Boks

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 811
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Boks

Post autor: Merlin » 27 cze 2017, 18:12

Identyczna była punktacja walki finałowej McGrail - Butsenko. Ukrainiec wygrał u dwóch sędziów, ale "przegłosowały" go trzy remisy.
Inna walka finałowa, Jegorow - Yafai. Trzech sędziów spoza Europy punktuje 29:28 dla Jegorowa, a dwaj Europejczycy 30:27 i 30:25! dla Anglika. Czyżby dalszy ciąg sankcji UE nałożonych na Rosję?

L__
Posty: 231
Rejestracja: 22 lut 2017, 13:08

Re: Boks

Post autor: L__ » 03 sie 2017, 10:02

Slendie pisze:
24 cze 2017, 13:50
Merlin pisze:
21 cze 2017, 21:47
Wielkiego pecha miał Damian Kiwior. Dwóch sędziów wytypowało jego zwycięstwo 29:27, a trzech remis 28:28.
Niestety, wszyscy trzej przy remisie wskazali jego rywala. Wie ktoś może, dlaczego tak się stało, bo w innych walkach remisy nie były liczone i Polak powinien wygrać 2:0. Miał jakieś ostrzeżenie, czy był inny powód?
Udało mi się spytać Damiana o tą walkę i jej wynik. Mówi, że nie ma pojęcia dlaczego tak się stało, a co jeszcze bardziej absurdalne to jego rywal dostał ostrzeżenie.
Uwaga- odgrzewany kotlet, przeczytałem dopiero po Twoim przywitaniu.

Damian przegrał właśnie dlatego, że rywal miał ostrzeżenie, skutkujące utratą punktu. Bez ostrzeżenia walka była punktowana 2x 29:28 i 3x 28:29. W takim przypadku przy remisie 28:28 sędziowie wskazują zwycięzcę, a oczywistym jest, że wskazuje się tego, który był lepsze w większej ilości rund.

Dziwi jedynie, że zawodnik nie miał pojęcia...
L__=Lukash

Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 687
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Re: Boks

Post autor: Wilczek19857 » 25 sie 2017, 14:32

Mateusz Polski (64 kg) i Damian Kiwior (69 kg) poznali nazwiska rywali, z którymi zmierzą się w pojedynkach eliminacyjnych 19. Mistrzostw Świata w Hamburgu. Pierwszy z nich skrzyżuje jutro (25 sierpnia) rękawice z Kolumbijczykiem Johnem Gutierrezem, zaś drugi w sobotę (26 sierpnia) z Mongołem Tuvshinbatem Byambą. W razie zwycięstwa w kolejnej rundzie, czyli w 1/8 finału, Polski trafi na rozstawionego z nr 5 Uzbeka Ikboljona Kholdarova, Kiwior na rozstawionego z nr 3 Azera Parviza Baghirova.
Każda wygrana będzie sukcesem, choć po cichu liczę na ćwierćfinał chociaż jednego

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2003
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Boks

Post autor: runfixe » 25 sie 2017, 22:21

To już jutro?! Ile rzeczy mnie ostatnio ominęło.

Z tego co piszesz przynajmniej jeden wygrany pojedynek będzie sukcesem... ciekawe w jakiej formie są chłopaki?

EDIT : Wilczku, 25/8 to było dzisiaj i Polski już przegrał w pierwszej walce....

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 811
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Boks

Post autor: Merlin » 26 sie 2017, 10:18

Pierwszy dzień i od razu z grubej rury: De Los Santos DOM - Walker IRL 30:25, 30:25, 30:26, 30:26, 28:29,
Di Serio ITA - Han KOR 30:27, 30:27, 30:27, 30:27, 27:30.

Kuburgha
Posty: 1482
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Boks

Post autor: Kuburgha » 26 sie 2017, 22:41

Nie zgadzam się. Totalnie upadnie, gdy nie będziemy mieć nikogo na mś. Za to dalej możemy cieszyć wspaniałymi galami boksu zawodowego organizowanymi przez Polsat i innych takich w Legionowie, Łomiankach czy Kozich Bobkach Górnych. Lub podniecać kolejnymi walkami Szpilki czy 8 czy 9 pożegnalną walką Adamka.

I tylko pozornie nie na temat. O Legii krąży taki dowcip (krążył już po zeszłorocznym 0:6). Pyta dziennikarz Lucjana Brychczego:
- Czy Legia z Pana czasów wygrałaby z obecną?
- Tak, 1:0 - odpowiada zdecydowanie legijna Legenda
- Tylko?
- A co Pan myśli? Ja mam już ponad 80 lat, a pół drużyny nie żyje.

