Kolarstwo szosowe

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
mrpotato
Posty: 1601
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: mrpotato » 07 lis 2018, 18:13

Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 13:29
maruda pisze:
07 lis 2018, 12:38
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 12:24


Wykonuje tą samą pracę i wkłada ten sam wysiłek w to co robi. Nie chce równości płac. Nie mówię o kontraktach sponsorskich, bo to inna bajka, ale organizator wyścigu, według mnie ma obowiązek dawać nagrody w równej wysokości. Przykładowo dlaczego mistrzyni świata za wygraną w MŚ dostaje 10 razy mniej niż mężczyzna? Tutaj proporcja jest niezrozumiała. To tak jakby Kowalczyk za olimpijskie złoto w Soczi dostała 1/2 tego co Stoch. A transmisje, już teraz czytałam pomysły o wprowadzeniu parytetu, zresztą studenci robili badania (dla mnie głupie) w których sprawdzali ile jest tekstów w PS o kobietach, a ile o mężczyznach i im wyszło, że więcej jest tekstów dot. mężczyzn i więcej mężczyzn pisze niż kobiet i na tej podstawie postawiono tezę, którą naukowcy zaakceptowali, że redakcja utrzymuje stereotypy i dyskryminuje kobiety. W tą stronę bym nie szła, bo to prywatne medium. Ale są pomysły, żeby w mediach publicznych w przypadku sportu był parytet.
Nie, kolarka nie wykonuje takiej samej pracy co kolarz. Wyścigi pań są krótsze, łatwiejsze, jest znacznie mniejsza konkurencja. Ale to właściwie nieważne - liczy się to jakie budzą one zainteresowanie: to stąd biorą się nagrody, a nie wg jakiegoś z góry ustalonego parytetu.

Nie jest prawdą, że mistrz świata w kolarstwie dostaje 10 razy więcej. Ostatnio było to odpowiednio: 33 333 euro i 7667 euro. W poprzednich latach proporcje były podobne. Zarówno wyścig panów, jak i pań był transmitowany (przez wiele godzin) przez różne stacje tv. Jak myślisz, który miał większą oglądalność? Zresztą w wyścigu mężczyzn jest więcej uczestników i poziom bardziej wyrównany (podobnie jest w praktycznie wszystkich dyscyplinach - u kobiet konkurencja jest znacznie mniejsza: tak ilościowo jak i jakościowo).
Wykonuje tą samą pracę. To, że jest mniejsza konkurencja, czy łatwiejsza trasa nie znaczy, że wkłada mniej wysiłku. Wkłada porównywalny na kobiece możliwości wysiłek i tak jak w każdej pracy powinna zarobić tyle samo. Rozumiem, że w innych dziedzinach zawodach popierasz to, że kobieta zarabia mniej od mężczyzny? Płacenie jej mniej jest zwykłą dyskryminacją. I o ile mogę zrozumieć sponsorów, bo to prywatne fimry o tyle w wykonaniu organizatora MŚ jest to dla mnie skandal. Nawet jesli byłoby to o 2 razy mniej to i tak to jest skandal. Płaca powinna być w tym przypadku identyczna.
Zainteresowanie powinno interesować sponsorów, ale nie może być wyznacznikiem płacy przez władze. W przypadku MŚ/IO i innych zawodów organizator powinien zapewnić identyczne płace obu płciom, tak jak ministerstwo za olimpijskie złoto płaci tyle samo kobiecie i mężczyźnie.
po pierwsze to sie nie unoś bo jesteś tu sama, nie masz szans sie przebic a żadna kolezanka cie nie poprze
[to joke oczywiscie, jak słaby to sorry]

a na serio to nie wiem czym sie kierują włodarze przy liscie płac na Mś, tu masz racje, powinno byc równo
mimo wszystko takie imprezy mają swoją warstwe typu non-profit

choc i tak jest to pokazna kasa, nie chciałabys zobaczyc ile dostała AvV bodaj za Giro Rosa gdzie rozbiła bank w sensie sportowym - zenujaca kasa i do tego do podziału

