Kajakarstwo

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 20 maja 2018, 11:36

Dzisiaj:
- Marta czwarta w K1 200 m, przespała nieco start, bez Lisy panie rywalizowały
- Lubniewski piąty C1 200 m
- Borowska szósta C1 200 m (cieszy, że się regularnie zaczyna meldować w finałach)
- K4 500 m szóste (pod względem krajów piąte, bo dwie osady Węgierskie)
Znów wygrywa NZL z przewagą długości łodzi, zaskakująco mocne też Australijki.
Na marginesie w ten weekend NZL wygrało, a raczej zdeklasowało w: K1 500 m, K2 500 m, K4 500 m, K2 200 m,. Zaskakująco słabe na razie Niemki i Węgierki, które nie wygrały żadnego olimpijskiego dystansu u siebie.
- C1 500 m Głazunow piąty

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2148
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kajakarstwo

Post autor: runfixe » 20 maja 2018, 14:52

Czyli my bez żadnego podium w konkurencjach olimpijskich?

Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 20 maja 2018, 17:56

runfixe pisze:
20 maja 2018, 14:52
Czyli my bez żadnego podium w konkurencjach olimpijskich?
Tak, bez żadnego.
K1 200 m - czwarte miejsce Marty
K1 500 m - piąte miejsce Puławskiej
K2 500 m - 3 miejsce w finale B
K4 500 m - szóste miejsce
C1 200 m - Borowska szósta
C2 500 m - 7 miejsce

Rok temu na dwóch pierwszych pucharach panie kończyły z jednym 3 miejscem Marty. Jak dla mnie na plus Puławska, bo walczyła do końca. A czwórka bez Karoliny i bez Włodarczyk.
Na testach na K1 500 m najlepiej wypadły wcześniej Puławska, Kołodziejczyk, Iskrzycka, Walczykiewicz, Naja Wiśniewska, a Paszek, która pływała z dziewczynami była dopiero czwarta w finale B.
W dwójce też nie było Puławskiej, tylko były Iskrzycka i Kołodziejczyk.
Kryk zawsze odpuszczał pierwsze puchary, nawet ME, liczą się MŚ i z tego będziemy dziewczyny rozliczać :)

no name
Posty: 424
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Kajakarstwo

Post autor: no name » 26 maja 2018, 18:19

Wróciła Naja.
Jeżeli przytrafi się opcja z powrotem Mikołajczyk na Tokio to powinniśmy mieć najsilniejszą czwórkę w historii.
Mam na myśli układ z Nają, Puławską i Włodarczyk
Po pierwsze wielokrotnie sprawdzony układ 2 doświadczone i dwie mocne młode.
Po drugie wszystkie specjalizują się w dystansie 500. A do tej pory czwartą była Marta dla której 500 to ewidentnie zbyt długo, abo któraś z dziewczyn na co dzień pływających głównie nieolimpijskie 1000.

Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 maja 2018, 19:08

no name pisze:
26 maja 2018, 18:19
Wróciła Naja.
Jeżeli przytrafi się opcja z powrotem Mikołajczyk na Tokio to powinniśmy mieć najsilniejszą czwórkę w historii.
Mam na myśli układ z Nają, Puławską i Włodarczyk
Po pierwsze wielokrotnie sprawdzony układ 2 doświadczone i dwie mocne młode.
Po drugie wszystkie specjalizują się w dystansie 500. A do tej pory czwartą była Marta dla której 500 to ewidentnie zbyt długo, abo któraś z dziewczyn na co dzień pływających głównie nieolimpijskie 1000.
A czemu akurat Włodarczyk, a nie Iskrzycka, Paszek albo Kołodziejczyk?

no name
Posty: 424
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Kajakarstwo

Post autor: no name » 26 maja 2018, 19:34

Krolowa Sniegu pisze:
26 maja 2018, 19:08
no name pisze:
26 maja 2018, 18:19
Wróciła Naja.
Jeżeli przytrafi się opcja z powrotem Mikołajczyk na Tokio to powinniśmy mieć najsilniejszą czwórkę w historii.
Mam na myśli układ z Nają, Puławską i Włodarczyk
Po pierwsze wielokrotnie sprawdzony układ 2 doświadczone i dwie mocne młode.
Po drugie wszystkie specjalizują się w dystansie 500. A do tej pory czwartą była Marta dla której 500 to ewidentnie zbyt długo, abo któraś z dziewczyn na co dzień pływających głównie nieolimpijskie 1000.
A czemu akurat Włodarczyk, a nie Iskrzycka, Paszek albo Kołodziejczyk?
Pierwszy argument opisałem kilka dni temu. Bo jako jedyna z nich jest sprinterką. Pozostałe do tej pory specjalizowały się na 1000.
I drugi argument równie ważny - jest z tej czwórki najlepszą kajakarką.

SzG
Posty: 999
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Kajakarstwo

Post autor: SzG » 26 maja 2018, 19:47

To teraz pytanie do statystyków,czy na jednych IO medal zdobyły dwie osoby o tym samym nazwisku. Gdyby kajakarska czwórka była rzeczywiście taka mocna, mogłyby dwie Włodarczyk przywieść medal z Tokio.
Tak z pamięci to w Atenach było blisko-Korzeniowski.

Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 maja 2018, 19:50

no name pisze:
26 maja 2018, 19:34
Krolowa Sniegu pisze:
26 maja 2018, 19:08
no name pisze:
26 maja 2018, 18:19
Wróciła Naja.
Jeżeli przytrafi się opcja z powrotem Mikołajczyk na Tokio to powinniśmy mieć najsilniejszą czwórkę w historii.
Mam na myśli układ z Nają, Puławską i Włodarczyk
Po pierwsze wielokrotnie sprawdzony układ 2 doświadczone i dwie mocne młode.
Po drugie wszystkie specjalizują się w dystansie 500. A do tej pory czwartą była Marta dla której 500 to ewidentnie zbyt długo, abo któraś z dziewczyn na co dzień pływających głównie nieolimpijskie 1000.
A czemu akurat Włodarczyk, a nie Iskrzycka, Paszek albo Kołodziejczyk?
Pierwszy argument opisałem kilka dni temu. Bo jako jedyna z nich jest sprinterką. Pozostałe do tej pory specjalizowały się na 1000.
I drugi argument równie ważny - jest z tej czwórki najlepszą kajakarką.
Na jakiej podstawie stwierdzasz, że jest najlepsza z tej czwórki? Na testach w tym roku wygrała na 500 m tylko finał B, więc nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że jest najlepsza. Najlepszą sprinterką z naszego grona jest Marta i to niezaprzeczalne. Poza tym wydaje mi się bezsensu dyskutowanie dwa lata przed IO i ocenianie, że najmocniejsza będzie ta czy tamta. Jak dla mnie zespół jest bardzo otwarty i tak naprawdę żadna z dziewczyn, nawet Naja czy Beata nie mogą być pewne startu na IO.
Poza tym od kiedy Iskrzycka, Paszek czy Kołodziejczyk specjalizują się na 1000? One w młodszych kategoriach pływają K2 500 i K4 500 m. Zresztą cała trójka ma praktycznie wszystkie swoje medale na dystansie 500 m, pomijając brąz z zeszłego roku ma MŚ w nieolimpijskim K2 1000 m.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1308
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Kajakarstwo

Post autor: Ukassiu » 26 maja 2018, 20:00

Pamiętajmy też o limicie 6 zawodniczek. A trzeba rozdzielić je na wszystkie 4 konkurencje czyli 8 miejsc startowych.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 maja 2018, 20:18

Ukassiu pisze:
26 maja 2018, 20:00
Pamiętajmy też o limicie 6 zawodniczek. A trzeba rozdzielić je na wszystkie 4 konkurencje czyli 8 miejsc startowych.
Oczywiście, jedno miejsce zapewne dla Marty. A reszta to raczej nie problem, bo dziewczyny z K2 500 m, zapewne będą elementem K4 500 m.
Zapewne będzie powiększony limit, bo dochodzą nowe konkurencje pań czyli C1 200 m i C2 500 m.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2148
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kajakarstwo

Post autor: runfixe » 26 maja 2018, 20:48

SzG pisze:
26 maja 2018, 19:47
To teraz pytanie do statystyków,czy na jednych IO medal zdobyły dwie osoby o tym samym nazwisku. Gdyby kajakarska czwórka była rzeczywiście taka mocna, mogłyby dwie Włodarczyk przywieść medal z Tokio.
Tak z pamięci to w Atenach było blisko-Korzeniowski.
Domyślam się, że chodzi Ci o Polaków? Bo w świecie anglosaskim czy iberojęzycznym takich przypadków jest mnóstwo, na szybko sprawdziłem, że w 1996 było trzech rożnych Johnsonów wśród złotych medalistów.

Awatar użytkownika
barania głowa
Posty: 225
Rejestracja: 05 mar 2017, 18:53

Re: Kajakarstwo

Post autor: barania głowa » 26 maja 2018, 21:31

SzG pisze:
26 maja 2018, 19:47
To teraz pytanie do statystyków,czy na jednych IO medal zdobyły dwie osoby o tym samym nazwisku. Gdyby kajakarska czwórka była rzeczywiście taka mocna, mogłyby dwie Włodarczyk przywieść medal z Tokio.
Tak z pamięci to w Atenach było blisko-Korzeniowski.
W Tokio srebro w sztafecie 4x100 zdobył Andrzej Zieliński, a brąz w ciężarach Marian Zieliński.
A kolejni Zielińscy byli przecież w Londynie, ale co z medalem Tomasza, to nie wiem, czy ma oficjalnie.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2148
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kajakarstwo

Post autor: runfixe » 27 maja 2018, 12:18

Walczykiewicz wygrywa finał. Po kontuzji z zeszłego sezonu już chyba nie ma śladu.

Krolowa Sniegu
Posty: 3834
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo

Post autor: Krolowa Sniegu » 27 maja 2018, 12:59

runfixe pisze:
27 maja 2018, 12:18
Walczykiewicz wygrywa finał. Po kontuzji z zeszłego sezonu już chyba nie ma śladu.
Zapomniałam, że kajaki w ten weekend :(
A z tego co widzę wartościowe rezultaty powpadały :)
Panie w K1 200 m znów bez Lisy, ale ogólnie chyba części rywalek zabrakło.
Później posprawdzam wyniki i umieszczę te Polaków :)

pbest
Posty: 1791
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Kajakarstwo

Post autor: pbest » 27 maja 2018, 13:05

Dobry wyścig czwórki i porażka tylko z Nowozelandkami, czyli planowana.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: runfixe i 6 gości