Pasowałoby to do naszego dzisiejszego boksu. Zamiast Legii obecni bokserzy, a zamiast Brychczego któryś ze Skrzeczów lub Kossedowskich.

cube
Posty: 236
Rejestracja: 03 sty 2017, 20:55

Re: Boks

Post autor: cube » 27 sie 2017, 0:33

Anegdotka zacna, zawsze mi sie podobała:)

Swoją drogą Pan Lucjan pewnie gdyby go wstawili na wolne i rożne nadal byłby najlepszy w drużynie. Przepraszam za off top, ale to z szacunku dla Pana Piłkarza przez duże P.

Kuburgha
Posty: 1482
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Boks

Post autor: Kuburgha » 27 sie 2017, 23:13

Zacznę smutnym wspomnieniem z Atlanty. Igrzyska dla nas wspaniałe, sypią się sukcesy i w studio w Polsce Jerzy Kulej, pytany o kolejne nasze medale cytuje Stamma, który według niego miał zawsze powtarzać dziennikarzom: "stawiaj na boksera". Jakże to smutne, że dziś nie mamy ani jednego, na którego moglibyśmy liczyć nie tyle w kontekście medalu, ale nawet na to, że się zakwalifikuje na igrzyska.

W sumie to upadek naszego boksu jest największym upadkiem dyscypliny olimpijskiej w całej historii naszego sportu (w sumie nic odkrywczego). Blisko do podobnego stanu miała la na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Byłby to w sumie upadek jeszcze bardziej spektakularny, na szczęście po dotknięciu wówczas dna, udało jej się od niego odbić. Zapewne podobny upadek czeka też ciężary, ale jednak spadają z poziomu ciut niższego. A w sporcie światowym to efektowniejszy upadek zaliczyła chyba węgierska piłka nożna. Ale nasz boks w ewentualnym rankingu światowym efektownych upadków całych dyscyplin byłby na pewno w czołówce.
Swoją drogą, to fakt pozostawania przez boks nadal na drugim miejscu w naszej krajowej hierarchii osiągnięć olimpijskich, pomimo zdobycia ostatniego złota 40 lat temu nie świadczy najlepiej o reszcie naszego sportu. Parę razy zdarzyło mi się już zastanawiać, czy dożyję czasów, gdy w którejś dyscyplinie oprócz lekkiej będziemy mieć większe olimpijskie zdobycze niż w boksie?

Jak doszło do takiego dramatycznego stoczenia się całej dyscypliny?
Wedle mnie z grubsza tak (w kolejności chronologicznej):
1. Ze szczytu zaczęliśmy schodzić już w latach siedemdziesiątych. Odszedł już z pracy Stamm, pojawili się Kubańczycy i było coraz trudniej, chociaż dziś lata siedemdziesiąte jawią nam się nadal jako lata potęgi.
2. Kryzys ekonomiczny "późnego Gierka" dotknął cały nasz sport, boks również. Gdyby nie bojkot, to w Moskwie nie zdobylibyśmy tych 5 medali. Dopadła nas zadyszka. Ale nadal nikt pewnie jeszcze nie myślał, że może być tak jak dziś.
3. Bojkot L.A. odbił się psychologicznie na całym naszym sporcie i pogłębił kłopoty boksu.
4. Pogłębienie kryzysu ekonomicznego (szerzej politycznego i społecznego po stanie wojennym) w latach osiemdziesiątych. Odbija się na całym naszym sporcie. Zwiewa z Polski kto może. Dawna potęga sportowa ma się coraz gorzej. Chociaż wyniki z Seulu są jeszcze ciągle niedościgłe z dzisiejszej perspektywy. Zdobycz medalowa bokserów wydaje się dalej zacna, ale pamiętajmy, że odbyło się to w warunkach bojkotu igrzysk przez Kubę. Mocarstwem już nie byliśmy.
5. Katastrofa zaczyna się się z transformacją ustrojową. Problemy ma w związku z nią cały nasz sport. W którymś z innych wątków, ktoś tu doceniał osiągnięcia naszego sportu w latach dziewięćdziesiątych. Owszem sukcesy były. Atlanta wydaje się bajką. Ale pamiętajmy, że transformacja oznaczała w wielu dyscyplinach faktycznie zburzenie wcześniejszego systemu funkcjonowania. Nie wszystkie związki zbudowały szybko nowy, a jechano jeszcze trochę na dorobku "minionej epoki".
6. Boks zawodowy. Gwóźdź do trumny naszego boksu olimpijskiego. W nim są pieniądze (w Polsce wtedy g....ane w porównaniu ze światowym, ale są). Co się więc dziwić, że stopniowo każdy kto miał pojęcie o boksie działał racjonalnie i zwiewał do zawodowstwa? Nie od razu, ale stopniowo to się pogłębiało. Lenin mówił, że decydują kadry. Tych w boksie olimpijskim zaczęło brakować. Kariera Gołoty spotęgowała zjawisko działając na wyobraźnię.
7. W dodatku cały boks olimpijski był w kryzysie. Afery sędziowskie, dziwne metody sędziowania, maszynki do liczenia ciosów. Wszystko to wyglądało mało efektownie w zestawieniu z boksem zawodowym i przy braku sukcesów coraz trudniej znaleźć u nas chętnych do uprawiania i sponsorów.
8. Do tego, podobnie jak w zapasach, rozpad ZSRR zaostrzył konkurencję. Popatrzmy choćby kto zdominował w boksie igrzyska w Rio. Podobnie jak w innych dyscyplinach rośnie też konkurencja z krajów Azji, Afryki i Ameryki łacińskiej. Ale to już problem w większości dyscyplin.
9. Wydaje mi się, że może być problem ze znalezieniem ludzi do uprawiania. Trening bokserski sam w sobie bywa modny. Ale amatorsko. Natomiast pewnie niektórzy rodzice, którzy byliby szczęśliwi, że ich dziecko zajmie się sportem, akurat przy boksie może postawić szlaban.

Podsumowując znaleźliśmy się w błędnym kole. Brakuje zainteresowania, chętnych do uprawiania, fachowców, pieniędzy.
Pojechałem jak w latach dziewięćdziesiątych Szpakowski, który w meczach decydujących o naszym odpadnięciu w kolejnych piłkarskich eliminacjach od ok. 60 minuty zaczynał analizować przyczyny porażki.

Wypisałem to wszystko nie aby się mądrzyć, ale bo sam sobie chciałem pewne sprawy ułożyć. Ciekaw też jestem czy dostrzegacie jeszcze jakieś inne okoliczności naszego bokserskiego upadku, bo niektóre wymienione są chyba dość oczywiste i mało odkrywcze.

Col_Frost
Posty: 476
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Boks

Post autor: Col_Frost » 27 sie 2017, 23:42

Kuburgha pisze:
27 sie 2017, 23:13
Parę razy zdarzyło mi się już zastanawiać, czy dożyję czasów, gdy w którejś dyscyplinie oprócz lekkiej będziemy mieć większe olimpijskie zdobycze niż w boksie?
Na najlepszej drodze, choć długa to jeszcze droga, jest chyba wioślarstwo. Z pięciu ostatnich igrzysk powrót zawsze z medalem, w dwóch przypadkach nawet z dwoma (w Atenach do drugiego zabrakło niewiele). Ponadto pomimo, że pierwsze złoto zdobyliśmy w Sydney już mamy na koncie cztery krążki z najcenniejszego kruszcu. Jeśli ta sytuacja będzie się utrzymywać to za kolejne pięć edycji IO wiosła powinny się zrównywać, a być może przeganiać boks - oczywiście jakościowo, nie ilościowo. Inne dyscypliny raczej nie mają z dzisiejszego punktu widzenia na to szans.

Co do samego boksu i przyczyn jego upadku trudno się z Tobą nie zgodzić, chociaż chyba jednak większe znaczenie ma tu kusząca alternatywa jaką jest boks zawodowy niż sama kwestia przemian ustrojowych. Jak sam wspomniałeś, to ostatnie dotknęło cały nasz sport to jednak większość dyscyplin jakoś sobie z tą sytuacją poradziło i w wielu z nich te medale MŚ, czy choćby ME, przywozimy. Pomimo słabszej kondycji sportu w naszym kraju, jeśli go porównać z czasami poprzedniego systemu, boks pozostaje ewenementem.

Kuburgha
Posty: 1482
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Boks

Post autor: Kuburgha » 28 sie 2017, 16:55

Col_Frost pisze:
27 sie 2017, 23:42

Na najlepszej drodze, choć długa to jeszcze droga, jest chyba wioślarstwo.
Jeszcze trochę przed Rio można było mieć nadzieję, że osiągnięcia bokserów niedługo wyrównają ciężarowcy. Teraz to S-F. Po Atlancie liczyłem w tym zakresie na zapaśników, a po Atenach nawet przemknęło mi, że jedno złoto pływaków na igrzyska jest możliwe. O naiwności...
Dziś faktycznie najbliżej chyba wioślarzom, ale droga faktycznie daleka. Może też ze dwa świetne igrzyska i zrobią to skoczkowie? Ale chyba mało realne. Tu każdy medal trzeba brać jako wielki sukces, a co dopiero złoty. W sumie jest parę dyscyplin, gdzie teoretycznie ze dwóch (dwoje) multimedalistów może poprawić wynik bokserów w ciągu góra dwóch igrzysk. Ale niestety jak już gdzieś tu ktoś pisał w innym wątku, to w naszych realiach multimedalista to zdobywca dwóch medali, nawet brązowych. Więc cięzko na takie wypadki jakoś liczyć.

Col_Frost pisze:
27 sie 2017, 23:42
Co do samego boksu i przyczyn jego upadku trudno się z Tobą nie zgodzić, chociaż chyba jednak większe znaczenie ma tu kusząca alternatywa jaką jest boks zawodowy niż sama kwestia przemian ustrojowych. Jak sam wspomniałeś, to ostatnie dotknęło cały nasz sport to jednak większość dyscyplin jakoś sobie z tą sytuacją poradziło i w wielu z nich te medale MŚ, czy choćby ME, przywozimy. Pomimo słabszej kondycji sportu w naszym kraju, jeśli go porównać z czasami poprzedniego systemu, boks pozostaje ewenementem.
Też uważam, że boks zawodowy, to główna przyczyna, ale chciałem wymienić wszystkie czynniki jakie mi przychodzą do głowy. Zresztą gdyby nie transformacja ustrojowa, to boks zawodowy nie byłby zmorą dla naszego boksu olimpijskiego. Co najwyżej czasem ktoś zwiewałby na zachód jak Michalczewski.
Masz rację, że inne dyscypliny jakoś sobie poradziły lepiej. Ciekawe ilu naszych zawodowców poradziłoby sobie w rywalizacji olimpijskiej, gdyby przy niej zostało? Lub chociaż jej na poważnie spróbowało. Nie twierdzę, że mielibyśmy z tego jakieś liczne medale po Barcelonie, ale co najmniej kilka razy trochę więcej niż obecnie emocji w ćwierćfinałach. Ale nie ma co gdybać.

Nie jest też pociechą, że kryzys dopadł też inne dawne bokserskie potęgi, Bułgarię i Węgry. Zresztą w przypadku Bułgarii to ich cały sport, a nie tylko boks, zanotował ostry zjazd. Chyba największy spośród europejskich demoludów.

anoda
Posty: 510
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Boks

Post autor: anoda » 02 wrz 2017, 19:39

Na Polsacie sport fight MS w boksie. Interesuje sie w ogole ktoś turniejem po odpadnieciu Polaków?
Najlepsi w Europie, słabi na Igrzyskach. Święto lekkoatletyki w Berlinie.

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 811
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Boks

Post autor: Merlin » 02 wrz 2017, 19:55

W finale cztery pojedynki Kuba-Uzbekistan, a w sumie siedmiu bokserów z gorącej wyspy.

bartek
Posty: 26
Rejestracja: 01 lut 2017, 20:14

Re: Boks

Post autor: bartek » 02 wrz 2017, 20:23

anoda pisze:
02 wrz 2017, 19:39
Na Polsacie sport fight MS w boksie. Interesuje sie w ogole ktoś turniejem po odpadnieciu Polaków?
Mnie osobiście boks amatorski nie interesuję w żadnym stopniu, nawet przed odpadnięciem Polaków.
Najbardziej skorumpowana organizacja w sporcie olimpijskim.

Ludwik na prezydenta AIBA!

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2003
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Boks

Post autor: runfixe » 21 paź 2017, 7:22

Pasjonująca lektura o polskim boksie, ściskaniu za jądra, talonach na pralki i... pekińczyku Trenera Tysiąclecia. Jest też o walce Rżanego i przede wszystkim o upadku boksu w kraju nas Wisłą http://www.przegladsportowy.pl/magazyn- ... l?pozycja=

Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 687
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Re: Boks

Post autor: Wilczek19857 » 27 gru 2017, 2:02

no to mamy kłopot z ewentualnym obsadzeniem wagi 51kg kob na Tokio gdyż najlepsza w Polsce od wielu lat Sandra Drabik zakończyła definitywnie karierę bokserską i wróciła do kick-boxingu w formule K-1.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości