Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2257
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: runfixe » 16 sty 2018, 9:58

Nie wiem czy zdarza Ci się oglądać Igrzyska poza krajem, ja byłem do tego zmuszony już dwukrotnie i we Francji był jeden kanał (a czasami dwa) gdzie leciało tylko rugby, piłka nożna, ręczna, koszykówka... to co nas interesuje czyli zapasy, podnoszenie ciężarów, tenis stołowy nigdy nie leciało w telewizji naziemniej, nawet gdy byli Francuzi (rzecz nie do pomyślenia na TVP).

Nie chcę bardzo czepiać, ale wyrażenie "na świecie" - jest bardzo szerokie. Na nieszczęście często ogranicza się do tego co podoba się Amerykanom. Bo uwierz, Hiszpanie, Włosi, Francuzi, Serbowie uwielbiają oglądać swoje reprezentacja na igrzyskach.

maruda
Posty: 3212
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: maruda » 16 sty 2018, 10:04

runfixe pisze:
16 sty 2018, 9:58
Nie wiem czy zdarza Ci się oglądać Igrzyska poza krajem, ja byłem do tego zmuszony już dwukrotnie i we Francji był jeden kanał (a czasami dwa) gdzie leciało tylko rugby, piłka nożna, ręczna, koszykówka... to co nas interesuje czyli zapasy, podnoszenie ciężarów, tenis stołowy nigdy nie leciało w telewizji naziemniej, nawet gdy byli Francuzi (rzecz nie do pomyślenia na TVP).

Nie chcę bardzo czepiać, ale wyrażenie "na świecie" - jest bardzo szerokie. Na nieszczęście często ogranicza się do tego co podoba się Amerykanom. Bo uwierz, Hiszpanie, Włosi, Francuzi, Serbowie uwielbiają oglądać swoje reprezentacja na igrzyskach.
Każdy kraj lubi oglądać swoich :)
Na Francji (w której będę pewnie oglądał igrzyska dopiero w 2024) i południowej Europie też świat się nie kończy :)

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2257
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: runfixe » 16 sty 2018, 10:23

Chciałem tylko napisać, że coś takiego jak Świat nie istnieje i jak napisałeś każdy ogląda swoich, no może ewentualnie Usaina Bolta.

Kuburgha
Posty: 1673
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Kuburgha » 16 sty 2018, 12:28

runfixe pisze:
16 sty 2018, 9:35
Niestety po tym nieudanym turnieju nasza reprezentacja w piłkę ręczną spada bezpośrednio do 4 grupy, tam gdzie są niewymienione z nazwy koszykarki. Kiedyś też świetna reprezentacja, która osiągnęła ćwierćfinał igrzysk w Sydney, a dziś nikt już nawet nie dyskutuje o ich szansach na kwalifikację.
To oczywiście zależy od tego czy wierzymy jeszcze, że z naszych szczypiornistów coś jeszcze będzie. Pierwsze wrażenie też miałem takie, że to już koniec. Natomiast nadzieja umiera ponoć ostatnia. Zobaczmy jak będą wyglądać kwalifikacje do następnych ME. Na dziś to 8-9 miejsce, które tam być może wystarczy do awansu na turniej kwalifikacyjny, wydaje się niebotycznym osiągnięciem. Ale to za dwa lata. Dużo może się zmienić. Także na lepsze, chociaż dziś trudno przychodzi w to wierzyć.
Wczoraj w TVP pocieszano przykładem Niemiec, którzy błyskawicznie odbudowali swą reprezentacyjną potęgę. Oni jednak mieli z czego odbudowywać, mają potencjał. Daleko mi do wiary, że my wrócimy na miejsce sprzed 17 miesięcy. Ale ta porażka jest chyba poniżej naszego poziomu. Aktualnego, bo pewnie może być gorzej.

runfixe pisze:
16 sty 2018, 9:35
Na igrzyskach liczą się trzy wydarzenia: zawody w LA, pływaniu i sportach drużynowych, a nie żadne 8+.
Na szczęście mamy jeszcze kilku przyzwoitych zawodników w lekkoatletyce.
Nie wdając się tu w dyskusję o la i pływaniu muszę się zgodzić. Jakoś tak dla mnie zawsze wyznacznikiem siły sportowej były lekka i gry zespołowe (oczywiście nie jest to idealny wyznacznik - patrz np. Chiny i mimo wszystko Brytole). Pewnie dlatego igrzyska w Seulu i medale tam zdobyte zostawiły niedosyt.
maruda pisze:
16 sty 2018, 9:49

Sporty drużynowe są mocno śledzone w Polsce, na świecie zdecydowanie najważniejsza jest (męska) koszykówka, mało kogo obchodzi kto wygrał w ręcznej, siatkówce, czy hokeju na trawie :P
Myślę, że skala popularności niektórych gier zespołowych w różnych krajach (z hokejem na trawie włącznie) zdziwiłaby nie jednego Janusza. Mnie ciągle zadziwia. Januszy zresztą szanuję, bo praktycznie każdy z nas bywa takim Januszem w różnych dziedzinach. Przepraszam Królowo - Ty oczywiście możesz być tylko Grażyną, nie Januszem. ;)

maruda
Posty: 3212
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: maruda » 16 sty 2018, 13:01

Kuburgha pisze:
16 sty 2018, 12:28

Myślę, że skala popularności niektórych gier zespołowych w różnych krajach (z hokejem na trawie włącznie) zdziwiłaby nie jednego Janusza. Mnie ciągle zadziwia.
Zwłaszcza krykiet jest dla mnie fenomenem pod tym względem :D

dd100
Posty: 565
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: dd100 » 16 sty 2018, 15:42

Ryszard - Twenty20 ;)
Swego czasu puszczali MŚ w tej formule w Eurosporcie to zawsze oglądałem. Ulubiona drużyna oczywiście Indie Zachodnie i zawodnik Chris Gayle.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2257
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: runfixe » 25 cze 2018, 10:27

Drużyny, które straciły już możliwość kwalifikacji do Tokio 2020:
- piłka nożna kobiet
- koszykówka kobiet
- piłka wodna kobiet


O czymś zapomniałem? Wiem, że baseballu czy rugby kobiet szanse nie są większe, ale teoretycznie jeszcze będą brali udział w turniejach kwalifikacyjnych.

Podsumowując głosy jakie się podnosiły na forum, mam wrażenie, że największe nadzieje z kwalifikacją olimpijską wiążemy z siatkarzami, siatkarkami, piłkarkami ręcznymi i koszykarzami 3x3. Ktoś coś dorzuci?

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 505
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Vojthas » 25 cze 2018, 10:39

Chciałbym dorzucić laskarki, ale po ubiegłorocznych ME II dywizji trochę "zesceptyczniałem". Ale wcześniej, zwłaszcza po meczach z Niemkami i Angielkami na LŚ, nie szacowałem ich szans dużo niżej niż szczypiornistek czy siatkarek.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1331
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Ukassiu » 25 cze 2018, 10:59

Piłkarze nożni. Jesteśmy liderem grupy eliminacyjnej do ME u21, a to będzie dla Europy jedyny turniej eliminacyjny.

Siatkówka mężczyzn
Pilka ręczna kobiet
Siatkówka kobiet
Koszykówka 3x3
Piłka nożna mężczyzn
Koszykówka mężczyzn
Hokej na trawie mężczyzn
Hokej na trawie kobiet
Piłka ręczna mężczyzn.

Myślę, że rak po kolei rozkładają się nasze szanse na IO( choćby minimalne).
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

Pawło
Posty: 654
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Pawło » 25 cze 2018, 11:44

Mamy kryzys w drużynówkach. Szanse mają tylko siatkarze imho, jedyny czarny koń...u-23. O reszcie drużyn, w aspekcie awansu, na dziś nie ma co pisać. Najbliżej "ostatniego turnieju kwalifikacyjnego" będą imho siatkarki i laskarki, o 3x3 się nie wypowiadam bo to jak z mixed curling - rozkład sił może się zmienić w obliczu Igrzysk (patrz Węgry w mixed curlingu)

italianista

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: italianista » 25 cze 2018, 14:12

Szanse szczypiornistek są mniejsze niż siatkarek:

1) Szczypiornistki muszą albo zająć wysokie miejsce w ME albo MŚ, żeby zagrać w jedynym turnieju kwalifikacyjnym jaki będzie. Siatkarki mają zapewniony udział w turnieju europejskim, na turniej światowy są szanse, ale wszystko będzie zależeć od tego, czy FIVB skasuje punkty za WGP 2017 czy je zostawi. Jeśli skasuje i nie uwzględni punktów ani za WGP 2017 ani za LN 2018, to Polska będzie mieć pewnie z 15-18 punktów za kwalifikacje do MŚ i 1 za kwalifikacje olimpijskie, łącznie najprawdopodobniej mniej niż 20, co na pewno wyrzuci je poza pierwszą 25-tkę rankingu FIVB, bo 24 drużyny grające na MŚ dostaną za ten turniej co najmniej 25 punktów, do tego Belgia, Czechy, Słowenia i Grecja grały w trzecim turnieju kwalifikacyjnym, więc za same kwalifikacje dostaną na pewno więcej punktów niż Polska. Nie wydaje mi się jednak, że FIVB skasuje punkty za WGP 2017. Dlatego siatkarki mają do dyspozycji na ten moment dwa turnieje.

2) Szczypiornistki nie mają drużyny ani perspektyw. Brak tam albo zdolnej młodzieży poza Kobylińską i Płaczek, albo warunków fizycznych, albo umiejętności, albo wszystkiego naraz, nie mówiąc o stylu i taktyce gry w ataku. Ich awans do Tokio byłby tylko końcem pewnego okresu, a u siatkarek początkiem. U siatkarek przyszłość rysuje się w kolorowych barwach. Jest cała masa zdolnej młodzieży, np. Orlicka grająca na przyjęciu, która przyjmuje chyba jeszcze lepiej niż Grajber. Siatkarki mają już w tej chwili lepszą drużynę niż holowana przez Panią Doktor z Niemiec reprezentacja szczypiornistek. Ten potencjał będzie rosnąć lawinowo w miarę jak będą dołączać i ogrywać się kolejne siatkarki jak np. Stysiak.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2257
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: runfixe » 26 cze 2018, 18:19

Skąd ta nagła wiara w laskarki skoro NIGDY nie zakwalifikowały się na MŚ i tylko raz w 1980 na Igrzyska Olimpijskie? Rozumiem optymizm, ale mi często jest wypominane znaczne bujanie w chmurach, a tu nagle taka odważna teza. Może coś ominąłem, pewnie te mecze z Niemcami.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 505
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Vojthas » 26 cze 2018, 18:38

To raczej nie jest wiara w kwalifikację, raczej w zajście w kwalifikacjach dalej od koszykarzy, laskarzy (którzy od przebudowy kadry po utracie szans na Rio nie osiągnęli jeszcze nic), a może i piłkarzy (po prawdopodobnym przejściu Kownackiego do odmładzanej po mundialu kadry A, bo tego się spodziewam). Przypomnę, że laskarki od przegranych kwalifikacji na Londyn po raz pierwszy w historii zagrały na ME elity oraz dwukrotnie w półfinałach LŚ. Ich wyniki doprowadziły do tego, że Hockey Series rozpoczynają od finałów, nie od Open, jak laskarze. A dorzucając fakt, że wszystkie ekipy w finałach będą podzielone na trzy turnieje, z których awans do dwumeczów kwalifikacyjnych uzyskają po dwie ekipy (w sumie sześć), daje szanse na wejście do tej najważniejszej fazy. Zwłaszcza, że najlepsze reprezentacje zagrają w Hockey Pro League.

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 935
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Merlin » 26 cze 2018, 20:33

runfixe pisze:
26 cze 2018, 18:19
Skąd ta nagła wiara w laskarki skoro NIGDY nie zakwalifikowały się na MŚ i tylko raz w 1980 na Igrzyska Olimpijskie?
Gwoli ścisłości, na Igrzyska w Moskwie się nie zakwalifikowały, tylko po prostu zostały tam wysłane.

Pawło
Posty: 654
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Dyskusja ogólna o sportach drużynowych

Post autor: Pawło » 27 cze 2018, 9:04

runfixe pisze:
26 cze 2018, 18:19
Skąd ta nagła wiara w laskarki skoro NIGDY nie zakwalifikowały się na MŚ i tylko raz w 1980 na Igrzyska Olimpijskie? Rozumiem optymizm, ale mi często jest wypominane znaczne bujanie w chmurach, a tu nagle taka odważna teza. Może coś ominąłem, pewnie te mecze z Niemcami.
Vojthas pięknie to wszystko wyłożył

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Marcinho, sharkinator i 8 gości