Piłka ręczna

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
italianista
Posty: 230
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Piłka ręczna

Post autor: italianista » 09 gru 2017, 23:57

Sukcesy, a za takie należy uważać medale, ucieszyłyby mnie u każdego sportowca, ale o wiele bardziej u siatkarek, ponieważ mają one coś do udowodnienia niedowiarkom w tym kraju.

Kuburgha
Posty: 1187
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka ręczna

Post autor: Kuburgha » 10 gru 2017, 0:25

italianista pisze:
09 gru 2017, 22:07

O takich wynikach szczypiornistek można by było tylko pomarzyć, gdyby nie reforma w sposobie rozgrywania MŚ i wprowadzenie fazy play-off już od 1/8.
Ale przecież to nie wina naszych szczypiornistek, że taki był system? Nie robiono go pod nie?
italianista pisze:
09 gru 2017, 22:07
A wskaż mi te zwycięstwa szczypiornistek z zespołami z Europy, czyli prawdziwymi potentatami w tym 21. wieku. I czy liczba zwycięstw nie zamknie się przypadkiem w jakiejś skromnej cyfrze. Siatkarki nawet jak w nie nikt nie wierzył, z trenerem-dziadygą co kadencję, potrafiły wygrywać z potentatami albo przynajmniej bić się na równi
Szczypiornistki w obu wypadkach dotarcia do 1/2 po drodze pokonały w 1/8 i 1/4 solidne drużyny z Europy: Rumunię, Francję, Węgry, Rosję. Nieszczególnie uważam za sensowne to Twoje zestawianie jednej reprezentacji z drugą, ale ile meczy me z czołówką światową wygrały w tym samym czasie siatkarki? Bo o mś w zbliżonym okresie niestety nie mogę zapytać.

italianista pisze:
09 gru 2017, 22:07
Kuburgha pisze:
09 gru 2017, 19:24
A na koniec, mimo wszystko, wypada mi się jednak z Tobą zgodzić, że perspektywy siatkówki w Polsce, także żeńskiej, są zdecydowanie lepsze niż piłki ręcznej. Tylko jak zostaną wykorzystane?
A więc jednak w końcu przyznałeś mi rację. Uważam, że Liga Narodów będzie dla siatkarek promocją do lepszego świata. Szczypiornistki takich rozgrywek nie mają. Żeby awansować do turnieju kwalifikacyjnego muszą zająć wysokie miejsce na ME (najlepiej w pierwszej szóstce, siódme albo ósme miejsce to może być już za mało) albo na MŚ zmieścić się w pierwszej siódemce (w ósemce przy korzystniejszym układzie). Nawet ZPRP poświęcił szczypiornistki dla szczypiornistów i zrzekł się organizacji turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Rio de Janeiro, który Polsce się prawnie należał za lepszy od innych rywali grupowych wynik na MŚ. Siatkarkom do awansu do europejskiego turnieju kwalifikacyjnego wystarczy miejsce w pierwszej ósemce rankingu CEV, jeśli będzie on rozgrywany (mówiło się o tym, że mistrz Europy może mieć przepustkę na igrzyska). Żeby wystąpić w światowym turnieju kwalifikacyjnym (tym drugim, a będzie ich właściwie trzy po 4 drużyny w każdym) trzeba będzie zajmować wysokie miejsce w rankingu FIVB (minimum 16.). Jest tylko jeden problem - Nawrocki. Ale to nie jest odpowiedni dział na tego typu dywagacje.
Żeby było jasne. Przyznałem Ci rację tylko w najbardziej oczywistej kwestii - większego potencjału w Polsce kobiecej siatkówki niż żeńskiego szczypiorniaka. Ale ja nigdzie nie napisałem wcześniej, że tak nie jest. Być może polemizujesz z kimś innym ;) Z resztą Twoich wypowiedzi w większości się nie zgadzam. Rozumiem, że podejmując polemikę z jednym w zasadzie elementem mojej wypowiedzi, zgadzasz się z resztą moich wcześniejszych argumentów? To nie miejsce na siatkarki, chętnie podyskutuję o nich w stosownym wątku lub jak dalej chcesz je porównywać z piłkarkami ręcznym to w wątku o grach zespołowych. Ale jeszcze tylko jedno o siatkarkach pod Twoją wypowiedzią. Już Ci ktoś o tym pisał. Nowe rozgrywki najprawdopodobniej nic naszym siatkarkom nie zmienią. W WGP też były swego czasu w I dywizji. I co? Dlaczego ma być lepiej? Tylko dlatego, że o tym marzymy? Potrzeba szeregu innych zmian.

maruda
Posty: 1276
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Piłka ręczna

Post autor: maruda » 11 gru 2017, 15:29

Na otwarcie mistrzostw bardzo dobry mecz ze Szwecją, na zakończenie wartościowe zwycięstwo z Brazylią.

Pomimo niskiej (17.) lokaty to nie był zły turniej Polek - z dwóch meczów z bardzo dobrymi rywalami wygrały jeden, z czterech spotkań ze średniakami - dwa.

Nasza grupa była dość ciężka, inna byłaby sytuacja gdyby nasze przeszły eliminacje i nie były losowane z ostatniego koszyka...

Doświadczenie tych mś jeszcze zaprocentuje :)

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Piłka ręczna

Post autor: Ukassiu » 11 gru 2017, 15:32

Też tak myślę. Szwecja, na miejscu, której spokojnie mogliśmy być już jest w ćwierćfinale...

Kuburgha
Posty: 1187
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka ręczna

Post autor: Kuburgha » 11 gru 2017, 19:53

Czyli puchar prezydenta mamy u kobiet i mężczyzn. Dominujemy w tych rozgrywkach ;) Zobaczymy co dalej, bo jakieś przebłyski rzeczywiście były. A czy zwycięstwo z Brazylią takie wartościowe, to też zobaczymy. Może Brazylijki po Rio będą już tylko zniżkować?

pbest
Posty: 1125
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Piłka ręczna

Post autor: pbest » 11 gru 2017, 20:24

Ukassiu pisze:
11 gru 2017, 15:32
Też tak myślę. Szwecja, na miejscu, której spokojnie mogliśmy być już jest w ćwierćfinale...
No proszę, Czeszki też w ćwierćfinale. Czyli byliśmy w grupie śmierci ;)

mrpotato
Posty: 580
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 11 gru 2017, 23:13

wszystko dobre co sie dobrze konczy, zawsze lepiej o te nedzne 17 miejsce pograc z Brazylia, chocby nieco sflaczałą, niż oklepać w meczu bez historii jakiegos kopciuszka

ale w kontekscie Tokio to bym sie nie napalał przesadnie, nie widać nikogo kto by pod Krowickim wskoczył na jakiś optymistyczny poziom, wciąż grę trzymają stare wyjadaczki, wystarczy kontuzja jednej czy drugiej i lezymy po całości...szkoda...długo by pisać...turniej przed MS wypadł świetnie, 1,5 meczu na MS też świetnie a potem zgon i oblany egzamin przez praktycznie wszystkie debiutantki, quasi debiutantki i przez coacha też, imho

w analogicznym okresie poprzednego cyklu olimpijskiego bylismy na 4 miejscu w MS i można było sie realnie napalac na IO
przy 17 m. tu i teraz hasło Tokio to uczucia patriotyczne skrzyżowane z naiwnością,obym mógł to odszczekać za czas jakiś

teraz mamy w kalendarzu dwumecz z Czarnogórą, o tyle wazny ze wygrana grupa pozwoliłaby miec teoretycznie łatwiejsza grupę w ME, czyli łatwiej w teorii o 3 m. w grupie czyli łatwiejszy przeciwnik w playoffach do fundamentalnych w kontekscie IO MS 2019

SzG
Posty: 659
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Piłka ręczna

Post autor: SzG » 12 gru 2017, 19:56

To te same Szwedki, które przegrały z Polkami w I meczu zagrają o medale?

marti
Posty: 367
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Piłka ręczna

Post autor: marti » 12 gru 2017, 20:21

Przy tym systemie rozgrywania MŚ, który mamy od kilku lat, to porażki w grupie zdarzały się wielu medalistkom. W sytuacji, gdzie wychodzą 4 drużyny z 6-zespołowych grup, nie ma potrzeby spinania się na każdy mecz. Polki za Rassmussena w grupach zazwyczaj cieniowały i grały słabo, ale odpalały w najważniejszych momentach, czyli w fazie pucharowej. Podobna sytuacja jest także na IO w grupach. Tam także bardzo często czołowe zespoły grają sobie na lajcie, ponieważ wiedzą, że i tak przejdą dalej.

Jutro szykuje się bardzo ciekawy mecz Norwegia- Rosja. Rosjanki, to chyba jedyna drużyna w ostatnich latach, która była w stanie wygrać 2 mecze pod rząd z tymi pierwszymi i to jeden bardzo ważny- w półfinale igrzysk w Rio. Jeśli Norweżki mimo wszystko wygrają, to czeka je w 1/2 zapewne klasyk ostatnich lat, czyli starcie z Holandią, z którą z kolei regularnie wygrywają w najważniejszych meczach (finały ostatnich MŚ, ME i mecz o brąz w Rio).

W przypadku Polek widać jednak, że Krowicki nie ma charyzmy i posłuchu Rassmussena. Ewidentnie rządzi tam Kudłacz- Gloc, co doskonale widać na czasach. Rozumiem, że kapitan, to kapitan, ale to trener powinien jednak mieć decydujące zdanie. Co gorsze wyniki nawet w meczach o Puchar Prezydenta trzymały głównie weteranki, zaś Kudłacz grała w ostatnim meczu z Brazylią 56 minut! Krowicki bał się jej zdjąć, czy po prostu chciał wygrać ten mecz za wszelką cenę? A może jedno i drugie? Tak, czy inaczej czarno to niestety wygląda na przyszłość.

mrpotato
Posty: 580
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 12 gru 2017, 22:30

marti pisze:
12 gru 2017, 20:21


W przypadku Polek widać jednak, że Krowicki nie ma charyzmy i posłuchu Rassmussena. Ewidentnie rządzi tam Kudłacz- Gloc, co doskonale widać na czasach. Rozumiem, że kapitan, to kapitan, ale to trener powinien jednak mieć decydujące zdanie.
aż tak daleko bym nie szedł, czasami trenerzy dają na czasach głos liderom bez szkody dla autorytetu

natomiast z tą charyzma cos może być na rzeczy... nie uważam Krowickiego za marnego fachowca, fakt ze pracował w Bundeslidze całe lata powinien ciąć wszystkie dyskusje ale jakoś definiuje go na razie jako własnie ligowca czyli np "tu przegramy to mamy 10 kolejek żeby odrobić" a tymczasem repra wymaga wodza który potrafi podłączyć zespól do prądu w pojedynczych meczach o być albo nie być, o przejście do historii i o wykorzystywanie okazji które mogą byc tylko raz w życiu sportowym

marti
Posty: 367
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Piłka ręczna

Post autor: marti » 14 gru 2017, 18:40

Weż jednak Wentę, który też zanim objął kadrę Polski trenował tylko kluby w Bundeslidze i potrafił się przestawić. Moim zdaniem to zależy od człowieka i charakteru, a nie drużyn, które dotąd trenował.

https://www.youtube.com/watch?v=9aL8KnLMrN0

mrpotato
Posty: 580
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Piłka ręczna

Post autor: mrpotato » 15 gru 2017, 11:31

marti pisze:
14 gru 2017, 18:40
Weż jednak Wentę, który też zanim objął kadrę Polski trenował tylko kluby w Bundeslidze i potrafił się przestawić. Moim zdaniem to zależy od człowieka i charakteru, a nie drużyn, które dotąd trenował.

https://www.youtube.com/watch?v=9aL8KnLMrN0
ofkors mozna łączyc talent ligowca i trenera reprezentacji mimo róznej specyfiki obu zajęć

balwan
Posty: 1446
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Piłka ręczna

Post autor: balwan » 17 gru 2017, 15:56

Holenderki wygrywają Szwedkami mecz o 3 miejsce mimo że mieli fragment gdy przez prawie 20 minut nie zdobyły bramki.

no name
Posty: 202
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Piłka ręczna

Post autor: no name » 17 gru 2017, 18:58

Już dawno wydarzenie sportowe bez udziału Polski nie sprawiło mi tyle emocji i satysfakcji.
Coraz bardziej głupie miny w miarę upływu czasu meczu nabzdyczonych Norweżek, ich równie nabzdyczonego trenera i nabzdyczonych kibiców wprawiły mnie w dobry humor na cały wieczór :)

marti
Posty: 367
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Piłka ręczna

Post autor: marti » 17 gru 2017, 19:04

Szkoda, że Norwegowie nie ograli w styczniu Francuzów u panów, bo to byłaby jeszcze większa przyjemność... Norweżki dziwnie grały na tych MŚ: albo gromiły rywalki, nawet te bardzo utytułowane, albo wymiękały przy pierwszym, mocniejszym oporze rywalek. Już Szwedki im utarły nosa w grupie, ale to tylko grupa. Póżniej wszystko wróciło do normy w kolejnych potyczkach pucharowych, aż do finału. Czasami lepiej być zaprawionym w boju, bo mam wrażenie, że Norweżki nie byłby mentalnie nastawione na ciężką i wyrównaną walkę. Miały wariant A, żeby wgnieść rywalki w parkiet. W drugiej połowie jeszcze wróciły do gry, ale coś czułem, że Francuzki to wygrają.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości