Z czym (kim) do Tokio?

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Kuburgha
Posty: 1187
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka ręczna

Post autor: Kuburgha » 14 sty 2018, 21:54

SzG pisze:
14 sty 2018, 20:40
Złoto ME 2020?... Mniej prawdopodobne niż medal sztafety biathlonistek na igrzyskach, ale niech postawią sobie taki cel.
Medal biathlonistek na igrzyskach w porównaniu ze złotem ME szczypiornistów w 2020 to jest chociaż jakaś skala prawdopodobieństwa. Z dzisiejszej perspektywy złoto w ręczną to S-F. Ale jak już ktoś wyżej (chyba bartex) zauważył na ME 2020 są też chyba do zdobycia 2 miejsca na turnieje kwalifikacyjne. Tak przynajmniej bywało dotychczas. Ale na dziś to faktycznie bardzo odległe marzenie.
jerro pisze:
14 sty 2018, 20:39
Spokojnie...jest jeden duży plus....mamy dno dna więc teraz może być już lepiej a kiedy to czas pokaże...
Chyba nie doceniasz naszego sportu. Żadna dyscyplina nie zaskoczyła Cię nigdy pogłębieniem dna? Np. bokserzy? Zawsze możemy w ręczną osiągnąć poziom dzisiejszego Cypru. Oczywiście należy myśleć pozytywnie, ale trudno dostrzegać przesłanki do wielkiego optymizmu.
sharkinator pisze:
14 sty 2018, 20:35
Tego to się nie spodziewałem. Najpierw siatkarki, teraz oni. Mamy styczeń 2018, a szansa na to że nie zobaczymy żadnej drużyny w Tokio wielka jak nigdy.
Różnica jest taka, że siatkarki niemal na pewno zagrają w jednym (i zapewne tylko jednym) turnieju kwalifikacyjnym, szczypiorniści pewnie nie. A formalnie to ciągle jeszcze chyba nikt definitywnie nie odpadł (nie wiem jak z taką "egzotyką" w naszym kraju jak softball czy piłka wodna). Ale szanse większości naszych drużyn na olimpijski awans iluzoryczne.
W wątku bobslejowym chyba maruda rozważał o tym, że bobslejowa czwórka jest jednym z wyznaczników siły kraju w sportach zimowych. W sportach letnich jednym z takich wyznaczników jest dla mnie bezdyskusyjnie liczba reprezentacji zakwalifikowanych na igrzyska.

jerro
Posty: 47
Rejestracja: 12 sty 2017, 14:14

Re: Piłka ręczna

Post autor: jerro » 14 sty 2018, 22:33

Kuburgha pisze:
14 sty 2018, 21:54
jerro pisze:
14 sty 2018, 20:39
Spokojnie...jest jeden duży plus....mamy dno dna więc teraz może być już lepiej a kiedy to czas pokaże...
Chyba nie doceniasz naszego sportu. Żadna dyscyplina nie zaskoczyła Cię nigdy pogłębieniem dna? Np. bokserzy? Zawsze możemy w ręczną osiągnąć poziom dzisiejszego Cypru. Oczywiście należy myśleć pozytywnie, ale trudno dostrzegać przesłanki do wielkiego optymizmu.
Mnie już trudno czymś zaskoczyć :) a szczególnie w sporcie ... bokserzy są już na takim dnie dna i niżej spaść się nie da ...bo jak? zakazać jego uprawiania w Polsce? dopóki nie będzie systemu w tej dyscyplinie to jedynie jakieś samorodki się w nim mogą pojawiać....co zaś się tyczy ręcznych to też już niżej nie zaryją glebę bo mamy za duże tradycje w piłce ręcznej aby być na poziomie Cypru czy nawet Kosowa. Poza tym jest kilku młodych chłopaków którzy mogą tą kadrę trzymać na takim bardzo średnim poziomie europejskim ale na ten moment to jest wszystko na co można liczyć.....

Awatar użytkownika
italianista
Posty: 230
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Piłka ręczna

Post autor: italianista » 14 sty 2018, 23:05

SzG pisze:
14 sty 2018, 20:38
sharkinator pisze:
14 sty 2018, 20:35
Tego to się nie spodziewałem. Najpierw siatkarki, teraz oni. Mamy styczeń 2018, a szansa na to że nie zobaczymy żadnej drużyny w Tokio wielka jak nigdy.
Siatkarki mają szanse na Tokio. Jak będą dobrze grać. Wg niektórych forumowiczów to nawet pewniak.
Siatkarki mają bardzo duże szanse na Tokio w porównaniu z piłką ręczną męską i żeńską. One mają potencjał w przeciwieństwie do szczypiorniaka co udowadniają młode zawodniczki. Największym problemem w grze reprezentacji jest coś co zauważyłem też w lidze - kiedy rozgrywająca jest w pierwszej linii to przeciwnicy czytają Nawrockiego jak dziecko, bo ten dureń zamknął całkowicie szóstą strefę i wówczas przy słabym przyjęciu pozostaje tylko gra do czwórki a środek jest wyeliminowany. Gdyby postawiono na Stysiak na dwójce albo piątce i na drugą przyjmującą o bardzo dobrym odbiorze to Polska mając na ataku Smarzek czy M. Łukasik wyważyłaby drzwi do światowej czołówki. Młode środkowe w lidze już spokojnie wbijają gwoździe z przesuniętej krótkiej. Potrzebna jest zmiana systemu gry reprezentacji, bo to co widziałem na ME to było kilka kroków wstecz w stosunku do tego co było choćby w WGP. To jest do zrobienia na jednym zgrupowaniu.

Kuburgha
Posty: 1187
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka ręczna

Post autor: Kuburgha » 14 sty 2018, 23:37

A gdy jeszcze będzie grała mityczna Mucha, z którą mieliśmy walczyć na ME o złoto, to już w ogóle będzie super.
jerro pisze:
14 sty 2018, 22:33
Mnie już trudno czymś zaskoczyć :) a szczególnie w sporcie ... bokserzy są już na takim dnie dna i niżej spaść się nie da ...bo jak? zakazać jego uprawiania w Polsce? dopóki nie będzie systemu w tej dyscyplinie to jedynie jakieś samorodki się w nim mogą pojawiać....co zaś się tyczy ręcznych to też już niżej nie zaryją glebę bo mamy za duże tradycje w piłce ręcznej aby być na poziomie Cypru czy nawet Kosowa. Poza tym jest kilku młodych chłopaków którzy mogą tą kadrę trzymać na takim bardzo średnim poziomie europejskim ale na ten moment to jest wszystko na co można liczyć.....
Spokojnie, o boksie też pewnie myślano np. na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, że niżej upaść się nie da. Zawsze się da, to tylko kwestia czasu. Ale oczywiście daleko nam jeszcze do kompletnego dna.

jerro
Posty: 47
Rejestracja: 12 sty 2017, 14:14

Re: Piłka ręczna

Post autor: jerro » 15 sty 2018, 0:16

Kuburgha pisze:
14 sty 2018, 23:37
A gdy jeszcze będzie grała mityczna Mucha, z którą mieliśmy walczyć na ME o złoto, to już w ogóle będzie super.
jerro pisze:
14 sty 2018, 22:33
Mnie już trudno czymś zaskoczyć :) a szczególnie w sporcie ... bokserzy są już na takim dnie dna i niżej spaść się nie da ...bo jak? zakazać jego uprawiania w Polsce? dopóki nie będzie systemu w tej dyscyplinie to jedynie jakieś samorodki się w nim mogą pojawiać....co zaś się tyczy ręcznych to też już niżej nie zaryją glebę bo mamy za duże tradycje w piłce ręcznej aby być na poziomie Cypru czy nawet Kosowa. Poza tym jest kilku młodych chłopaków którzy mogą tą kadrę trzymać na takim bardzo średnim poziomie europejskim ale na ten moment to jest wszystko na co można liczyć.....
Spokojnie, o boksie też pewnie myślano np. na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, że niżej upaść się nie da. Zawsze się da, to tylko kwestia czasu. Ale oczywiście daleko nam jeszcze do kompletnego dna.
Jeśli w latach 80/90 myślano że mamy upadek boksu i mimo to wracamy z Seulu i Barcelony z 5 medalami olimpijskimi to ja proszę o więcej takich upadków :) ale z czasów teraźniejszych już naprawdę nie widzę możliwości bycia niżej....

Kuburgha
Posty: 1187
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Piłka ręczna

Post autor: Kuburgha » 15 sty 2018, 0:31

Pewnie myślano wtedy, że to kryzys bo tylko jeden brąz w Barcelonie. A kiedyś to medale i to złote. Ale masz rację boks dno osiągnął.
Swoją drogą 1/2 igrzysk była 17 miesięcy temu. Tak szczerze, ktokolwiek z Was myślał, że tak szybko znajdziemy się w czarnej d...e? W najczarniejszych snach bym tego nie wyśnił.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Piłka ręczna

Post autor: Ukassiu » 15 sty 2018, 0:45

bartex pisze:
14 sty 2018, 21:10
Juniorskie zespoly graja bardzo slabo, czasu do ms u siebie coraz mniej.
Nie tylko w recznej jest taka sytuacja nawet w siatkowce nasi kadeci i kadetki w tym roku sie nie zakwalifikowali na me...
W siatce męskiej jesteśmy w czołówce w juniorach od wielu lat więc porównanie nie na miejscu.

Poza tym szkolenie to nie wyniki, a dostarczenie zawodników do seniorów. Lewandowski w kadrze juniorów nie grał bo był słabszy niż Krzywicki...

bartex
Posty: 150
Rejestracja: 05 lut 2017, 11:12

Re: Piłka ręczna

Post autor: bartex » 15 sty 2018, 11:12

Ale oprocz naszych mistrzow swiata juniorow nastepne roczniki wygladaja slabo. W poprzednim roku kadeci na ms nie wygrali zadnego meczu w grupie a w tym nie zakwalifikowali sie na me.
Te roczniki 2000 i wyzej nie wygladaja optymistycznie w naszym sporcie. Chyba nawet nie najlepiej jest w lekkiej, o Bukowieckim czy Swobodzie slyszalem juz gdy mieli 16 lat gdy uzyskiwiali juz swietne rezultaty. Teraz nie ma takich osob.
Wszyscy wiemy ze w skokach czeka nas to samo co w recznej. Przez ostatnie lata poziom trzyma wlasciwie ta sama druzyna. I jak nic sie nie zmieni a pewnie nic to jak oni zakoncza kariere to grozi nam taka sama sytuacja jaka jest w Finlandii.
Jeszcze pewnie w Tokio moze jakos szczesliwe dobijemy do 10 ale nastepne lata to moze byc poziom Bulgarii czy Rumunii, pojedyncze medale to beda sukcesy...

Pawło
Posty: 425
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: Pawło » 15 sty 2018, 13:46

Finlandia, Bułgaria, Rumunia, Austria...pokazują nam, że może być jeszcze gorzej. Snuć plany na Tokio to mogą Włosi, Węgrzy, Duńczycy czy Nowa Zelandia. Bo tam się traktuje sport poważnie.
My to sobie możemy "chcieć", tesknić za starym i dobrym..ale tego nie ma.

Popatrzcie na siatkówkę..1 z lepszych lig świata niby, frekwencja...trenerzy a i tu qrna Słowenia nas leje. Coś poszło nietak, cała szkoła trenerska, polska myśl wyjechała z kraju, zaniedbano to, standardy są chyba niestety niskie. Jedyna moja nadzieja, że obecne pokolenie gwiazd po karierze pociągnie to, zmieni system - Majewski itp.
Bo bez zmiany systemu, kolosalnej, będziemy mieli tylko te wystrzały "raz na jakiś czas", to tyczka kobiet, to ręczna. Nie da się tak nic "planować na Tokio", można liczyć, że będzie fart, że "jakoś będzie". Rio były ostatnimi IO, w których się oszukiwałem trochę;p. Nie chcę lamentować, że jest gorzej niż jest...próbuję być obiektywny....

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1526
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: runfixe » 15 sty 2018, 14:10

Dla mnie Tokio będzie najlepsze od Atlanty.

P.s. Trochę posprzątałem wasze offtopici, bo potem trudno znaleźć te posty.

Pawło
Posty: 425
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: Pawło » 15 sty 2018, 14:20

runfixe pisze:
15 sty 2018, 14:10
Dla mnie Tokio będzie najlepsze od Atlanty.

P.s. Trochę posprzątałem wasze offtopici, bo potem trudno znaleźć te posty.
no od Sydney;p - owszem - zbliżenie się do tego poziomu możliwe, zobaczymy jeszcze jak z Rosją, Kenią, Panami na 800m kobiet itp. Ciekawe czy i jak pociśniemy w karate
oby nie było jednocześnie Montrealem i Sochi polskiego sportu...zbudować pewną kadrę w połączeniu doświadczeni i garść młodych, fajnie...ale na Tokio historia IO się nie kończy.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 848
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: Ukassiu » 15 sty 2018, 14:59

W 2017 roku zdobyliśmy najwiecej medali w konkurencjach olimpijskich na MŚ w tym tysiącleciu, a tu teksty, ze jest coraz gorzej...

Pawło
Posty: 425
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: Pawło » 15 sty 2018, 16:06

rok poolimpisjki często jest najlepszy w naszym 4-leciu, od 20 kat czekamy na dobre IO (licząc rok IO w Tokio), jak się doczekam będę szczęśliwy.

Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 585
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: Wilczek19857 » 15 sty 2018, 16:37

Po reformach i nowych programach typu team100, sms, osa itd itp dzięki Panu ministrowi Bańce jestem pełen optymizmu bo nawet jest zachęta dla pierwszych trenerów by wyławiali talenty wśród dzieci, myślę, że może nie Tokio w ale Paryż będzie dla nas bardzo medalo dajny, a bo wreszcie ktoś zadbał o finanse by nie tracić w wieku juniora młodzieżowca perspektywicznych zawodników i liczę na że to pomoże naszym sportom indywidualnym, trzeba by jeszcze pomyśleć o Programie dla sportowców w grach zespołowych by było lepiej, ale jestem pełen optymizmu

maruda
Posty: 1276
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Z czym (kim) do Tokio?

Post autor: maruda » 15 sty 2018, 17:48

Wilczek19857 pisze:
15 sty 2018, 16:37
Po reformach i nowych programach typu team100, sms, osa itd itp dzięki Panu ministrowi Bańce jestem pełen optymizmu bo nawet jest zachęta dla pierwszych trenerów by wyławiali talenty wśród dzieci, myślę, że może nie Tokio w ale Paryż będzie dla nas bardzo medalo dajny, a bo wreszcie ktoś zadbał o finanse by nie tracić w wieku juniora młodzieżowca perspektywicznych zawodników i liczę na że to pomoże naszym sportom indywidualnym, trzeba by jeszcze pomyśleć o Programie dla sportowców w grach zespołowych by było lepiej, ale jestem pełen optymizmu
Przeceniasz te programy :) (teraz młodzi dostają mniejsze wsparcie od związków, bo "przecież jest team100")
Ale marudzenie na poziom naszego sportu akurat teraz wydaje się być oderwane od realnych przesłanek.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości