Kajakarstwo

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
SzG
Posty: 1463
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Kajakarstwo

Post autor: SzG » 16 lip 2019, 10:45

Szkoda, gdyby K2-500 nie zdobyła w Tokio medalu(co jest niestety prawdopodobne). Nie pamiętam takich igrzysk.

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 16 lip 2019, 10:47

mtk pisze:
16 lip 2019, 10:14
No i dostałem rykoszetem
???
pbest pisze:
16 lip 2019, 10:20
na ten moment największą medalową szansą na medal w kajakach kobiet jest wciąż mimo wszystko Walczykiewicz.
Jeszcze rok temu gotów byłem ją stawiać jako naszą nadzieję olimpijska na medal (nie złoty) na poziomie absolutnych pewniaków: młociarzy, W4x. Po ubiegłorocznych MŚ i tegorocznych startach (chociaż to mniej istotne) mój optymizm przygasł. Szansa jest, ale konkurencja solidna a forma na razie jest niewiadomą (dla nas)
pbest pisze:
16 lip 2019, 10:20
K-2 500 chyba największa niewiadoma i moim zdaniem ciężko będzie o kwalifikację bezpośrednią
Też uważam za sporą niewiadomą (ale za największą w tym roku uważam Walczykiewicz). Natomiast w szóstce powinny jednak być. Medal mniej w tym roku istotny.
pbest pisze:
16 lip 2019, 10:20
K-4 500 czwórkę mamy mocną ale jeszcze mocniejsze mają NZL, HUN i BLR (na ten moment)
Nasze maja pewnie największe rezerwy, tu zgadzam się z KŚ. No i pytanie o Białoruś, czyli ile zostawiły formy po IE? Dla nich była to jednak ważniejsza impreza niż dla nas.
pbest pisze:
16 lip 2019, 10:20
K-1 500 Puławska owszem coraz lepsza, ale jednak nie wydaje mi się, że jest w stanie przeskoczyć pewien poziom (NZL, HUN, BLR, DEN)
Póki co, przyjąłbym optymistycznie, że sky is the limit. Dopóki się nie okaże, że jest on gdzieś niżej. Progres o szczebel wyżej od zeszłego roku oczekiwany. Kchudzenka może być ciut słabsza po IE. Z Jorgensen jest chyba w miarę równo. W brąz w tym roku jestem w stanie uwierzyć (a to kopniak wiary i zapału do pracy na przyszły rok). Oczywiście różnie to się może skończyć.
pbest pisze:
16 lip 2019, 10:20
no i najbardziej mniej dziwi zbytnie lekceważenie Niemek w kajakach ogólnie. Przypomnijcie kiedy ostatnio na igrzyskach czwórka niemiecka była za naszą? To jest nacja, dla której igrzyska to świętość i tam należy oczekiwać ich najwyżej formy.
Pełna zgoda. Zresztą ja nie lekceważę Niemek. Kilkakrotnie tu o nich w ostatnich latach przypominałem, pisząc to samo co Ty, że najsilniejsze będą w Tokio (co nie znaczy, że nie da się i ich pokonać).

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 16 lip 2019, 16:29

SzG pisze:
16 lip 2019, 10:45
Szkoda, gdyby K2-500 nie zdobyła w Tokio medalu(co jest niestety prawdopodobne). Nie pamiętam takich igrzysk.
Ale jeśli zamiast tego K4 500 m zdobędzie medal, to co za problem? Zwłaszcza, że Puławska musi coś wybrać.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Kazulinho
Posty: 365
Rejestracja: 01 lut 2017, 23:17

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kazulinho » 16 lip 2019, 16:40

Po prostu twierdzenie o budowie potęgi na podstawie sukcesów juniorskich i młodzieżowych moim zdaniem jest znaczną przesadą, szczególnie, że w danej dyscyplinie wynikowo daleko nam do potęg. Idąc tym tropem to w kolarstwie torowym też budowaliśmy potęgę kilka lat temu. Potęgą to my możemy być lub jesteśmy w siatkówce czy lekkoatletyce (na europejską skalę), a nie w dyscyplinie, w której mamy 1-2 medale olimpijskie co 4 lata i żadnych złotych. Wiem, że chodzi o przyszłość i też wierzę, że Kryk wie, co robi i w kajakach w Paryżu będziemy wszystkich tłuc, ale poważnych argumentów do użycia słowa "potęga" nie widzę na razie, nawet w kontekście jej budowania. Szczególnie jak spojrzymy np. na Węgry i Niemcy, to są potęgi, a my jak przy nich wyglądamy?

SzG
Posty: 1463
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Kajakarstwo

Post autor: SzG » 16 lip 2019, 16:41

Krolowa Sniegu pisze:
16 lip 2019, 16:29
SzG pisze:
16 lip 2019, 10:45
Szkoda, gdyby K2-500 nie zdobyła w Tokio medalu(co jest niestety prawdopodobne). Nie pamiętam takich igrzysk.
Ale jeśli zamiast tego K4 500 m zdobędzie medal, to co za problem? Zwłaszcza, że Puławska musi coś wybrać.
Jak będzie złoto , jestem za złamaniem tej serii.

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 23 lip 2019, 11:43

Meldunek z obozu rywali. Jorgensen szykuje się do obu dystansów jedynek (żadne zaskoczenie) i jednak w k4. Swoją drogą Duńczycy deklarują budowę mocnych czwórek (kobiecej i męskiej) jako priorytetowe zadanie. I jeszcze jako ciekawostka - w strategii ich związku do 2020 roku widnieje zdobycie złota olimpijskiego. Biorąc pod uwagę potencjał na dziś - ambitnie. Mają tylko realnie Jorgensen. A my tu na forum wypisujemy, że w jedynkach się się nie da. Bo Kozak, bo Carrington. Oczywiście może być, że się nie da. Ale naszła mnie taka refleksja, że kto się nastawia tylko na brąz, to często kończy z 5 miejscem. Kto myśli o złocie, może brąz zdobędzie (chociaż oczywiście czasem nadmierne ryzyko nie popłaca).

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 23 lip 2019, 23:19

SzG pisze:
16 lip 2019, 16:41
Jak będzie złoto , jestem za złamaniem tej serii.
No a jak będzie srebro Marty i brąz K4 500 m? Bilans dziewczyn Kryka będzie taki sam. A on jako rozsądny pewnie namówi Anię do pływania tego, gdzie będzie miała większe szanse.
Kuburgha pisze:
23 lip 2019, 11:43
Meldunek z obozu rywali. Jorgensen szykuje się do obu dystansów jedynek (żadne zaskoczenie) i jednak w k4.
Czyli mamy kolejną zawodniczkę, która płynie więcej niż dwie konkurencje, aż zaczyna dziwić, że od 2009 roku żadnej zawodniczce nie pozwolił na takie podejście Kryk, a były lata gdzie np. Mikołajczyk była najlepsza w Polsce w jedynce, a pływała tylko K2 i K4.
Kuburgha pisze:
23 lip 2019, 11:43
I jeszcze jako ciekawostka - w strategii ich związku do 2020 roku widnieje zdobycie złota olimpijskiego. Biorąc pod uwagę potencjał na dziś - ambitnie. Mają tylko realnie Jorgensen.
Wiesz tylko strategia to tylko strategia.
Kuburgha pisze:
23 lip 2019, 11:43
A my tu na forum wypisujemy, że w jedynkach się się nie da. Bo Kozak, bo Carrington. Oczywiście może być, że się nie da. Ale naszła mnie taka refleksja, że kto się nastawia tylko na brąz, to często kończy z 5 miejscem. Kto myśli o złocie, może brąz zdobędzie (chociaż oczywiście czasem nadmierne ryzyko nie popłaca).
No tylko o jakim ryzyku w kajakach mówić? Taktykę na wyścig finałowy ustala się raczej w trakcie imprezy i jeśli np. wtedy Kryk będzie miał ogląd, że Puławska jest na równi z najlepszymi może jej kazać płynąć na maksa i atakować od początku, a później trzymać, może jej kazać pilnować Kozak, ale jak będzie widział, że np. Kozak jest poza zasięgiem wszystkich to może układać bardziej taktykę na srebro.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 24 lip 2019, 9:39

Krolowa Sniegu pisze:
23 lip 2019, 23:19
Czyli mamy kolejną zawodniczkę, która płynie więcej niż dwie konkurencje, aż zaczyna dziwić, że od 2009 roku żadnej zawodniczce nie pozwolił na takie podejście Kryk, a były lata gdzie np. Mikołajczyk była najlepsza w Polsce w jedynce, a pływała tylko K2 i K4.
Dla Dunek z młodziutkim składem to spore zwiększenie szans na awans k4 (a to dla wszystkich w kontekście IO super ważne). Natomiast co do decyzji Kryka, to może realnie ocenia nasze możliwości? Może nie warto łapać zbyt wielu srok za ogon? Zobaczymy co zadecyduje na IO. Teraz więcej startów niż dwa nie ma sensu. Ciekawe w ilu wystąpi Carrington? Jeśli NZ chce powalczyć o pełną pulę kwalifikacji, to k4 powinno pływać bez największej gwiazdy. Poza tym wiele konkurencji to dla mnie zawsze pytanie o doping, np. Węgry w ostatnich latach zaliczyły na tym polu już kilka wpadek.
Krolowa Sniegu pisze:
23 lip 2019, 23:19
Wiesz tylko strategia to tylko strategia.
Oczywiście, ale ambitna. I z konkretnym, wymiernym założeniem, które łatwo potem rozliczyć. W naszych związkach najczęściej założenia bywają bardziej mgliste, jak "rozwój dyscypliny" itp.
Nie wierzę w ich złoto w Tokio, podobnie jak nie wierzę w różne buńczuczne zapowiedzi sportowców z wywiadów.
Krolowa Sniegu pisze:
23 lip 2019, 23:19
No tylko o jakim ryzyku w kajakach mówić?
Tu akurat moja myśl wykraczała poza kajaki. Zresztą i w kajakach są przykłady. Po co Kaczor gonił za Brendelem w kwalifikacyjnym wyścigu w Rio? Kosztowało go to na pewno finał A (inna sprawa, że podobno był źle poinformowany co do zasad)
Krolowa Sniegu pisze:
23 lip 2019, 23:19
Taktykę na wyścig finałowy ustala się raczej w trakcie imprezy i jeśli np. wtedy Kryk będzie miał ogląd, że Puławska jest na równi z najlepszymi może jej kazać płynąć na maksa i atakować od początku, a później trzymać, może jej kazać pilnować Kozak, ale jak będzie widział, że np. Kozak jest poza zasięgiem wszystkich to może układać bardziej taktykę na srebro.
Oczywiście, ale czasem na etapie wcześniejszym najlepsi nie muszą pokazywać wszystkiego co mają.

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 lip 2019, 11:53

Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 9:39
Dla Dunek z młodziutkim składem to spore zwiększenie szans na awans k4 (a to dla wszystkich w kontekście IO super ważne).
No to zdecydowanie, zwłaszcza, że kwalifikacja K4 da im również możliwość wystawienia dwójki.
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 9:39
Natomiast co do decyzji Kryka, to może realnie ocenia nasze możliwości? Może nie warto łapać zbyt wielu srok za ogon?
Być może, ale z drugiej strony, skoro tyle zawodniczek jest w stanie powalczyć w 3 konkurencjach, to dlaczego nasze nie? Bo taka Puławska by się mogła przydać i w jedynce, i w dwójce, i w czwórce. Ale to i tak dopiero rozmowa na czas IO.
Zresztą chociażby fakt, że Węgrzy się zabezpieczają z liczbą kwalifikacji i podobnie mogą zrobić ekipy z NZL i Białorusi może spowodować, że te MŚ będą nieco mniej wymierne jednak.
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 9:39
Poza tym wiele konkurencji to dla mnie zawsze pytanie o doping, np. Węgry w ostatnich latach zaliczyły na tym polu już kilka wpadek.
Szczerze to już trochę nudne się robi to ciągłe mówienie o dopingu przy kajakach ostatnio. Jak dla mnie to jeśli mam całkowicie nie wierzyć w czystość sportu, to nie warto oglądać.
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 9:39
Po co Kaczor gonił za Brendelem w kwalifikacyjnym wyścigu w Rio? Kosztowało go to na pewno finał A (inna sprawa, że podobno był źle poinformowany co do zasad)
No tak twierdził, że miał info, że nie ma bezpośredniej kwalifikacji do finału w tego wyścigu i chciał być koniecznie drugi, żeby nie walczyć z Brendelem w półfinale.
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 9:39
Oczywiście, ale czasem na etapie wcześniejszym najlepsi nie muszą pokazywać wszystkiego co mają.
Jasne, że nie, jednak zawodnicy i trenerzy też to w pewien sposób wyczuwają. Czasami mistrzowie później opowiadają, że wystarczy spojrzeć komuś w oczy i już wiadomo, albo na jego ruchy. Zresztą w kajakach, o ile na 500 metrów możesz jeszcze się jakoś kryć, o tyle na 200 m się płynie od początku do końca na full raczej.

Bawiąc się oczywiście powiem, że gdyby IO było za miesiąc to ja postawiłabym na skład: Naja, Walczykiewicz, Puławska, Wiśniewska, Kołodziejczyk i Iskrzycka.
K1 200 m - Walczykiewicz,
K1 500 m - Puławska, Iskrzycka lub Walczykiewicz
K2 500 m - Iskrzycka/Kołodziejczyk i Wiśniewska/Naja
K4 500 m - Puławska, Kołodziejczyk, Wiśniewska, Naja
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Kuburgha
Posty: 2381
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo

Post autor: Kuburgha » 24 lip 2019, 16:30

Krolowa Sniegu pisze:
24 lip 2019, 11:53
Być może, ale z drugiej strony, skoro tyle zawodniczek jest w stanie powalczyć w 3 konkurencjach, to dlaczego nasze nie?
Odpowiedziałem już, że może to kwestia dopingu, ale ten temat Cię nudzi
Krolowa Sniegu pisze:
24 lip 2019, 11:53
Szczerze to już trochę nudne się robi to ciągłe mówienie o dopingu przy kajakach ostatnio.
A nie jest to problem w kajakach? Poza tym każdy może pisać co uważa, co sama często podkreślasz.
Mnie w tym dopingowym kontekście bardziej zastanawia, czy to węgierska kadra coś schrzaniła (i może odbije się to na poziomie ich kadry w najbliższym czasie) czy sama Takacs przedobrzyła na własną rękę walcząc o miejsce w węgierskiej czwórce. Miejsce, o które piekielnie trudno. Ciekawe ile naszych lub Nowozelandek (pomijając Carrington) by się do niej załapało?
Krolowa Sniegu pisze:
24 lip 2019, 11:53
Jak dla mnie to jeśli mam całkowicie nie wierzyć w czystość sportu, to nie warto oglądać.
Ja potrafię się oszukiwać w tym zakresie. Takie dwójmyślenie z Orwella.
Krolowa Sniegu pisze:
24 lip 2019, 11:53
o tyle na 200 m się płynie od początku do końca na full raczej.
Na 200 tak, ale chyba pisząc o Puławskiej miałaś na myśli 500?
Krolowa Sniegu pisze:
24 lip 2019, 11:53
K1 500 m - Puławska, Iskrzycka lub Walczykiewicz
Generalnie o składzie za rok nie ma co dyskutować za bardzo, słusznie piszesz, że to zabawa. Ale co do Walczykiewicz na 500 mam wątpliwość. Jeśli mamy o niej myśleć w jakimś medalowym kontekście na 200, to może niech skupi się wyłącznie na tym dystansie. No ale to zmartwienie Kryka głównie.
Widzę, że w swoich przewidywaniach pomijasz Rosolską (faworytkę no name, dobrze pamiętam?) A jak wróci w dużej formie? Osobiście wolałbym scenariusz, że wraca za rok w wielkiej, olimpijskiej formie i jednak przegrywa w sportowej rywalizacji z młodymi. Bo to dawałoby większe nadzieje na medal(-e).

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 lip 2019, 17:55

Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 16:30
Ja potrafię się oszukiwać w tym zakresie. Takie dwójmyślenie z Orwella.
No i czasem tak trzeba.
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 16:30
Na 200 tak, ale chyba pisząc o Puławskiej miałaś na myśli 500?
Jasne, że tak. Stwierdzam jedynie dla porównania, że na 500 metrów można pewnie bardziej taktycznie rozgrywać wyścigi. To trochę jak na 400 metrów i 100 metrów. Jednak na 400 często się kalkuluje. Na 100 m jak nie jesteś Boltem to się nie zastanawiasz :P
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 16:30
Generalnie o składzie za rok nie ma co dyskutować za bardzo, słusznie piszesz, że to zabawa. Ale co do Walczykiewicz na 500 mam wątpliwość. Jeśli mamy o niej myśleć w jakimś medalowym kontekście na 200, to może niech skupi się wyłącznie na tym dystansie. No ale to zmartwienie Kryka głównie.
Znaczy ja jedynie stwierdzam, że jeśli by chciała i mamy nie obciążać innych trzecim startem, to mogłaby popłynąć.
Kuburgha pisze:
24 lip 2019, 16:30
Widzę, że w swoich przewidywaniach pomijasz Rosolską (faworytkę no name, dobrze pamiętam?) A jak wróci w dużej formie? Osobiście wolałbym scenariusz, że wraca za rok w wielkiej, olimpijskiej formie i jednak przegrywa w sportowej rywalizacji z młodymi. Bo to dawałoby większe nadzieje na medal(-e).
Owszem, jak dla mnie jej powrót może jedynie namieszać. Bardzo ją szanuję jako zawodniczkę, jednak nie mam przekonania. Bo ona trochę ma różne zachowania. Nie chcę wracać do sprawy Koniecznej, ale swego czasu np. powiedziała, że to "jej dwójka" czy "że były idealnie stworzone z Karoliną do dwójki" albo, że będą razem na dobre i na złe. Wiem, że może trochę się dopatruję. Ale ona ma twardy charakter i bym się obawiała. Lepiej gdyby np. została doradcą trenera. Naja daje jednak jak dla mnie większą wartość dodaną do zespołu. Trochę tak pisała jakby miała do niej większe prawa. I prawda jest taka, że gdy Wojnarowska była najlepsza w Polsce na jedynce to i tak nie pływała dwójki. Oczywiście jeśli wróci w wielkiej formie to brawo i niech pływa na zdrowie i będę kibicować! Zwłaszcza, że może to np. ona by wskoczyła do czwórki i na drugą jedynkę? Albo np. zamiast Iskrzyckiej czy Kołodziejczyk. Pożyjemy, zobaczymy :)
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

no name
Posty: 841
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Kajakarstwo

Post autor: no name » 24 lip 2019, 18:20

Rosolska została w tym sezonie jeden raz powołana na zgrupowanie i to by było na tyle. Bardzo możliwe, że tą wewnętrzną rywalizację właśnie wtedy przegrała. Jeżeli tak to pozostaje pytanie czy na ten sezon, czy na zawsze.
A jej zachowanie czy to co tam powiedziała nie interesuje mnie zbytnio. Ona w erze deficytu sukcesów już coś zrobiła i to ją doskonale broni.

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 24 lip 2019, 21:54

no name pisze:
24 lip 2019, 18:20
A jej zachowanie czy to co tam powiedziała nie interesuje mnie zbytnio. Ona w erze deficytu sukcesów już coś zrobiła i to ją doskonale broni.
Jasne, że wyniki ją bronią. Nie lubię jednak hipokryzji, którą trochę pokazała. Bo po co z jednej strony potraktowała jako naturalne zmianę partnerki z Koniecznej na Naję, co zresztą jako tako rozumiem. Z drugiej zaś później opowiadała, że z Karoliną są nie do rozdzielenia i partnerki się nie zostawia i będą pływać na dobre i na złe razem.
no name pisze:
24 lip 2019, 18:20
Rosolska została w tym sezonie jeden raz powołana na zgrupowanie i to by było na tyle. Bardzo możliwe, że tą wewnętrzną rywalizację właśnie wtedy przegrała. Jeżeli tak to pozostaje pytanie czy na ten sezon, czy na zawsze.
No pewnie Kryk da jej szansę, skoro dla niego to polska Kozak.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2169
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Kajakarstwo

Post autor: Ukassiu » 29 lip 2019, 22:07

https://sport.onet.pl/kajakarstwo/kajak ... ji/7x8v5vp

Mimo dużej rywalizacji nie tracił bym takich zawodniczek. A co jak będzie za kilka lat Szwedzką Kozak?
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Krolowa Sniegu
Posty: 6221
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 30 lip 2019, 1:20

Ukassiu pisze:
29 lip 2019, 22:07
Mimo dużej rywalizacji nie tracił bym takich zawodniczek. A co jak będzie za kilka lat Szwedzką Kozak?
No mogliby jej coś zaproponować, tylko czy będzie chciała? Tam ma mniejszą konkurencje, u nas byłoby jej na ten moment bardzo trudno wejść do głównego składu i pewnie byłaby w grupie z Klatt, Cyrulewską i innymi, które jeżdżą zamiast najlepszych na ME i MŚ U23. Dwa ma 22 lata i jedynie medal na 1000 metrów, więc aż tak bym się jej nie obawiała. Myślę, że nasze najlepsze U23 ją zdecydowanie by ograły, chociaż dziewczyna ma fajne podejście do sportu i rozumie jak to działa: - Nie było tam jednak mocnych treningów. A ja uwielbiam się katować, bo wiem, że to jest droga do sukcesów. Po zakończeniu szkoły byłam w kadrze Szwecji, ale zostałam sama. Nie miałam żadnego trenera. Sama musiałam się zająć sobą. To był dla mnie bardzo trudny czas - opowiadała. Takie coś się szanuje. I to faktycznie oddać za kilka lat, bo z dobrą bazą wytrzymałości wystarczyłoby dodać szybkości i może pływać dobrze. Niemniej zawsze warto spróbować, bo może akurat ruszy później niż inne. A skoro jest Polką, trenuje u nas, tu jej pasuje model treningu, a do tego tam są kiepskie warunki, to powinna to rozważyć.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

ODPOWIEDZ