Lekkoatletyka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 11 wrz 2019, 20:24

dd100 pisze:
11 wrz 2019, 18:39
Nie no jasne, lepiej pobiec wolniej o sekundę niż o tą sekundę szybciej
Oczywiście, że nie, ale sztafeta to nie tylko czas, ale przede wszystkim taktyka. Gdyby Polkom zależało na bieganiu na czas musiałyby jak najdłużej próbować trzymać się najlepszych i nadawać tempo. Ale im zależy na medalu, więc z obawy, żeby nie spuchnąć, wolą przyczaić się z tyłu, dać wolniejszym poprowadzić i zaatakować na końcówce.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

maruda
Posty: 8592
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 wrz 2019, 20:41

Krolowa Sniegu pisze:
11 wrz 2019, 18:23
maruda pisze:
11 wrz 2019, 17:49
Finał ubiegłorocznych ME - 52.3 na lotnej to oczywiście dramatyczny czas, ale tu jest bardzo mocne usprawiedliwienie (drugi bieg w jeden wieczór, podziękujmy organizatorom)
Ten dramatyczny czas wyprowadził dzięki taktyce Igi Polskę na pierwsze miejsce, na ostatniej prostej zmiażdżyła rywalki.
Tak konkretnie to odebrała pałeczkę jako pierwsza, potem wolno zaczęła i na koniec przyspieszyła.
Ja nie uważam, żeby ta taktyka była jakaś lepsza od innej ;) Na jej zmianie Belgijka Hanne Claes miała lepszy czas.

barnaba
Posty: 340
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Lekkoatletyka

Post autor: barnaba » 11 wrz 2019, 20:47

Ja bym nie porównywał czasów w sztafecie na zmianach 2-4 z czasami w indywidualnym biegu 400 m.

Sztafeta to bieg masowy, podobny trochę do biegów średnich. Czas w sztafecie jest lepszy nie tylko ze względu na start lotny, ale też z powodu biegu za kimś- czyli mniejszego oporu aerodynamicznego (w przypadku biegu dwóch zawodników o tych samych możliwościach, zdecydowanie większą szansę na zwycięstwo ma biegnący na drugiej pozycji niż prowadzący.

Krolowa Sniegu
Posty: 6916
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Krolowa Sniegu » 11 wrz 2019, 20:52

maruda pisze:
11 wrz 2019, 20:41
Na jej zmianie Belgijka Hanne Claes miała lepszy czas.
I co z tego? Skoro Iga skończyła zmianę przed nią i dała Patrycji super pozycję wyjściową?
barnaba pisze:
11 wrz 2019, 20:47
Sztafeta to bieg masowy, podobny trochę do biegów średnich. Czas w sztafecie jest lepszy nie tylko ze względu na start lotny, ale też z powodu biegu za kimś- czyli mniejszego oporu aerodynamicznego (w przypadku biegu dwóch zawodników o tych samych możliwościach, zdecydowanie większą szansę na zwycięstwo ma biegnący na drugiej pozycji niż prowadzący.
No i też niekiedy warto się przyczaić. Taka Justyna to świetnie robi.
Sprawdź, kto został kajakowym mistrzem naszego forum :)

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1445
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Vojthas » 11 wrz 2019, 21:02

maruda pisze:
11 wrz 2019, 20:41
Tak konkretnie to odebrała pałeczkę jako pierwsza, potem wolno zaczęła i na koniec przyspieszyła.
Ja nie uważam, żeby ta taktyka była jakaś lepsza od innej
Skoro skończyła na pierwszym miejscu, to na pewno nie jest gorsza :P
maruda pisze:
11 wrz 2019, 20:41
Na jej zmianie Belgijka Hanne Claes miała lepszy czas.
I co? Belgijki nas wyprzedziły? I tyle to ma sensu.

mrpotato
Posty: 3551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 11 wrz 2019, 21:12

W sztafecie czas pierwszej zmiany na pewno ma wartosc poznawczą a dalej to juz uklad zdarzen czesto determinuje, jak bedziemy wygrywac to i po 53 mozna biegac...inna sprawa ze wypadaloby takiej grupie zrobic w koncu Rp i dobrac pod to jakies zawody zeby presja wyniku czyli miejsca była mniejsza...Rp mezczyzn nie pochodzi wlasnie z jakichs drugorzednych zawodow gdzie Polacy zeszli z gor i stukneli wynik? Chyba ze cos myle piszac z glowy ale na pewno cos takiego bylo gdzie oblecielismy pewnych siebie Jamajczyków
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

maruda
Posty: 8592
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 wrz 2019, 21:19

mrpotato pisze:
11 wrz 2019, 21:12
Rp mezczyzn nie pochodzi wlasnie z jakichs drugorzednych zawodow gdzie Polacy zeszli z gor i stukneli wynik? Chyba ze cos myle piszac z glowy ale na pewno cos takiego bylo gdzie oblecielismy pewnych siebie Jamajczyków
Igrzyska Dobrej Woli, 1998.
Bieg wygrali Amerykanie (z rekordem świata), potem dyskwalifikacja za doping.
Faktycznie nasi wygrali o 1/3 sekundy z Jamajką :)

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1445
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Vojthas » 11 wrz 2019, 21:25

mrpotato pisze:
11 wrz 2019, 21:12
W sztafecie czas pierwszej zmiany na pewno ma wartosc poznawczą
Z zastrzeżeniem, że linia startu i mety danej zmiany jest w nieco innym miejscu niż w indywidualnym - oczywiście, to nadal 400 m, ale nieco inny układ łuku (choć oczywiście czepiam się, bo to samo dotyczy biegu po różnych torach indywidualnie - łuk łagodny ale długi vs. łuk krótki ale ostry).

maruda
Posty: 8592
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 wrz 2019, 21:50

Krolowa Sniegu pisze:
11 wrz 2019, 20:24
dd100 pisze:
11 wrz 2019, 18:39
Nie no jasne, lepiej pobiec wolniej o sekundę niż o tą sekundę szybciej
Oczywiście, że nie, ale sztafeta to nie tylko czas, ale przede wszystkim taktyka. Gdyby Polkom zależało na bieganiu na czas musiałyby jak najdłużej próbować trzymać się najlepszych i nadawać tempo. Ale im zależy na medalu, więc z obawy, żeby nie spuchnąć, wolą przyczaić się z tyłu, dać wolniejszym poprowadzić i zaatakować na końcówce.
Nie zgodzę się :)
W sztafecie najczęściej biega się po prostu "swoje".
Jak można zbudować przewagę nad rywalkami - to się ją buduje, nie chodzi o to, żeby przybiec na pierwszym miejscu po swojej zmianie :)

Popatrzcie na bieg Polek na DME - Kiełbasińska przecież nie dała się celowo wyprzedzić Brytyjce, po prostu była słabsza ;) (co zaskoczeniem nie było - zwłaszcza, że przewaga Baumgart po pierwszej zmianie nie była aż tak duża). A potem Hołub po prostu odjechała rywalkom - bo mogła ;)
To co nie było typowe - to walka Święty o czas do samego końca. Ale mimo niezłego biegu RP nie było.

Nie ma co budować teorii na bazie ubiegłorocznych ME, bo to była wyjątkowa sytuacja. Która mam nadzieję nigdy się nie powtórzy ;)

mrpotato
Posty: 3551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 11 wrz 2019, 21:57

To "swoje" przybiera często formę odpalenia z 3 prędkoscia kosmiczną i spektakularny zgon na ostatniej prostej, na szczęscie nie dotyczy to naszych którzy lubią coś zachowac na finisz.
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

maruda
Posty: 8592
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 wrz 2019, 22:04

mrpotato pisze:
11 wrz 2019, 21:57
To "swoje" przybiera często formę odpalenia z 3 prędkoscia kosmiczną i spektakularny zgon na ostatniej prostej, na szczęscie nie dotyczy to naszych którzy lubią coś zachowac na finisz.
Czasem zgon się zdarza, tak :)
Ale też chyba nie tak często jak może się wydawać - Polki po prostu są zawodniczkami na końcówkę, względnie dobrze utrzymują prędkość do końca. A niektóre inne mocne europejskie biegaczki mają bardzo mocne 300 metrów i potem już na oparach. Widać to w biegach indywidualnych, kiedy Święta je mija na ostatniej prostej :D

mrpotato
Posty: 3551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 11 wrz 2019, 22:10

Skoro wolą biegac 300m w ramach 400 to ich sprawa....na Kusocińskim coś bedzie potencjalnie interesującego? Teoretycznie termin niezbyt sprzyja chyba
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

maruda
Posty: 8592
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 wrz 2019, 22:11

mrpotato pisze:
11 wrz 2019, 22:10
Skoro wolą biegac 300m w ramach 400 to ich sprawa....na Kusocińskim coś bedzie potencjalnie interesującego? Teoretycznie termin niezbyt sprzyja chyba
Nie no, to jest kwestia indywidualnych predyspozycji - wiadomo że dziewczyny wywodzące się z 200 metrów częściej biegają w ten sposób. Nie oceniałbym tego jakoś jednoznacznie negatywnie.

Na Skolimowskiej ;)
Świetna obsada, gwiazdy z Polski i nie tylko. Termin jest moim zdaniem super, osobiście liczę na kosmiczne wyniki (także naszych).

mrpotato
Posty: 3551
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 11 wrz 2019, 22:22

maruda pisze:
11 wrz 2019, 22:11
mrpotato pisze:
11 wrz 2019, 22:10
Skoro wolą biegac 300m w ramach 400 to ich sprawa....na Kusocińskim coś bedzie potencjalnie interesującego? Teoretycznie termin niezbyt sprzyja chyba
Nie no, to jest kwestia indywidualnych predyspozycji - wiadomo że dziewczyny wywodzące się z 200 metrów częściej biegają w ten sposób. Nie oceniałbym tego jakoś jednoznacznie negatywnie.

Na Skolimowskiej ;)
Świetna obsada, gwiazdy z Polski i nie tylko. Termin jest moim zdaniem super, osobiście liczę na kosmiczne wyniki (także naszych).
Kiełbasińska chyba nic o tym nie wie bo biega ze swiadomoscia dystansu, podobnie panie Felix, Marie Jo Perec,Szewińska z tych co mi przychodza do glowy


A kto mialby robic te kosmiczne wyniki na Skolimowskiej? Juz mi sie nakłada i jeszcze pewnie z mem. Szewińskiej bede mylił
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

maruda
Posty: 8592
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 11 wrz 2019, 22:42

mrpotato pisze:
11 wrz 2019, 22:22
A kto mialby robic te kosmiczne wyniki na Skolimowskiej?
Może Baumgart? ;) Wśród rywalek koleżanki z kadry, będzie też Allyson Felix.
Może Andre de Grasse (będzie też Asafa Powell!)?
Może Kołeczek zrobi życiówkę?
Bukowiecki może przekroczyć 22 metry, podejrzewam że taki Walsh przekroczy znacznie.
Świetna ma być obsada skoku wzwyż pań, dysku mężczyzn...
Poza tym ciekawe w jakiej formie są Andrejczyk czy Lewandowski.

Bukowieckiego, Liska czy Małachowskiego można zobaczyć także jutro w Karpaczu.

ODPOWIEDZ