i tu koniecznie trzeba poczynic banalną uwage ze kasa od organizatorów za wyscigi to sa raczej drobne w strukturze zarobków kolarzy (poza takimi mega eventami jak TdF) i do tego jest dzielona

prawdziwa kasa to kontrakt sponsorski i tu jest wazne zeby wygrywac albo chociaz byc mocno aktywnym i tym samym eksponowac sponsora, najlepiej w tv i w duzej ogladalnosci

i to jest sciezka dla kobiet, wiecej wyscigów w tv co sie powoli robi faktem, i pokazanie ze kolarstwo kobiet jest atrakcyjne (co wg mnie tez jest faktem, tyle ze nieco mniej powszechnym ;))

wówczas kobiety dostana lepsze pieniadze z tytułu kontraktu, pojawia sie chetni do wejscia w ten sport itd
i kobitom bedzie lepiej - koncentrowanie sie na tym ile dostaja za pojedyncze wyscigi i dlaczego tak mało w stosunku do mezczyzn to imho kiepska perspektywa oglądu sytuacji

ja osobiscie wierze w ten sport ,ma on co prawda w tym momencie sporą słabosc w postaci duzej przewidywalnosci i stosunkowo waskiej liczby nazwisk w powaznej grze ale ma tez zalety, a ogląda sie go po prostu dobrze,tylko trzeba go bardziej otworzyc
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

SzG
Posty: 1090
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: SzG » 07 lis 2018, 18:16

maruda pisze:
07 lis 2018, 17:55
SzG pisze:
07 lis 2018, 15:58
Dla wyrównania tej równości powiem ,że podobno JK w swoim topowym okresie wygrywała na treningach z najlepszymi mężczyznami w kraju (Kreczmer, Krężelok), a Anita Włodarczyk rzucała 'męskim " młotem w granicach brązowego medalu MPS. Podobno.
Nie bardzo, obu paniom bardzo dużo brakowało do najlepszych panów. Co można zresztą policzyć :)
Też do końca w to nie wierzę. Co prawda kilka lat temu czytałem, że Kreczmer nie wyrabiał z JK , a Włodarczyk te męskie wyniki (60-70m.) rzucała jednak nie 7, a 5-6 kg młotem.
Ale to tak bardziej na zachętę ,że niektóre kobiety wykonują większą pracę w tej samej konkurencji niż półprofesjonalni męscy sportowcy.

Krolowa Sniegu
Posty: 3987
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 07 lis 2018, 19:00

SzG pisze:
07 lis 2018, 15:18
Ale chyba nikt nie podważa psychiki i emocji. Chodzi tylko o zdanie , że wykonują tą samą pracę, co nie jest prawdą.
A nawiązując do równouprawnienia to jestem jak najbardziej za i nie wiem dlaczego w ogóle nie ma kobiet np. wśród cieśli ,czy zbrojarzy.
Efektem dla mnie jest medal czy wygranie wyścigu. Tak jak w pracy, liczy się efekt - masz podpisany kontrakt albo go nie masz. Nikt jednak nie dopuszcza mniejszej płacy kobiecie w fabryce bo produkuje mniej. A czy muszą być? Chodzi o to, że jeśli by były to zasługują na taką samą płacę. Każdy ma wybór i każdy wybiera coś innego. Mówimy o płacach w zawodach, nie o sponsorach. W zawodach, zwłaszcza takich jak MŚ płaca powinna być taka sama.

Krolowa Sniegu
Posty: 3987
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 07 lis 2018, 19:04

mrpotato pisze:
07 lis 2018, 18:13
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 13:29
maruda pisze:
07 lis 2018, 12:38

Nie, kolarka nie wykonuje takiej samej pracy co kolarz. Wyścigi pań są krótsze, łatwiejsze, jest znacznie mniejsza konkurencja. Ale to właściwie nieważne - liczy się to jakie budzą one zainteresowanie: to stąd biorą się nagrody, a nie wg jakiegoś z góry ustalonego parytetu.

Nie jest prawdą, że mistrz świata w kolarstwie dostaje 10 razy więcej. Ostatnio było to odpowiednio: 33 333 euro i 7667 euro. W poprzednich latach proporcje były podobne. Zarówno wyścig panów, jak i pań był transmitowany (przez wiele godzin) przez różne stacje tv. Jak myślisz, który miał większą oglądalność? Zresztą w wyścigu mężczyzn jest więcej uczestników i poziom bardziej wyrównany (podobnie jest w praktycznie wszystkich dyscyplinach - u kobiet konkurencja jest znacznie mniejsza: tak ilościowo jak i jakościowo).
Wykonuje tą samą pracę. To, że jest mniejsza konkurencja, czy łatwiejsza trasa nie znaczy, że wkłada mniej wysiłku. Wkłada porównywalny na kobiece możliwości wysiłek i tak jak w każdej pracy powinna zarobić tyle samo. Rozumiem, że w innych dziedzinach zawodach popierasz to, że kobieta zarabia mniej od mężczyzny? Płacenie jej mniej jest zwykłą dyskryminacją. I o ile mogę zrozumieć sponsorów, bo to prywatne fimry o tyle w wykonaniu organizatora MŚ jest to dla mnie skandal. Nawet jesli byłoby to o 2 razy mniej to i tak to jest skandal. Płaca powinna być w tym przypadku identyczna.
Zainteresowanie powinno interesować sponsorów, ale nie może być wyznacznikiem płacy przez władze. W przypadku MŚ/IO i innych zawodów organizator powinien zapewnić identyczne płace obu płciom, tak jak ministerstwo za olimpijskie złoto płaci tyle samo kobiecie i mężczyźnie.
po pierwsze to sie nie unoś bo jesteś tu sama, nie masz szans sie przebic a żadna kolezanka cie nie poprze
[to joke oczywiscie, jak słaby to sorry]

a na serio to nie wiem czym sie kierują włodarze przy liscie płac na Mś, tu masz racje, powinno byc równo
mimo wszystko takie imprezy mają swoją warstwe typu non-profit

choc i tak jest to pokazna kasa, nie chciałabys zobaczyc ile dostała AvV bodaj za Giro Rosa gdzie rozbiła bank w sensie sportowym - zenujaca kasa i do tego do podziału

i tu koniecznie trzeba poczynic banalną uwage ze kasa od organizatorów za wyscigi to sa raczej drobne w strukturze zarobków kolarzy (poza takimi mega eventami jak TdF) i do tego jest dzielona

prawdziwa kasa to kontrakt sponsorski i tu jest wazne zeby wygrywac albo chociaz byc mocno aktywnym i tym samym eksponowac sponsora, najlepiej w tv i w duzej ogladalnosci

i to jest sciezka dla kobiet, wiecej wyscigów w tv co sie powoli robi faktem, i pokazanie ze kolarstwo kobiet jest atrakcyjne (co wg mnie tez jest faktem, tyle ze nieco mniej powszechnym ;))

wówczas kobiety dostana lepsze pieniadze z tytułu kontraktu, pojawia sie chetni do wejscia w ten sport itd
i kobitom bedzie lepiej - koncentrowanie sie na tym ile dostaja za pojedyncze wyscigi i dlaczego tak mało w stosunku do mezczyzn to imho kiepska perspektywa oglądu sytuacji

ja osobiscie wierze w ten sport ,ma on co prawda w tym momencie sporą słabosc w postaci duzej przewidywalnosci i stosunkowo waskiej liczby nazwisk w powaznej grze ale ma tez zalety, a ogląda sie go po prostu dobrze,tylko trzeba go bardziej otworzyc
Nie chodzi mi o utopię pt. sponsorzy mają dać tyle samo, bo to nierealne. Ale MŚ/IO, gdzie efekt pracy jest identyczny, czyli złoto/medal płaca powinna być identyczna. Tyle.

Krolowa Sniegu
Posty: 3987
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Krolowa Sniegu » 07 lis 2018, 19:09

Pawło pisze:
07 lis 2018, 15:16
przecież każda płeć daje z siebie swoje 100%, to jest jasne i bezsporne, chyba że żyjemy w innej epoce lub innym regionie. Bez komentarza.
A po drugie wyścig o MŚ itp. jest takim stresem dla każdego bo o ten sam tytuł, nikt nie myśli wtedy o popularności sportu w danej płci. Oczywiście emocjonalność kobiet jest inna, ale to dotyczy wszystkiego i pewnie ciężko to jakoś dodatkowo nagradzać. Prawa rynku wsio weryfikują.
Identycznie będzie z pływaniem synchronicznym mężczyzn czy gimnastyką artystyczną choć będzie to dotyczyć facetów. Coś te prawa fizyki zawodne ;)
Wyjąłeś mi to z ust. Bo odnoszenie czegokolwiek do wzorów fizyki w sporcie jest absurdalne, czyli Kowalczyk powinna zarobić za złoto w Soczi mnie od Cologni, bo ten wygenerował więcej według fizyki :P

SzG
Posty: 1090
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: SzG » 07 lis 2018, 19:10

Kto płaci mniej kobietom za IO???

maruda
Posty: 3392
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 07 lis 2018, 19:13

Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:00
SzG pisze:
07 lis 2018, 15:18
Ale chyba nikt nie podważa psychiki i emocji. Chodzi tylko o zdanie , że wykonują tą samą pracę, co nie jest prawdą.
A nawiązując do równouprawnienia to jestem jak najbardziej za i nie wiem dlaczego w ogóle nie ma kobiet np. wśród cieśli ,czy zbrojarzy.
Tak jak w pracy, liczy się efekt - masz podpisany kontrakt albo go nie masz. Nikt jednak nie dopuszcza mniejszej płacy kobiecie w fabryce bo produkuje mniej.
Jak to nie? Dwukrotnie wydajniejszy pracownik powinien (i często tak się dzieje) zarabiać dwa razy lepiej. Zdarza się przecież zresztą, że tą wydajniejszą jest kobieta ;) Wchodzimy tu oczywiście na tematy pozakolarskie i dyskusje na temat wyższości elastycznych form zatrudnienia nad etatem bądź odwrotnie.

maruda
Posty: 3392
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 07 lis 2018, 19:14

Vojthas pisze:
07 lis 2018, 15:03
maruda pisze:
07 lis 2018, 13:36
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 13:29


Wykonuje tą samą pracę. To, że jest mniejsza konkurencja, czy łatwiejsza trasa nie znaczy, że wkłada mniej wysiłku. Wkłada porównywalny na kobiece możliwości wysiłek i tak jak w każdej pracy powinna zarobić tyle samo. Rozumiem, że w innych dziedzinach zawodach popierasz to, że kobieta zarabia mniej od mężczyzny? Płacenie jej mniej jest zwykłą dyskryminacją. I o ile mogę zrozumieć sponsorów, bo to prywatne fimry o tyle w wykonaniu organizatora MŚ jest to dla mnie skandal. Nawet jesli byłoby to o 2 razy mniej to i tak to jest skandal. Płaca powinna być w tym przypadku identyczna.
W "normalnej" pracy płaci się za efekty pracy, a nie za to ile ktoś wkłada wysiłku. I tak powinno być też w kolarstwie.
Chyba właśnie poparłeś postulat o równych płacach - w obu przypadkach efektem pracy jest złoty medal MŚ, więc płace (przynajmniej te od organizatora) powinny być równe.
Jeżeli przyjmujemy tezę, że ten medal w męskim wyścigu jest wart tyle samo co medal w zawodach pań. Ale z tego co wiem, nie można dowodzić korzystając z postawionej tezy :P

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 552
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Vojthas » 07 lis 2018, 19:23

maruda pisze:
07 lis 2018, 19:14
Vojthas pisze:
07 lis 2018, 15:03
maruda pisze:
07 lis 2018, 13:36

W "normalnej" pracy płaci się za efekty pracy, a nie za to ile ktoś wkłada wysiłku. I tak powinno być też w kolarstwie.
Chyba właśnie poparłeś postulat o równych płacach - w obu przypadkach efektem pracy jest złoty medal MŚ, więc płace (przynajmniej te od organizatora) powinny być równe.
Jeżeli przyjmujemy tezę, że ten medal w męskim wyścigu jest wart tyle samo co medal w zawodach pań. Ale z tego co wiem, nie można dowodzić korzystając z postawionej tezy :P
Jeżeli oboje otrzymują taki sam tytuł (mistrza/mistrzyni świata w kolarstwie) i oboje dekorowani są taką samą koszulką (słynna tęczowa, nazwana tak chyba przez kogoś, kto nigdy tęczy nie widział), to tak, dla mnie jest to warte tyle samo i powinno być tak samo nagrodzone.

maruda
Posty: 3392
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 07 lis 2018, 19:42

Vojthas pisze:
07 lis 2018, 19:23
maruda pisze:
07 lis 2018, 19:14
Vojthas pisze:
07 lis 2018, 15:03

Chyba właśnie poparłeś postulat o równych płacach - w obu przypadkach efektem pracy jest złoty medal MŚ, więc płace (przynajmniej te od organizatora) powinny być równe.
Jeżeli przyjmujemy tezę, że ten medal w męskim wyścigu jest wart tyle samo co medal w zawodach pań. Ale z tego co wiem, nie można dowodzić korzystając z postawionej tezy :P
Jeżeli oboje otrzymują taki sam tytuł (mistrza/mistrzyni świata w kolarstwie) i oboje dekorowani są taką samą koszulką (słynna tęczowa, nazwana tak chyba przez kogoś, kto nigdy tęczy nie widział), to tak, dla mnie jest to warte tyle samo i powinno być tak samo nagrodzone.
Obydwoje dostają takie same medale. Nagroda finansowa jest dodatkiem - i nie uważam, że powinna być ona oderwana od realiów. Mielibyśmy sztucznie zaniżyć nagrody dla mężczyzn - tak że byłyby one nic nie znaczące w stosunku do ich zarobków czy nienaturalnie podwyższyć nagrody dla pań, tak że byłyby one gigantyczne względem nagród w innych kobiecych wyścigach?

Col_Frost
Posty: 632
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Col_Frost » 07 lis 2018, 20:16

Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:00
Efektem dla mnie jest medal czy wygranie wyścigu. Tak jak w pracy, liczy się efekt - masz podpisany kontrakt albo go nie masz. Nikt jednak nie dopuszcza mniejszej płacy kobiecie w fabryce bo produkuje mniej. A czy muszą być? Chodzi o to, że jeśli by były to zasługują na taką samą płacę. Każdy ma wybór i każdy wybiera coś innego. Mówimy o płacach w zawodach, nie o sponsorach. W zawodach, zwłaszcza takich jak MŚ płaca powinna być taka sama.
Ktoś w analizie tego argumentu w którymś momencie popełnił błąd logiczny (nie mówię, że akurat Ty Królowo). Przecież medal jest nagrodą dla zawodnika, organizatorowi zawodów nic po nim i tak go musi komuś wręczyć. Jeżeli chcemy porównywać nagrody finansowe w świecie sportu do wynagrodzenia w innych miejscach zatrudnienia, za wspomniany efekt powinniśmy brać to ile osób taki zwycięzca/zwyciężczyni przyciągnął/ęła na trasę lub przed telewizory, ilu sponsorów zachęcił/a do wpłacenia pieniędzy na konto organizatora, do sprzedaży ilu praw do transmisji się przyczynił/a itd. Ale to takie czepialstwo z mojej strony, bo również uważam, że akurat nagrody na MŚ powinny być równe.
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:09
Wyjąłeś mi to z ust. Bo odnoszenie czegokolwiek do wzorów fizyki w sporcie jest absurdalne, czyli Kowalczyk powinna zarobić za złoto w Soczi mnie od Cologni, bo ten wygenerował więcej według fizyki :P
Argument nietrafiony. Cologni za medal zapłacił szwajcarski KOl, a Kowalczyk PKOl i tak coś mi się zdaje, że obie organizacje ustaliły wcześniej różne wysokości nagród (podejrzewam nawet, że Kowalczyk mogła zgarnąć więcej). A przynajmniej są niewielkie szanse, by było inaczej. Może ktoś zna jakiś przydatny wzór matematyczny? ;-)

maruda
Posty: 3392
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: maruda » 07 lis 2018, 20:36

Col_Frost pisze:
07 lis 2018, 20:16
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:09
Wyjąłeś mi to z ust. Bo odnoszenie czegokolwiek do wzorów fizyki w sporcie jest absurdalne, czyli Kowalczyk powinna zarobić za złoto w Soczi mnie od Cologni, bo ten wygenerował więcej według fizyki :P
Argument nietrafiony. Cologni za medal zapłacił szwajcarski KOl, a Kowalczyk PKOl i tak coś mi się zdaje, że obie organizacje ustaliły wcześniej różne wysokości nagród (podejrzewam nawet, że Kowalczyk mogła zgarnąć więcej). A przynajmniej są niewielkie szanse, by było inaczej. Może ktoś zna jakiś przydatny wzór matematyczny? ;-)
Szwajcarzy za złoto w Soczi płacili 45 000 $, czyli nieco więcej niż Polacy. Cologna zresztą zgarnął wtedy 2 złota, Kowalczyk "tylko" jedno ;) W Polsce dochodzi też jeszcze emerytura olimpijska, znając szwajcarskie realia nie sądzę by oni coś takiego mieli.

mrpotato
Posty: 1601
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: mrpotato » 07 lis 2018, 21:17

"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Col_Frost
Posty: 632
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Col_Frost » 07 lis 2018, 21:22

maruda pisze:
07 lis 2018, 20:36
Col_Frost pisze:
07 lis 2018, 20:16
Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:09
Wyjąłeś mi to z ust. Bo odnoszenie czegokolwiek do wzorów fizyki w sporcie jest absurdalne, czyli Kowalczyk powinna zarobić za złoto w Soczi mnie od Cologni, bo ten wygenerował więcej według fizyki :P
Argument nietrafiony. Cologni za medal zapłacił szwajcarski KOl, a Kowalczyk PKOl i tak coś mi się zdaje, że obie organizacje ustaliły wcześniej różne wysokości nagród (podejrzewam nawet, że Kowalczyk mogła zgarnąć więcej). A przynajmniej są niewielkie szanse, by było inaczej. Może ktoś zna jakiś przydatny wzór matematyczny? ;-)
Szwajcarzy za złoto w Soczi płacili 45 000 $, czyli nieco więcej niż Polacy. Cologna zresztą zgarnął wtedy 2 złota, Kowalczyk "tylko" jedno ;) W Polsce dochodzi też jeszcze emerytura olimpijska, znając szwajcarskie realia nie sądzę by oni coś takiego mieli.
Myślałem, że Szwajcarzy, ze względu na swoją biegłość w zimowych dyscyplinach, wycenili medale trochę niżej. No, ale czego ja się spodziewałem po kraju bankami stojącym? ;-)

mrpotato
Posty: 1601
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: mrpotato » 07 lis 2018, 21:32

Krolowa Sniegu pisze:
07 lis 2018, 19:04

Nie chodzi mi o utopię pt. sponsorzy mają dać tyle samo, bo to nierealne. Ale MŚ/IO, gdzie efekt pracy jest identyczny, czyli złoto/medal płaca powinna być identyczna. Tyle.
mam wrazenie ze wyjsciowy twój post z 11:47 miał jednak szersze pole ostrzału

zawężając do Mś z mojej strony nie ma specjalnie sporu



pamietac trza ze sport rzadzi się swoimi prawami, wlasciwie kazdą dyscyplinę trzeba by analizowac odrębnie
i wiele tych duzych sportow to materiał na odrebna dyskusje

poza tym nakładanie klisz z "zycia realnego" typu płaca proporcjonalna do efektu nie wytrzymuje za bardzo porównania z realiami, dyżurny przykład to nasi kopacze 2018 i konkretny pieniadz za mały efekt, media sobie na tym używały, porownujac ile dostali siatkarze czy ktoś tam jeszcze inny kto zrobił duzy wynik
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości