Kolarstwo szosowe

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Krolowa Sniegu
Posty: 3987
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 08 lis 2018, 7:12

SzG pisze:
07 lis 2018, 19:10
Kto płaci mniej kobietom za IO???
To był przykład, że nie wyobrażamy sobie sytuacji i media zapewne by zgrillowały władze, gdy Kowalczyk zapłacono za złoto olimpijskie mniej niż Stochowi czy analogicznie Cologni. A w kolarstwie się właśnie to robi.

Krolowa Sniegu
Posty: 3987
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 08 lis 2018, 7:23

Col_Frost pisze:
07 lis 2018, 20:16
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:00
Efektem dla mnie jest medal czy wygranie wyścigu. Tak jak w pracy, liczy się efekt - masz podpisany kontrakt albo go nie masz. Nikt jednak nie dopuszcza mniejszej płacy kobiecie w fabryce bo produkuje mniej. A czy muszą być? Chodzi o to, że jeśli by były to zasługują na taką samą płacę. Każdy ma wybór i każdy wybiera coś innego. Mówimy o płacach w zawodach, nie o sponsorach. W zawodach, zwłaszcza takich jak MŚ płaca powinna być taka sama.
Ktoś w analizie tego argumentu w którymś momencie popełnił błąd logiczny (nie mówię, że akurat Ty Królowo). Przecież medal jest nagrodą dla zawodnika, organizatorowi zawodów nic po nim i tak go musi komuś wręczyć. Jeżeli chcemy porównywać nagrody finansowe w świecie sportu do wynagrodzenia w innych miejscach zatrudnienia, za wspomniany efekt powinniśmy brać to ile osób taki zwycięzca/zwyciężczyni przyciągnął/ęła na trasę lub przed telewizory, ilu sponsorów zachęcił/a do wpłacenia pieniędzy na konto organizatora, do sprzedaży ilu praw do transmisji się przyczynił/a itd. Ale to takie czepialstwo z mojej strony, bo również uważam, że akurat nagrody na MŚ powinny być równe.
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:09
Wyjąłeś mi to z ust. Bo odnoszenie czegokolwiek do wzorów fizyki w sporcie jest absurdalne, czyli Kowalczyk powinna zarobić za złoto w Soczi mnie od Cologni, bo ten wygenerował więcej według fizyki :P
Argument nietrafiony. Cologni za medal zapłacił szwajcarski KOl, a Kowalczyk PKOl i tak coś mi się zdaje, że obie organizacje ustaliły wcześniej różne wysokości nagród (podejrzewam nawet, że Kowalczyk mogła zgarnąć więcej). A przynajmniej są niewielkie szanse, by było inaczej. Może ktoś zna jakiś przydatny wzór matematyczny? ;-)
Trafiony. Tutaj mowimy o sytuacji czysto teoretycznej przy zalozeniu braku roznic narodowych. Jesli nagrody wyplacalby ten sam organ, to ogromne poruszenie wywolalaby nizsza nagroda dla mistrzyni IO. W Polsce na pewno bysmy sie oburzali na dysproporcje Stoch-Kowalczyk. Analogicznie, pisze o tym, zeby obaic arguent fizyczny, gdybysmy mieli jeden organ nagradzajacy to razilaby nas dysproporcja Colgnia-Kowalczyk, chociaz oczywiscie mozemy wylicz, ze jedno z nich zrobilo wiecej km.

Pawło
Posty: 725
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Pawło » 08 lis 2018, 8:54

zgadzam się z marudą
1. pełen szacunek dla wysiłku kobiet - jest on dla mnie równoznaczny i tyle samo "warty"
2. żyjemy jednak w określonym świecie - zrównywanie wszystkiego na siłę nie jest też dobre. Czyli co - połowę załogi kopalni muszą stanowić kobiety? Mają zarobić tyle samo w kopalni gdy efekt fizyczny dla pracodawcy jest inny? Chyba nie. Co by nie mówić, tytuł MS w kolarstwie trudniej jest zdobyć mężczyźnie, nagroda powinna być wyższa.
3. zupełnie odwrotnie w pływaniu synchronicznym czy innych profesjach, w których kobiety liderują w jakości czy trudności osiągnięcia sukcesu. Powinny tam zarabiać więcej i chyba zarabiają

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości