Siatkówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
mrpotato
Posty: 1544
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Siatkówka

Post autor: mrpotato » 22 lut 2018, 18:19

italianista pisze:
22 lut 2018, 15:40




Paradoksalnie widzę pozytywy braku Polski na MŚ. Na obecny moment nie mamy reprezentacji na medal tej imprezy
zmarkotniałeś na tym smalcu
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 505
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Siatkówka

Post autor: Vojthas » 23 lut 2018, 8:05

Italianisto, co się stało z twoim podejściem do Wołosz. Jeszcze niedawno uważałeś ją za największego po Nawrockim szkodnika kadry, a teraz nagle stanowi dla ciebie trzon reprezentacji. Czyżby przekonały cię transmisje z meczów Conegliano w nSport+?

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 23 lut 2018, 16:16

Przede wszystkim dlatego, że Wołosz wróciła do ligi włoskiej co automatycznie przełożyło się na jej wyższy poziom gry (oby też tak w reprezentacji). Grabka miała kontuzję i mało gra w tym sezonie, Pleśnierowicz i Nowicka grają wymiennie w tym samym klubie, ale grają. Grabka wchodzi z reguły jak wynik jest już posypany i parę razy wyciągała mecze na wygraną albo przynajmniej jeden punkt po tie breaku. Na rozegraniu nie mamy wielkiego wyboru, bo reszta gra bardzo malutko. Wołosz gra dobrze w tym sezonie, na co wskazuje dotychczasowy bilans w LM: 5-0. Nawrocki powinien jednak zdecydowanie ogrywać drugą rozgrywającą: Grabkę, Nowicką albo Pleśnierowicz. Uważam, że Nowicka powinna wrócić wzorem Murek do zagrywki z wyskoku, bo jest leworęczna i potrafi posłać rotującą piłkę do skosu, a to już samo w sobie utrudnia przyjęcie.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 505
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Siatkówka

Post autor: Vojthas » 23 lut 2018, 16:30

Krytykowałeś Wołosz nawet z czasów, gdy z Busto Arsizio wygrywała Ligę Mistrzyń, mówiąc "Sukcesy klubowe są bez znaczenia, bo słaba rozgrywająca to nawet wystawiając świece albo niedokładnie i nie w tempo tak jak Wołosz z Niemkami będzie notować rezultaty mając u boku takie siatkarki jak choćby Diouf." A ponadto twierdziłeś, że "Teraz Wołosz idzie psuć grę do ligi włoskiej". link, teraz twierdzisz, że samo wejście do Serie A podnosi jej poziom. Chyba faktycznie ktoś miał rację - trollujesz.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 23 lut 2018, 18:29

Nie, pisałem i piszę poważnie. Forma sportowca, jego nastawienie, rozwój stale się zmieniają. Także opinia na temat danego sportowca. Trzeba też pamiętać, że jej pozycja jest ściśle zależna od reszty drużyny. Mnie w zupełności satysfakcjonowałoby to, gdyby dokładnie wystawiała piłki, szczególnie do Kąkolewskiej, która w Budowlanych Łódź zaczyna coraz lepiej funkcjonować dostając wysoką piłkę, bo wtedy blok drużyny przeciwnej już jest w fazie opadania, a ona z wyprostowanej ręki ma taki zasięg, że często potrafi zaatakować nad opadającym blokiem. Wołosz nie musi być artystką rozegrania.

Zmieniłem też opinię odnośnie Nawrockiego. Teraz już wiem, że nie można mieć wszystkiego w momencie, kiedy polska siatkówka żeńska stale się rozwija. Ewentualny sukces, np. brąz poprzednich ME, mógłby tylko zaburzyć proces budowania polskiej siatkówki. Lepiej jest odnieść sukces w sposób świadomy i zaplanowany. Patrząc na to z kim zagra Polska w Lidze Narodów nie widzę powodów, dla których nie można by było odnieść wielu zwycięstw. Mam tu na myśli przede wszystkim takich rywali jak Argentyna, Tajlandia, Belgia, Dominikana, Korea Południowa, Niemcy, Turcja czy Japonia. Ale i pozostałe reprezentacje mogą być również do ogrania, zwłaszcza, że prawdopodobnie większość z 14 drużyn Ligi Narodów zagra po części rezerwowym składem i potraktuje te rozgrywki bardziej ulgowo (z grona 16 drużyn tylko Polska i Belgia nie wystąpią na MŚ). Mnie najbardziej cieszy reforma tych rozgrywek. W końcu Polska jest w elicie i tej elity już nigdy nie opuści. Innym krajom jest to nie na rękę ze sportowego punktu widzenia, bo w Polsce zapotrzebowanie na siatkówkę jest ogromne i znacznie przewyższa choćby zapotrzebowanie na siatkówkę w Serbii. Myślę, że trzeba świadomie dochodzić do awansu na igrzyska. Teraz rozumiem to jako proces rozwoju siatkówki w Polsce a nie pojedynczy mecz, turniej, sezon. Na razie jesteśmy na dnie z punktu widzenia rankingu, szacowania szans. Media w Polsce też piszą w takim tonie, jakby Polska była totalnym outsiderem. Popatrzmy na to z tej strony: nie ma nas na MŚ, ale czy np. wyjście z grupy czy sam udział w turnieju dla Trynidadu i Tobago, Argentyny, Portoryko, Kazachstanu, Kamerunu, Kanady, Kuby, Meksyku, czy Kenii coś zmieni w ich siatkówce? Poza punktami rankingowymi i zwiększeniem szans na udział w interkontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk? W zdecydowanej większości nie zmieni to niczego. To, co mówił Ze Roberto przy okazji zeszłorocznych sparingów Polski z Brazylią wcale nie było kurtuazją. Zresztą potwierdziła to później chęć transferu Kąkolewskiej do klubu prowadzonego przez niego w Brazylii. A powiedział po prostu tyle, że obecna pozycja i wyniki Polski nie odzwierciedlają jej potencjału, bo ten jest wyższy. W kontekście trenerów chyba czas podziękować w lidze szkole włoskiej, która bardzo negatywnie odnosi się w niemal każdym wywiadzie do polskiej siatkówki żeńskiej. Ten trend chyba już ma miejsce.

*Wołosz zdobyła srebro Ligi Mistrzyń grając w Busto Arsizio.

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 01 kwie 2018, 15:14

W mojej opinii pierwszy skład siatkarek na kwalifikacje olimpijskie 2020 powinien docelowo wyglądać tak:

Obrazek

Libero mogą wymieniać się w trakcie meczu bez limitu zmian, więc lepiej jest ogrywać młodą Stenzel niż stawiać w roli drugiej libero na starsze zawodniczki. Zresztą Witkowska i Stenzel przyjmują do tego momentu sezonu najlepiej w lidze jeśli chodzi o pozycję libero. Wariant: starsza i bardziej doświadczona + debiutantka jest tutaj najbardziej wskazany.

Polańska gra dobrze w ataku, szczególnie z obiegnięcia na prawym skrzydle. W Budowlanych Łódź wytworzył się team spirit. Kąkolewska z Polańską współpracują najlepiej w lidze jeśli chodzi o środek siatki. W szerokim składzie powinny znaleźć się też Efimienko i Alagierska.

W tym systemie kluczowa jest para przyjmujących Grajber-Stysiak. Grajber dla mnie jest zawodniczką szóstkową bez względu na wszystko. Jako jedyna polska przyjmująca odbiera zagrywkę na światowym poziomie. Stysiak gra teraz w 2. lidze w SMS Police na pozycji atakującej, ale grała już na przyjęciu. Teraz w siatkówce światowej rozgrywająca z atakującą gra przyspieszoną piłką - na szybkości a nie na zasięgu. Cały potencjał Stysiak może zostać uwidoczniony, tak jak w przypadku Zhu Ting - na lewym skrzydle w pierwszej linii w dwóch ustawieniach, kiedy będzie w czwartej i trzeciej strefie. Pozostawianie jej na ataku to strzał w kolano, bo z prawego i tak nie uderzy nad blokiem nawet w pierwszej linii, a z lewego tak ze względu na specyfikę wystaw i wyskoku do ataku na obu skrzydłach. Będąc w pierwszej linii w dwóch ustawieniach na lewym skrzydle jest w stanie bić piłkę z góry na dół nad blokiem otrzymując wystawy w miarę blisko siatki.

Miejsce Smarzek jest na ataku. Nawet ślepy los krzyczy, że tak jest, bo w Chemiku obie atakujące Zaroślińska i Holston doznały takich kontuzji, że są niezdolne do gry. Chemik sprowadził Tomsię, ale Abbondanza w przeciwieństwie do tego dyzmy Głuszaka zdaje sobie sprawę z tego, że Smarzek powinna grać na ataku a nie na przyjęciu i Tomsia pełni na razie rolę rezerwowej atakującej.

Zdaję sobie sprawę z tego, że do urzeczywistnienia się takiego składu najprawdopodobniej nigdy nie dojdzie. Wg mnie jest to jedyny skład, który na ten moment daje Polsce szanse na awans do igrzysk, a w Lidze Narodów na równą walkę i wygrywanie co kilka meczów z takimi potentatami jak Brazylia, USA i Chiny.

System gry z defensywną, znakomicie odbierającą zagrywkę przyjmującą na piątce i wysoką ofensywną na dwójce to jest to, czego brakuje reprezentacji. Brakuje konsekwencji, logiki działań sztabu reprezentacji. Stysiak do pewnego stopnia może zastąpić Twardowska. Jej do reprezentacji na ten moment znacznie bliżej niż komuś z trzeciej klasy rozgrywkowej. Stysiak już w tym momencie gra lepiej niż 90% LSK. Musi pracować nad przyjęciem, a od kogo ma się w tej chwili uczyć jak nie od Grajber?

Ktoś wyliczył na forum LSK, że Nawrocki w latach 2015-2017 powołał do szerokiego składu 82 siatkarki. Cały rdzeń już jest, brakuje tylko ustawienia na przyjęciu. Tylko po co Nawrocki powołuje Gałuchę, Paszek, Brzezińską? Nawet Mędrzyk? Przyjmujące, a w przypadku Gałuchy siatkarki łączące przyjęcie z atakiem, ale przyjmujące uniwersalne, żeby nie powiedzieć przeciętne w każdym elemencie. Reprezentacji potrzebna jest w szóstce jedna przyjmująca o takiej charakterystyce jak Grajber i druga o bardzo dobrych parametrach fizycznych z wysoką skutecznością w ataku. W całej tej układance pod nazwą reprezentacja Polski brakuje właśnie ofensywnej przyjmującej. Poza Twardowską w ostatnich latach nie było nikogo takiego. Smarzek nie liczę, bo ona i tak skończy na ataku. Z parą Grajber-Mędrzyk to my daleko nie zajedziemy. :cry:

SzG
Posty: 1041
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Siatkówka

Post autor: SzG » 01 kwie 2018, 15:19

Wszystko dobrze, ale gdzie jest Mucha???

italianista

Re: Siatkówka

Post autor: italianista » 01 kwie 2018, 15:41

Wychodzę z założenia, że na przyjęciu jedno miejsce jest już zarezerwowane dla Grajber. Mucha nie za bardzo pasuje do gry z Grajber, tutaj potrzebna jest przyjmująca o parametrach minimum Twardowskiej czy Rasińskiej, z bardzo mocnym zbiciem. Mucha powinna przewijać się gdzieś w szerokim składzie tak jak Mędrzyk. Szeroka grupa przyjmujących powinna kształtować się mniej więcej tak: Grajber, Twardowska, Stysiak, Mędrzyk, Mucha, Murek, Rasińska. Różański fatalnie przyjmuje, ale ma potencjał skocznościowy. Też można ją sprawdzić, ale nie kosztem wcześniej wymienionych.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 291
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 06 kwie 2018, 16:46

Tak mnie zastanawia ile szans na awans będą miały polskie drużyny.
Przypomnę zasady.
1) 3 miejsca na światowym turnieju kwalifikacyjnym. 12 zespołów każdy z każdym. Zagrają w nim: gospodarz, mistrz świata 2018, po dwie najlepsze drużyny z każdego kontynentu wg rankingu FIVB z 1 XI 2018.
MĘŻCZYŹNI
Mistrzostwa świata nie obronimy, więc zostaje nam furtka przez ranking. Obecnie jesteśmy najlepszą drużyną europejską, ale po odjęciu punktów za MŚ 2014 jesteśmy już na 3. miejscu za Włochami i Rosją - strata ok. 30 pkt. Nie wiem jak z PŚ, przypuszczam że może się jednak jeszcze wliczać, jeśli nie to dochodzi do tego grona Francja i jesteśmy już #4. Heynen będzie traktował LN jako test, a pewnie będzie wliczana do rankingu w miejsce LŚ 2017, a punkty nam są teraz bardzo potrzebne.
Najprawdopodobniejszy scenariusz to taki, że 1.11.2018 będziemy trzecią drużyną europejską. Trzeba liczyć, że MŚ zostanie ktoś z grona Włochy, Rosja, Polska. Jeśli PŚ nie będzie się już wliczał to musimy na MŚ być koniecznie wyżej od Francji. Szanse na udział w turnieju światowym oceniam na 50%. A może zorganizujemy ten turniej?
KOBIETY
Polki nie wystąpią w tym turnieju.

2) 3 miejsca na turniejach interkontynentalnych (3x1). Łącznie 12 drużyn podzielone na 3 turnieje po 4 drużyny. Wystąpi 12 najlepszych do tej pory niezakwalifikowanych drużyn (niezależnie od kontynentu).
MĘŻCZYŹNI
Jeśli się nie dostaniemy do pierwszego turnieju, to na pewno zagramy w tym. Wygrać wcale nie będzie łatwo. Na dzień dzisiejszy moglibyśmy mieć grupę: Polska, Francja, Niemcy, Belgia.
KOBIETY
Tu sprawa jest bardziej złożona. Polki zawaliły awans do MŚ, tyle dobrze że nie bronimy nic za MŚ 2014 i zagramy w LN. Do udziału w turnieju wystarczy 16. miejsce w rankingu FIVB. Obecnie mamy 22. miejsce (strata 20 pkt, do odrobienia wyłącznie podczas LN). Chyba jest to w kategoriach s-f, po potrzeba się zakręcić koło podium, a to nie udawało się ani za Niemczyka, ani Bonitty. Szanse na udział w turnieju <20%.

3) Turniej kontynentalny - 1 miejsce
Nie widziałem jeszcze zasad. Jeśli będzie standardowo 8 najlepszych drużyn z rankingu, to oczywiście panowie się łapią. Panie w rankingu FIVB są na 10. miejscu (ale do tego czasu dwie drużyny z Europy pewnie awansując więc luz), w rankingu CEV nawet lepiej po 8. miejsce. Więc tu raczej nie ma powodów do strachu.
Podsumowując sytuacja pań jest niemal identyczna jak w 2012 i 2016 - jedna szansa w turnieju, w którym będziemy jedną z najniżej rozstawionych drużyn.
U mężczyzn też niczego nie można być pewnym, zwłaszcza że drużyna w rozsypce.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 06 kwie 2018, 18:29

sharkinator pisze:
06 kwie 2018, 16:46
Tak mnie zastanawia ile szans na awans będą miały polskie drużyny.
Przypomnę zasady.
Czy to znaczy, że te zasady (i co ważne terminy) zostały już ostatecznie "klepnięte" przez MKOL? Bo nie zarejestrowałem wzmianki o tym, ale może mi umknęło? Jakiś czas temu dyskutowaliśmy sporo o tym, ale faktycznie trochę w spekulatywnym tonie, bo reguły nie były oficjalnie zaklepane. A panie faktycznie, niezależnie od innych okoliczności mają szanse tylko na jeden turniej. Chyba tylko rozgrywanie drugiego turnieju światowego po kontynentalnych (czyli jak dotychczas) mogłoby tu coś zmienić. Dlatego ważne czy te zasady i terminy ostatecznie zaklepane.
sharkinator pisze:
06 kwie 2018, 16:46
Nie wiem jak z PŚ, przypuszczam że może się jednak jeszcze wliczać,
A dlaczego nie miałby, jeśli ma być stan na schyłek 2018 roku? Liczy się do rankingu teraz, to i chyba będzie nadal pod koniec roku.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 291
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Siatkówka

Post autor: sharkinator » 06 kwie 2018, 18:36

Bazowałem na tym http://olimpiyat.org.tr/Tokyo2020_Branslar/Voleybol.pdf Terminy rzeczywiście nie są znane, ale to chyba nic nie zmienia w naszym przypadku, chociaż mogłoby się zdarzyć, że Polki nie zagrają w żadnym turnieju.
A dlaczego nie miałby, jeśli ma być stan na schyłek 2018 roku? Liczy się do rankingu teraz, to i chyba będzie nadal pod koniec roku.
Choćby dlatego, że kombinują przy rankingu, teraz już się nie liczą mistrzostwa kontynentów, a niedawno się liczyły. Zawsze mogą zmienić. Nie wiadomo jak będą punktowac Ligę Narodów. Moim zdaniem PŚ nie powinien być brany pod uwagę, bo tylko 12 państw ma punkty, reszta ma 0. W przypadku innych imprez punkty można zdobyć też za kwalifikacje.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 06 kwie 2018, 19:13

To info ze strony tureckiego komitetu olimp. Na FIVB i PZPS nie znalazłem potwierdzenia, ale Turcy podali to, jakby było klepnięte. Jest data 16.03
Żeby Polki nie zagrały w żadnym turnieju, to chyba musiałby nastąpić mocno niefortunny zbieg okoliczności. Daty turniejów (ramowo podane) mają też znaczenie dla panów. W pierwszym (wedle tej strony styczeń 2019) nie zagra w takim razie Leon. W drugim (12.2019) i kontynentalnym (01.2020) już tak. Jeśli te ramowe terminy pewne, to znów być może szykują się lekko potraktowane przez niektóre potęgi ME w 2019.

Natomiast co do uwzględniania PŚ w rankingu, to chyba byłoby już sporym nadużyciem manipulowanie przy rankingu po ogłoszeniu zasad. Jeśli już miałby się nie liczyć, to należałoby to ogłosić najpóźniej razem z ogłoszeniem zasad kwalifikacji. Zresztą bez punktów rankingowych PŚ traci sporo na znaczeniu (a ponoć miał zostać w kalendarzu, chociaż dla roku 2019 kompletnie nie widzę sensu jego rozgrywania).

I jeszcze jedno zaskoczenie z podanej przez Ciebie strony. Otóż widnieje tam info, że do obu turniejów światowych uprawnia ranking według stanu na 1.11. 2018. Czyli LN w 2019 nie miałaby żadnego znaczenia w kontekście walki o igrzyska.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2257
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Siatkówka

Post autor: runfixe » 06 kwie 2018, 19:22

Mi się wydaje, że to oficjalny dokument.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Siatkówka

Post autor: Kuburgha » 06 kwie 2018, 19:26

Na taki wygląda. Natomiast zdziwiło mnie, ze nie było oficjalnej wzmianki o zatwierdzeniu zasad na stronie FIVB i PZPS (chyba że źle szukałem).

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 505
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Siatkówka

Post autor: Vojthas » 06 kwie 2018, 19:42

Mało która federacja daje newsa z przyklepania systemu. Niektóre federacje tworzą zresztą systemy na tyle skomplikowane i formułują zasady tak nieściśle, żeby mieć monopol na wiedzę, kto się dostanie na IO, a kto nie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości