zawodów na siłe, ale biorąc pod uwagę ze jednak tutaj liczy się całość drużyny a nie pojedynczy zwycięzcy to 3 proby + finałowa 4-ka są dla mnie ok. Nie sadze zresztą by to sie zmieniło za 2 lata, mimo okrojenia liczby drużyn do 8, bo wtedy pewnie całość będzie sie zamykać w ciągu dwóch dni, wiec te dwie konkurencje rzutowe które tu były rozgrywane w piątek trzeba będzie wpleść w 2 pozostałe dni. Co więcej - jak nie jestem zwolennikiem jakiś rewolucyjnych zmian w LA, to byłbym za tym by i we wszystkich innych zawodach w ostatnich seriach (ale 6-tych a nie 4-tych!) startowała tylko najlepsza 4-ka , w odwróconej kolejności. Warunek jeden - muszą mieć wtedy stadion tylko dla siebie na te parę minut, bez konkurencji biegowych, tak żeby cała uwaga i kibiców na stadionie i TV była skupiona tylko na nich.

3. Atmosfera na stadionie - miłe zaskoczenie. I nie chodzi nawet o to że w weekend było sporo osób, ale ze sie orientowali (a przynajmniej Ci którzy siedzieli w moim pobliżu czy tez ci ktorych rozmowy słyszałem w tramwaju czy na mieście). Nie była to wiedza "forumowa" ale nie przyprawiała mnie o ciarki na ciele. To miła odmiana w porównaniu do tego na co trafiałem np w Tauron Arenie na meczach siatkarzy. Dzieki temu nie potrzeba było wodzireja - idioty robiącego błazeńskie szoł . Atmosfera na trybunach wynikała z tego co sie działo na stadionie a to jest dla mnie zawsze optymalne rozwiązanie.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2543
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Ukassiu » 12 sie 2019, 12:45

Szkoda sztafety mężczyzn. Z Zalewskim na pierwszej zmianie byłoby poniżej 3,01. Ja widzę tu dalej potencjał na wysokie lokaty, tylko musimy zebrać najlepszy skład w formie.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 sie 2019, 15:06

Ukassiu pisze:
12 sie 2019, 12:45
Szkoda sztafety mężczyzn. Z Zalewskim na pierwszej zmianie byłoby poniżej 3,01. Ja widzę tu dalej potencjał na wysokie lokaty, tylko musimy zebrać najlepszy skład w formie.
Tylko, że musi się też chcieć. Bo Omelko trochę o tym mówił w stylu "musimy być jednością".
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

maruda
Posty: 9841
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 12 sie 2019, 17:13

Ukassiu pisze:
12 sie 2019, 12:45
Szkoda sztafety mężczyzn. Z Zalewskim na pierwszej zmianie byłoby poniżej 3,01.
A niby czemu Zalewski miałby nagle pobiec poniżej 45 sekund skoro dotąd nigdy w życiu tego nie zrobił??

Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 sie 2019, 17:17

maruda pisze:
12 sie 2019, 17:13
A niby czemu Zalewski miałby nagle pobiec poniżej 45 sekund skoro dotąd nigdy w życiu tego nie zrobił??
ODPOWIEDZ
Zdecydowanie tego trudno byłoby jednak oczekiwać.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

barnaba
Posty: 534
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Lekkoatletyka

Post autor: barnaba » 12 sie 2019, 17:35

Greebo pisze:
12 sie 2019, 10:27

2) Regulamin zawodów - jak dla mnie jest ok. Nie lubię skracania zawodów na siłe, ale biorąc pod uwagę ze jednak tutaj liczy się całość drużyny a nie pojedynczy zwycięzcy to 3 proby + finałowa 4-ka są dla mnie ok. Nie sadze zresztą by to sie zmieniło za 2 lata, mimo okrojenia liczby drużyn do 8, bo wtedy pewnie całość będzie sie zamykać w ciągu dwóch dni, wiec te dwie konkurencje rzutowe które tu były rozgrywane w piątek trzeba będzie wpleść w 2 pozostałe dni.
Dla mnie to trochę mało. OK, liczymy punkty dla drużyny, ale lekkoatletyka to indywidualny wysiłek zawodnika, nie zespołowy. Dajmy więc im pełen występ, a nie jakiś ogryzek.
Stary Puchar Europy był rozgrywany w dwa dni, według tradycyjnych zasad- i jakoś się dało. Nie zauważyłem, żeby zawody się dłużyły.
Krolowa Sniegu pisze:
12 sie 2019, 2:13
barnaba pisze:
11 sie 2019, 22:52
Bo ten regulamin faktycznie jest dziwny, nietypowy i psujący widowisko. Nie wiecie czy powrót do 8 zespołów oznacza też powrót do 6 prób w konkurencjach technicznych i "normalnego" rozgrywania skoku wzwyż i tyczki?
Dlaczego? Nie ma tutaj rzeczy, które faworyzowałyby słabszych jak na IE. Przecież każdy ma te same możliwości. A dzięki zasadzie 4 zrzutek trwa to krócej.
Nie faworyzują słabych. Owszem, ze względu na ilość prób zwiększa się trochę przypadkowość wyniku, ale nie jakoś znacząco.
Problem w tym, że psuje się dramaturgia widowiska, tak jak ktoś zauważył- nie próbujemy przecież skrócić seta w siatkówce do 10 pkt, a meczu piłkarskiego do 2x15 min. Skoki wzwyż i o tyczce stają się trudniejsze w śledzeniu (bo dochodzi dodatkowa informacja do pamiętania). A przede wszystkim bywa, że zawodnicy muszą pokonać wysokość w jednej, jedynej próbie, bo wykorzystali już bezsensowny limit zrzutek w całym konkursie.

Krolowa Sniegu
Posty: 7444
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 sie 2019, 17:37

barnaba pisze:
12 sie 2019, 17:35
Nie faworyzują słabych. Owszem, ze względu na ilość prób zwiększa się trochę przypadkowość wyniku, ale nie jakoś znacząco.
No nie przesadzajmy z losowością. 4 próby w młocie to już nie jest losowość. Losowość by była przy 1 lub 2 próbach. Przy czterech masz margines bezpieczeństwa.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

ODPOWIEDZ