Kolarstwo szosowe

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
dd100
Posty: 485
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: dd100 » 11 mar 2018, 11:52

Jak komuś będzie mało dzisiaj kolarstwa to tutaj będzie transmisja z Ronde van Drenthe (także z wyścigu kobiet):http://www.rtvdrenthe.nl/stream

U pań startuje Pawłowska i Jaśińska, wśród panów CCC.

edit: stream jak na razie działa tu: http://www.rtvdrenthe.nl/tv

maruda
Posty: 2235
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 11 mar 2018, 15:51

Teraz już naprawdę Kwiatkowski liderem ;)
Jutro łatwy etap, na wtorkowej czasówce Polak powinien się obronić (drugi Caruso jeździ na czas nawet słabiej od naszego).

mrpotato
Posty: 932
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: mrpotato » 11 mar 2018, 19:18

maruda pisze:
11 mar 2018, 15:51
(drugi Caruso jeździ na czas nawet słabiej od naszego).
brzmi jakby Kwiato był inwalidą na czasówkach a Caruso pukał w denko od spodu

ale ja tu o Majce chciałem, bo hektary wirtualnego lasu były tu marnowane (sam byc moze tez sie dorzuciłem) na zarzucanie mu pasywnosci, awersji do ryzyka,kunktatorską jazde w siodle a tymczasem wczoraj skakał niczym Contador bujając sie na bajku, wprawdzie T Jaroński mowil "Rafał Majka w swoim stylu" ale to nie był styl z jakiego jak osobiscie RM pamietam z wielu wyscigów...moze popracował nad tym i teraz bedzie sie starał coś kreowac ?
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

maruda
Posty: 2235
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 11 mar 2018, 19:20

mrpotato pisze:
11 mar 2018, 19:18
maruda pisze:
11 mar 2018, 15:51
(drugi Caruso jeździ na czas nawet słabiej od naszego).
brzmi jakby Kwiato był inwalidą na czasówkach a Caruso pukał w denko od spodu

ale ja tu o Majce chciałem, bo hektary wirtualnego lasu były tu marnowane (sam byc moze tez sie dorzuciłem) na zarzucanie mu pasywnosci, awersji do ryzyka,kunktatorską jazde w siodle a tymczasem wczoraj skakał niczym Contador bujając sie na bajku, wprawdzie T Jaroński mowil "Rafał Majka w swoim stylu" ale to nie był styl z jakiego jak osobiscie RM pamietam z wielu wyscigów...moze popracował nad tym i teraz bedzie sie starał coś kreowac ?
Nawet: w sensie, że Caruso raczej nie odrobi skoro jeździ słabiej, raczej straci. Już prędzej zagrożeniem jest Thomas - ale duża strata, krótka czasówka - baaaardzo mało realne.

Majka przegrał generalkę, to pozostało mu już tylko atakowanie i aktywna jazda.

mrpotato
Posty: 932
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: mrpotato » 11 mar 2018, 19:26

maruda pisze:
11 mar 2018, 19:20


Majka przegrał generalkę, to pozostało mu już tylko atakowanie i aktywna jazda.
zakładasz zatem pesymistycznie ze jak bedzie sie liczył w generalce np w GT to bedzie znowu
przynudzał pracowicie mieląc z siodła i nie wychylajac nosa z peletonu..oby nie
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

dd100
Posty: 485
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: dd100 » 11 mar 2018, 23:56

Tydzień temu pisałem, iż Majka atakował na wyścigu we Włoszech, na TA ponownie, mam nadzieję, iż wejdzie mu to w końcu w krew ;)
Kwiatkowskiemu wydaje się, iż nikt już nie przeszkodzi w zwycięstwie, ale to jest jednak kolarstwo... Thomas też wydawał się już nie do ruszenia.

