Pjongczang 2018 - temat ogólny

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
Krolowa Sniegu
Posty: 2930
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 13:53

matti pisze:
13 lut 2018, 13:39
możesz wymienić teraz bo są tylko w skokach w sobotę
Czerwonkę stać jeszcze na przyzwoity przejazd na 1000m.
Może będą kombinatorzy w 30.
Jest ta saneczkarska dwójka - niektórzy tutaj dawali jej szanse na ósemkę.
Może Jaśkowiec wejdzie do 30 na 10 km łyżwą.
Sztafeta w sobotę pań może wejdzie do ósemki.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1746
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: runfixe » 13 lut 2018, 13:55

Ja już psychicznie jestem przygotowany na zero medali...

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 978
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Ukassiu » 13 lut 2018, 13:58

Zygmunt w studiu powiedział o ważnej rzeczy. Łączenie sportu ze służbami publicznymi typu wojsko, policja, straż. Przydałby się duży projekt w tym zakresie.

Kuburgha
Posty: 1340
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 13 lut 2018, 14:00

Ale chyba całkiem sporo naszych sportowców było zatrudnionych w wojsku. Przynajmniej jeszcze całkiem niedawno.

RychuGKM
Posty: 554
Rejestracja: 10 lip 2017, 20:49

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: RychuGKM » 13 lut 2018, 14:03

Tak, ale to jest raczej nie system krajowy tylko poszczególne przypadki

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 978
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Ukassiu » 13 lut 2018, 14:12

Kuburgha pisze:
13 lut 2018, 14:00
Ale chyba całkiem sporo naszych sportowców było zatrudnionych w wojsku. Przynajmniej jeszcze całkiem niedawno.
W kilku dyscyplinach i pojedyncze przypadki.

Kuburgha
Posty: 1340
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 13 lut 2018, 14:18

Znalazłem info z 2009 roku, że było wtedy 215 etatów sportowych w wojsku (wtedy np. Małachowski i Gruchała). Dużo? Za komuny i jeszcze trochę po jej upadku było dużo więcej.

A tu link do starego tekstu o tym:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onec ... owcy/8kwgt

Wygląda jednak na to, że wojsko wyłapywało ukształtowanych zawodników. W sumie to co to za różnica, czy koszt utrzymania profesjonalnego sportowca ponosi państwo za pośrednictwem Ministerstwa Sportu czy MON-U?

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 978
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Ukassiu » 13 lut 2018, 14:54

A to właśnie chodzi o to by nie brało najlepszych tylko o by określona liczba sportowców z każdej dyscypliny, która nie miesci się w programach typu team 100 itp. trafiała co roku do służby.

Kuburgha
Posty: 1340
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 13 lut 2018, 16:09

Dalej pozostaje pytanie co za różnica które ministerstwo płaci za zawodnika utrzymywanego przez państwo? Chyba że taki zawodnik z zaplecza w jakiś sposób łączył by trening z jakąś pracą w wojsku (lub innej instytucji) i nie byłby jego wojskowy etat czysto fikcyjnym. Wtedy ma to może jakiś sens, bo inaczej to chyba fikcja rodem z PRL-u.

cube
Posty: 182
Rejestracja: 03 sty 2017, 20:55

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: cube » 13 lut 2018, 16:28

Pan Zygmunt mówił raczej o tym, że Ci ludzie byliby faktycznymi żołnierzami, strażakami i robiliby to z pasją, dzięki czemu już po zakończeniu kariery mogliby tam normlanie pracować i realizować się w czymś innym. Widząc czego muszą się łapać po zakończeniu kariery niektórzy sportowcy myślę że byłoby to dla nich z dużą korzyścią.

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 13 lut 2018, 17:07

w tym kraju jeszcze daleko do tego, żeby się nie łapać i to nie tylko sportowcom
łatwo mówić o dobrych wzorach Szwajcarii czy Niemiec...ale to inna rzeczywistość

anoda
Posty: 495
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: anoda » 13 lut 2018, 17:29

maruda pisze:
13 lut 2018, 13:29
To dopiero początek igrzysk ;)
Dziś liczyłem na jakieś miejsce w "8", ale w sumie to nasi na swoim poziomie, czasem zabrakło detalu.
Jutro też jest dzień ;)
Początek Igrzysk, ale my na medal szans mamy trzy- drużyna skoczków, Stoch, któryś z pozostałych skoczków. Statystycznie powinienem wpaść jeden medal, co będzie najgorszym startem od 1998 roku, jeżeli chodzi o medale. Mamy poza tym szanse na ósemkę? Może drużyna saneczkowa, mniejsze szanse dwójki, oczywiście łyżwiarki no i może, może Waś. Niestety potwierdziło się to co w sezonie prezentowali nasi sportowcy w PS, nie ma miłych niespodzianek. Od grzebania szans jednak jestem daleki pamiętając Igrzyska w Turynie.
Kamil Stoch. Prawdopodobnie najlepszy polski sportowiec w historii.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 978
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Ukassiu » 13 lut 2018, 17:35

Czerwonka,drużyna kombinatorów, sztafeta w biegach kobiet, sztafeta sprinterska mężczyzn,Kowalczyk, lyżwiarze w biegach masowych, drużyna biathlonistek.

SzG
Posty: 730
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: SzG » 13 lut 2018, 17:37

Odkąd śledzę IO ( Sydney) te są dla mnie najmniej ekscytujące, nie czuję atmosfery. I nie ma to chyba dużo wspólnego ze startami Polaków, gdyż na wielu poprzednich również były masowe porażki. Najlepiej pod tym względem wspominam chyba Pekin więc trzeba liczyć, że za 4,lata będzie bardziej " magicznie".

Krolowa Sniegu
Posty: 2930
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 17:48

SzG pisze:
13 lut 2018, 17:37
Odkąd śledzę IO ( Sydney) te są dla mnie najmniej ekscytujące, nie czuję atmosfery. I nie ma to chyba dużo wspólnego ze startami Polaków, gdyż na wielu poprzednich również były masowe porażki. Najlepiej pod tym względem wspominam chyba Pekin więc trzeba liczyć, że za 4,lata będzie bardziej " magicznie".
Też nie czuję takiej atmosfery igrzysk jako święta sportu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości