Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1002
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Siatkówka

Post autor: Merlin » 22 maja 2018, 16:30

No i Chinki pokonane!

mrpotato
Posty: 1621
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 22 maja 2018, 16:36

tyżeś to Jacku... ;)

no no, nie postawiłbym na cos takiego, nie wnikam w skład Chinek bo to trzeba 2 dni sprawdzac

zaraz wpadnie "felietonista" i opowie o złocie w Tokio a 1,5h temu było jeszcze tak fatalnie

a na powaznie to wielkie brawo, nie ma punktów to chociaz budowac team spirit trzeba, moze sie kiedys przyda
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

bart4
Posty: 2023
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 22 maja 2018, 16:43

Malwina zarżnięta dzisiaj doszczętnie. Dla dziewczyn wielkie gratulacje, bardzo się bałem że jak już skusiłem się na oglądanie ich meczu to będzie piękna porażka. Dały radę, są młodym i fajnym zespołem, ofc Chinki dzisiaj niemrawe i pogubione ale takie coś trzeba wykorzystywać, innej okazji może nie być.

mrpotato
Posty: 1621
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 22 maja 2018, 16:48

bart4 pisze:
22 maja 2018, 16:43
Malwina zarżnięta dzisiaj doszczętnie.
o własnie, nawet na livescorze dało sie wydedukowac duze obłozenie
ciekawe ile ataków? 100?
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 300
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 22 maja 2018, 16:50

Dawać Stysiak na zmianę!

bart4
Posty: 2023
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 22 maja 2018, 16:56

mrpotato pisze:
22 maja 2018, 16:48
bart4 pisze:
22 maja 2018, 16:43
Malwina zarżnięta dzisiaj doszczętnie.
o własnie, nawet na livescorze dało sie wydedukowac duze obłozenie
ciekawe ile ataków? 100?
Są jakieś statystyki 65 prób, 35 punktów, 29 ataków skończonych, 1 blok, 5 asów.
Mędrzyk dzisiaj nic nie grała, jednak w TB nie było z nią źle. podobnie Kąkolewska, od 3 seta zaczęła grać.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 22 maja 2018, 18:24

Nawrocki chce najwyraźniej zabunkrować warstwę defensywną reprezentacji. I paradoksalnie właśnie tym wygrał z Chinami 3:2. Grając z mistrzem olimpijskim nie można być przeciętnym we wszystkim i liczyć na to, że się wygra. Utrzymanie przyjęcia pozwoliło na dogrywanie piłki do Smarzek i rzadziej - atak z krótkiej bądź z obiegnięcia. Kompletnie nie funkcjonował za to atak z lewego skrzydła. Wejście Muchy za Grajber nie wiele zmieniło, bo też nie była w stanie kończyć ataków, a posypało się tylko przyjęcie.

Nawrocki mógłby ewentualnie wstawiać Stenzel jako przyjmującą na trzy ustawienia do drugiej linii, skoro piłka w ataku i kontrataku i tak będzie wystawiana w 90% do Smarzek albo do środkowych i ta tendencja powinna rosnąć w miarę jak Nawrocki zacznie gonić za wynikiem, a jestem pewien, że po dwóch zwycięstwach złapał już bakcyla. Być może wejście Twardowskiej za Grajber albo Mędrzyk wcale nie posypałoby przyjęcia, a Twardowskiej w lidze zdarza się zaatakować nad blokiem.

To co zafunkcjonowało w dzisiejszym meczu i ogólnie funkcjonuje w ostatnich latach od WGP 2016 to zagrywka i blok. Nie spodziewam się zmiany sposobu gry z tym trenerem. Najbardziej brakuje mi ogrywania Twardowskiej i Stenzel, a w samej grze oczywiście skutecznego ataku na lewym skrzydle.

I chyba najważniejszy przekaz jaki płynie po meczu z Chinami: Pleśnierowicz w całym spotkaniu nie popełniła żadnego błędu technicznego przy wystawie piłki ani błędu związanego z dokładnością. Jej gra krótką z Kąkolewską zaczyna przypominać pierwsze tempo co jest o tyle istotne, że w klubie i w poprzednich sezonach reprezentacyjnych ta środkowa atakowała z opóźnienia. W meczu z Chinami Pleśnierowicz przesuwała blok Chinek grając przesuniętą krótką z Agnieszką, ale taką na zasięgu a nie taką jaką gra Wołosz, czyli niska szybka wrzutka i próba ratowania piłki lewą ręką/ewentualnie farfocel w środek boiska ze strony środkowej. Takim farfoclem Kąkolewska zdobywa punkty w lidze i zdobywała je w meczach z Czeszkami, ale z Chinkami takie coś by nie przeszło. Nowicka też nie popełnia błędów takich jak Wołosz w półfinale LM w końcówce tie breaka. Obie rozgrywające zagrywają solidnie, to znaczy potrafią zagrać mocniejszy flot a nie balonik wysokim łukiem tak jak poprzednia rozgrywająca.

Gdy w przyszłym roku wróci Wołosz to piękny sen jaki teraz się narodził pryśnie jak bańka mydlana. W meczu z Chinkami Smarzek żartowała z Pleśnierowicz, kiedy obie przebywały poza boiskiem. Widać, że Marlena ma uznanie w drużynie za to co robi. Atmosfera i zaufanie. A z każdym meczem rośnie poziom gry. Wynikowo zawsze może być różnie, ale jakość rozegrania poprawia się z meczu na mecz, bo rośnie poziom zgrania. Ta reprezentacja zaczęła znowu funkcjonować jako drużyna a trener jest bardziej zaangażowany w to co się dzieje na boisku.

Brak Wołosz w reprezentacji jest dla niej korzystny. Pojawia się jednak pytanie, czy to tylko jednoroczny przypływ radości? Bo jeśli Wołosz wróci do reprezentacji to zostanie automatycznie wciśnięta jako pierwsza rozgrywająca. Nie musi nawet o to sportowo walczyć. Cokolwiek by nie zrobiły Pleśnierowicz i Nowicka to i tak nie wystarczy to do tego, żeby Wołosz ... ze składu raz na zawsze.

Jeśli myślicie, że z Wołosz udałoby się wygrać z Chinkami to idę o zakład, że za rok Polska w LN zakręci się gdzieś wokół bilansu 0:15 - 2:13, zważywszy na raczej nieunikniony spadek Argentyny w tym roku i awans Azerbejdżanu albo Bułgarii. Z Wołosz to Polska będzie w przyszłym roku grała baraż o utrzymanie w LN, bo do 2024 jest reprezentacją "pływającą", a z takich w następnym sezonie zostaną już tylko: Polska, Belgia, Dominikana i najprawdopodobniej Azerbejdżan.

Ja nie chcę znowu Wołosz w reprezentacji. Nie chcę widzieć jej rozkapryszonych min. Niech sobie wsadzi kolejny pucharek i kolejną statuetkę w gacie i zrezygnuje z reprezentacji. Jest zarobiona na całe życie, nie ma motywacji do gry w reprezentacji i nie wierzyła w nią w tym sezonie, bo inaczej widząc szanse na zwycięstwa byłaby w kadrze przynajmniej w okresie LN.

Nie argumentujcie niczego statuetkami dla najlepszej rozgrywającej w LM czy tytułami MVP w lidze włoskiej, bo nagrody indywidualne nie mają niczego wspólnego z grą w siatkówkę. Rozegranie Wołosz to jest kpina i zawsze będę to powtarzał. Jak nie masz talentu na rozegraniu to mając 181 cm wzrostu pozostaje ci tylko nadrabianie blokiem, obroną i zagrywką. Prędkość zagrywki Wołosz jest bardzo słaba, więc w tym elemencie nie nadrabia niczym. Kiedyś w wywiadzie Niemczyk otwarcie powiedział, że Bełcik nie miała talentu, ale postawił na nią ze względu na jej 185 cm i wysoki blok.

Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1002
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Siatkówka

Post autor: Merlin » 22 maja 2018, 18:32

mrpotato pisze:
22 maja 2018, 16:36
nie wnikam w skład Chinek bo to trzeba 2 dni sprawdzac
Jeśli nie pomyliły mi się te Jangi, Wangi i Czangi, to doliczyłem się sześciu mistrzyń z Rio. Można więc chyba powiedzieć, że to pierwszy skład Chinek tym bardziej, że grały przecież u siebie.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1388
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Siatkówka

Post autor: Ukassiu » 22 maja 2018, 18:38

Wpuszczał Stenzel choć na chwile?
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 22 maja 2018, 18:38

sharkinator pisze:
22 maja 2018, 16:50
Dawać Stysiak na zmianę!
Wierzę w Stysiak tak jak w poprzednich latach wierzyłem w reprezentację. Wielu nie wierzyło, a teraz się odzywają. Jeśli w reprezentacji nie będzie funkcjonowała na boisku razem ze Smarzek grając na przyjęciu, to mogłaby grać jako rezerwowa atakująca, jeśli motyw podwójnej zmiany Nawrocki chce utrzymać w przyszłości. A to, że podwójna zmiana może zostać całkowicie pominięta względem tego sezonu to uprzedzam - Nawrockiemu jakoś do głowy nie przyszło, żeby w przeszłości dokonywać podwójnej zmiany, bo na boisku była niezmienialna i niezatapialna Wołosz.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 22 maja 2018, 18:40

Ukassiu pisze:
22 maja 2018, 18:38
Wpuszczał Stenzel choć na chwile?
Nie.

bart4
Posty: 2023
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 22 maja 2018, 18:55

Ciekawe jak one jutro rano fizycznie będą dysponowane. Jeśli okazałoby się że nie ma żadnych szans na walkę z Serbkami to ja bym natychmiast wystawił kilka zmienniczek na cały mecz. Lepiej nie ryzykować dalszego zażynania Smarzek, Tajki bywają upierdliwe i może być krucho przy dużym zmęczeniu.
Oczywiście nie skreślam ich, już dzisiaj wystarczająco zaprzeczyły prawom "fizyki".

mrpotato
Posty: 1621
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 22 maja 2018, 19:31

Merlin pisze:
22 maja 2018, 18:32
mrpotato pisze:
22 maja 2018, 16:36
nie wnikam w skład Chinek bo to trzeba 2 dni sprawdzac
Jeśli nie pomyliły mi się te Jangi, Wangi i Czangi, to doliczyłem się sześciu mistrzyń z Rio. Można więc chyba powiedzieć, że to pierwszy skład Chinek tym bardziej, że grały przecież u siebie.
Wierze na slowo ofc
Ciekawe..Chinki z Korea umoczyly do 13,15,15,moze cos jest na rzeczy,jakis trening silowy extra,skoro mają awans z urzedu do finalu to moze tego typu eksperymenty?
Nie umniejszam naszym roboty ale az tak dobre to te dziewczyny jeszcze nie sa zeby lac mistrzynie olimpijskie na ich terenie
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

bart4
Posty: 2023
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 23 maja 2018, 11:56

1-0 25-20, takie czapy na Serbkach? Miód na moje oczy :>
Dobre przyjęcie, bloki środkowych, Smarzek swoje i kąśliwa zagrywka.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 23 maja 2018, 13:10

Jak Polska przegra z Serbią to podziękujcie Grajber za akcję przy 19-16 w trzecim secie. Wysoki wyblok a ona piłkę na dziewiątym metrze podbija w kierunku trybun a nie pod górę na środek boiska.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Col_Frost i 5 gości