Kajakarstwo górskie

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1321
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Ukassiu » 03 cze 2017, 17:08

To jest chore. Mogli zmniejszyć liczbe załóg, a nie całkiem likwidować...
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

pbest
Posty: 1820
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: pbest » 03 cze 2017, 17:34

Ukassiu pisze:
03 cze 2017, 17:08
To jest chore. Mogli zmniejszyć liczbe załóg, a nie całkiem likwidować...
zmniejszenie to już by zakrawało na parodię...prawo startu ostatnio zdobyło na Rio tylko 12 osad!!
powinni to zostawić tak jak było, już to wielu z nas powtarzało: C-1 kobiet nie jest gotowe na dołączenie do olimpijskiej rodziny, poziom jeszcze za niski i za bardzo zróżnicowany

Krolowa Sniegu
Posty: 3918
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 03 cze 2017, 21:28

Nie popieram zaniku C2 na IO, jednak chore jest również to, że kobietom w kajakarstwie górskim daje się szanse startu jedynie w jednej konkurencji, a mężczyzną w trzech. Musimy dążyć do równości w ilości konkurencji. Inaczej jest to zwyczajna dyskryminacja. A kasacja C2 kosztem kobiet jest częścią programu nazywanego "dyskryminacją pozytywną" - czyli dyskryminacja w celu wyrównania szans. Podobnie jak na rynku pracy, zgodnie z prawem jeśli pracodawca ma do wyboru dwie osoby o tych samych kwalifikacjach musi wybrać osobę niepełnosprawną. Być może rozwiązaniem byłoby nie usuwanie C2 u mężczyzn, ale stworzenie również i C1 i C2 u kobiet.

SzG
Posty: 1027
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: SzG » 03 cze 2017, 21:47

Z tym C-2 u kobiet to rzeczywiście ciekawa idea.
Nie mam nic przeciwko poszerzaniu programu olimpijskiego o "normalne" konkurencje, ale oglądając kanadyjki kobiet patrze,czy na ekranie nie ma komunikatu: wyślij sms-a o treści Pomagam.
A jeśli mówimy o równouprawnieniu to o stosunku ilości konkurencji K -M niech decydują statystyki dotyczące zawodników/zawodniczek uprawiających na świecie daną dyscyplinę. No może z lekkim bonusem dla kobiet. ;)

Kuburgha
Posty: 1657
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Kuburgha » 03 cze 2017, 21:49

Krolowa Sniegu pisze:
03 cze 2017, 21:28
Podobnie jak na rynku pracy, zgodnie z prawem jeśli pracodawca ma do wyboru dwie osoby o tych samych kwalifikacjach musi wybrać osobę niepełnosprawną. Być może rozwiązaniem byłoby nie usuwanie C2 u mężczyzn, ale stworzenie również i C1 i C2 u kobiet.
Kluczowe są tu "te same kwalifikacje" :) Poziom C-1 pań na prawdę pozostawiał w wielu przypadkach sporo do życzenia. Dostają szanse olimpijskiego startu obecnie słabe zawodniczki kosztem prawdziwych mistrzów.Ale o tym była już gdzieś dyskusja. A dodanie zawodów kobiet bez zabierania mężczyznom, przy obecnej polityce MKOL-u to marzenia.

pbest
Posty: 1820
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: pbest » 03 cze 2017, 22:14

Krolowa Sniegu pisze:
03 cze 2017, 21:28
Inaczej jest to zwyczajna dyskryminacja.
Równouprawnienie na siłę to jest dopiero porażka...czy choć jeden z kolegów z tego forum domagał się zrównania liczby konkurencji w gimnastyce artystycznej albo pływaniu synchronicznym??

cOx
Posty: 92
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: cOx » 04 cze 2017, 3:34

Krolowa Sniegu pisze:
03 cze 2017, 21:28
Nie popieram zaniku C2 na IO, jednak chore jest również to, że kobietom w kajakarstwie górskim daje się szanse startu jedynie w jednej konkurencji, a mężczyzną w trzech. Musimy dążyć do równości w ilości konkurencji. Inaczej jest to zwyczajna dyskryminacja. A kasacja C2 kosztem kobiet jest częścią programu nazywanego "dyskryminacją pozytywną" - czyli dyskryminacja w celu wyrównania szans. Podobnie jak na rynku pracy, zgodnie z prawem jeśli pracodawca ma do wyboru dwie osoby o tych samych kwalifikacjach musi wybrać osobę niepełnosprawną. Być może rozwiązaniem byłoby nie usuwanie C2 u mężczyzn, ale stworzenie również i C1 i C2 u kobiet.
Nie rozumiem dlaczego MKOL oprócz dyskryminacji kobiet, nie uwzględnia globalnego ocieplenia oraz głodu na świecie. Być może podczas kolejnych Igrzysk, warto by spróbować maraton standardowy oraz maraton ludzi biegnących w maskach przeciw zanieczyszczeniom?

Prawdą jest, że zawsze C2 zaliczaliśmy do naszych szans medalowych i niestety nam ona ucieka. To co Polki pływały w eliminacjach to nawet nie jest poziom średnioeuropejski... Na szczęście szanse medalową C2 można spokojnie wyrównać szansą na medal w MTB mężczyzn.

Awatar użytkownika
123qwe
Posty: 285
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: 123qwe » 04 cze 2017, 9:32

Podstawowy argument jest taki że c2 uprawia 1000 załóg a c1k 200 osób (dane improwizowane), a różnica między uprawia a reprezentuje jakiś poziom jest duża. Idiotyzmem jest dawać medal za to że się nie utopiło... Ale skoro chłop który obciął sobie genitalia wt może występować jako kobieta...

Krolowa Sniegu
Posty: 3918
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 04 cze 2017, 10:18

cOx pisze:
04 cze 2017, 3:34
Krolowa Sniegu pisze:
03 cze 2017, 21:28
Nie popieram zaniku C2 na IO, jednak chore jest również to, że kobietom w kajakarstwie górskim daje się szanse startu jedynie w jednej konkurencji, a mężczyzną w trzech. Musimy dążyć do równości w ilości konkurencji. Inaczej jest to zwyczajna dyskryminacja. A kasacja C2 kosztem kobiet jest częścią programu nazywanego "dyskryminacją pozytywną" - czyli dyskryminacja w celu wyrównania szans. Podobnie jak na rynku pracy, zgodnie z prawem jeśli pracodawca ma do wyboru dwie osoby o tych samych kwalifikacjach musi wybrać osobę niepełnosprawną. Być może rozwiązaniem byłoby nie usuwanie C2 u mężczyzn, ale stworzenie również i C1 i C2 u kobiet.
Nie rozumiem dlaczego MKOL oprócz dyskryminacji kobiet, nie uwzględnia globalnego ocieplenia oraz głodu na świecie. Być może podczas kolejnych Igrzysk, warto by spróbować maraton standardowy oraz maraton ludzi biegnących w maskach przeciw zanieczyszczeniom?

Prawdą jest, że zawsze C2 zaliczaliśmy do naszych szans medalowych i niestety nam ona ucieka. To co Polki pływały w eliminacjach to nawet nie jest poziom średnioeuropejski... Na szczęście szanse medalową C2 można spokojnie wyrównać szansą na medal w MTB mężczyzn.

Bo to problemy na które MKOL nie ma wpływu, MKOL dąży do braku dyskryminacji kobiet w sporcie i bardzo dobrze, bo równość szans jest bardzo ważna. Trudno, innym krajom medal w C2 też ucieknie.

Krolowa Sniegu
Posty: 3918
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 04 cze 2017, 10:18

pbest pisze:
03 cze 2017, 22:14
Krolowa Sniegu pisze:
03 cze 2017, 21:28
Inaczej jest to zwyczajna dyskryminacja.
Równouprawnienie na siłę to jest dopiero porażka...czy choć jeden z kolegów z tego forum domagał się zrównania liczby konkurencji w gimnastyce artystycznej albo pływaniu synchronicznym??
Zapewne idąc logiką wielu, gdybyśmy mieli liczących się tam Polaków domagalibyście się tej zmiany.

Krolowa Sniegu
Posty: 3918
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 04 cze 2017, 10:23

Ryszard1 pisze:
03 cze 2017, 22:10
Królowo akurat prowadzę dość sporą firmę i podczas rozmów kwalifikacyjnych wybieram najlepszą wg mnie opcje a płeć, pelnosprawnosc nie ma dla mnie znaczenia
Akurat wróciłam z czterodniowej konferencji przeciw dyskryminacji i przytaczam jedynie co warunkują przepisy, które mają właśnie wyrównywać szanse, poprzez dyskryminacje pozytywną. Tak brzmi to jak brzmi, ale to jest dyskryminowanie dla wyrównywania szans. I przepisy zakładają, z tego co ja wiem, że jeśli pracodawca ma do wyboru dwie osoby pełno i niepełnosprawną, o tych samych kwalifikacjach i na tym samym poziomie to ma obowiązek wybrać tę niepełnosprawną. Tutaj państwo dyskryminuje pełnosprawnego, ale wyrównuje szanse tego drugiego. Podobnie na UAM, gdy rektor wprowadził dodatkowe finansowanie dla kobiet, ale tylko doktorantek wracających po ciąży i wychowawczym do pracy, burzyli się inni - np. mężczyźni, że oni też wychowują, czy osoby wyższym tytułem, bo im też się należy. Uznano to jednak za przejaw nie dyskryminacji negatywnej, a przejaw dyskryminacji pozytywnej, która wyrównuje szanse tej najmniej chronionej grupy na rynku akademickim.

Krolowa Sniegu
Posty: 3918
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 04 cze 2017, 10:27

Odpisze zbiorowo:

Tak jak napisałam uważam, że nie jest dobrym pomysłem likwidacja C2, bo wiem, że to krzywdzi zawodników.
Ale też musimy dążyć do wyrównywania ilości konkurencji.
Nie popieram decyzji MKOL-u o tym by zamieniać konkurencje, powinno się je dodawać.
A jeśli już zamieniać to zdecydowanie bardziej stopniowo i wolno. Być może nie należy likwidować tego w przeciągu jednych IO, ale zdecydować o wygaszaniu tej konkurencji przez 12 lat, czyli 3 kolejne IO. Wtedy zawodnicy, którzy uprawiają to teraz mieliby czas na skończenie karier czy też pogodzenie się z tym. A inni wchodziliby w tę dyscyplinę wiedząc, że na IO nie będą mieli szansy startu.

Monte88
Posty: 115
Rejestracja: 02 kwie 2017, 9:32

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: Monte88 » 04 cze 2017, 10:54

Krolowa Sniegu pisze:
04 cze 2017, 10:23
Ryszard1 pisze:
03 cze 2017, 22:10
Królowo akurat prowadzę dość sporą firmę i podczas rozmów kwalifikacyjnych wybieram najlepszą wg mnie opcje a płeć, pelnosprawnosc nie ma dla mnie znaczenia
Akurat wróciłam z czterodniowej konferencji przeciw dyskryminacji i przytaczam jedynie co warunkują przepisy, które mają właśnie wyrównywać szanse, poprzez dyskryminacje pozytywną. Tak brzmi to jak brzmi, ale to jest dyskryminowanie dla wyrównywania szans. I przepisy zakładają, z tego co ja wiem, że jeśli pracodawca ma do wyboru dwie osoby pełno i niepełnosprawną, o tych samych kwalifikacjach i na tym samym poziomie to ma obowiązek wybrać tę niepełnosprawną. Tutaj państwo dyskryminuje pełnosprawnego, ale wyrównuje szanse tego drugiego. Podobnie na UAM, gdy rektor wprowadził dodatkowe finansowanie dla kobiet, ale tylko doktorantek wracających po ciąży i wychowawczym do pracy, burzyli się inni - np. mężczyźni, że oni też wychowują, czy osoby wyższym tytułem, bo im też się należy. Uznano to jednak za przejaw nie dyskryminacji negatywnej, a przejaw dyskryminacji pozytywnej, która wyrównuje szanse tej najmniej chronionej grupy na rynku akademickim.
Czyli idąć tym sposobem myślenia rozwiązanie rektora utwierdza stereotyp - mężczyzna nie pomaga, bo hmm jego uczestnictwo w wychowaniu i opiece nie jest istotne i godne dowartościowania. Albo dla wszystkich - albo dla nikogo - to jest prawdziwa równość. Ale chyba to nie jest mijesce na takie dyskusje - trzymajmy się sportu, a w tym przypadku kajakarstwa.
Polska powinna wykorzystać szansę łatwego zdobycia medalu. Nikt nie będzie po latach wspominać jak niski był poziom tych zawodów. Zawodniczki do boju!
Quis custodiet ipsos custodes?

no name
Posty: 455
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: no name » 04 cze 2017, 12:19

Tymczasem Zwolińska jest szybka...
W mocnej i wyrównanej stawce w miarę pewny awans do finału.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2220
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Kajakarstwo górskie

Post autor: runfixe » 04 cze 2017, 13:26

Co ciekawe medale w K1 to pierwsze polskie medale na mistrzostwach Europy. I to od razu dublet.

Wywiad z Polaczykiem http://m.onet.pl/sport/kajakarstwo,y5wbh7

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: mtk i 6 gości