Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 30 lis 2017, 22:32

SzG pisze:
30 lis 2017, 21:53
Jak z 4 grup po 4 drużyny wychodzi 6 do 16? Baraż , jakiś magiczny lepszy bilans,czy punkty za pochodzenie?
Awansują zwycięzcy i najlepszy z drugich miejsc z dwóch włoskich grup i najlepszy z drugiego miejsca z dwóch bułgarskich grup.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 01 gru 2017, 10:40

Jeśli są wątpliwości co do formatu jakiegoś turnieju, zawsze najlepiej jest sprawdzić angielską Wikipedię.

O formule rozgrywania MŚ można powiedzieć tylko tyle, że w porównaniu do formatu zarówno męskich jak i żeńskich MŚ 2014 ogranicza maksymalną liczbę meczów z 13 do 12. A więc te 12 meczów nie jest jakąś niespotykaną liczbą.
no name pisze:
30 lis 2017, 21:48
[...] Do drugiej fazy wchodzi 16 z 24, zaczynają od zera i dopiero wtedy zaczną się gry na serio.
Do trzeciej fazy tylko 6 z 16 i znowu od zera
Potem 4 z 6 do półfinałów.
W drugiej fazie zaliczane są 3 mecze z pierwszej fazy przeciwko reprezentacjom, które też awansowały oraz 3 mecze z drugiej. I na podstawie sześciu wliczanych meczów 6 drużyn zyskuje awans do trzeciej fazy, w której gra się od zera.
Z angielskiej Wikipedii odnośnie drugiej fazy: "The standings of the four pools will be drawn up taking into account the points scored by each team in the first and second rounds."

Dlatego Polska wylosowała bardzo dobrze jeśli chodzi o pierwszą fazę.

Ciekaw jestem, czy identyczny format zostanie zastosowany w MŚ siatkarek. Jeśli tak, to Polki jak zwykle mogą pluć sobie w brodę, a właściwie w brodę Nawrockiego, bo jak zwykle straciły szansę na pewny awans do pierwszej szesnastki i masę punktów rankingowych, których deficyt przez Nawrockiego tak boleśnie doskwiera i trawi polską reprezentację i zabiera jej już właściwie na starcie szanse na awans do igrzysk a nawet na sam występ w kwalifikacjach.

pbest
Posty: 1844
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Siatkówka

Post autor: pbest » 01 gru 2017, 13:23

A mi się marzy żeby kiedyś poszli po rozum do głowy i wprowadzili format jak na MŚ w ręcznej. Jasne zasady i super-ciekawa faza play-off gdzie po prostu trzeba wygrać, żeby zostać w turnieju.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 07 gru 2017, 21:16

Rozlosowano grupy MŚ siatkarek:

Grupa A: Japonia, Holandia, Argentyna, Niemcy, Kamerun, Meksyk

Grupa B: Chiny, Włochy, Turcja, Bułgaria, Kanada, Kuba

Grupa C: USA, Rosja, Korea Płd., Tajlandia, Azerbejdżan, Trynidad i Tobago

Grupa D: Serbia, Brazylia, Dominikana, Portoryko, Kazachstan, Kenia

Polek zabraknie na MŚ po raz drugi z rzędu.

Podaję też skład Ligi Narodów:
1) Reprezentacje stałe: Brazylia, Chiny, Niemcy, Włochy, Japonia, Holandia, Rosja, Serbia, Korea Południowa, Tajlandia, Turcja, USA.
2) Reprezentacje, które muszą walczyć o utrzymanie: Polska, Belgia, Dominikana, Argentyna.