Super wynik "cycków" w Holandii. Zwycięstwo Sisra. :)

pbest
Posty: 1378
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: pbest » 13 mar 2018, 16:05

No i Kwiatkowski zrobił co do niego należało, wygrywa TA.

balwan
Posty: 1728
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: balwan » 13 mar 2018, 16:09

Jakby nie było Kwiatkowski otwiera kolejną kartę w Polskim kolarstwie i po MŚ, wygraniu monumentu, teraz wygrywa jeden z bardziej prestiżowych wyścigów wieloetapowych ( wcześniejsze etapowki które wygrywał nie były tak prestiżowe ).
Mało kiedy się zdarza aby w Polsce sportowiec który już jako junior zapowiadał się dobrze spełnił w pokładanie w nim nadzieję.

airborell
Posty: 15
Rejestracja: 25 cze 2017, 21:19

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: airborell » 13 mar 2018, 16:28

Ciekawostka: Kwiato wygrał w tym roku już drugą etapówkę, gdzie miał być pomocnikiem.

Na miejscu Froome'a bym się poważnie zastanowil, czy brać go na TdF.

Lukash
Posty: 129
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Lukash » 13 mar 2018, 16:37

airborell pisze:
13 mar 2018, 16:28
Ciekawostka: Kwiato wygrał w tym roku już drugą etapówkę, gdzie miał być pomocnikiem.

Na miejscu Froome'a bym się poważnie zastanowil, czy brać go na TdF.
A jeżeli zabranie Froome'a to liderem pewnie będzie Thomas. Ten to powinien od razu zastrzec, że za pomoc Kwiatkowskiego dziękuje. W Portugalii rozprowadził go po etap, a potem głupio było gonić ucieczkę. Teraz defekt roweru i znów byłoby głupio atakować Michała.

W kontekście TdF od początku mówiłem, że trzeba brać zeszłoroczną rolę Landy, bo jestem w stanie wyobrazić sobie peleton odpuszczający Kwiatkowskiego w ucieczce na kole jakiegoś pretendenta, w myśl zasady "jak Sky takie mądre to chociaż żeby Froome nie wygrał".

A teraz czas na wyścigi gdzie Michał powinien być liderem, więc czekamy z niecierpliwością na więcej.

mrpotato
Posty: 932
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: mrpotato » 16 mar 2018, 18:29

Jutro pierwsze duże ściganie w sezonie: Milano -San Remo
faworyci ci co zwykle czy obstawiacie jakiegoś fuksa vel outsidera?
Sagan ma nogę w tym momencie więc będzie ciężki do objechania imho
żałuję że nie ma Benoota na liscie startowej, nie byłby bez szans
info pogodowe mile widziane
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Lukash
Posty: 129
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Lukash » 16 mar 2018, 19:14

Faworyt jest jeden, tak jak przed rokiem. I pytanie do Petera czy woli wygrać po ataku na Poggio czy ze sprintu. Pytanie wyjątkowo bezczelne, bo szansa że ktoś ucieknie na solo czy wyjdzie mu z koła na finiszu są pewnie większe, niż zwycięstwo Sagana.

Michał na pewno znajdzie się w gronie contenderów, ale on jest liderem grupy "inne rozwiązanie", oczekiwania wobec Kwiatkowskiego to możemy mieć na sprawiedliwym LBL. San Remo raz w życiu to i tak dla kolarza o charakterystyce Kwiatkowskiego dobry wynik, ale liczę że stać go na zabawę w Cancellarę, czyli rokroczne próby i wysokie miejsca.

maruda
Posty: 2235
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 16 mar 2018, 19:26

Lukash pisze:
16 mar 2018, 19:14
Faworyt jest jeden, tak jak przed rokiem. I pytanie do Petera czy woli wygrać po ataku na Poggio czy ze sprintu. Pytanie wyjątkowo bezczelne, bo szansa że ktoś ucieknie na solo czy wyjdzie mu z koła na finiszu są pewnie większe, niż zwycięstwo Sagana.

Michał na pewno znajdzie się w gronie contenderów, ale on jest liderem grupy "inne rozwiązanie", oczekiwania wobec Kwiatkowskiego to możemy mieć na sprawiedliwym LBL. San Remo raz w życiu to i tak dla kolarza o charakterystyce Kwiatkowskiego dobry wynik, ale liczę że stać go na zabawę w Cancellarę, czyli rokroczne próby i wysokie miejsca.
Uważam podobnie. Jakoś czuję, że nie doczekamy finiszu z większej niż 3 osoby grupy - nawet postawiłem w Stsach na to, że Kwiatkowski będzie miał inny czas niż zwycięzca (2,5:1) :P

Co do pogody - ok. 10 stopni, padać powinno raczej w pierwszej fazie wyścigu, wiatr raczej umiarkowany.

italianista
Posty: 370
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: italianista » 16 mar 2018, 21:06

1) Wielkie ściganie zaczęło się już pod koniec lutego pierwszymi klasykami belgijskimi. MSR dla Kwiatkowskiego ma taką wagę, jak ściganie w Volta ao Algarve, bo włoski monument już odfajkował. Jeździ totalnie bez presji, na luzie, dla zabawy.

2) Sagan w formie? Dobry żart. Sagan jest w bardzo przeciętnej jak na siebie formie. W mojej opinii celowo przystopował, bo przygotowanie szczytu formy na MŚ w Bergen bardzo go kosztowało. W najlepszej formie będzie pewnie w Tour de Suisse i Tour de France. To, że odpuścił wczesne klasyki wcale nie jest przypadkiem. Gdyby Sagan był w formie, to potrafiłby wygrywać na finiszu. Nawet Kwiatkowski wiedział, że Sagan nie jest na Strade Bianche w formie a Valverde przeciwnie. Dlatego chciał wykorzystać Słowaka i nie chciał współpracować z Hiszpanem.

3) Benoot w jaki sposób miałby odegrać rolę w MSR? Skoro on jest kolejną kopią Wellensa? A na MSR trzeba dysponować albo sprintem albo długim finiszem. Nie można sobie odjechać w punkcie X i jechać przez cały czas samemu, licząc na to, że wyścig przegrają faworyci przez zagapienie, brak woli współpracy albo warunki pogodowe jak na Strade Bianche.

4) Kwiatkowski jest liderem Sky na ten wyścig, jest pierwszą opcją, również w przypadku sprintu z peletonu. Piszecie brednie, które tylko staram się korygować. Najwyraźniej nikt z was nawet nie sprawdził składu Sky na ten wyścig. Moscon, Puccio, Rowe, Stannard, Van Baarle i Wiśniowski. Wszyscy to brukowcy i kolarze potrafiący jeździć kilometrami na twardym przełożeniu po płaskim, a na Cipressie i Poggio dadzą radę podyktować bardzo mocne tempo. Jedynie Stannard potrafi zafiniszować w klasykach, głównie północnych, ale on jest w fatalnej formie. Kwiatkowski jest niekwestionowanym liderem na MSR i Sky nie ma innego. Jutrzejszy wyścig będzie pierwszym, w którym Sky da Kwiatkowskiemu tak duże wsparcie w roli lidera. Nie ma tutaj żadnego drugiego lidera. Kwiatkowski nie jest żadnym "innym rozwiązaniem". Sky zapewne spróbuje maksymalnie uszczuplić peleton. Kwiatkowskiego na finiszu będzie rozprowadzał pewnie Moscon, bo reszty może już wtedy nie być. Wątpię, żeby Stannard przejechał podjazdy w dobrej kondycji. Najprawdopodobniej odpadnie na Poggio. Kwiatkowski nie będzie atakował, tylko czekał. Ten, kto wjedzie na Poggio na czele, będzie mógł prowadzić peleton aż do prostej po ostatnim zakręcie. Sky ma taki skład, że od razu rzuca się on w oczy. Chyba jako jedyni mają potencjał, żeby przejąć kontrolę w końcówce wyścigu i ustawić pociąg złożony z 2-3 pomocników i umożliwić po 294 kilometrach wygraną swojemu liderowi, który nie jest klasycznym sprinterem. A czy Sagan nim jest? To skąd u was to przekonanie, że Sagan jest faworytem? Z urzędu? A kto ma teraz lepszą formę? Bo Kwiatkowski wygrał Tirreno-Adriatico tak, jakby go tam nie było.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1914
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: runfixe » 16 mar 2018, 21:14

Wszystko dobrze, ja się zgadzam, tylko kto tu pisał, że Kwiatkowski nie jest liderem Sky? Nie mieszają Ci się podobne wątki na innych forach? Nie rozumiem naprawdę z kim polemizujesz.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bart4 i 9 gości