Pjongczang 2018 - temat ogólny

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
balwan
Posty: 1612
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: balwan » 13 lut 2018, 17:49

Dla mnie też są mało ekscytujące a wszystko przez ten harmonogram. Wstaje o 1 na dzień dobry Curling , o 2 jakieś inne pojedyncze konkurencję ale zazwyczaj od 6 do 11 pustka i nagle o 11 bum ...wszystko naraz.

Naprawdę dalej nie mogę pojąć kto układał tak.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1747
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: runfixe » 13 lut 2018, 17:51

Dla mnie głównym problemem jest pora zawodów. Już o tym chyba pisał Bałwan. Rano nie ma nic, a potem w tym samym momencie spinty w biegach, short track i 1500 panów. Bez sensu.

Dla mnie pod względem atmosfery najfajniejsze były te w Soczi (w kategorii igrzyska zimowe), realizacja video była świetna, ładna sceneria, no i ogólna atmosfera. A w letnich to Londyn.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 18:12

runfixe pisze:
13 lut 2018, 17:51
Dla mnie głównym problemem jest pora zawodów. Już o tym chyba pisał Bałwan. Rano nie ma nic, a potem w tym samym momencie spinty w biegach, short track i 1500 panów. Bez sensu.

Dla mnie pod względem atmosfery najfajniejsze były te w Soczi (w kategorii igrzyska zimowe), realizacja video była świetna, ładna sceneria, no i ogólna atmosfera. A w letnich to Londyn.
Tak Soczi było super, taka atmosfera olimpijska, fajna pora zawodów :D

anoda
Posty: 495
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: anoda » 13 lut 2018, 18:12

Prawda jest taka, ze najlepiej wspominamy Igrzyska z sukcesami. Te na razie są niespełnione, więc nie ma wielkiego sentymentu. Poza tym jak już wspominaliscie harmonogram i na sam początek relacje z curlingu, snowboardu i hokeja kobiet. Nie ma prawa się naprawdę emocjonować. Poza tym wiatr wypaczający zawody, kończący się po północy konkurs skoczków czy tez odwoływanie konkurencji alpejskich. Mimo wszystko jeżeli wpadną dwa złota odbiór Igrzysk powinien się odmienić.
Kamil Stoch. Prawdopodobnie najlepszy polski sportowiec w historii.

generalissimus1
Posty: 73
Rejestracja: 29 lip 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: generalissimus1 » 13 lut 2018, 18:16

Oczywistym jest, że gdyby Stoch dostał te 0,5 pkt więcej to od razu inaczej te igrzyska by wyglądały i Sochowicz czy inny Wielgat by mniej irytował ;) Jednak rzeczywiście kompletnie nie czuć atmosfery. Pustki podczas skoków niczym na konkursie PK, problemy z pogodą, ogólny nie wiem nawet jak to określić? Mrok? W Soczi pięknie prezentowały się trasy biegowe w pełnym słońcu, no, ale wiadomo, nie dość, że Kaukaz to urokliwa okolica sama w sobie, to Rosjanie mają pewnie różne tajne techniki wpływania na pogodę ;) ( chyba ś.p. Zann o tym pisał). Główny problem to jednak brak kibiców, tak samo wyglądało porównanie Rio z Londynem.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 18:25

generalissimus1 pisze:
13 lut 2018, 18:16
Oczywistym jest, że gdyby Stoch dostał te 0,5 pkt więcej to od razu inaczej te igrzyska by wyglądały i Sochowicz czy inny Wielgat by mniej irytował ;) Jednak rzeczywiście kompletnie nie czuć atmosfery. Pustki podczas skoków niczym na konkursie PK, problemy z pogodą, ogólny nie wiem nawet jak to określić? Mrok? W Soczi pięknie prezentowały się trasy biegowe w pełnym słońcu, no, ale wiadomo, nie dość, że Kaukaz to urokliwa okolica sama w sobie, to Rosjanie mają pewnie różne tajne techniki wpływania na pogodę ;) ( chyba ś.p. Zann o tym pisał). Główny problem to jednak brak kibiców, tak samo wyglądało porównanie Rio z Londynem.
Na pewno skoki jakoś ustawiają nasz nastrój. Gdybyśmy zaczęli od 2 medali to też z większym spokojem patrzylibyśmy na kolejne starty naszych. A tak to na siłę szukamy szans byleby coś się wreszcie udało.

SzG
Posty: 731
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: SzG » 13 lut 2018, 18:29

Już powoli można zadawać sobie pytanie:Co dalej ?
Cztery lata temu nie było poza skoczkami potencjału na obecne igrzyska- i to się sprawdziło. Pojawiła się jedynie obiecująca Maliszewska i tyle. Reszta trzonu kadry to dokładnie ci sami zawodnicy, tylko słabsi wynikowo niż dawniej. I to niekoniecznie ze względu na wiek. Bo 30 - 35 lat to ciągle wiek na zdobywanie medali olimpijskich, co pokazują inni. Mniej motywacji, słabszy trening, "zajechanie" fizyczne, utrzymywanie się w kadrze dla darmowej turystyki, bez większego wysiłku, bez strachu przed młodszą krajową konkurencją?
Jaki potencjał na Pekin?
Skoczkowie pewnie w podobnym składzie, z szansami drużynowymi na walkę o medal, liderem wynikowym-Kubackim, ciągle mocnym do drużyny Stochem, może dołączy ktoś nowy, może Pilch?
Biegi narciarskie- tu raczej poziom z przed JK. Oby Skinder wskoczyła do czołówki,ale ciężko wróżyć ,że będzie walczyła o medale.
Łyżwiarstwo-u mężczyzn nie widzę potencjału. U kobiet są zdolne zawodniczki i jeśli ktoś ma stać się naszą zimową gwiazda za 4 lata to Bosiek, w którą należy zainwestować możliwie jak najlepiej, bo potencjał jest ogromny.
Biathlon raczej gorszy niż teraz nie będzie. Lepszy raczej też.
W innych dyscyplinach ciężko cokolwiek przewidywać i trzeba liczyć ,że może akurat pojawi się jakiś wariat na desce, który fikołkami zacznie przebijać amerykańskich faworytów. I patrząc na trendy w Polsce to mógłby zostać idolem i celebrytą. Ale to już lekka abstrakcja.
Podsumowując: obawiam się tych igrzysk za 4 lata. O ile uważam ,że minister Bańka ma pomysł na letnie dyscypliny i Tokio będzie dobre, o tyle ciężko będzie zmodernizować okolice średniej Krokwi, która straszy kartkami :Teren prywatny. Ale gdyby się dało to można tam rozwinąć choćby trasy biegowe, bo pomimo bliskości zatłoczonego Zakopanego jest tam pusto, żadnego Janusza i nikt nie zadepcze tras biegowych o co żaliła się kiedyś JK.
Ale nie liczyłby na zbyt wiele, bo w tamtych okolicach nawet kolejka na Kasprowy jest problemem.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 979
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Ukassiu » 13 lut 2018, 19:00

Ciężko wyrokować. Patrząc na to jak skacze teraz Hula wcale nie zdziwiłbym się jakby taki Murańka został gwiazdą skoków.
W innych dyscyplinach mamy pare perełek jak Bosiek,Żuk czy Maliszewska. Oby się rozwijały.

Poza tym potrzebujemy planu rozwoju sportów zimowych. Trzeba inwestować w infrastrukture i stworzyć programy analogiczne do Szukamy następców mistrza jaki jest w skokach. Warto było by otworzyć kilka takich smsów jaki jest w Zakopanem.
A i spółki skarbu państwa były by mile widziane w związkach biathlonu czy łyżwiarstwa szybkiego. Było by łatwiej stworzyć sensowne programy rozwoju danych sportów.

SzG
Posty: 731
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: SzG » 13 lut 2018, 19:07

Rok 2013: 22-letnia Monika Hojnisz zdobywa medal MŚ. Przez kolejne lata robi regres i nawet nie zbliża się do tamtego wyniku . Albo jest cholernie leniwa, albo za tamten sukces została obsypana milionami dolarów i już straciła motywację, albo nieudolny system sp*****lił jej karierę. Rozumiem ,że można nie trafić z formą w igrzyska, ale nie trafiać z formą co roku w cały sezon to już wybitna postawa.

Kuburgha
Posty: 1341
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 13 lut 2018, 19:16

SzG pisze:
13 lut 2018, 18:29
Już powoli można zadawać sobie pytanie:Co dalej ?
Nie no stary, proszę jeszcze nie. Nie zachowuj się jak posłowie PO w 2006 (wówczas byli w opozycji), którzy dwa dni przed końcem igrzysk w Turynie zwołali konferencję prasową, na której narzekali, że Turyn skończy się bez medali przez tego strasznego Kaczora. A tu ciach trafiły się ostatnie dwa dni i medale. Oczywiście nie jest to trafne zestawienie z tym co napisałeś, ale jakoś tak mi się zawsze przypomina, przy podobnych okazjach. Oczywiście każdy może pisać co chce. Ale mamy ledwo 1/4 igrzysk, a Ty się bierzesz za ocenę perspektyw na kolejne? Daj się trochę pocieszyć tym co jeszcze trwa, bo potem będziemy czekać z utęsknieniem na kolejne. Nawet ja na poziom zaplecza naszych skoków narzekam w innym wątku i na czas igrzysk przycichłem z tym ;) Zgadzam się z Wami, że z atmosferą jakoś tak sobie. I nie patrzę na to tylko przez pryzmat naszych startów. A nasi? Skoczkowie to był zawód, ale reszty można było się spodziewać. Typera wypełniłem dość optymistycznie, ale raczej jako zabawę. Kasy na sukcesy naszych poza skoczkami nie postawiłbym przed igrzyskami za dużo. Sport zimowy mamy jaki mamy. Przeciętnie jest dużo lepiej niż w XX wieku, ale to ciągle poziom najczęściej odległy od medali. Chyba nikt tragicznie nie zawiódł do tej pory (oprócz braku medali na skoczni). No może trochę biathlonistki.
runfixe pisze:
13 lut 2018, 13:55
Ja już psychicznie jestem przygotowany na zero medali...
Ja jeszcze nie ;) Może dopiero zacznę się przygotowywać na to po ewentualnej klęsce w sobotę i kiedy w poniedziałek przed drużynówką będzie niemiłosiernie wiało.

SzG
Posty: 731
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: SzG » 13 lut 2018, 19:21

Nie mam nic przeciwko jutrzejszemu medalowi Nowakowskiej. Ale za 4 lata ona nie będzie walczyła o medale.
Też zamierzam się jeszcze cieszyć podczas tych igrzysk. Skoczkowie i moooooże Waś.
Oglądaliście ten dokument o nim na tvp sport?

Kuburgha
Posty: 1341
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 13 lut 2018, 19:37

Krolowa Sniegu pisze:
13 lut 2018, 13:35
To nasz najlepszy zimowy trener.
W wątku biegi narciarskie w Pjongczang Królowa napisała tak o Wierietielnym, co wywołało tam pewną dyskusję. Jako że chcę poruszyć szerszy nieco problem niż tylko biegi, dlatego napiszę tu. Wierietielny ma obiektywnie na pewno najlepsze wyniki. Ale trudno porównywać nieporównywalne. JK mogła startować w większej ilości konkurencji niż np. podopieczni Kruczka (nie uwzględniam tu oczywiście jej preferencji do stylu klasycznego).
Chciałbym jednak przypomnieć przy okazji słowa Miki Kojonkoskiego. Powiedział kiedyś, że medal jednego zawodnika, to sukces tego sportowca. Dopiero medal drużyny idzie na konto trenera. Zgadzam się z tym i nie dlatego, żebym uważał medal drużyny skoczków czy jakiejś sztafety za ważniejszy od indywidualnego. Ale jest większym sukcesem trenera. trzeba popracować z grupą zawodników, pomóc im wszystkim. Taki Apollo trafił Małysza i super. Ale co działo się z jego pozostałymi podopiecznymi? Wierietielny lepiej, bo miał Sikorę, Kowalczyk i jeden medal w drużynie biathlonowej. No a Kruczek trafił medale ze Stochem i dwa razy z drużyną. A kilku zawodników stanęło na podium konkursów PŚ. Jeśli to sukces grupy jest wyznacznikiem sukcesu trenera (a dodałbym pewnie jeszcze do tego powtarzalność), to może Kruczek z tych naszych zimowych trenerów jest najlepszy? Piszę to z pewną rezerwą, bo jakoś nigdy mnie nie przekonywał, ale zdanie Kojonkoskiego do mnie trafia.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 19:52

SzG pisze:
13 lut 2018, 18:29
Już powoli można zadawać sobie pytanie:Co dalej ?
Cztery lata temu nie było poza skoczkami potencjału na obecne igrzyska- i to się sprawdziło. Pojawiła się jedynie obiecująca Maliszewska i tyle. Reszta trzonu kadry to dokładnie ci sami zawodnicy, tylko słabsi wynikowo niż dawniej. I to niekoniecznie ze względu na wiek. Bo 30 - 35 lat to ciągle wiek na zdobywanie medali olimpijskich, co pokazują inni. Mniej motywacji, słabszy trening, "zajechanie" fizyczne, utrzymywanie się w kadrze dla darmowej turystyki, bez większego wysiłku, bez strachu przed młodszą krajową konkurencją?
Jaki potencjał na Pekin?
Skoczkowie pewnie w podobnym składzie, z szansami drużynowymi na walkę o medal, liderem wynikowym-Kubackim, ciągle mocnym do drużyny Stochem, może dołączy ktoś nowy, może Pilch?
Biegi narciarskie- tu raczej poziom z przed JK. Oby Skinder wskoczyła do czołówki,ale ciężko wróżyć ,że będzie walczyła o medale.
Łyżwiarstwo-u mężczyzn nie widzę potencjału. U kobiet są zdolne zawodniczki i jeśli ktoś ma stać się naszą zimową gwiazda za 4 lata to Bosiek, w którą należy zainwestować możliwie jak najlepiej, bo potencjał jest ogromny.
Biathlon raczej gorszy niż teraz nie będzie. Lepszy raczej też.
W innych dyscyplinach ciężko cokolwiek przewidywać i trzeba liczyć ,że może akurat pojawi się jakiś wariat na desce, który fikołkami zacznie przebijać amerykańskich faworytów. I patrząc na trendy w Polsce to mógłby zostać idolem i celebrytą. Ale to już lekka abstrakcja.
Podsumowując: obawiam się tych igrzysk za 4 lata. O ile uważam ,że minister Bańka ma pomysł na letnie dyscypliny i Tokio będzie dobre, o tyle ciężko będzie zmodernizować okolice średniej Krokwi, która straszy kartkami :Teren prywatny. Ale gdyby się dało to można tam rozwinąć choćby trasy biegowe, bo pomimo bliskości zatłoczonego Zakopanego jest tam pusto, żadnego Janusza i nikt nie zadepcze tras biegowych o co żaliła się kiedyś JK.
Ale nie liczyłby na zbyt wiele, bo w tamtych okolicach nawet kolejka na Kasprowy jest problemem.
Wydaje się, że z grupy, która zdobywała medale w Soczi trudno kogokolwiek obwiniać. Justyna jest coraz starsza, wychodzą ciężkie treningi itd. Drużyna kobiet nieco się rozsypała po wypadku Natalii, do tego przerwa Kasi - to się nałożyło. Martwi mnie Szymański, nie miał poważnych perturbacji, a kompletnie się zatrzymał.
Biegi narciarskie - Skinder to nadzieja, ale jest młodziutka, na arenie międzynarodowej jeszcze nic nie pokazała. W Pekinie będzie miała dopiero 21 lat - to jej początek i jeśli ma coś biegać to sprint. Pytanie jak będzie on wyglądał. Większy potencjał widzę w Burych - Kamil mocno niedoceniany przez PZN już 2 razy na MŚ U-23 był w półfinale sprintu. Dominik pokazał się fajnie na dystansach w zeszłym roku. Staręga będzie miał swój sprint łyżwą, o ile nie dodadzą muld. Jest też grupa w miarę rozwojowa z Rucką, Pradziad ale to nuta przyszłości, a nie Pekinu. Myślę, że może się okazać, że Kowalczyk możemy tam zobaczyć, nawet jeśli skończy z Wieretelenym i PŚ to przy bieganiu w maratonach nadal może się okazać, że sztafeta będzie potrzebować jej wsparcia. Szansą na dobry rezultat może być sztafeta mieszana w sprincie, jeśli powstanie.
Łyżwiarstwo - kiedyś chwaliliście Michalskiego - może on? Bosiek to też talent, ale musi być dobrze prowadzona. Nie pokładajmy wielkich nadziei, jest wysoko, ale teraz musi zrobić krok do czołówki.
Biathlon - ja widzę olbrzymi potencjał w Kamili Żuk, zostaje też Monika Hojnisz. Natalia Tomaszewska, Joanna Jakieła - to przyszłość. Warto byłoby mieć faceta na przyzwoitym poziomie bo pojawiła się mini sztafeta na MŚ od 2019.

Ogólnie powstała hala w Tomaszowie, ma być obiekt porządny w Jakuszycach. Ale to daleka droga i około 8 lat od budowy ośrodka pewnie potrzeba do wyników.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 19:53

SzG pisze:
13 lut 2018, 19:07
Rok 2013: 22-letnia Monika Hojnisz zdobywa medal MŚ. Przez kolejne lata robi regres i nawet nie zbliża się do tamtego wyniku . Albo jest cholernie leniwa, albo za tamten sukces została obsypana milionami dolarów i już straciła motywację, albo nieudolny system sp*****lił jej karierę. Rozumiem ,że można nie trafić z formą w igrzyska, ale nie trafiać z formą co roku w cały sezon to już wybitna postawa.
Stawiam na trzecie. I dlatego trzeba uważać, z prognozami na Bosiek, Skinder i inne.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 19:55

SzG pisze:
13 lut 2018, 19:21
Nie mam nic przeciwko jutrzejszemu medalowi Nowakowskiej. Ale za 4 lata ona nie będzie walczyła o medale.
Też zamierzam się jeszcze cieszyć podczas tych igrzysk. Skoczkowie i moooooże Waś.
Oglądaliście ten dokument o nim na tvp sport?
Jest jeszcze 30 km i ja chcę się cieszyć z ósemki na 30 km ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości