Piłka ręczna

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
no name
Posty: 1198
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Piłka ręczna

Post autor: no name » 11 wrz 2019, 15:45

Co do przydatności Grzyb... nie wiem, czas pokaże.
Natomiast jest to jakiś wskaźnik i symptom, że stara gwardia już trochę skażona ewentualnym odejściem z ruiny, którą pozostawił Krowicki spróbuję jeszcze raz. A to fajna ekipa jest.

mrpotato
Posty: 4270
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 11 wrz 2019, 15:46

Grzyb pewnie w roli mentorki dla młodych skrzydłowych na starcie, bo wieku nie oszuka

Gęgi fanem nigdy nie byłem, Rasmussen tez się do niej nie przekonał jako aktorki pierwszoplanowej, u Krowickiego grała wybitnie w paru sparingach i to by było na tyle, ale potencjał ma, może akurat ten trener do niej trafi
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 11 wrz 2019, 16:01

Lukash pisze:
11 wrz 2019, 15:33
W oparciu o Grzyb będzie budował kadrę pod Paryż 2024? Do Kingi mam duży szacunek, ale jej obecność w kadrze dziś, w kontekście celu tej reprezentacji jest całkowicie irrelewantna.
Podstawowym celem reprezentacji jest kwalifikacja na Euro 2020, a potem na MŚ 2021, w przypadku których dobry występ na Euro ułatwi kwalifikację. Ja wiem, że to forum olimpijskie, ale myślę, że Paryż to jednak zbyt odległa perspektywa, skoro nie jesteśmy na ścieżce regularnej gry w turniejach mistrzowskich. Poza tym myślę, że skoro Kinga zgodziła się na powrót, to i bez problemu z kadry zrezygnuje, jeżeli ona lub trener uzna, że inne skrzydłowe są na wyższym poziomie.
Na pozycji Kingi mamy w tej chwili Sobiech, myślę, że przyszłością są Zawistowska i Nocuń, a liczę też bardzo, że w Lublinie odbuduje się Gadzina. Tutaj ewentualnie pytanie, czemu nowy trener nie dał szansy Wiertelak, która dobrze wypadała na tle koleżanek w el MŚ. Przy czym na ten moment żadna z nich, moim zdaniem takiej indywidualnej jakości jak Kinga jeszcze nie wnosi.

Co do Gęgi, to ona fantastyczne mecze przeplata ze słabszymi, jest nierówna, ale potrafi pociągnąć grę zespołu, przynajmniej lubelskiego MKS-u, ale i w kadrze pamiętam mecze, gdzie się wyróżniała. Natomiast tutaj, też nie ma zbyt dużych wątpliwości, że jest to zawodniczka w perspektywie krótkoterminowej.

mrpotato
Posty: 4270
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 11 wrz 2019, 16:23

Outsider pisze:
11 wrz 2019, 16:01
Podstawowym celem reprezentacji jest kwalifikacja na Euro 2020
przy rywalach W Owcze, Ukr i Rum i okienku Pol-W Owcze, Ukr-Pol jeszcze we wrześniu można być jedną noga na Euro, chyba ze Ukrainki się jakos dzwigneły
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

agd
Posty: 235
Rejestracja: 30 cze 2019, 19:17

Re: Piłka ręczna

Post autor: agd » 11 wrz 2019, 19:49

W sumie to dopiero pierwsze powołania, zobaczymy co będzie dalej.

Ja mam nadzieję, że potem zacznie odmładzać reprezentację, kilka utalentowanych dziewczyn jest np. Uścinowicz, która będzie teraz w duńskiej lidze grać.

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 12 wrz 2019, 0:06

To jeszcze bardzo słodki cytacik od nowego trenera odnośnie Kingi Grzyb (za sport.tvp.pl)
"– Przede wszystkim wysłałem do Kingi Grzyb wiadomość z pytaniem, czy byłaby zainteresowana powrotem do reprezentacji. Wiem, że była przez wiele lat podporą drużyny narodowej i szczerze mówiąc jest najlepszą skrzydłową jaką widziałem w życiu. Kiedy dano mi szansę poprowadzenia reprezentacji Polski, to oczywiście musiałem po nią sięgnąć. Jej odpowiedź była pozytywna i stwierdziła, że jest gotowa do gry – powiedział norweski szkoleniowiec."

Asystentami Senstada w kadrze będą Reidar Moistad - Norweg pracujący niegdyś w Koszalinie i mieszkający w Polsce na co dzień i Monika Marzec, pracująca ostatnio jako asystent z kadrą B, a wcześniej główny trener reprezentacji młodzieżowej.

mrpotato
Posty: 4270
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 12 wrz 2019, 10:08

Outsider pisze:
12 wrz 2019, 0:06
To jeszcze bardzo słodki cytacik od nowego trenera odnośnie Kingi Grzyb (za sport.tvp.pl)
"– Przede wszystkim wysłałem do Kingi Grzyb wiadomość z pytaniem, czy byłaby zainteresowana powrotem do reprezentacji. Wiem, że była przez wiele lat podporą drużyny narodowej i szczerze mówiąc jest najlepszą skrzydłową jaką widziałem w życiu. Kiedy dano mi szansę poprowadzenia reprezentacji Polski, to oczywiście musiałem po nią sięgnąć. Jej odpowiedź była pozytywna i stwierdziła, że jest gotowa do gry – powiedział norweski szkoleniowiec."
ale posłodził...oby mu się wiodło, wprawdzie dopływ młodych talentów u nas chyba ubogi tak jak u facetów ale przynajmniej nie będzie chlapał publicznie po polsku że "mamy zawodniczki jakie mamy"

ktoś śledzi na tyle żeby podac krótka liste rozgrywających która mogłaby dziwgnąć zadania,może jakies młode zdolne?
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 12 wrz 2019, 12:44

mrpotato pisze:
12 wrz 2019, 10:08
ktoś śledzi na tyle żeby podac krótka liste rozgrywających która mogłaby dziwgnąć zadania,może jakies młode zdolne?
Natalia Nosek, miała ciężką kontuzję, była bliska rezygnacji ze sportu, teraz ma szansę w Lublinie się odbudować. Poza tym Patrycja Świerżewska, która teraz zaczęła grę w norweskim Byasen, więc trener na pewno będzie miał dobre info. Z takiej grupy młodych, zdolnych, 20-21 letnich to Kinga Jakubowska z Kobierzyc, Paulina Uścinowicz, która teraz będzie grała w czołowym duńskim klubie z Kopenhagi. Na liście obserwowanych na pewno też Alicja Pękala, która zagra w nowym sezonie w Elblągu, wcześniej dobrze spisywała się w Kobierzycach i zawodniczka już zadomowiona w Elblągu, czyli Justyna Świerczek. I myślę, że trzeba wspomnieć o Wiktorii Śliwie, grającej w Norwegii - 18 latce, zdaje się, że wychowywanej w tamtejszym systemie szkolenia, ale gry na żywo tej zawodniczki nie widziałem.
Były w Kielcach dwie zdolne dziewczyny Magda i Dominika Więckowskie, klub nie dostał licencji na grę w Superlidze a dziewczyny chyba zostały. Boję się, że to bardzo zmarnowany potencjał.
Z niepowołanych zawodniczek na pewno wciąż trzeba pamiętać też o Romanie Roszak, absolutna czołówka ligi, tylko pojawiły się jakieś spięcia z działaczami z Koszalina i dziewczyna chyba zostanie bez klubu. Najpierw pojawiały się plotki o ciąży, ale chyba zostały zdementowane, więc sytuacja rozwojowa.

Jakbym miał robić taką skalę potencjału w kontekście Paryża, to tą szeroką kadrę sobie wyobrażam tak:
lewe rozegrania: Rosiak, Świerżewska, Magda Więckowska lub Uścinowicz
środek rozegrania: Achruk, Roszak/Kochaniak
prawe rozegranie: Kobylińska, Zych, Nosek, Jakubowska

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 25 wrz 2019, 19:25

Dzisiaj o 20:30 mecz z Wyspami Owczymi w el. ME, debiut trenera Senstada.
Z powodu kontuzji nie zagrają Gosia Stasiak (ścięgno achillesa) i Ola Rosiak (kolano). W ich miejsce powołano Karolinę Kochaniak i Patrycję Świerżewską. Norweg na trybuny odesłał Małgorzatę Buklarewicz i Adriannę Nowicką, a także skrzydłowe Darię Zawistowską i Adriannę Górną i trzecią bramkarkę Małgorzatę Maliczkiewicz.
Była obawa, że nie zagra Karolina Kudłacz-Gloc, ale po badaniach okazało się, że z jej nosem, który ucierpiał w ligowym starciu wszystko w porządku.
Zaczynamy eliminacje składem w zasadzie optymalnym i mam nadzieję, że będzie to początek fajnej drogi.

Cała 16 na dziś:
Bramkarki: Weronika Gawlik (MKS Perła Lublin), Adrianna Płaczek (Nantes Atlantique, Francja)
Lewoskrzydłowe: Kinga Grzyb (Metraco Zagłębie Lubin), Bogna Sobiech (Borussia Dortmund, Niemcy)
Lewe rozgrywające: Marta Gęga (MKS Perła Lublin), Karolina Kudłacz-Gloc (SG BBM Bietigheim, Niemcy), Patrycja Świerżewska (Byasen Trondheim, Norwegia)
Środkowe rozgrywające: Kinga Achruk (MKS Perła Lublin), Karolina Kochaniak (MKS Perła Lublin)
Prawe rozgrywające: Monika Kobylińska (Brest Bretagne, Francja), Aleksandra Zych (Borussia Dortmund, Niemcy)
Prawoskrzydłowe: Katarzyna Janiszewska (TuS Metzingen, Niemcy), Aneta Łabuda (MKS Perła Lublin)
Obrotowe: Joanna Drabik (Siofok KC, Węgry), Sylwia Matuszczyk (MKS Perła Lublin), Joanna Szarawaga (MKS Perła Lublin)

Mecz w TVP Sport

no name
Posty: 1198
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Piłka ręczna

Post autor: no name » 25 wrz 2019, 20:11

W zasadzie to zaczynają się już pośrednio starania o IO 2024. W ręcznej warto trzymać się wysoko na powierzchni, bo w przeciwieństwie od np. siatkówki w miarę wysokie miejsce na imprezie docelowej zapewnia lub znacząco ułatwia kwalifikację do następnej i tak to się kręci...
Ja bardzo kibicuję tej drużynie i jeżeli właściwie wszystkie nasze liderki przyjmują zaproszenie do tej kadry i przyjeżdżają na Wyspy Owcze to z pewnością wybiegają te kilka lat do przodu...

anoda
Posty: 1233
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Piłka ręczna

Post autor: anoda » 25 wrz 2019, 20:35

W pierwszym meczu naszej grupy Rumunia wygrała z Ukraina 3 bramkami.

Polska - Wyspy Owcze 28:16

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 25 wrz 2019, 22:18

Pewna wygrana, dobra skuteczność, czasem brak koncentracji w obronie. Dużo gry podstawową "7", stosunkowo mało wpuszczania rezerwowych. Z wnioskami czekam na Ukrainę. Pochwały dla duetu Achruk - Łabuda, było widać między nimi bardzo dobrą chemię wyniesioną z klubu.

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 28 wrz 2019, 19:35

Wygrywamy 27:26 w Kijowie z Ukrainą po bardzo ciężkim meczu. Doby mecz Oli Zych, która w kilku momentach indywidualnie rozgrywała akcje, biorąc na siebie ciężar gry. Dużo barwniejsza też Karolina Kudłacz-Gloc. Można spokojniej spoglądać w przyszłość.

mrpotato
Posty: 4270
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 28 wrz 2019, 20:21

Outsider pisze:
28 wrz 2019, 19:35
Wygrywamy 27:26 w Kijowie z Ukrainą po bardzo ciężkim meczu. Doby mecz Oli Zych, która w kilku momentach indywidualnie rozgrywała akcje, biorąc na siebie ciężar gry. Dużo barwniejsza też Karolina Kudłacz-Gloc. Można spokojniej spoglądać w przyszłość.
z pewnoscia nie był to ładny mecz ale zadanie przepchnięcia zostało wykonane i to cieszy bo praktycznie powinno dac kwal na ME

wyróżniłbym bramkarki i naszą ostatnią akcję dającą wreszcie spokój
na minus chyba Kobylińska, Grzyb nie kończąca prostych kontr
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Outsider
Posty: 1084
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Piłka ręczna

Post autor: Outsider » 25 lis 2019, 1:45

Za kadrą Arne Senstada ważny ze szkoleniowego punktu widzenia tydzień w Lublinie. Najpierw drużyna trenowała ze sobą, zaś w weekend grała w turnieju z okazji 450 lecia Unii Lubelskiej z Litwą, Ukrainą i Białorusią. Na tle słabych rywalek Polki wypadły bardzo dobrze wygrywając wszystkie mecze, w tym dwa pierwsze bardzo wysoko. Było widać radość z gry i dużą motywację, zwłaszcza u liderek kadry. Poza kontuzjowanymi Bogną Sobiech, Karoliną Kochaniak czy Martą Gęgą trener mógł liczyć na wszystkie zawodniczki, które powoływał na spotkania eliminacyjne. Wbrew temu, co sądziłem zasiadając w piątek na trybuny hali Globus, nasi szkoleniowcy nie dali niemal chwili wytchnienia podstawowym zawodniczkom kadry, ewidentnie szukając optymalnych rozwiązań. Grzyb, Achruk, Kudłacz-Gloc, Drabik i w dwóch meczach Łabuda, bo z Ukrainkami nie było jej w kadrze meczowej grały zdecydowaną większość czasu, z czego w pierwszych połowach było to po ok. 25 minut, z czego pierwszych 15 bez zmian. Większa rotacja w pierwszych połowach występowała jedynie pomiędzy rozgrywającymi Moniką Kobylińską i Olą Zych. Dopiero w drugiej części meczu większą okazję do wykazania się miała reszta kadrowiczek.
Fenomenalne mecze Łabudy i Kudłacz-Gloc. Cieszy gra naszej prawoskrzydłowej, pokazującej, że jest zawodniczką w zasadzie kompletną, świetnie ustawiającą się do kontr, szybką, sprytną, potrafiącą ogrywać rywalki 1 na 1. Nie mam też wątpliwości, że Kinga Grzyb potrzebna jest tej kadrze, a kto jeszcze je ma, niech obejrzy sobie wideo z tych spotkań i porówna ją z grą Darii Zawistowskiej. Podobnie jak w eliminacjach z Ukrainą, tak i tutaj z bardzo dobrej strony pokazała się Ola Zych. Świetne zmiany także Patrycji Świerżewskiej, bardzo podoba mi się jej rzut z dystansu. Fajna gra Oli Zimny, która do tej pory w kadrze grała kilka "ogonów", tutaj dobrze prezentując się zarówno w ataku, jak i obronie. Szanse na rozegraniu dostały debiutantki. Przykuła moją uwagę radość trenerów z gry młodej (rocznik 2000) Magdy Więckowskiej. Grając "ogony" zaliczyła kilka fajnych akcji i zdobyła pierwsze bramki. Mniej odważnie Kinga Jakubowska, ale nie wiem czy wyszło 5 minut gry. Z debiutantek za to, bardzo udane interwencje, a nawet bramka trzeciej bramkarki, młodziutkiej Basi Zimy z Kobierzyc.
Z minusów wychodzi brak równorzędnej zmienniczki dla Joasi Drabik. Uważam, że dziewczyny z Lublina - Asia Szarawaga, a przede wszystkim Sylwia Matuszczyk znacząco odstają poziomem, nie gwarantując tak samo skutecznej gry.
Dziewczyny muszą też zachować więcej koncentracji, bo z Białorusią dzisiaj z powodu rozluźnienia było sporo prostych błędów w II połowie.

Abstrachując od kadry A, w tym samym czasie kadra B miała okazje zmierzyć się w turnieju w Czechach, ulegając pierwszym reprezentacjom Czech i Austrii i wygrywając z kadrą A Szwajcarii.

Gdybym miał po tym turnieju podać "16" na mecze eliminacji z Rumunią to byłaby taka:
Bramkarki: Płaczek, Gawlik. Pomysł z Zimą jako trzecią mi się podoba.
Rozgrywające: Achruk, Kudłacz-Gloc, Kobylińska, Zych, Świerżewska, Zimny i ktoś z trójki Rosiak, Kochaniak, M.Więckowska, chociaż zaproszenie na zgrupowanie Jakubowskiej jak najbardziej na tak.
Dodam, że Zych i Świerżewska moim zdaniem mają podobne atuty co kontuzjowana Marta Gęga, tj. rzut z dystansu, a i wydaje się, że mniej minusów.
Skrzydłowe: Łabuda, Górna, Grzyb, Sobiech, do szerokiej kadry Nocuń
Obrotowe: Drabik, Szarawaga lub Patrycja Noga

ODPOWIEDZ