Podział jest ważny do 2024. Ostatnią drużynę spośród czterech reprezentacji walczących o utrzymanie będzie zmieniać zwycięzca z tzw. Ligi Pretendentów (coś w rodzaju drugiej dywizji), a jak będzie w rzeczywistości - pewnie kwestie pozasportowe mogą mieć wpływ. Siatkarze są w grupie niezagrożonej spadkiem do 2024. Mogą każdego roku przegrać 45 setów i nie ugrać żadnego przez najbliższe 7 lat bez żadnej konsekwencji, traktując Ligę Narodów jako całkowity poligon doświadczalny. Siatkarki muszą się sprężać co roku, co uważam za plus w obecnej sytuacji polskiej siatkówki. Nie ukrywajmy, Polkom powinien pomóc w pewien sposób fakt, że 12 reprezentacji będzie grało bez żadnych konsekwencji spadkowych, często rotując składem i testując rezerwowe i nowe siatkarki. Z drugiej strony Polki będą grały z jakimś rodzajem presji, konieczności utrzymania się w elicie za wszelką cenę, a większość rywalek na luzie. Fajnie to wszystko się układa do 2024 w jakąś logiczną całość. Jeśli wszystko ułoży się tak jak to przewiduję to Liga Narodów będzie dla Polek tą dźwignią, której brakowało przez ostatnie lata, a której brakuje choćby szczypiornistkom o czym pisałem w dziale piłki ręcznej. Paryż 2024 i Liga Narodów łączą się tutaj nierozerwalnie.

W przyszłym roku Niemki, Koreanki, Tajki, Belgijki, Dominikanki i Argentynki są spokojnie do ogrania. Inne zespoły również, mając na uwadze, że priorytetem dla stałych reprezentacji będą MŚ. O utrzymanie w elicie jestem spokojny, bo Argentyna w tym gronie wyraźnie odstaje. Czas budować siłę drużyny, pewność siebie, mentalność zwycięzcy. Czas budować potęgę.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 307
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 07 gru 2017, 22:07

Śmieszy mnie ten rok 2024. Za rok-dwa wymyślą znowu coś innego i będzie kolejna reorganizacja. Gdyby Polki były na miejscu Czeszek albo Bułgarek to zapewne już ten system by się nam nie podobał. Jak dla mnie zrobili siatkarski "beton", obecny system był sprawiedliwy - każdy mógł spaść lub awansować sportową drogą, a nie za zasadzie układów i układzików.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 07 gru 2017, 23:12

sharkinator pisze:
07 gru 2017, 22:07
Śmieszy mnie ten rok 2024. Za rok-dwa wymyślą znowu coś innego i będzie kolejna reorganizacja. Gdyby Polki były na miejscu Czeszek albo Bułgarek to zapewne już ten system by się nam nie podobał. Jak dla mnie zrobili siatkarski "beton", obecny system był sprawiedliwy - każdy mógł spaść lub awansować sportową drogą, a nie za zasadzie układów i układzików.
Wg mnie Polki mają zdecydowanie wyższy potencjał od Czeszek i Bułgarek w perspektywie tych 7 lat i FIVB doskonale zdaje sobie z tego sprawę i wie co robi. Raz, że kwestie sportowe, dwa - kwestie finansowe - Polska jest większym rynkiem. A Czechy i Bułgaria mogą sobie grać w Lidze Pretendentów, jeśli awansują do Ligi Narodów to nie kosztem Polski, bo Polska - jestem przekonany - już tego klubu nie opuści (nie spadnie). Wątpię w to, żeby FIVB po drodze reorganizowała te rozgrywki, ponieważ dokonała już selekcji na podstawie wielkości rynku w danym kraju. Liczy się zysk, ale w gruncie rzeczy w żeńskich rozgrywkach nie można się za bardzo przyczepić do składu 16 reprezentacji. W grę wchodziłoby tylko zastąpienie Argentyny przez jeden z europejskich zespołów, ale to może dokonać się już po pierwszej edycji na drodze czysto sportowej. Tajki też nie są wybitną reprezentacją, ale najwyraźniej FIVB kasuje tam niezły szmal (dość powiedzieć, że Tajlandia organizowała niedawno turniej finałowy, co pokazuje, że mają zdolność "kredytową"). Stąd pewnie przydzielenie im miejsca jako reprezentacji stałej. Większe zastrzeżenia może budzić skład Ligi Narodów siatkarzy, gdzie Japonia i Chiny są reprezentacjami stałymi, ale nawet sam Graca powiedział w wywiadzie, że marzy mu się skasowanie jednego dolara od 100 milionów Chińczyków za dostęp do jakiejś strony internetowej.

Dla nas najważniejsze w tym wszystkim powinno być to, że Polki są w Lidze Narodów. Gdyby nie uczestnictwo w tych rozgrywkach to nie wiązałbym wielkich nadziei z reprezentacją siatkarek - nie byłoby już czego i gdzie gonić. Ale gra z najlepszymi zmienia całkowicie sytuację. Uważam, że potrzeba stałego potwierdzania swojej wartości co rok przez 7 lat jest tym, co pomoże reprezentacji w dokonaniu progresu. Nie ma lepszego bodźca. Paradoksalnie gorzej by było, gdyby Polki były reprezentacją stałą, wówczas Nawrocki olałby wszystko a PZPS Nawrockiego i mielibyśmy go na stanowisku przez następne 7 lat.

Nie wiem dlaczego, ale wyczuwam zmianę na stanowisku trenera reprezentacji. Jakoś dziwnie Nawrocki przestał udzielać wywiadów, a praktycznie robił to przynajmniej co miesiąc albo co tydzień. Nie pokazują go też kamery na meczach ligowych. Podobna "cisza" była wtedy, kiedy z posadą żegnali się poprzedni trenerzy. Być może w PZPS-ie doszli do wniosku, że z Nawrockim w Lidze Narodów może być ciężko nawet o utrzymanie. ;)

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Siatkówka

Post autor: marti » 08 gru 2017, 2:58

Polki do 2013r., regularnie grały na WGP dzięki dzikim kartom od FIVB i nie przełożyło się to jakoś wyrażnie na poziom przez nie wówczas prezentowany. Dalej liczyliśmy się tylko w Europie, do czego doszliśmy bez udziału w tych komercyjnych rozgrywkach, jeszcza za czasów Niemczyka na początku XXI wieku. Jedynym sukcesem były 2 awanse do finałów WGP (2007 i 2010) i ostatecznie 2 ostatnie miejsca na tychże turniejach, czyli 6. Co się niby zmieniło od tego czasu? Pewnie tylko tyle, że teraz o taki sukces będzie o wiele trudniej, bo nawet rezerwy Amerykanek, czy Chinek pojadą nas bez mydla, co jeszcze w takim 2010r., nie było takie oczywiste. Podsumowując, to uważam, że siatkarki i szczypiornistki prezentują aktualnie bardzo zbliżony- mizerny poziom i marne są ich szanse, żeby którakolwiek z tych drużyn wystąpiła w Tokio w 2020r. Obydwie drużyny nie potrafiły awansować na najbliższe MŚ (siatkarki już 2 raz z rzędu, zaś ręczne wystąpiły w nich tylko i wyłącznie dzięki dzikiej karcie), na któree jest przecież o wiele łatwiej awansować, niż na IO. Optymizm, to mogą sobie mieć kibice siatkarscy we Włoszech. Tamta drużyna rzeczywiście ma potencjał na walkę o igrzyska i być może o coś więcej, niż tylko honorowy udział, jak to miało miejsce w naszym przypadku za Bonitty w Pekinie. Co się natomiast dzieje w Polsce? Ano Smarzek- najlepsza polska zawodniczka na ME kisi się w kadłubowej polskiej lidze i przeważnie grzeje ławę w Chemiku, na dodatek na nominalnie innej pozycji, niż występowała w lecie na kadrze. W podstawowym składzie gra za to częściej Serbka Busa, zaś na ataku Zaroślińska, którą w kadrze już pewnie nigdy nie ujrzymy. Trudno jest więc być optymistą w takiej sytuacji. Całe szczęście, że Grotheus z Holandii dała stamtąd nogę, bo w przeciwnym razie Malwina nie powąchałaby pewnie nawet parkietu podczas LM, zaś takie gierki od czasu do czasu z Piłami, czy Bielskami w polskiej licze, raczej nic specjalnego jej nie nauczą.

bart4
Posty: 2037
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 08 gru 2017, 8:58

italianista pisze:
07 gru 2017, 23:12
Nie wiem dlaczego, ale wyczuwam zmianę na stanowisku trenera reprezentacji.
Psiapsiółka psiapsiółki nie zwolni ;d. Jak to było? "Jacek robi dobrą robotę"? Winni jak zwykle Ci nienawistni kibice hehe Kadra Kobiet skończyła się wraz z wywaleniem Matlaka który potrafił je utrzymać w czołówce Europy (3m) i zająć jak na nasze realia niezłe 9 miejsce MŚ, 6m WGP.
Teraz to znowu musi przyjść cudotwórca (raczej nie mamy nikogo takiego wśród Pl trenerów) i podnieść to wszystko z dna. Poza tym wymagana jest tez zmiana szkolenia od juniorów. To nieporozumienie że mamy od groma środkowych 190/192 grzeją ławy po klubach a na ataku grają karły o wzroście 180. W Serbii potrafią wyszkolić przyjmująca o świetnych warunkach, ogarnąć tym lepszym jakieś dobre kluby.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 08 gru 2017, 16:21

marti pisze:
08 gru 2017, 2:58
[...] Co się natomiast dzieje w Polsce? Ano Smarzek- najlepsza polska zawodniczka na ME kisi się w kadłubowej polskiej lidze i przeważnie grzeje ławę w Chemiku, na dodatek na nominalnie innej pozycji, niż występowała w lecie na kadrze. W podstawowym składzie gra za to częściej Serbka Busa, zaś na ataku Zaroślińska, którą w kadrze już pewnie nigdy nie ujrzymy. Trudno jest więc być optymistą w takiej sytuacji. Całe szczęście, że Grotheus z Holandii dała stamtąd nogę, bo w przeciwnym razie Malwina nie powąchałaby pewnie nawet parkietu podczas LM, zaś takie gierki od czasu do czasu z Piłami, czy Bielskami w polskiej licze, raczej nic specjalnego jej nie nauczą.
Smarzek powinna grać na ataku a nie na przyjęciu. Wybitną przyjmującą już nigdy nie będzie. Procentowe wskaźniki odbioru zagrywki ma z reguły bardzo słabe.

Chemik sprowadził kilka dni temu bułgarską środkową, więc internacjonalizm tej drużyny zostanie zachowany. :lol:
bart4 pisze:
08 gru 2017, 8:58
[...] Teraz to znowu musi przyjść cudotwórca (raczej nie mamy nikogo takiego wśród Pl trenerów) i podnieść to wszystko z dna. Poza tym wymagana jest tez zmiana szkolenia od juniorów. To nieporozumienie że mamy od groma środkowych 190/192 grzeją ławy po klubach a na ataku grają karły o wzroście 180. W Serbii potrafią wyszkolić przyjmująca o świetnych warunkach, ogarnąć tym lepszym jakieś dobre kluby.
To nie do końca tak jest, że w Polsce nie ma wysokich przyjmujących/atakujących o wzroście 1.90 i więcej. Jest choćby 17-letnia już Stysiak, która gra na przyjęciu i ma 2 metry wzrostu. Występuje w SMS Police w 2. lidze (trzecia klasa rozgrywkowa). Problemem jest głównie to, że kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce z reguły nie są zainteresowane rozwijaniem takich talentów, tylko chcą mieć siatkarkę już wyszkoloną.

Kiedy Nawrocki powoła Stysiak? Jest potrzebna reprezentacji od zaraz.

bart4
Posty: 2037
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 08 sty 2018, 14:51

Nieoficjalnie media podają że Belg Heynen zostanie trenerem kadry mężczyzn. Lepszy on niż "reprezentacja trzech trenerów". Może złapie wspólni język z młodymi zawodnikami, jednocześnie zostając przy niektórych doświadczonych.

Pawło
Posty: 786
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Siatkówka

Post autor: Pawło » 08 sty 2018, 15:25

mecz z Iranem w Teheranie z Heynenem na ławce...specjalna dodatkowa ochrona konieczna ;)

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 09 sty 2018, 2:16

bart4 pisze:
08 sty 2018, 14:51
Nieoficjalnie media podają że Belg Heynen zostanie trenerem kadry mężczyzn. Lepszy on niż "reprezentacja trzech trenerów". Może złapie wspólni język z młodymi zawodnikami, jednocześnie zostając przy niektórych doświadczonych.
Przy jakich doświadczonych zawodnikach miałby zostawać nowy trener? Bo chyba nie masz na myśli Kubiaka, Kurka, Konarskiego, Drzyzgi, Łomacza, Buszka? Czy ty napisałeś to w kategoriach pierwszej szóstki? Czy ty piszesz naprawdę? Co miałeś na myśli? Ich obecność w reprezentacji jest niepotrzebna a wręcz niewskazana.

Lista siatkarzy, którzy robią różnicę w klubie, robili w reprezentacji albo zrobiliby, gdyby dano im szansę:
- środkowi: Bieniek, Kochanowski (obaj klasa światowa)
- przyjmujący: Śliwka, Szalpuk, Kwolek, Fornal, Mika, Bednorz (ale on słabo przyjmuje), Włodarczyk (najmniej perspektywiczny, aktualnie w klubie gra u Antigi tak jak Kwolek)
- atakujący: Kaczmarek
- libero: Zatorski (głównie z racji doświadczenia reprezentacyjnego + lider w statystyce przyjęcia w lidze po 16 kolejkach)
- rozgrywający: brak (trzeba wykreować młodego rozgrywającego).

Największym problemem reprezentacji jest brak klasowego rozegrania. Łomacz i Drzyzga to nie ten poziom i nie mają żadnej przyszłości reprezentacyjnej. Sprawa rozstrzyga się wg mnie między Komendą a Kędzierskim, bo Kozub ma tylko 1.86. Woicki też nigdy nie przebił się na poważnie do reprezentacji, a ma 1.82. Jest też Droszyński. Wg mnie rozegranie przypadnie komuś, kto potrafi grać środkiem nawet z ekstremalnych piłek odsuniętych od siatki o kilka metrów czy z pozycji kucznej.

Największym atutem reprezentacji jest potencjalna para środkowych Bieniek-Kochanowski. Dysponują bardzo szybkim najściem do ataku jak i samym atakiem oraz zagrywką z wyskoku. Kochanowski bardzo szybko przemieszcza się do bloku do skrzydeł, Bieniek też poprawił się w tym elemencie.

Zdecydowanym atutem reprezentacji jest też Zatorski i szeroka grupa przyjmujących. Na ataku widzę Kaczmarka i ewentualnie Boćka.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1425
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Siatkówka

Post autor: Ukassiu » 09 sty 2018, 10:35

Bieniek,Kochanowski,Lemański
Kwolek,,Fornal,Mika,Śliwka,Szalpuk
Kaczmarek,Bociek/Muzaj
Zatorski,Popiwczak
Kędzierski,Kozub

Dla mnie tak powinna wyglądać kadra, ale myślę, ze pare starych nazwisk jednak będzie w kadrze.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

bart4
Posty: 2037
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Siatkówka

Post autor: bart4 » 09 sty 2018, 11:00

italianista - Bieniek, Zatorski to już gracze doświadczeni i bardzo potrzebni jeśli będą w formie. Nie skreślałbym też Łomacza czy Konarskiego.
Poważnie sądzisz że kompletnie zmieniona karda która zagra jedną LŚ coś ugra na MŚ? Zapomniałeś jak ważne jest ogranie meczowe z takimi reprezentacjami jak Francja, Włochy, USA itd.?
Zgadza się Ci młodzi zawodnicy są utalentowani, sukcesy z klubów ale litości za niespełna rok są MŚ, ważne punkty do obrony.
Zobacz jak takie rewolty się skończyły w żeńskiej jak wywalano na zbity pysk doświadczone zawodniczki.

ok Kubiak, Drzyzga - zawodnicy który za dużo zamieszania wprowadzili w ostatnim czasie, szczególnie Pan rozgrywający. Nie potrzebne są takie mieszadła.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2435
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 09 sty 2018, 13:12

Moim skromnym zdaniem Kubiak zostanie. Potrzebny jest jakiś opierzony zawodnik, który mimo wszystko w decydujących momentach potrafi sam przechylić szalę zwycięstwa. Pewnie obecnie są lepsi od niego ( nie wiem), ale mam w pamięci kilka meczów z 2016 roku, które wygraliśmy dzięki niemu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości