Koszykówka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 604
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Koszykówka

Post autor: Wilczek19857 » 19 sty 2017, 20:56

[attachment=0]Basketball_pictogram.png[/attachment] Baza linków:
http://www.pzkosz.pl/ - Polski Związek Koszykówki
http://www.fiba.com/ - Światowy Związek Koszykówki
http://www.fibaeurope.com/ - Europejski Zwiazek Koszykówki
Załączniki
Basketball_pictogram.png
Basketball_pictogram.png (2.55 KiB) Przejrzano 1499 razy

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1815
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Koszykówka

Post autor: runfixe » 23 sty 2017, 11:02

W tym roku czeka nas EuroBasket 2017 we wrześniu. Nasza drużyna zmierzy się z Grecją, Finlandią, Francją, , Islandią i Słowenią (grupa w 50% taka sama jak 2 lata temu). Na dzień dzisiejszy wyjście z fazy grupowej wydaje się dosć pewne z trzeciego lub czwartego miejsca.

Odbędą się też ME kobiet ale niestety bez udziału naszych pań.

Dla przypomnienia Puchar Świata z Koszykówce Mężczyzn (dawniej zwany MŚ) został przesunięty z 2018 na 2019, żeby nie konkurować z piłką nożną. Będzie to ponadto turniej kwalifikacyjny do Tokio 2020, więc udział na nim jest obowiązkowy. Będzie to także łatwiejsze, bo udział będzie brały 32 zespoły (zamiast 24).

MŚ kobiet odbędą się w 2018 roku.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1042
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Koszykówka

Post autor: Ukassiu » 06 maja 2017, 15:11

Jutro losowanie eliminacji do MŚ mężczyzn.
System kwalifikacji.
1 etap 8 cztero zespołowych grup. Odpada tylko 1 z każdej grupy.

2 etap. 4 sześcio zespołowe grupy. Awans na MŚ uzyskają 3 drużyny z kazdej z grup.

Czyli lącznie awans uzyska 12 zespołów z Europy. Awans do drugiego etapu to raczej formalność. Jeśli chodzi o drugi etap to kluczowe bedzie losowanie i z jaką grupą się połączymy. zawodnicy z NBA nie będą uczestniczyć w meczach eliminacyjnych więc to dla nas duży atut.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1815
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Koszykówka

Post autor: runfixe » 07 maja 2017, 17:06

Losowanie miało miejsce - w naszej grupie: Polska, Litwa, Węgry i zespół z kwalifikacji.
W kolejnej fazie zagramy z 3 najlepszymi z grupy: Chorwacja, Włochy, Rumunia i drużyna z kwalifikacji.
Awansują 3 najlepsze. Na chwilę obecną zadanie wydaje się dość trudne.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1042
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Koszykówka

Post autor: Ukassiu » 08 maja 2017, 12:40

Terminarz ułożył sie nie za ciekawie. Rewanż u siebie z Litwą już z graczami z NBA.

Ogólnie jesli chcemy cos znaczyć na arenie europejskiej to takich Włochów trzeba przejść.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Koszykówka

Post autor: marti » 08 maja 2017, 15:17

Ukassiu pisze:QR_BBPOST Terminarz ułożył sie nie za ciekawie. Rewanż u siebie z Litwą już z graczami z NBA.

Ogólnie jesli chcemy cos znaczyć na arenie europejskiej to takich Włochów trzeba przejść.
Ukassiu pisze:QR_BBPOST Terminarz ułożył sie nie za ciekawie. Rewanż u siebie z Litwą już z graczami z NBA.

Ogólnie jesli chcemy cos znaczyć na arenie europejskiej to takich Włochów trzeba przejść.
Ty się orientujesz jaki potencjał mają Włosi? Cały zaciąg z NBA+ Messina na ławce i mogą rozjechać każdego w tej grupie, a nawet całej Europie. Im nigdy nie leżeli Chorwaci, stąd brak awansu do RIO.
Teraz też niestety na nią nich trafili, ale wchodzą 3 drużyny na MŚ, nie tylko zwycięzca, jak wtedy na igrzyska. Biorąc pod uwagę potencjał, to Włochy powinny regularnie bić się o medale ME. U nich sprawa jest taka, że jak nie mieli graczy z NBA, to osiągali ogromne sukcesy w latach 90-tych+ srebro olimpijskie w 2004. Teraz potencjał ludzki mają o niebo większy, ale sukcesów brak. Mając jednak na ławce takiego fachowca, jak Messina, mogą wreszcie zaskoczyć, zaś pisanie o tym, że Polska powinna ich przejść jest snem wariata na dodatek na niezłym haju.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1042
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Koszykówka

Post autor: Ukassiu » 08 maja 2017, 18:24

Spoko tylko ten zaciag z NBA bedzie sobie kadre ogladal w telewizji prawdopodobnie.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Koszykówka

Post autor: marti » 08 maja 2017, 21:37

Moim zdaniem Ettore Messina firmując swoim nazwiskiem ten projekt ma doskonałe rozeznanie na temat dostępności poszczególnych zawodników w czasie trwania eliminacji do MŚ. Jest to zbyt wybitny trener, żeby ryzykować kolejną wpadkę z kadrą, jaką niewątpliwie było nie zakwalifikowanie się na igrzyska w Rio. Czas pokaże, jak będzie, ale mi się nie spodobał ten cały kontekst Twojej wypowiedzi powyżej. Wynikało z niej, że Polacy, to nie wiadomo jaka koszykarska nacja i, że powinniśmy takich Włochów zjadać na śniadanie, którzy tak dla Twojej informacji mają o wiele większe tradycje i osiągnięcia w tym sporcie, niż my. Wybacz, ale takie miałem odczucia, gdy to czytałem.

Kuburgha
Posty: 1367
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Koszykówka

Post autor: Kuburgha » 09 maja 2017, 18:00

marti pisze:
08 maja 2017, 15:17
Ukassiu pisze:QR_BBPOST Terminarz ułożył sie nie za ciekawie. Rewanż u siebie z Litwą już z graczami z NBA.

Ogólnie jesli chcemy cos znaczyć na arenie europejskiej to takich Włochów trzeba przejść.
Ukassiu pisze:QR_BBPOST Terminarz ułożył sie nie za ciekawie. Rewanż u siebie z Litwą już z graczami z NBA.

Ogólnie jesli chcemy cos znaczyć na arenie europejskiej to takich Włochów trzeba przejść.
Ty się orientujesz jaki potencjał mają Włosi? Cały zaciąg z NBA+ Messina na ławce i mogą rozjechać każdego w tej grupie, a nawet całej Europie. Im nigdy nie leżeli Chorwaci, stąd brak awansu do RIO.
Teraz też niestety na nią nich trafili, ale wchodzą 3 drużyny na MŚ, nie tylko zwycięzca, jak wtedy na igrzyska. Biorąc pod uwagę potencjał, to Włochy powinny regularnie bić się o medale ME. U nich sprawa jest taka, że jak nie mieli graczy z NBA, to osiągali ogromne sukcesy w latach 90-tych+ srebro olimpijskie w 2004. Teraz potencjał ludzki mają o niebo większy, ale sukcesów brak. Mając jednak na ławce takiego fachowca, jak Messina, mogą wreszcie zaskoczyć, zaś pisanie o tym, że Polska powinna ich przejść jest snem wariata na dodatek na niezłym haju.
Mam nadzieję, że naszym koszykarzom bliżej do postawy Ukassiu "jeśli chcemy coś znaczyć, to takich Włochów trzeba przejść" niż martiego "sny wariata na haju". Dobrze, że chłopaki Wenty nie pomyśleli tak w 2006 o Szwedach, czy ekipa Górskiego o Angolach przed legendarnym Wembley. Owszem, szanujmy przeciwnika, ale chyba nikt nie pisał o wciąganiu Włochów nosem. Natomiast jeśli mamy jeszcze przed meczem padać na kolana przed Wielkim Messiną i Jego Boską Ekipą to oddajmy to walkowerem.
Oczywiście, losowanie było kiepskie (to eufemizm). Szanse są takie sobie. Ale czytając posty martiego miałem wrażenie, że już klęczy przed Włochami, patrząc jednocześnie z góry, mocno protekcjonalnie, na tych co wierzą w ich pokonanie.
Uważam, że nasza męska koszykówka jest teraz na etapie takiego średniaka z aspiracjami. Te eliminacje albo te aspiracje potwierdzą, albo pozostaniemy średniakiem, w dodatku z utartym nosem i patrzącym na wielkich z nieśmiałością, aż przyjdzie ktoś, kto nie wie, że nie można wygrać z Włochami. Pewien potencjał mamy. Nie są to aspiracje zupełnie niczym nie poparte, oparte wyłącznie na nadziejach na lepsze jutro. Kilku solidnych grajków mamy. A czy to coś da? Na dziś słabo w to wierzę. Ale czy my wierzymy, to nie ważne. Ważne aby drużynie było bliżej do zdania Ukassiu niż martiego.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Koszykówka

Post autor: marti » 09 maja 2017, 22:18

Koloryzujesz nieco moje posty, ba bawet bardzo. Gdzie pisałem o padaniu na kolana? Niektórzy za bardzo się nasłuchali chyba retoryki jaśnie nam panującej władzy o wiecznym upadaniu i wstawaniu z kolan ;)
Nie miałem zamiaru wdawać się też w jakąś górnolotną polemikę na temat naszej mentalności itp., tylko najzwyczajniej w świecie zwróciłem tylko uwagę na nasz potencjał, tradycje i sukcesy, który w porównaniu do Italii wypadają dość blado, delikatnie pisząc. Jeśli dodamy do tego słabiutką ligę (dużo słabszą, niż nawet tą z przełomów wieków), to mamy całościowy obraz naszego basketu, który na kolana nie rzuca i w teorii nie mamy nawet jednego punktu zaczepienia i porównania z takimi Włochami. Jeśli już, to prędzej możemy powalczyć z Hrvatską, niż Italią, ale to moje zdanie. Wydaję mi się, że styl tych pierwszych- dużo bardziej fizyczny i skoncentrowany na sile podkoszowej nieco bardziej nam sprzyja, niż najcięższe działa na obwodzie, które zawsze mieli Włosi i jeśli mieli dzień, to potrafili rozstrzelać wówczas każdego na świecie, poza USA rzecz jasna.

Kuburgha
Posty: 1367
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Koszykówka

Post autor: Kuburgha » 10 maja 2017, 0:35

Faktycznie nie padałeś, ale śpiewałeś peany na cześć Włochów. A figura retoryczna o padaniu na kolana nawiązywała właśnie do tych peanów. Zauważ tez, że zniekształciłeś wypowiedź poprzednika, pomijając istotną moim zdaniem dla jej sensu część "jeśli chcemy się liczyć". W dodatku do podjęcia polemiki prowokują także protekcjonalne sformułowania w Twojej wypowiedzi.
A przechodząc do meritum sprawy, to oczywiście Włosi mają tradycje (te na szczęście w kosza nie grają) i potencjał, owszem. Podobnie jak Anglia w piłkę nożną, którą zawsze wymienia się w gronie faworytów, ma ponoć potencjał i co? Włosi od kilkunastu (13) lat nie zdobyli żadnego medalu, więc tradycje zaczyna przykrywać lekka patyna. Oczywiście "jeśli mają swój dzień mogą rozjechać każdego". Ale to można powiedzieć o wielu drużynach. Przytoczyłem przykład ekipy Wenty. Zmierzyli się w kwalifikacjach mś ze Szwedami, których tradycje w ręcznej były znacznie większe niż włoskie w koszykówce i przede wszystkim wówczas znacznie świeższe. O tym jaki poziom prezentowała wówczas nasza liga w ręczną już nawet nie wspomnę.
Generalnie powtórzę, że niezbyt wierzę w awans. Możliwe nawet, że Włosi nas dwukrotnie wysoko rozjadą
marti pisze:
08 maja 2017, 21:37
ale mi się nie spodobał ten cały kontekst Twojej wypowiedzi
;)
Pozdrawiam.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Koszykówka

Post autor: marti » 10 maja 2017, 2:50

marti pisze:
08 maja 2017, 21:37
ale mi się nie spodobał ten cały kontekst Twojej wypowiedzi
;)
Pozdrawiam.

To nie było do Ciebie, tylko do użytkownika- Ukassiu, z którego postu wyczułem, że nie ma za grosz szacunku do Włochów i ich osiągnięć (nie napisał tego, co prawda dosłownie, ale takie było przesłanie). Być może dokonałem zbyt daleko idącej nadinterpretacji tej wypowiedzi, ale w moim mniemaniu to właśnie w niej dało się dostrzec lekką pogardę i lekceważący ton w stosunku do przeciwnika. Jednocześnie zapominając, że temu przeciwnikowi możemy, póki co, buty czyścić biorąc pod uwagę sukcesy, tradycje, potencjał itp. (Być może to się zmieni za jakiś czas i koszykarze pójdą śladami ręcznych, których tu przywołałeś, ale miałem na myśli tylko tu i teraz, a nie jakieś hipotetyczne sytuacje, które mogą się zdarzyć, za ileś tam lat w przód). Niestety, ale jest to dość powszechne w Polsce rozumowanie, zaś przykład idzie z góry- np. te słynne teksty o tym, że "Francuzi uczyli się od Polaków widelcem jeść" itd., itp. Przykre, ale prawdziwe.

Kuburgha
Posty: 1367
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Koszykówka

Post autor: Kuburgha » 10 maja 2017, 9:36

1.Wiem, że nie było do mnie.
2.Nie zmienia to faktu, że uznałem ton Twej wypowiedzi za lekko lekceważący, a tym samym niestosowny. Ale dajmy już temu spokój. A bardziej spodobało mi się podejście Ukassiu. W końcu jeśli mamy walczyć o awans, to kogoś z wielkich musimy przejść, nie patrząc na jego tradycje.
3. Przed walką trzeba zapomnieć o tym, że "przeciwnikowi możemy, póki co, czyścić buty". W ręcznej np. Białorusini i Rumunii o tym ostatnio zapomnieli. A szkoda.
4. Ręcznych przywołałem nie ze względu na dekadę późniejszych sukcesów, ale właśnie na ich brak w 2006, klasę szwedzkiego przeciwnika i jakieś tam z tego względu podobieństwo do obecnej sytuacji koszykarzy.
5. Co jest takim powszechnym w Polsce rozumowaniem? Bo nie rozumiem. Zresztą deklarowałeś, że ma nie być o naszej mentalności. Swoją droga jak napiszę, że murzyni są leniwi, to jestem rasistą. Jak napiszę np. to samo o Polakach to już nie. Ale dyskusja o tym nie ma kompletnie sensu.
6.Co do słynnego widelca, to zwrócę uwagę, iż w drugiej połowie XVI wieku, a pewnie jeszcze na początku XVII (a tych czasów dotyczyła "g..noburza widelcowa"), to jednak przeciętny polski szlachcic był bezdyskusyjnie bardziej cywilizowany od francuskiego. Poziom kultury, edukacji (ogromna część francuskiej szlachty to byli analfabeci) , higieny (myliśmy się i nie załatwialiśmy do kominka i na schody jak oni) był bezdyskusyjnie u nas wyższy. Na prawdę ci co przyjechali do nas z Walezym mieli czego się od nas uczyć. I nie opieram się na opiniach polityków czy publicystów, tylko historyków. To tak na marginesie, jeśli już z tym wyjechałeś.

A wracając do kosza, to zobaczymy czy może nasze oceny nie zmienią się trochę po Eurobaskecie? Kto wie, może po ewentualnej klapie Messina przestanie być trenerem? Zobaczymy czy i kiedy grajkowie z NBA będą grali w eliminacjach MŚ. I takie tam. Na razie zresztą to nie Włochy, a Litwa, Węgry i ktoś jeszcze nie znany są naszym przeciwnikiem w tych eliminacjach i oby nasi myśleli najpierw o nich, a nie już o Włochach i Chorwacji. Bo przy tym losowaniu, to jakiekolwiek potknięcie z Węgrami lub kwalifikantem, gdyby to on awansował dalej niż Węgry, będzie raczej powiedzeniem mistrzostwom "do widzenia".

no name
Posty: 290
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Koszykówka

Post autor: no name » 10 maja 2017, 10:29

marti pisze:
10 maja 2017, 2:50

...wyczułem, że nie ma za grosz szacunku do Włochów i ich osiągnięć...
...Jednocześnie zapominając, że temu przeciwnikowi możemy, póki co, buty czyścić biorąc pod uwagę sukcesy, tradycje, potencjał itp...
I to jest właśnie taka fatalna mentalność, która przez długie lata nie dawała nam szansy na sukcesy w wielu dyscyplinach i nadal w wielu (głównie w sportach walki) trwa to do dzisiaj.
Najpierw Lozano, potem Wenta i Rasmussen w końcu włożyli nam do łba, że nie ma nadludzi i jeżeli chcemy cokolwiek wywalczyć to osiągnięcia przeciwnika należy mieć w dupie. Szacunek - oczywiście tak, ale wyłącznie sportowy i taki sam dla mistrzów świata jak dla przysłowiowych Wysp Owczych. Rosja, USA, Francja, Włochy, srochy, nie ma znaczenia. To są tacy sami ludzie składający się dwóch rąk, dwóch nóg i korpusu i z każdym można nawiązać walkę.
Bardzo bym chciał, żeby Taylor choć w części poszedł śladami wspomnianej trójki.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Koszykówka

Post autor: marti » 10 maja 2017, 13:22

Zgadzam się, że dyskusja jest przedwczesna, tylko musiałem coś napisać, czytając o tych Włochach. Trzeba najpierw przejść 1 fazę eliminacji, a wcześniej są jeszcze ME na jesieni, które też pokażą układ sił na samym początku nowego czterolecia olimpijskiego. Proponuję wrócić do tej dyskusji we wrześniu tego roku, ponieważ coraz bardziej schodzi ona na rzeczy niezwiązane z tematem, na który w chwili obecnej niewiele możemy napisać.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości