Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
mrpotato
Posty: 3572
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: mrpotato » 20 lut 2019, 11:21

no name pisze:
20 lut 2019, 10:52
mrpotato pisze:
20 lut 2019, 10:35
2.siatkówka K
dwie szanse, w tym jedna u siebie, potrzeba jednak zdrowia, szczęścia i trzezwosci osądu u coacha

No i warto wspomnieć oczywiście o panach 3x3, jeżeli zaliczamy to do drużynówek.
ok, a czego potrzeba, w skrocie,i jakie sa szanse?
widze tylko ze jest 8 miejscowek czyli mało, a watek o dyscyplinie trochę zdryfował patzrac na szybko
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Pawło
Posty: 1281
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Pawło » 20 lut 2019, 11:24

mrpotato pisze:
20 lut 2019, 10:35
perspektywy awansu na dziś, subiektywnie i na szybko

1.siatkówka M
turniej u siebie, skład mocny i podbudowany sukcesem zeszłorocznym

2.siatkówka K
dwie szanse, w tym jedna u siebie, potrzeba jednak zdrowia, szczęścia i trzezwosci osądu u coacha


3.koszykowka M
blisko klepnięcia historyczne mś, tu jednak już duże schody ale widoczny team spirit może zaowocować czyms więcej niż tylko udziałem w ww imprezie imho


4.piłka nozna M
nieoczekiwana obecność w kluczowej imprezie ale tu już chyba za duże schody, w najlepszym razie wielka niewiadoma


5.piłka reczna K
jakość zespołu nie napawa optymizmem ale przeciwnik w play-offach do mś teoretycznie w zasiegu
choć ogólnie to tu już potrzeba wielkiego optymizmu

reszta chyba do pominiecia(?)
ja bym zaliczył tu hokej kobiet i to ponad ręczną K - jak rozumiem kwalifikacje, losowanie było dla nas optymalne, bo gramy też z Japonkami. Wywalczenie 2 miejsc z turnieju prekwalifikacyjnego lub z rankingu do play-off jest realne, zwłaszcza że RPA może wycofać kwotę wywalczoną z Afryki - wtedy jak rozumiem będzie 8 par play-off mecz i rewanż. Piłkarki ręczne mają drogę zdecydowanie bardziej zawiłą imho. I ja bym wyżej ocenił piłkarzy od koszykarzy, również ze względu na mniej ustaloną hierarchię młodzieżówek. W koszykówce jednak "obiektywnie" szanse na awans na IO są mniejsze niż u-23.

no name
Posty: 951
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: no name » 20 lut 2019, 11:38

mrpotato pisze:
20 lut 2019, 11:21
no name pisze:
20 lut 2019, 10:52



No i warto wspomnieć oczywiście o panach 3x3, jeżeli zaliczamy to do drużynówek.
ok, a czego potrzeba, w skrocie,i jakie sa szanse?
widze tylko ze jest 8 miejscowek czyli mało, a watek o dyscyplinie trochę zdryfował patzrac na szybko
Ranking ciężko szacować bo zasady są porąbane trochę, ale raczej należy założyć, że z rankingu to się nie da.
Pozostają dwa turnieje kwalifikacyjne. Ten zwykły (3 miejsca) i ten dodatkowy, gdzie nie będą miały wstępu państwa obecne na IO 2012 i 2016 (czyli na pewno bez FRA, ESP, CRO, SRB, RUS, TUR, CAN i jeszcze kilku innych). Tam będzie tylko jedno miejsce, ale jeżeli utrzymamy poziom gry z zeszłego roku to jest całkiem obiecująca perspektywa.

mrpotato
Posty: 3572
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: mrpotato » 20 lut 2019, 11:43

Pawło pisze:
20 lut 2019, 11:24
mrpotato pisze:
20 lut 2019, 10:35
perspektywy awansu na dziś, subiektywnie i na szybko

1.siatkówka M
turniej u siebie, skład mocny i podbudowany sukcesem zeszłorocznym

2.siatkówka K
dwie szanse, w tym jedna u siebie, potrzeba jednak zdrowia, szczęścia i trzezwosci osądu u coacha


3.koszykowka M
blisko klepnięcia historyczne mś, tu jednak już duże schody ale widoczny team spirit może zaowocować czyms więcej niż tylko udziałem w ww imprezie imho


4.piłka nozna M
nieoczekiwana obecność w kluczowej imprezie ale tu już chyba za duże schody, w najlepszym razie wielka niewiadoma


5.piłka reczna K
jakość zespołu nie napawa optymizmem ale przeciwnik w play-offach do mś teoretycznie w zasiegu
choć ogólnie to tu już potrzeba wielkiego optymizmu

reszta chyba do pominiecia(?)
ja bym zaliczył tu hokej kobiet i to ponad ręczną K - jak rozumiem kwalifikacje, losowanie było dla nas optymalne, bo gramy też z Japonkami. Wywalczenie 2 miejsc z turnieju prekwalifikacyjnego lub z rankingu do play-off jest realne, zwłaszcza że RPA może wycofać kwotę wywalczoną z Afryki - wtedy jak rozumiem będzie 8 par play-off mecz i rewanż. Piłkarki ręczne mają drogę zdecydowanie bardziej zawiłą imho. I ja bym wyżej ocenił piłkarzy od koszykarzy, również ze względu na mniej ustaloną hierarchię młodzieżówek. W koszykówce jednak "obiektywnie" szanse na awans na IO są mniejsze niż u-23.
przyjrze się zatem hokeistkom

oczywiście zgoda ze można patrzeć b. optymistycznie na piłkarzy tym bardziej ze im awans mogą dac dwa dobre mecze a koszykarzom nie, natomiast subiektywnie, być moze na wyrost, licze ze koszykarze jeszcze urosną plus jednak piłka to dość uboga odmiana na IO a koszykówka to top, stad kosz mnie jakos bardziej grzeje.ale wizje szans nozna>kosz przyjmę bez dyskusji
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

mtk
Posty: 493
Rejestracja: 15 paź 2018, 15:53

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: mtk » 20 lut 2019, 12:28

Dla mnie piłka nożna ważniejsza niż kosz, pomimo takiego, a nie innego turnieju, bo to nasze (obok siatkówki) wspaniałe tradycje olimpijskie (zresztą także dzięki temu, że to w historii był taki, a nie inny turniej ;) ) do których fajnie byłoby nawiązać w Tokio.
Natomiast obecni koszykarze mają na koncie spore sukcesy juniorskie, więc potencjał w nich jest, pytanie czy go wykorzystają. Jest nawet spora szansa, że zobaczymy polskich koszykarzy na IO, ale raczej w odmianie 3x3.

maruda
Posty: 8606
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: maruda » 20 lut 2019, 12:36

mtk pisze:
20 lut 2019, 12:28
Dla mnie piłka nożna ważniejsza niż kosz, pomimo takiego, a nie innego turnieju, bo to nasze (obok siatkówki) wspaniałe tradycje olimpijskie (zresztą także dzięki temu, że to w historii był taki, a nie inny turniej ;) ) do których fajnie byłoby nawiązać w Tokio.
Natomiast obecni koszykarze mają na koncie spore sukcesy juniorskie, więc potencjał w nich jest, pytanie czy go wykorzystają. Jest nawet spora szansa, że zobaczymy polskich koszykarzy na IO, ale raczej w odmianie 3x3.
Nie mierzyłbym potencjału kadry sukcesami w juniorach - to jednak sport drużynowy, a kadra seniorów składa się z baaardzo różnych roczników.

Zresztą w kadrze na zbliżające się mecze eliminacyjne jest tylko jeden zawodnik spośród srebrnych medalistów mś do lat 17 z 2010 roku (Mateusz Ponitka).

Zgadzam się, że piłkarze mają większe szanse na igrzyska niż koszykarze (w tradycyjnej odmianie koszykówki).
Ale mnie też awans koszykarzy bardziej "kręci" (pomimo iż, w przypadku kwalifikacji - pomarzmy - obu drużyn, to piłkarze mieliby znacznie większe szanse na sukces).

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1462
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Vojthas » 20 lut 2019, 14:56

Co do hokeistek - losowanie Japonek nic nie zmienia - trzeba być w finale, bo ew. "kwalifikacja" Japonii do dwumeczów o awans na igrzyska przechodzi na ranking światowy. Również po zrzeczeniu się przez RPA miejsca kontynentalnego przechodzi ono na ranking (chyba że wicemistrz będzie w dwudziestce rankingu, co jest praktycznie niemożliwe).
Co do tego, czy kosza 3x3 zaliczać jako sport drużynowy - tworząc tematyczny słownik moja promotor spytała mi się, czemu np. kajaków nie zaliczyłem do sportów drużynowych, skoro płyną w czwórkach :P

Pawło
Posty: 1281
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Pawło » 20 lut 2019, 15:13

Vojthas pisze:
20 lut 2019, 14:56
Co do hokeistek - losowanie Japonek nic nie zmienia - trzeba być w finale, bo ew. "kwalifikacja" Japonii do dwumeczów o awans na igrzyska przechodzi na ranking światowy. Również po zrzeczeniu się przez RPA miejsca kontynentalnego przechodzi ono na ranking (chyba że wicemistrz będzie w dwudziestce rankingu, co jest praktycznie niemożliwe).
Co do tego, czy kosza 3x3 zaliczać jako sport drużynowy - tworząc tematyczny słownik moja promotor spytała mi się, czemu np. kajaków nie zaliczyłem do sportów drużynowych, skoro płyną w czwórkach :P
o, dzięki za uszczegółowienie - ale przy założeniu nawet 7 par szansa z rankingu chyba jest przyzwoita, choć absolutnie nie wnikałem za głęboko w zasady rankingów FIH. Ale fakt, to jednak trochę utrudnia sytuację.
Ghana nie ma szans być tak wysoko. Wiesz może czy potem jest losowanie czy idziemy drabinką najwyższa pozycja z rankingu z najniższą?

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1462
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Vojthas » 20 lut 2019, 17:00

Pawło pisze:
20 lut 2019, 15:13
Vojthas pisze:
20 lut 2019, 14:56
Co do hokeistek - losowanie Japonek nic nie zmienia - trzeba być w finale, bo ew. "kwalifikacja" Japonii do dwumeczów o awans na igrzyska przechodzi na ranking światowy. Również po zrzeczeniu się przez RPA miejsca kontynentalnego przechodzi ono na ranking (chyba że wicemistrz będzie w dwudziestce rankingu, co jest praktycznie niemożliwe).
Co do tego, czy kosza 3x3 zaliczać jako sport drużynowy - tworząc tematyczny słownik moja promotor spytała mi się, czemu np. kajaków nie zaliczyłem do sportów drużynowych, skoro płyną w czwórkach :P
o, dzięki za uszczegółowienie - ale przy założeniu nawet 7 par szansa z rankingu chyba jest przyzwoita, choć absolutnie nie wnikałem za głęboko w zasady rankingów FIH. Ale fakt, to jednak trochę utrudnia sytuację.
Ghana nie ma szans być tak wysoko. Wiesz może czy potem jest losowanie czy idziemy drabinką najwyższa pozycja z rankingu z najniższą?
Są koszyki według rankingu - po trzy drużyny w pierwszym i czwartym (prawdopodobnie naszym) i po cztery w drugim i trzecim. Losuje się drużynę z pierwszego do drużyny z czwartego i drużynę z drugiego do drużyny z trzeciego. Liczy się ranking po ostatnich tegorocznych mistrzostwach kontynentalnych.

anoda
Posty: 1037
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: anoda » 02 wrz 2019, 17:56

Pewnie skończymy na jednej drużynie w Tokio, ale byliśmy blisko kwalifikacji nawet czterech. Piłkarzom i siatkarkom zabrakło mniej niż niewiele. Tak blisko nie było od 27 lat. Siatkarkom zabrakło równiez niewiele, tutaj jescze nadzieja się tli. A koszykarze pokazują, że i oni mogą się liczyć w ostatecznej rozgrywce przy sprzyjających okolicznościach. Niesamowity regres szczypiornistow to największa klęska naszych sportów drużynowych. Z drużyn realnie walczących o udział w IO można było jescze wymienić piłkarski ręczne. A ostateczny wynik kwalifikacji będzie pewnie marny, ale potencjał jako taki był, chyba jeden z najlepszych w ostatnich kilku edycjach olimpijskich kwalifikacji.

barnaba
Posty: 353
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: barnaba » 02 wrz 2019, 18:15

anoda pisze:
02 wrz 2019, 17:56
Pewnie skończymy na jednej drużynie w Tokio, ale byliśmy blisko kwalifikacji nawet czterech. Piłkarzom i siatkarkom zabrakło mniej niż niewiele. Tak blisko nie było od 27 lat. Siatkarkom zabrakło równiez niewiele, tutaj jescze nadzieja się tli. A koszykarze pokazują, że i oni mogą się liczyć w ostatecznej rozgrywce przy sprzyjających okolicznościach. Niesamowity regres szczypiornistow to największa klęska naszych sportów drużynowych. Z drużyn realnie walczących o udział w IO można było jescze wymienić piłkarski ręczne. A ostateczny wynik kwalifikacji będzie pewnie marny, ale potencjał jako taki był, chyba jeden z najlepszych w ostatnich kilku edycjach olimpijskich kwalifikacji.
Najlepszych "na ilość" - bo doszli koszykarze i piłkarze. "Na jakość" niekoniecznie, bo piłkarze ręczni, tak jak piszesz, regres, piłkarki ręczne- regres, siatkarki wygrzebują się z dna, koszykarze na razie ograli jednego faworyta i do awansu droga daleka, a piłkarze awansowali do ostatniej rundy kwalifikacji taktyką, a nie umiejętnościami (a mecz z Hiszpanią brutalnie pokazał im miejsce w szyku).

anoda
Posty: 1037
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: anoda » 02 wrz 2019, 18:31

Co do piłkarzy, to nasza młodzieżowka najlepsza personalnie od lat. Hiszpania to zdecydowanie najlepsza druzyna tych mistrzostw, zabrakło po prostu kilku minut w meczu BEL-HISZ i lepszego losowania. Koszykarze w porównaniu z ostatnimi latami też zdecydowany plus, w ogóle to że są w grze to wielki sukces.Martwi jedynie to, że jest to drużyna zaawansowana wieków, a następców nawet na podobnym poziomie nie widać. Szczypiorniści wiadomo, ale mozna było się tego spodziewać po odejściu na emeryturę złotej generacji. Sczypoornistku na podobnym poziomie. Gdybym mial podsumować to jeden wielki minus i tzry duże plusy jeżeli chodzi o porównanie z poprzednimi kwalifikacjami. Niestety nie przełoży się to prawdopodobnie na ilość drużyn w Tokio.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2371
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Ukassiu » 02 wrz 2019, 18:35

Nie przesadzałbym. Koszarka zastąpi Kolenda, a Hrycaniuka jakiś młody i sklad na parę lat jeszcze jest.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

maruda
Posty: 8606
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: maruda » 02 wrz 2019, 22:38

anoda pisze:
02 wrz 2019, 18:31
Koszykarze w porównaniu z ostatnimi latami też zdecydowany plus, w ogóle to że są w grze to wielki sukces.Martwi jedynie to, że jest to drużyna zaawansowana wieków, a następców nawet na podobnym poziomie nie widać.
Czy ja wiem?
Roczniki Balcerowskiego (niecałe 19 lat, a już gra na mś i był dziś istotną częścią polskiej drużyny!) czy Kolendy są moim bardziej zdolne niż 90% starszych roczników.
Ewentualne zagrożenie widzę w migracji do 3x3 (traktujecie jako drużynówkę? :P), ale czy inne kraje nie mają podobnych problemów?

Outsider
Posty: 735
Rejestracja: 27 sty 2018, 23:13

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Outsider » 02 wrz 2019, 23:31

maruda pisze:
02 wrz 2019, 22:38
Ewentualne zagrożenie widzę w migracji do 3x3 (traktujecie jako drużynówkę? :P), ale czy inne kraje nie mają podobnych problemów?
Czy siatkówka plażowa w jakikolwiek sposób zagroziła halowej, czy to u nas, czy w innym kraju? Mi się wydaje, że posłużenie się taką analogią jest na miejscu w przypadku koszykówki halowej i 3x3.
Na tyle co się wczytywałem, to by zarobić tyle, co przeciętny ligowiec w PLK, trzeba by regularnie grać w World Tourze 3x3 a i to raczej nie wystarczy. Więc w tym momencie to się nie opłaca, chociaż może za 10 lat, gdy 3x3 będzie już ograna jako sport olimpijski, to się zmieni.
Podobnie, jak przyjęło się, że w siatkę plażową grają zawodnicy, którzy słabiej radzą sobie w hali lub często mają już największe sukcesy za sobą, może poza wyjątkami takimi jak Norwegia, gdzie siatkówka halowa nie ma żadnych większych tradycji, tak 3x3 jest raczej drogą dla zawodników, którzy do kadry w odmianie halowej nie aspirują. Jestem przekonany, że gdyby Taylor nie skreślił Zamojskiego na zgrupowaniu przed drugą fazą kwalifikacji do MŚ, to ten nawet by nie pomyślał o 3x3.
Wracając jeszcze do łączenia wariantów. W siatkówce plażowej, przynajmniej na naszym polskim podwórku, gdy plażówka dopiero raczkowała, to łączenie tych dwóch odmian też było bardzo powszechne. MP w siatkówce plażowej był przecież Daniel Pliński, zanim zaczął grać w reprezentacji, ale będąc solidnym już ligowcem. Myślę, że jeszcze kilka lat te światy będą się przenikać, ale od czasu gdy 3x3 stała się dyscypliną olimpijską, specjalizacja nastąpi w ciągu kilku lat, a i sam cykl rozgrywek pewnie nie pozwoli grać i tu i tu, chcąc prezentować się na wysokim poziomie w 3x3.

ODPOWIEDZ