Kajakarstwo

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 15 lip 2019, 20:43

Krolowa Sniegu pisze:
15 lip 2019, 19:49
No i najlepsza na świecie w U23 jest Ania Puławska. Najmłodsza w finale seniorskich MŚ przed rokiem. Najmłodsza w finale ME. Tutaj nie ma co dyskutować
Dotyczyło konkretnych MMŚ. A w nich Węgierki miały indywidualne mistrzynie. Więc w danym roczniku według mnie to one były wtedy najlepsze, a nie nasze z czwórki. Ale masz rację na dziś w tej kategorii póki co najlepsza jest Puławska za ostatnie MŚ. Ale tylko w 1/2, bo na 200 metrów jest medalistką Jorgensen, a to ten sam rocznik.
Krolowa Sniegu pisze:
15 lip 2019, 19:49
Która Węgierka U23 jest lepsza od najlepszej Polki jako U23?
Przykłady węgierskich mistrzyń indywidualnie już podawałem wcześniej. Chyba też już tak się zafiksowałaś na tę potęgę, że nie zrozumiałaś o czym napisałem (a była to też odpowiedź na Twoje wcześniejsze wpisy, więc do czytania razem). Napisałaś wcześniej, że mamy 10-12 świetnych dziewczyn (w odpowiedzi na to, że napisałem iż mogą się już nie rozwijać za dużo). Mój cytowany wpis dotyczył tylko tego, że nie wszystkie z nich są lepsze od dowolnych Węgierek. Tyle.A co jeśli to właśnie Puławska jest takim wczesnorozwojowcem? Inne nasze też są za jej plecami "najlepsze na świecie"?
Krolowa Sniegu pisze:
15 lip 2019, 19:49
To u nich cały sport, a my mówimy o kajakach.
A ja wspominam o klimacie duńskiego sportu, który aktualnie wydaje się sprzyjać sukcesom i rozwojowi młodych talentów. Nasz natomiast jakoś nie zachęca do entuzjastycznej wiary w sukcesy. Zwłaszcza tylko na bazie sukcesów młodzieżowych, gdy jedynym dorobkiem w dorosłych kajakach jest, jak do tej pory, brąz w k4 (oby się to jak najszybciej zmieniło). Powtórzę, sporo już świetnie zapowiadających się młodziaków, w różnych sportach, nam przepadło. A i w samych kajakach mieliśmy nie takich faworytów do medali olimpijskich, a aktualnych mistrzów świata. I nic z tego potem nie wynikało.
Ja naprawdę wierzę, że ta grupa może dostarczyć nam mnóstwo radości. Ze złotymi medalami włącznie. Jestem nawet w stanie marzyć o ich złocie już w Tokio. Różnimy się głównie tym, że Twoje wpisy na ten temat są szalenie entuzjastyczne. Bije z nich głęboka wiara, że tak będzie i już. Wydajesz się nie zwracać uwagi na to, że świat też ma swoje liczne atuty. Ja zakładam, że ta "dominacja" to super optymistyczny wariant. I że wielce prawdopodobnym również jest, że np. z Paryż wrócimy z dorobkiem podobnym do Rio (oby nie gorszym). Byłbym rozczarowany gdyby się tak właśnie stało, ale uważam, że jest to całkiem możliwe.

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 15 lip 2019, 20:47

Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 20:43
Przykłady węgierskich mistrzyń indywidualnie już podawałem wcześniej. Chyba też już tak się zafiksowałaś na tę potęgę, że nie zrozumiałaś o czym napisałem (a była to też odpowiedź na Twoje wcześniejsze wpisy, więc do czytania razem). Napisałaś wcześniej, że mamy 10-12 świetnych dziewczyn (w odpowiedzi na to, że napisałem iż mogą się już nie rozwijać za dużo). Mój cytowany wpis dotyczył tylko tego, że nie wszystkie z nich są lepsze od dowolnych Węgierek. Tyle.A co jeśli to właśnie Puławska jest takim wczesnorozwojowcem? Inne nasze też są za jej plecami "najlepsze na świecie"?
Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 20:43
.A co jeśli to właśnie Puławska jest takim wczesnorozwojowcem? Inne nasze też są za jej plecami "najlepsze na świecie"?
Ale K1 - Puławska, K2 - Paszek i Iskrzycka oraz K4 500 m - Puławska, Iskrzycka, Kołodziejczyk, Wiśniewska są najlepsze na świecie.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 15 lip 2019, 20:56

I każda z nich (poza Puławską, co oczywiste) jest lepsza w indywidualnym starcie od dowolnej Węgierki? Jeszcze raz przypomnę co pisałem wcześniej, Węgierki nie muszą produkować tabunu super zawodniczek. Ich poziom jest i tak wysoki.

Poza tym raz jeszcze powtórzę:
Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 20:43
Różnimy się głównie tym, że Twoje wpisy na ten temat są szalenie entuzjastyczne. Bije z nich głęboka wiara, że tak będzie i już. Wydajesz się nie zwracać uwagi na to, że świat też ma swoje liczne atuty. Ja zakładam, że ta "dominacja" to super optymistyczny wariant. I że wielce prawdopodobnym również jest, że np. z Paryż wrócimy z dorobkiem podobnym do Rio (oby nie gorszym). Byłbym rozczarowany gdyby się tak właśnie stało, ale uważam, że jest to całkiem możliwe.
To jest najważniejsze z mojej dyskusji z Tobą. A Ty sprowadzasz to co raz do szczegółów, w których niknie główna myśl.
Nie dyskutuję tu z Tobą o tym, czy któraś młoda Węgierka jest lepsza od Puławskiej, Iskrzyckiej czy Wiśniewskiej. Tylko o możliwych zagrożeniach ze strony konkurencji (nie tylko Węgry i nie tylko rówieśniczki +/-), którą Ty wydajesz się zbytnio lekceważyć.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 3543
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kajakarstwo

Post autor: runfixe » 15 lip 2019, 21:34

Pisząc o Paryżu pamiętajcie na efekt gospodarza, bo Francuzi znają się trochę na kajakach i moim zdaniem za 5 lat będzie trzeba się z nimi liczyć.

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 15 lip 2019, 22:09

W natłoku moich dzisiejszych kajakowych wpisów przeoczyłeś runfixe ten:
Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 19:14
Chociażby i sama Francja coś tam solidnego już zbudowała. A co będzie za 5 lat?
W zeszłym roku ich dwójka była na MŚ 4 (przed Iskrzycką i Paszek). W 2017 k4 również 4, ale z tej czwórki to do Paryża mogłaby dotrwać połowa.
Zbierają też jakieś pojedyncze medale MMŚ (ale to raczej nie w kajakach pań).
Oprócz różnych tu wymienianych krajów warto też wśród konkurentek obserwować rozwój Chinek, bo na wodzie Chiny rozpychają się chyba coraz mocniej. W każdym razie Chinki medale w młodszych kategoriach już mają.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 3543
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kajakarstwo

Post autor: runfixe » 15 lip 2019, 22:17

Przepraszam faktycznie - postów było dużo i musiałem przeoczyć :)

Kazulinho
Posty: 365
Rejestracja: 01 lut 2017, 23:17

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kazulinho » 15 lip 2019, 23:28

Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 19:22
Kazulinho pisze:
15 lip 2019, 19:20
Potęga bez złotego medalu olimpijskiego? Chyba tylko u nas takie rzeczy
Chyba jednak nikt, nawet KŚ, nie napisał, że już jesteśmy potęgą.
Tak, że ją budujemy. Co nie zmienia faktu, że na razie wynikowo do tego daleko i przydałoby się coś poza samymi przewidywaniami, że w Paryżu będziemy mocni.

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 15 lip 2019, 23:56

Za niecałe półtora miesiąca będziemy trochę mądrzejsi jak z tą naszą potęgą może być.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1266
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Kajakarstwo

Post autor: Vojthas » 16 lip 2019, 0:55

Nie mam siły czytać wszystkiego, ale z tego co przeleciałem nie zauważyłem (ale może pominąłem) takiej kwestii - najzdolniejsze w roczniku jeszcze nic nie znaczą. Do Paryża wejdą do gry jeszcze cztery roczniki - może się okazać, że jakaś Węgierka/Niemka/Nowozelandka..., której jeszcze nie znamy, będzie osiągać większe sukcesy w wieku obecnym naszych młodych nadziei i ze snu o potędze zostanie pytanie "co poszło nie tak?" To tak, żeby nikt nie mówił, że całe życie jestem hurraoptymistą.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1266
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Kajakarstwo

Post autor: Vojthas » 16 lip 2019, 5:01

Sorry, że post pod postem, ale temat inny - Szeged 2019.
Kozák popłynie w dwóch konkurencjach - K1 500 i K2 500 z Anną Kárász. W sprincie popłynie Tamara Csipes lub Dóra Lucz. W czwórce - Erika Medveczky, Tamara Csipes, Dóra Bodonyi i Dorka Alida Gazsó.

Zenon Wall
Posty: 70
Rejestracja: 15 lis 2018, 12:28

Re: Kajakarstwo

Post autor: Zenon Wall » 16 lip 2019, 6:41

W którymś poście pisałem do Królowej, że po Tokio mogą się pojawić nowe Niemki, Węgierki, Białorusini...to, że nasze młode są obecnie najlepsze zbyt dużo nie znaczy. Być może Kozak i Carrington będą pływały także w Paryżu. To sportowe fenomeny. Birgit Fischer zdobyła złoto w wieku 42 lat w czwórce, a 4 lata młodsza w dwójce. One będą miały odpowiednio 37 i 35 lat.

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 16 lip 2019, 9:20

Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 20:56
Nie dyskutuję tu z Tobą o tym, czy któraś młoda Węgierka jest lepsza od Puławskiej, Iskrzyckiej czy Wiśniewskiej. Tylko o możliwych zagrożeniach ze strony konkurencji (nie tylko Węgry i nie tylko rówieśniczki +/-), którą Ty wydajesz się zbytnio lekceważyć.
Nie lekceważę, ale wy za mocno przeceniacie. I lekceważycie nasze panie.
Kazulinho pisze:
15 lip 2019, 23:28
Tak, że ją budujemy. Co nie zmienia faktu, że na razie wynikowo do tego daleko i przydałoby się coś poza samymi przewidywaniami, że w Paryżu będziemy mocni.
Od potęgi młodzieżowej do seniorskiej potrzeba kilku lat. Nie oczekujmy wszystkiego od razu.
Vojthas pisze:
16 lip 2019, 0:55
Nie mam siły czytać wszystkiego, ale z tego co przeleciałem nie zauważyłem (ale może pominąłem) takiej kwestii - najzdolniejsze w roczniku jeszcze nic nie znaczą. Do Paryża wejdą do gry jeszcze cztery roczniki - może się okazać, że jakaś Węgierka/Niemka/Nowozelandka...
Nie w roczniku, ale w pokoleniu. Bo całe U23 to kilka roczników przecież. Do Paryża wejdą 4 roczniki, ale u nas np. Olszewska jeszcze trzy lata będzie w U23.
Kuburgha pisze:
15 lip 2019, 20:56
I każda z nich (poza Puławską, co oczywiste) jest lepsza w indywidualnym starcie od dowolnej Węgierki? Jeszcze raz przypomnę co pisałem wcześniej, Węgierki nie muszą produkować tabunu super zawodniczek. Ich poziom jest i tak wysoki.
Sądzę, że w 8/10 startów, gdybyśmy wystawili panie z jedynek U23 w Polsce i Węgrach wygrałyby Polki. Ale nikt tego tak nie sprawdzał. Dodatkowo niektórzy lepiej pływają w osadach niż indywidualnie.
Zenon Wall pisze:
16 lip 2019, 6:41
po Tokio mogą się pojawić nowe Niemki, Węgierki, Białorusini...to, że nasze młode są obecnie najlepsze zbyt dużo nie znaczy.
Tak, już ustaliliśmy, że wyskoczą tak nagle i zdystansują z 10 naszych zawodniczek.
Zenon Wall pisze:
16 lip 2019, 6:41
Być może Kozak i Carrington będą pływały także w Paryżu. To sportowe fenomeny. Birgit Fischer zdobyła złoto w wieku 42 lat w czwórce, a 4 lata młodsza w dwójce. One będą miały odpowiednio 37 i 35 lat.
A nawet jeśli będą to jeszcze nie znaczy, że nadal będą tak mocne. Marta zresztą w Rio nie była aż tak daleko (Kryk mówił, że pewnie byłaby bliżej, gdyby nie decyzja też o szykowaniu się do czwórki), a Kozak już w K1 500 m potrafi przegrywać.
Vojthas pisze:
16 lip 2019, 5:01
Kozák popłynie w dwóch konkurencjach - K1 500 i K2 500 z Anną Kárász. W sprincie popłynie Tamara Csipes lub Dóra Lucz. W czwórce - Erika Medveczky, Tamara Csipes, Dóra Bodonyi i Dorka Alida Gazsó.
Ewidentnie się zabezpieczają pod komplet kwalifikacji. Więc tak naprawdę o niczym to nie będzie świadczyło w kontekście wystawienia ekip w Tokio. Już samo K4 i K2, które powinni na luzie zakwalifikować da im 6 zawodniczek, co zabezpieczy sprint, który może być dla nich niepewny.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 16 lip 2019, 10:03

Vojthas pisze:
16 lip 2019, 5:01
Kozák popłynie w dwóch konkurencjach - K1 500 i K2 500 z Anną Kárász. W sprincie popłynie Tamara Csipes lub Dóra Lucz. W czwórce - Erika Medveczky, Tamara Csipes, Dóra Bodonyi i Dorka Alida Gazsó.
Skąd info?
Swoją drogą bardzo rozsądny układ. I płynie w składzie kilka złotych medalistek z paru ostatnich MMŚ, że nawiążę do wczorajszej dyskusji z KŚ.
Vojthas pisze:
16 lip 2019, 0:55
Nie mam siły czytać wszystkiego, ale z tego co przeleciałem nie zauważyłem (ale może pominąłem) takiej kwestii - najzdolniejsze w roczniku jeszcze nic nie znaczą. Do Paryża wejdą do gry jeszcze cztery roczniki - może się okazać, że jakaś Węgierka/Niemka/Nowozelandka...,
Zenon Wall pisze:
16 lip 2019, 6:41
W którymś poście pisałem do Królowej, że po Tokio mogą się pojawić nowe Niemki, Węgierki, Białorusini...
Gdzieś tam o tym wczoraj wspominałem również, ale w natłoku mogło umknąć.
Zenon Wall pisze:
16 lip 2019, 6:41
Być może Kozak i Carrington będą pływały także w Paryżu. To sportowe fenomeny. Birgit Fischer zdobyła złoto w wieku 42 lat w czwórce, a 4 lata młodsza w dwójce. One będą miały odpowiednio 37 i 35 lat.
O Carrington też wczoraj wspominałem. W pływanie Kozak do Paryż mniej wierzę. Ale, kto wie?
Krolowa Sniegu pisze:
16 lip 2019, 9:20
I lekceważycie nasze panie.
Ja na pewno ich nie lekceważę. Po prostu doceniam skalę trudności. Zresztą, by odwołać się do cenionego przez Ciebie autorytetu, Kryk również.

A żeby postawić kropkę nad i we wczorajszej dyskusji jeszcze tylko dwie kwestie:
1. Sprawdziłem sobie wyniki MMŚ w kobiecych kajakach z ostatnich 5 lat. Węgierki zdobyły 10 złotych medali (w tym aż 6 indywidualnie, co jak już zaznaczałem uważam w młodszych kategoriach za najcenniejsze). Jak na tym tle wypadają nasze przyszłe dominatorki? Cały 1 (słownie: JEDEN). Zaiste, potęga. Klękajcie narody. Dla porównania jeszcze Niemcy - w olimpijskich 5 złotych. Nowa Zelandia 2, a i Chinki, których na przyszłość bym się obawiał, miały jedno złoto (czyli będzie taka potęga jak my? ;) ) No i jeśli te nasze młode wilczyce mają się rzucić do gardeł Kozak, Carrington i s-ce, to znaczy, że np. Walczykiewicz tak samo mocno musi się bać bodajże dwóch Węgierek, które na MMŚ w ostatnich latach skosiły złote medale.

2. I sprawa trochę na usprawiedliwienie optymizmu KŚ
Krolowa Sniegu pisze:
15 lip 2019, 20:47
Ale K1 - Puławska, K2 - Paszek i Iskrzycka oraz K4 500 m - Puławska, Iskrzycka, Kołodziejczyk, Wiśniewska są najlepsze na świecie.
Rozumiem, że takie wrażenie można odnieść, bo nie rywalizują na tak wysokim seniorskim poziomie z innymi rówieśniczkami, poza Jorgensen (która zresztą w MMŚ medali nie kosiła, bo też miała na głowie poważniejsze starty (podobnie jak nasze ostatnio, co zmniejsza trochę mój argument o tylko jednym złocie MMŚ). I stąd Twoja opinia:
Krolowa Sniegu pisze:
16 lip 2019, 9:20
Sądzę, że w 8/10 startów, gdybyśmy wystawili panie z jedynek U23 w Polsce i Węgrach wygrałyby Polki.
Tyle tylko, że złote Węgierki z MMŚ po prostu nie mają na to okazji, bo przegrywają rywalizację ze starszymi i lepszymi na dziś koleżankami z kadry i w MŚ jeszcze najczęściej nie pływają. Co nie znaczy, że są gorsze jako grupa od naszych.

To tak dla urealnienia obrazu naszej budowanej potęgi, o której entuzjastycznie rozpisuje się KŚ. Całe szczęście, że Kryk patrzy na to znacznie trzeźwiej, czemu dał dowód w jednym z tegorocznych wywiadów.

Podsumowując rywale na dziś i kilkuletnią przyszłość: Węgry, Nowa Zelandia, Niemcy, Białoruś, Dania, w jednej z osad Francja, potencjalnie za niedługi czas Chiny i Hiszpania, która męskie kajaki już ma, a u kobiet w MMŚ medale już zdobywała ostatnimi laty. Jest komu udowadniać, że będziemy potęgą.
Czego nam tu wszystkim życzę z całego serca. Bo chyba wszyscy chcemy, żeby piękne sny o potędze przedstawiane tu przez KŚ się ziściły.Zwłaszcza, że podstawy do marzeń o medalach jednak mamy. Pytanie tylko czy się ziszczą.

I na koniec aż się prosi by zacytować jednego z użytkowników z innego wątku, którego sceptycyzm zwykle uważam za zbyt daleko posunięty:
no name pisze:
14 lip 2019, 17:57
dla własnej równowagi psychicznej warto więcej wnioskować, a mniej wierzyć

mtk
Posty: 406
Rejestracja: 15 paź 2018, 15:53

Re: Kajakarstwo

Post autor: mtk » 16 lip 2019, 10:14

No i dostałem rykoszetem :lol:

pbest
Posty: 2340
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Kajakarstwo

Post autor: pbest » 16 lip 2019, 10:20

Moim zdaniem na ten moment największą medalową szansą na medal w kajakach kobiet jest wciąż mimo wszystko Walczykiewicz.
K-1 500 Puławska owszem coraz lepsza, ale jednak nie wydaje mi się, że jest w stanie przeskoczyć pewien poziom (NZL, HUN, BLR, DEN)
K-2 500 chyba największa niewiadoma i moim zdaniem ciężko będzie o kwalifikację bezpośrednią
K-4 500 czwórkę mamy mocną ale jeszcze mocniejsze mają NZL, HUN i BLR (na ten moment), no i najbardziej mniej dziwi zbytnie lekceważenie Niemek w kajakach ogólnie. Przypomnijcie kiedy ostatnio na igrzyskach czwórka niemiecka była za naszą? To jest nacja, dla której igrzyska to świętość i tam należy oczekiwać ich najwyżej formy.

ODPOWIEDZ