Wioślarstwo

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
anoda
Posty: 528
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Wioślarstwo

Post autor: anoda » 15 wrz 2018, 12:25

Nie sądziłem, że takie zachowania jak to Australijczyka(Nowozrlandczyka?) po zdobyciu złota w wyścigu czwórek zdarzają się w tej dyscyplinie sportu. Za karę nie pozwolili mu nawet stanąć na podium. Dla tych co nie widzieli: po przyplynieciu na linie mety zaczął udawać, że strzela z broni do drugich na linii mety Włochów...
Najlepsi w Europie, słabi na Igrzyskach. Święto lekkoatletyki w Berlinie.

Krolowa Sniegu
Posty: 4028
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wioślarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 15 wrz 2018, 12:26

pbest pisze:
15 wrz 2018, 12:23
Może jednak nie opłacało się awansować od razu do finału...zawód bardzo duży. Ale jak dla mnie oczekiwań na Tokio te mistrzostwa nie zmieniają, wciąż dla mnie dyscyplina na przynajmniej 3 medale.
Widać po prostu jak inni podeszli do tych eliminacji, Włosi słabo przez repasaże i teraz złoto. Ukraina tak jak my i z medalem. Kolbowicz teraz właśnie mówi, że taka długo przerwa się może zemścić. Oni na IO przy takiej przerwie się dwa dni przed głównym startem katowali na treningu.

Lukash
Posty: 184
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Wioślarstwo

Post autor: Lukash » 15 wrz 2018, 12:33

Krolowa Sniegu pisze:
15 wrz 2018, 12:26
pbest pisze:
15 wrz 2018, 12:23
Może jednak nie opłacało się awansować od razu do finału...zawód bardzo duży. Ale jak dla mnie oczekiwań na Tokio te mistrzostwa nie zmieniają, wciąż dla mnie dyscyplina na przynajmniej 3 medale.
Widać po prostu jak inni podeszli do tych eliminacji, Włosi słabo przez repasaże i teraz złoto. Ukraina tak jak my i z medalem. Kolbowicz teraz właśnie mówi, że taka długo przerwa się może zemścić. Oni na IO przy takiej przerwie się dwa dni przed głównym startem katowali na treningu.
Chyba warto zobaczyć ile drużyn z naszego wyścigu eliminacyjnego było w finale A. Szczęście w losowaniu sprawiło, że przeceniliśmy siłę naszej osady.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2369
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Wioślarstwo

Post autor: runfixe » 15 wrz 2018, 12:54

Greebo pisze:
15 wrz 2018, 12:09
Na ten moment W4x to nasza największa po młociarzach szansa na medal (w tym także zloty) w Rio.
Aż taka była przewaga? Bo ja się zalapałem dopiero na wyścig M4x...
Gratulacje dla naszych dziewczyn! Teraz utrzymać tą formę przez dwa lata.

Krolowa Sniegu
Posty: 4028
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wioślarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 15 wrz 2018, 13:15

runfixe pisze:
15 wrz 2018, 12:54
Greebo pisze:
15 wrz 2018, 12:09
Na ten moment W4x to nasza największa po młociarzach szansa na medal (w tym także zloty) w Rio.
Aż taka była przewaga? Bo ja się zalapałem dopiero na wyścig M4x...
Gratulacje dla naszych dziewczyn! Teraz utrzymać tą formę przez dwa lata.
Przewaga była gigantyczna, zaczęły na równo z Niemkami, ale od 500 do 1500 m zbudowały prawie 20 metrów odstępu, później już tylko do mety płynęły kompletnie niezagrożone. Pokazały wielką klasę i ich złoto nie podlegało dyskusji. Mimo wszystko ja bym dalej uważała na Niemki, przypomnę, że dwa lata przed IO 2016 nasza czwórka nie była nawet w finale A MŚ. W 2014 walczyliśmy w finale B z Holandią, za to Niemki, które wygrały, wygrały też na IO. One też będą szły do przodu. Cytując, choć to z biegów, Stefanię Belmondo, Polki dzisiaj odjechały reszcie jak ekspres.

Greebo
Posty: 355
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Wioślarstwo

Post autor: Greebo » 15 wrz 2018, 16:49

runfixe pisze:
15 wrz 2018, 12:54
Greebo pisze:
15 wrz 2018, 12:09
Na ten moment W4x to nasza największa po młociarzach szansa na medal (w tym także zloty) w Rio.
Aż taka była przewaga? Bo ja się zalapałem dopiero na wyścig M4x...
Gratulacje dla naszych dziewczyn! Teraz utrzymać tą formę przez dwa lata.
Przewaga spora, to fakt, ale tez po prostu nie mamy za dużo zawodników w innych dyscyplinach których możemy uznawać za głównych faworytów do medali IO w danej konkurencji. A ta osada swoje miejsce przynajmniej w top 3 potwierdza po raz kolejny.

Szkoda ze reszta kadry wystartowała poniżej oczekiwań (przynajmniej moich) ale w tym sezonie jest to dla mnie do wybaczenia. Mimo wszystko wierze ze w Tokio osiągniemy bilans +1 - 1 osada więcej w zawodach, 1 więcej w finale A i 1 więcej na podium.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1384
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Wioślarstwo

Post autor: Ukassiu » 15 wrz 2018, 16:55

12 osad na IO?
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Greebo
Posty: 355
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Wioślarstwo

Post autor: Greebo » 15 wrz 2018, 17:28

Ukassiu pisze:
15 wrz 2018, 16:55
12 osad na IO?
Hmm?

A chyba rozumiem - porównuje do Rio a nie do tych MS :). 9 osad, 6 w finałach A, 3 na podium.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1384
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Wioślarstwo

Post autor: Ukassiu » 15 wrz 2018, 18:14

A to się zgadzam.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Kuburgha
Posty: 1701
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Wioślarstwo

Post autor: Kuburgha » 15 wrz 2018, 18:39

Greebo pisze:
15 wrz 2018, 17:28
A chyba rozumiem - porównuje do Rio a nie do tych MS :). 9 osad, 6 w finałach A, 3 na podium.
Też chciałbym takiego wyniku (ze złotem) w Tokio. Gdyby jednak to w tym roku były kwalifikacje, a zasady jak przed Rio, to na tych mś 9 osad byśmy nie zakwalifikowali.
Dzięki większej kasie jaką ma PZTW po Rio mamy więcej osad na wyższym poziomie, co pozwala realnie myśleć o większej liczbie olimpijskich kwalifikacji.
Super wynik W4x. Ewentualne olimpijskie złoto chyba więcej warte niż dwa brązy.
pbest pisze:
15 wrz 2018, 12:23
Ale jak dla mnie oczekiwań na Tokio te mistrzostwa nie zmieniają, wciąż dla mnie dyscyplina na przynajmniej 3 medale.
Też mam spore oczekiwania. Ale nie napisałbym chyba, że "przynajmniej". Ile razy w ogóle zdobyliśmy trzy medale olimpijskie w wioślarstwie? Jeśli się nie mylę to raz, w 1932 roku. trochę dawno. Pora powtórzyć ten wynik. Mamy sporo osad, które mogą powalczyć o olimpijski medal (nawet pomimo słabszego występu na tych mś). Więcej niż trzy. Ale poza W4x nie mamy medalowego pewniaka. A ta osada, to rzeczywiście może chyba na dziś być traktowana jako nasza największa medalowa olimpijska szansa oprócz młociarzy. W moim rankingu była taką szansą jeszcze Walczykiewicz, ale po tych mś w kajakach spadła kategorię niżej (poważna szansa, ale nie pewniak).

Greebo
Posty: 355
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Wioślarstwo

Post autor: Greebo » 16 wrz 2018, 10:15

Kuburgha pisze:
15 wrz 2018, 18:39
Greebo pisze:
15 wrz 2018, 17:28
A chyba rozumiem - porównuje do Rio a nie do tych MS :). 9 osad, 6 w finałach A, 3 na podium.
Też chciałbym takiego wyniku (ze złotem) w Tokio. Gdyby jednak to w tym roku były kwalifikacje, a zasady jak przed Rio, to na tych mś 9 osad byśmy nie zakwalifikowali.
Jeśli mam dobre notatki z poprzednich eliminacji to obecnie mielibyśmy 9 kwalifikacji - cztery czwórki, 4 dwójki i Natana.

Dziś nasi zgodnie - wszyscy (Natan, W2x, M2x) zakończyli na 2 miejscach co na pewno jest najlepszym rezultatem dla W2x.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2018, 12:16 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.

Kuburgha
Posty: 1701
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Wioślarstwo

Post autor: Kuburgha » 16 wrz 2018, 11:32

Greebo, w Twoim cytacie z mojej wypowiedzi coś jest nie tak. Drugie zacytowane zdanie, to już Twoja wypowiedź (od słów: jeśli mam dobre notatki), a wygląda jakbym ja to napisał. Zacząłeś pisać nie w tym miejscu co trzeba ;)

A co do meritum, to chyba mam rację. Na obecnych mś awansu, z podanych przez Ciebie, nie zdobyłaby LW2x. Przed Rio z mś 2015 wchodziło 10 osad, a teraz nasze panie były 5 w finale B, czyli oczko niżej niż byłoby trzeba. W sumie uzyskalibyśmy więc 8 kwalifikacji, gdyby walka o nie szła teraz: 4 czwórki, 3 dwójki i Natan.

Greebo
Posty: 355
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Wioślarstwo

Post autor: Greebo » 16 wrz 2018, 12:20

Cytat poprawiony :)

Ja mam w notatkach ze we wszystkich 2-kach wchodziło po 11 osad. W sumie bez znaczenia bo pewnie gdyby to były eliminacje obecnie to załogi inaczej by się nastawiły na ten finał B (cześć mogłoby np odpuścić walkę w półfinałach by zachować siły na finał B) Oczywiście działa to w dwie strony :)

Tak czy siak wydaje sie ze na 9 osad w Tokio możemy liczyć dość pewnie (chyba ze mocno zostanie ograniczona liczba zawodników) a 2 kolejne nie są wykluczone (M2- i W2-)

Krolowa Sniegu
Posty: 4028
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Wioślarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 16 wrz 2018, 13:17

Dla mnie mistrzostwa słodko-gorzkie, bo dziewczyny pokazały w czwórce wielką klasę, a to jak młoda Zillmann prowadzi łódkę jest wprost niesamowitym widokiem. Mam nadzieję, że nie tylko utrzymają poziom, ale pójdą do przodu. W kontekście Tokio medalu jest niemal pewna, ale czy złotego? Dałaby 60:40, że wygrają. Osobiście największą uwagę zwróciłabym, tak jak już pisałam na Niemki. Groźna osada, młodsza od naszej, zbudowana z młodych zawodniczek przez polskiego trenera. Witkowski w dwa lata od 2014 do 2016 przeprowadził naszą czwórkę od miejsca ósmego do brązu. Holenderki w tym samym czasie przeskoczyły od siódmej lokaty do srebra. Dlatego o tym, że Niemki pójdą do przodu jestem przekonana, ale niech mają srebro :P Na marginesie Niemki, które w 2014 wygrały, wygrały też w Rio i niech Polki idą tą drogą.
M4x ma duży potencjał, starta do medalu gigantyczna nie była, a pamiętajmy, że skład odmłodzono, do tego dwóch zawodników dopiero debiutowało na seniorskich mistrzostwach świata. Wydaje się, że to ekipa, która powinna włączyć się do walki o medal olimpijski.
Na duże plusy: M4-, które stworzone w tak krótkim czasie już wkroczyło do światowej czołówki. Wczoraj Kolbowicz mówił, że parametrami i wynikami na testach nie odstają od tych z czwórki podwójnej i jak przetrwają kolejny sezon to już pójdą do przodu.
Na duży plus: W2x, z jednej strony żałuję braku Martyny w LW2x, ale z drugiej tutaj się super sprawdza i myślę, że akurat ta osada na pewno włączy się do walki o medale na IO. Takie przeczucie :P Ma dobrą partnerkę, w końcu to dziewczyna, która razem z Wieliczko, Michałkiewicz i Zillamann sięgała po złoto MMŚ. Obie młode, obie na tendencji wzrostowej, obie z dobrym finiszem. Myślę, że to największe pozytywne zaskoczenie tej imprezy.
U pozostałych dwójek mogła zaważyć choroba, a chyba wszyscy wiemy, że mocne zatrucie pokarmowe potrafi człowieka wykończyć. Zientarski i Biskup to doświadczona i zdolna osada i na IO powinni powalczyć o medal.
LM2x ciągle ma duże wahnięcia raz jest dobrze, raz jest źle. Rok temu medal być dość blisko i jeśli dobrze przepracują te dwa lata, a są w optymalnym wieku powinni zrobić progres i zawalczyć. Do tego te nieszczęsne kwalifikacje z wiatrem. W ogóle pytanie co się dzieje z Arturem Mikołajczewskim? W Rio to on pływał z Jankowskim i wypływali dobre szóste miejsce. Teraz na stałe mamy duet Janowski-Kowalski. W 2017 Artur pływał na jedynce i wyglądało to bardzo dobrze, założę się, że gdyby nie to wypadnięcie wiosła i późniejsze problemy na MŚ 2017 to spokojnie, by o medal na jedynce lekkiej powalczył. Czyżby brak stypendium zmusił go do zakończenia kariery?
LW2x zawiodło mnie na całej linii. Owszem to nie jest osada, która regularnie wygrywa, ale na przed MŚ wygrały zawody PŚ i były na podium ME. Mam nadzieję, że to choroba, bo w finale powinny się znaleźć.
W4- to dla mnie nadal wielka niewiadoma, rok temu było srebro, ale w tym roku choćby wyskoczyły Dunki, które w 2017 roku na MŚ nawet osady nie wystawiły, a tutaj wygrywają z nami o 4 sekundy, do tego Rosjanki poprawiły się mocno i w tym samym składzie co przed rokiem tym razem wygrały z nami o 5 sekund. Amerykanki po zmianie składu też przeskoczyły z miejsca czwartego na medalowe. Ciekawe jak za rok będzie wyglądał skład, bo nie sądzę, by druga Wierzbowska odpuściła walkę o miejsce w tej osadzie.

Wiadomo, że na IO będzie 14 konkurencji. Świadomie i dobrze na ten moment odpuściliśmy ósemki kobiet i mężczyzn. Nie mamy też W1x i wątpię, by to się zmieniło, no chyba, że którąś z pań z W4-, jeśli wróci tam Wierzbowska, będzie chciała próbować. W2- to dla mnie osada dość przejściowa, M2- może o coś powalczy, dobrze, że jest też młodzieżowa ekipa, może ich jakoś nacisną.

Na ten moment moja osobista kolejność do medali wygląda tak:
***** W4x
**** M2x, M4x,
*** W4-,
** LM2x, LW2x, W2x,
* M1x, M4-,

Uważam, że celem powinno być 9 finałów A na IO.

Kuburgha
Posty: 1701
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Wioślarstwo

Post autor: Kuburgha » 16 wrz 2018, 18:34

W większości mam podobne wrażenia do Królowej, może różniąc się nieco niuansami. Dla mnie nie tyle występ "słodko-gorzki" co gorzko-słodki, bo dominują jednak wrażenia negatywne.
Plus występu kadry to mnogość osad na poziomie co najmniej finału B i walki o kwalifikację olimpijską. Ale to zdecydowanie zasługa lepszego finansowania PZTW po Rio. Związek stać na objęcie centralnym szkoleniem większej grupy zawodników i dobrze to wykorzystuje. Minusem tylko jeden medal. Prezes Stadniuk mówił przed MŚ o minimum dwóch. Więc plan nie został wykonany, trudno się więc cieszyć. Na osłodę złoto. Wytłumaczenia w miarę obiektywne jednak są, o czym już wielokrotnie podczas MŚ pisaliśmy.

Oceniając starty poszczególnych osad.
Na plus:
W4x to zdecydowanie największy plus. Wprawdzie ich medal był najpewniejszy, ale wygrana już niekoniecznie. Styl w jakim to zrobiły bezdyskusyjny. Teraz oby to powtarzać na docelowej imprezie corocznie jak najdłużej (przerwę można zrobić w 2021, ale to już wybieganie w zbyt odległą przyszłość). Też uważam, że najgroźniejsze powinny być Niemki. Ale w perspektywie igrzysk do walki o medal (może nie złoty) mogą włączyć się Rumunki. Jestem w ogóle pod wrażeniem tego co dzieje się w ich wioślarstwie dużo osad bardzo młodych i atakujących czołówkę. Jeśli niemieckie W4x jest sporo młodsze od naszych dziewczyn, to Rumunki wręcz są juniorkami (niektóre jeszcze chyba są).
W2x to także świetny występ. Trudno powiedzieć, gdzie jest pułap ich możliwości. Sporo czasu na poprawę wyniku. Ale z drugiej strony nie popadajmy w hurraoptymizm. Niech co najmniej potwierdzą swój wynik za rok, bo przecież równie dobrze może być i tak, że właśnie swój pułap osiągnęły.
M4- W zasadzie podobnie. Chciałoby się wierzyć, że mogą więcej. A czy mogą pokażą kolejne sezony. W każdym razie, żeby rozbicie ósemki miało wynikowe konsekwencje już w Tokio, to trzeba oczekiwać finału A.

Na "swoim poziomie"
Natan - raczej nie oczekiwałem finału A, chociaż liczę na to w Tokio (a tam...) W dodatku ponoć jeden z tych z problemami żołądkowymi. Więc nie ma się do czego przyczepić. Niczym też nie zaskoczył na plus.
M2- Nie oczekiwałem choćby finału B. Czy możliwy postęp? Tak, ale nie wierzę, że w tej konfiguracji. Raczej jakieś zmiany w składzie. Akurat rozbicie ósemki może być tym katalizatorem wzrostu ambicji poszczególnych zawodników. Na M4- starczyło (poszło tam wszystko co mieliśmy najlepsze po ósemce). Może starczy i na dwójkę? Są w odwodzie (a nie "w obwodzie", jak permanentnie pisują niektórzy ;) ) młodzieżowcy. To już ostatni dzwonek, ale może zdążymy?

Na minus
M4x Tu najdłużej się wahałem, czy nie powinni być w grupie wyżej. Może niesprawiedliwie o miejscu w tej grupie zdecydowało ogólne wrażenie z występu całej reprezentacji, zawiedzione nadzieje po bezpośrednim awansie i ostatnie miejsce w finale A? W każdym razie potencjał do walki o coś więcej chyba jest.
W4- Chociaż zgadzam się, że należało się spodziewać, że ubiegłoroczne starty były najłatwiejsze i teraz będzie już coraz trudniej, to jednak trudno uznać, że utrata ubiegłorocznego medalu nie jest chociaż niewielkim rozczarowaniem. Co do perspektyw ciągle liczę, że poziom finału A jest ich i gorzej już nie będzie z szansą na włączenie się do medalowej rywalizacji. Pływają tam jednak silne dziewczyny.
M2x, LW2x i LM2x chciałbym traktować jako wypadek przy pracy. Może rzeczywiście są ofiarami zatrucia lub zmiany systemu przygotowań? Jeśli jednak tak, to za rok muszą potwierdzić swoje miejsce w ścisłej czołówce.
W2- Liczyłem na więcej i ciągle liczę na olimpijską kwalifikację. Może potrzeba przebudowy?

W sumie to mamy na dziś 9-11 osad mogących powalczyć o kwalifikację (W2- i M2- muszą coś poprawić) i jak napisała Królowa 9 może marzyć o olimpijskim finale A. Ale nie wierzę, że cała 9 w nich popłynie. Świat tez ma swoje marzenia i nie śpi. Ciągle też wierzę, że bezpośrednio przed Tokio będziemy liczyć na 3-6 poważnych medalowych szans, ale kto nimi będzie poza W4x i z jakim rezultatem? Na dziś podtrzymuję swoje zdanie, że oczekuję w sumie 5 medali w wioślarstwie i kajakach. To mniej niż chcieli hurraoptymiści rok temu. Ale aż o 2 więcej niż zdobyliśmy w tym roku. A świat nie patrzy z założonymi rękami.

Greebo pisze:
16 wrz 2018, 12:20
Cytat poprawiony :)

Ja mam w notatkach ze we wszystkich 2-kach wchodziło po 11 osad. W sumie bez znaczenia bo pewnie gdyby to były eliminacje obecnie to załogi inaczej by się nastawiły na ten finał B (cześć mogłoby np odpuścić walkę w półfinałach by zachować siły na finał B) Oczywiście działa to w dwie strony :)

Tak czy siak wydaje sie ze na 9 osad w Tokio możemy liczyć dość pewnie (chyba ze mocno zostanie ograniczona liczba zawodników) a 2 kolejne nie są wykluczone (M2- i W2-)
Sprawdziłem i wychodzi, że to ja się myliłem. Wikipedia podaje (w różnych wersjach językowych), że z MŚ 2015 awansowało 10 osad w LW2x. Ale to "zasługa" "zbanowania" Ruskich. Normalnie powinno być 11. Tak podaje oficjalna strona światowej federacji. Zamiast miejsca dla Rosjanek walczono o jedno miejsce więcej w "regatach ostatniej szansy".

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: sharkinator, Wilczek19857 i 7 gości