Barometr olimpijski 2

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny

Ile medali zdobędzie Polska na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w 2020 roku w TOKIO?

Czas głosowania minął 17 lip 2019, 13:02

<5
0
Brak głosów
5-8
1
2%
9-10
3
7%
11-12
10
22%
13-14
13
29%
15-16
13
29%
17-18
3
7%
19-20
2
4%
>20
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 45

Kisik94
Posty: 227
Rejestracja: 04 sty 2017, 20:21

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Kisik94 » 08 sie 2019, 10:25

Krolowa Sniegu pisze:
07 sie 2019, 20:59
Wiem, że wielu tutaj będzie patrzeć z chłodnym realizmem na starty na IO, a moim zdaniem to jest właśnie czas na to, żeby wierzyć i marzyć. Przecież na tym też polega piękno sportu, że zakładamy, że każdy zawodnik/drużyna, która wychodzi do pojedynku ma te 50% szans na wygraną. Jeśli nie wierzymy, to po co oglądać? Jeśli zakładamy, że i tak ta, ta i tamta są lepsze i nie do ugryzienia, a ci są nie do pokonania to po co to oglądać? :P Jak dla mnie kibic jest też od tego, żeby wierzyć, a sport jest po to, żeby marzyć i wierzyć, że wszystko jest możliwe.
Krolowa Sniegu pisze:
07 sie 2019, 23:03
Wiem, jednak mam wrażenie, że u nas (nie na forum, ale w Polsce) tego narzekania jest wyjątkowo dużo. Zwłaszcza, że przysłowiowy Janusz kajaki, wiosła czy inne odpala raz na 4 lata i nagle ryk, że nie ma medali, albo, że jest tylko brąz.
Czy to się ze sobą nie wyklucza ? Myślę, że w pewien sposób na pewno. Zgodzę się, że Polacy za dużo narzekają ale jeśli oni mają podchodzić do igrzysk na zasadzie, wszyscy mają wygrywać wszystko, to ciężko żeby później nie było głosów marudzenia, że nie wyszło tak jak chcieliśmy.

Ja na pewno zaliczam się do tej grupy "chłodnego realizmu". Sam liczę na 12 medali w Tokio ale jak będzie 10 czy 11, to nie będę tu wykrzykiwał, że to są bardzo słabe igrzyska. Oczywiście będą nieco bolały te 4, 5 miejsca ale po krótkiej chwili dojdę do wniosku, że było kilku/kilka lepszych od Polaka/Polki i medalu nie ma. Zadajesz pytanie, "jeśli nie wierzymy, to po co oglądać?". Oglądam igrzyska przede wszystkim dlatego, że jest to jedna jedyna impreza na 1,5/2,5 roku (przerwa między letnimi, a zimowymi/przerwa między zimowymi, a letnimi), która zbiera w sobie 20 dyscyplin w jednym miejscu oraz czasie i mogę się nią delektować przez 17 dni. Od dłuższego czasu nie oglądam i nie interesuję się daną dyscypliną tylko dlatego, że Polacy stanowią czołówkę światową, czy choćby europejską. Zawszę patrzę na dyscyplinę nieco szerzej niż polskie "podwórko". Dlatego mam kilkanaście dyscyplin, którymi się interesuję przez cały czas ich trwania w trakcie sezonu, a o pozostałych prawie nic nie wiem i jeżeli to są olimpijskie dyscypliny, to obejrzę je tylko ewentualnie podczas igrzysk.

Pawło
Posty: 1263
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Pawło » 08 sie 2019, 13:18

Słuchajcie, wszyscy przeżywają dramaty 4 miejsc, im silniejsze ekipy, tym ich liczbowo więcej. U nas bardziej bolą, bo mamy tak mało szans. Ale to po prostu 1 ze smaczków igrzysk, naturalny ich element.
Wiara i marzenia...hmmm...w wielu sferach się sprawdzają, tu jednak OCENIAMY szanse na medale, więc imho lepiej się opierać na realnych aspektach. Marzenia odpuściłem po Pekinie...bo okazały się marzeniami...serie nie zdarzają się przypadkowo ;).
Kreowanie i nadmuchiwanie sztucznych szans medalowych wg mnie przewrotnie wcale nie służy nikomu.
Narzekanie - owszem, ale trochę mamy powodów z 2 strony, w wielu sferach i ja nie dziwię się "Januszowi", że jak tak sobie właczy tv i zobaczy 2 brązy w kajakach i 12 medali łącznie z 2 złotymi + spojrzy w tabelę medalową to czuje zawód. My nie czujemy? Samo to, że jako Polacy w większości prognozujemy 12 medali mówi wiele, nasze miejsce w teorii jest znacznie wyżej.
Trudno skakać pod sufit patrząc na nasz sport, chyba że na 2 pierwsze sezony poolimpijskie ;). Ale otwórzmy oczy, weryfikacja przychodzi później.
Dlaczego mam wierzyć w nierealne szanse medalowe i czemu to ma być motywacja do oglądania igrzysk? Jest wiele innych. Każdemu Polakowi kibicuje (może w Tokio z 1 wyjątkiem), całym sercem, ale sport jest wymierny i nie oczekuję cudów, cieszę się też z małych sukcesów, niektórych awansów do kolejnej rundy, 10 miejsc, każdy ma swoją miarę i nie każdy ma szanse na medal, choć pewnie bardzo byśmy tego chcieli;p.

Krolowa Sniegu
Posty: 6533
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Krolowa Sniegu » 08 sie 2019, 14:29

Kisik94 pisze:
08 sie 2019, 10:25
Czy to się ze sobą nie wyklucza ? Myślę, że w pewien sposób na pewno. Zgodzę się, że Polacy za dużo narzekają ale jeśli oni mają podchodzić do igrzysk na zasadzie, wszyscy mają wygrywać wszystko, to ciężko żeby później nie było głosów marudzenia, że nie wyszło tak jak chcieliśmy.
No nie, że wszyscy mają wygrywać wszystko. Chodzi mi o kilka skrajności:
wersja A - mamy dobrego/bardzo dobrego zawodnika, ale i tak z góry zakładamy, że ten, ten i ten są nie do ugryzienia.
wersja B - od każdego żądamy złota. Każdego jak dla mnie należy mierzyć jego miarą. I dla mnie np. należy patrzeć na to, czy ktoś wypełnił swoje zadanie. Są ekipy/osoby od których oczekujemy np. ścisłego finału w konkurencji technicznej i jego 10 miejsce jest dla nas okej, bo zrobił tyle co robił cały sezon albo trochę się poprawił. A są i tacy, przy których srebrze się wkurzamy.
Kisik94 pisze:
08 sie 2019, 10:25
Zadajesz pytanie, "jeśli nie wierzymy, to po co oglądać?". Oglądam igrzyska przede wszystkim dlatego, że jest to jedna jedyna impreza na 1,5/2,5 roku (przerwa między letnimi, a zimowymi/przerwa między zimowymi, a letnimi), która zbiera w sobie 20 dyscyplin w jednym miejscu oraz czasie i mogę się nią delektować przez 17 dni. Od dłuższego czasu nie oglądam i nie interesuję się daną dyscypliną tylko dlatego, że Polacy stanowią czołówkę światową, czy choćby europejską. Zawszę patrzę na dyscyplinę nieco szerzej niż polskie "podwórko".
No tacy fani sportu, którzy w nim siedzą patrzą na dyscypliny często niezależnie od siły Polaków w nim. Zdecydowana większość jednak patrzy na te areny, gdzie mamy szanse i nie ogląda sportów bez nich.
Pawło pisze:
08 sie 2019, 13:18
Wiara i marzenia...hmmm...w wielu sferach się sprawdzają, tu jednak OCENIAMY szanse na medale, więc imho lepiej się opierać na realnych aspektach. Marzenia odpuściłem po Pekinie...bo okazały się marzeniami...serie nie zdarzają się przypadkowo .
Jasne, teraz oceniamy na chłodno i na chłodno też widzę raczej 2 medale w kajakach niż 4 czy 5. Ale bardziej mi chodzi o taką refleksję, że sport jest też po to, żeby marzyć. Dla mnie to immanentna część sportowego widowiska. I jak taka Walczykiewicz staje na starcie olimpijskim, stawała w Rio, to miałam gdzieś to, że logicznie nie ma szans z Lisą, wierzyłam, że powalczy.
Pawło pisze:
08 sie 2019, 13:18
Kreowanie i nadmuchiwanie sztucznych szans medalowych wg mnie przewrotnie wcale nie służy nikomu.
Jasne, przesada nie jest dobra. Bo jak czytam, że "Guzik i Nędza powalczą o medal" to jest śmieszne. Media tym też robią pewną krzywdę sportowcom. Tylko u nas same media i odbiór ekspertów mocno wpływa na odbiór wielu wydarzeń sportowych. Tak na szybko mi się przypominają dwa całkowicie różne komentarze biegu Kowalczyk na IO 2006. Puszczałam to kiedyś znajomym, którzy w sporcie nie siedzą i mieli podobny odbiór. W Eurosporcie Bogdan Chruścicki, mimo, że prowadziła mówił, że do mety jeszcze kawałek, rywalki są silne, ale biegnie super i na pewno skoczy w szóstce, co w jej przypadku jest super wynikiem. I byłoby przecież. A w TVP szybkie nakręcanie emocji na walkę o złoto olimpijskie. Nawet jak uciekała sama to Chruścicki nie tracił głowy, wiedział kogo ma za plecami. I teraz załóżmy, że tego medalu by nie zdobyła. I dla mnie kibic, który obejrzał to w Eurosporcie powie sobie: "Świetnie pobiegła, jest młoda, wielka przyszłość przed nią". A ten oglądający wtedy TVP: "Miała pewne złoto/medal i zawaliła".

Podobnie jak widziałam różny odbiór szwedzkiej sztafety biathlonowej na ostatnich MŚ. Tam miały złoto w garści, skoczyło się srebrem. W Polsce już widziałam komentarze, że Öberg zawaliła start koleżanką i pozbawiła je złota. A w Szwecji? Twitter huczał o wielkim sukcesie, srebrze i mocnej głowie Szwedki, która po pudłach się wybroniła i nie biegała karnej rundy.

Pamiętam jak kiedyś jeden z brukowców, nie wiem teraz czy "SE" czy "Fakt" nazwał piłkarzy ręcznych "Patałachami" - jak dla mnie takie coś nie powinno mieć miejsca. Dla porównania pamiętam bardzo dobry artykuł po IO w Londynie napisany przez "Nie" Urbana (nie chodzi mi o wartość tej gazety, więc nie brnijmy w politykę) - oczywiście negatywnie, oceniając starty, ale merytorycznie analizują porażki i np. wyliczając ile dni treningu kosztował pewną panią występ w "TzG".
Pawło pisze:
08 sie 2019, 13:18
Narzekanie - owszem, ale trochę mamy powodów z 2 strony, w wielu sferach i ja nie dziwię się "Januszowi", że jak tak sobie właczy tv i zobaczy 2 brązy w kajakach i 12 medali łącznie z 2 złotymi + spojrzy w tabelę medalową to czuje zawód. My nie czujemy? Samo to, że jako Polacy w większości prognozujemy 12 medali mówi wiele, nasze miejsce w teorii jest znacznie wyżej.
Ja się nie dziwię, ale bardziej chodzi mi o narzekanie w stylu "dlaczego brąz, a nie złoto" itd. Albo pretensje do zawodnika, który raczej kandydatem do medalu nie był.
Pawło pisze:
08 sie 2019, 13:18
Dlaczego mam wierzyć w nierealne szanse medalowe i czemu to ma być motywacja do oglądania igrzysk? Jest wiele innych. Każdemu Polakowi kibicuje (może w Tokio z 1 wyjątkiem), całym sercem, ale sport jest wymierny i nie oczekuję cudów, cieszę się też z małych sukcesów, niektórych awansów do kolejnej rundy, 10 miejsc, każdy ma swoją miarę i nie każdy ma szanse na medal, choć pewnie bardzo byśmy tego chcieli;p.
Nie chodzi o wiarę w nierealne szanse, nikt Ci nie każe wierzyć w medale kogoś kto raczej szans nie ma. Bardziej mówiłam o sportach walki/drużynówkach/tenisie, gdzie jak już wychodzą na matę to ja zawsze daję te 50% szans.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 1917
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Col_Frost » 08 sie 2019, 14:51

Pawło pisze:
08 sie 2019, 13:18
Kreowanie i nadmuchiwanie sztucznych szans medalowych wg mnie przewrotnie wcale nie służy nikomu.
Narzekanie - owszem, ale trochę mamy powodów z 2 strony, w wielu sferach i ja nie dziwię się "Januszowi", że jak tak sobie właczy tv i zobaczy 2 brązy w kajakach i 12 medali łącznie z 2 złotymi + spojrzy w tabelę medalową to czuje zawód. My nie czujemy? Samo to, że jako Polacy w większości prognozujemy 12 medali mówi wiele, nasze miejsce w teorii jest znacznie wyżej.
Z tym, że tutaj winne są przede wszystkim media, które zawsze pompują balonik. I o ile jestem jeszcze w stanie zrozumieć nadawcę, bo chce ściągnąć przed ekrany widza, o tyle podobne zabiegi w innych mediach już nie za bardzo. Nie wiem czy to kwestia nieznajomości konkretnych dyscyplin przez dziennikarzy, czy też jest to jakiś niezależny ruch dziennikarski. Ale mniejsza z tym, bo nie to jest tematem dyskusji. W każdym razie ten kogo rozumiemy pod hasłem "Janusz" nie zna się na zapasach, szermierce, żeglarstwie, czy kajakach. Naczyta się/nasłucha o naszych potencjalnych szansach, których według dziennikarzy każdego dnia mamy co najmniej kilka (jak nie kilkanaście), a potem przez tydzień musi oglądać powtórkę jakiegoś "brąziku", bo to jedyna nasza zdobycz, albo w ogóle musi czekać na pierwszy medal do drugiego tygodnia, to i nic dziwnego, że narzeka.
Krolowa Sniegu pisze:
08 sie 2019, 14:29
Ja się nie dziwię, ale bardziej chodzi mi o narzekanie w stylu "dlaczego brąz, a nie złoto" itd. Albo pretensje do zawodnika, który raczej kandydatem do medalu nie był.
Sama słusznie zauważyłaś, że przypadek każdego zawodnika trzeba rozpatrywać oddzielnie. W przypadku jednego sukcesem będzie miejsce w dziesiątce, a w przypadku drugiego porażką srebrny medal. Czy Phelps cieszył się ze swojego dorobku w Atenach? Nie, był zawiedziony, bo nie pobił rekordu Spitza. A jednak jakościowo przebił całą naszą reprezentację ;-)
Krolowa Sniegu pisze:
08 sie 2019, 14:29
Nie chodzi o wiarę w nierealne szanse, nikt Ci nie każe wierzyć w medale kogoś kto raczej szans nie ma. Bardziej mówiłam o sportach walki/drużynówkach/tenisie, gdzie jak już wychodzą na matę to ja zawsze daję te 50% szans.
Prawdę mówiąc nie bardzo widzę różnicę między przecenianiem szans takiego pięcioboisty, czy maratończyka, a tenisisty lub szermierza. Co innego podczas oglądania samego spotkania, wtedy emocje biorą nade mną górę i jestem w stanie uwierzyć we wszystko, ale przed nim na chłodno zawsze oceniać szansę na 50%? Jest to albo wyraźne przecenianie czyichś umiejętności, albo ich niedocenianie. Czy siatkarki miały 50% szans na ogranie Serbek? Czy siatkarze w jutrzejszym meczu mają tylko 50% szans na ogranie Tunezji? ;-)
TYPER MŚ W SPORTACH WALKI! POWALCZ O ZWYCIĘSTWO, TYPUJ JUŻ TERAZ!

Pawło
Posty: 1263
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Pawło » 08 sie 2019, 15:12

Tu muszę przyznać - i nie jest to w żadnym sensie wpis polityczny - że wg mnie obecna tv publiczna jeszcze bardziej szuka szans na siłę, buduje jakieś sztuczne poczucie siły polskiego sportu, narodu. Dziennikarsko to imho katastrofalny błąd ( i tylko tak to oceniam), Babiarz zupełnie odlatuje. Pamiętam jak po meczu z Włochami u-23 kreowano już nas, że spoko z Hiszpanami zagramy, w zasadzie formalność, silne orły itp.
Takich przypadków jest więcej i obawiam się, że na IO przegną jeszcze bardziej w tym tonie - oby nie.

Greebo
Posty: 1471
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Greebo » 08 sie 2019, 20:17

Pawło pisze:
08 sie 2019, 15:12
Tu muszę przyznać - i nie jest to w żadnym sensie wpis polityczny - że wg mnie obecna tv publiczna jeszcze bardziej szuka szans na siłę, buduje jakieś sztuczne poczucie siły polskiego sportu, narodu. Dziennikarsko to imho katastrofalny błąd ( i tylko tak to oceniam), Babiarz zupełnie odlatuje. Pamiętam jak po meczu z Włochami u-23 kreowano już nas, że spoko z Hiszpanami zagramy, w zasadzie formalność, silne orły itp.
Takich przypadków jest więcej i obawiam się, że na IO przegną jeszcze bardziej w tym tonie - oby nie.
Czyli dokładnie jak co 2/4 lata. Nie tylko TVP ale tez i większość portali internetowych itd.

SzG
Posty: 1475
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: SzG » 08 sie 2019, 20:34

Pawło pisze:
08 sie 2019, 15:12
Takich przypadków jest więcej i obawiam się, że na IO przegną jeszcze bardziej w tym tonie - oby nie.
Czyżby brak wiary w powrót TVP w ręce innej siły politycznej ,czy tam obywateli? 😁
A swoją drogą to też od dawna krytykuję TVP za januszostwo, spazmy Babiarza i elokwencję Jóźwika.

maruda
Posty: 7937
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: maruda » 08 sie 2019, 20:37

SzG pisze:
08 sie 2019, 20:34
Pawło pisze:
08 sie 2019, 15:12
Takich przypadków jest więcej i obawiam się, że na IO przegną jeszcze bardziej w tym tonie - oby nie.
Czyżby brak wiary w powrót TVP w ręce innej siły politycznej ,czy tam obywateli? 😁
A swoją drogą to też od dawna krytykuję TVP za januszostwo, spazmy Babiarza i elokwencję Jóźwika.
Ale wiesz, że Jóźwik dawno w TVP nie pracuje?
TVP jako taka jest poniżej krytyki. Ale TVP Sport się moim zdaniem broni.

SzG
Posty: 1475
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: SzG » 08 sie 2019, 20:48

Niech będzie, że dawno, ale dla mnie jako gwiazda TVP w pamięci pozostał. W sumie w tym roku komentował gdzieś zawody ła na stadionie ( chyba Chorzów) . Formy co najmniej nie stracił.

Kuburgha
Posty: 2422
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Kuburgha » 08 sie 2019, 22:09

Col_Frost pisze:
08 sie 2019, 14:51
W każdym razie ten kogo rozumiemy pod hasłem "Janusz" nie zna się na zapasach, szermierce, żeglarstwie, czy kajakach. Naczyta się/nasłucha o naszych potencjalnych szansach, których według dziennikarzy każdego dnia mamy co najmniej kilka (jak nie kilkanaście), a potem przez tydzień musi oglądać powtórkę jakiegoś "brąziku", bo to jedyna nasza zdobycz, albo w ogóle musi czekać na pierwszy medal do drugiego tygodnia, to i nic dziwnego, że narzeka.
Nie ma co patrzeć na "Januszy". Może zrobimy typera na to, kiedy na forum przetoczy się pierwsza fala narzekań jakie słabe dla nas te igrzyska ;) Ile obejdzie się bez kilku takich wpisów? Obstawiam, że jeśli nie będzie jakiejś miłej niespodzianki (lub szalenie trudnego przecież do realizacji sukcesu na szosie) to najpóźniej w poniedziałek 27 lipca pojawią się narzekania "ile jeszcze musimy czekać na medal?" Ale pierwsze na prawdę duże szanse (i to kilka) dopiero we wtorek 28 lipca. Kto pierwszy nie wytrzyma? ;)

No, ale może wreszcie te IO zaczną się jak Atlanta i później będzie coraz lepiej. Przecież niezobowiązująco pomarzyć sobie można.

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 1917
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Col_Frost » 08 sie 2019, 22:23

Jeśli te IO nie zaczną się jak Atlanta to pierwsze negatywne komentarze pojawią się... pierwszego dnia, to jest w sobotę. Tak jak było w Rio. Chociaż tam spory wpływ na to miała afera Zielińskich, w Tokio wierzę, że obejdzie się bez takich niespodzianek.
TYPER MŚ W SPORTACH WALKI! POWALCZ O ZWYCIĘSTWO, TYPUJ JUŻ TERAZ!

barnaba
Posty: 201
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: barnaba » 08 sie 2019, 22:50

Nie powinno nas to dziwić. My też usiądziemy przed telewizorem nie po to by oglądać 10 czy 15 miejsce, ale żeby cieszyć się z medali. Jeśli jeszcze damy się podpuścić działaczom czy dziennikarzom, to pierwszy dzień IO przyniesie pierwszych zawodników wysyłanych na emeryturę, zawody LZS o puchar sołtysa czy do wszystkich diabłów :)

To mogą być świetne igrzyska, ukończone z 15 medalami. I może być też dramatyczna walka w przedostatnim dniu igrzysk, żeby tych medali było choć 7. Szans pewnie będzie koło 30. Ile z nich wykorzystamy? Poczekajmy równo rok.

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 1917
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Col_Frost » 09 sie 2019, 0:12

barnaba pisze:
08 sie 2019, 22:50
My też usiądziemy przed telewizorem nie po to by oglądać 10 czy 15 miejsce, ale żeby cieszyć się z medali.
Mów za siebie :-P
TYPER MŚ W SPORTACH WALKI! POWALCZ O ZWYCIĘSTWO, TYPUJ JUŻ TERAZ!

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 3586
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: runfixe » 09 sie 2019, 7:35

Przeniosłem ten wątek do Tokio 2020, bo chyba tu mu lepiej :)

Krolowa Sniegu
Posty: 6533
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Barometr olimpijski 2

Post autor: Krolowa Sniegu » 09 sie 2019, 23:28

Za rok o tej porze będziemy pewnie podsumowywać już nasze najlepsze IO w XXI wieku. Ja tam najbardziej czekam na start sztafety kobiet, kajakarek i wioślarzy.
Do 20 sierpnia można typować w Typerze MŚ w Kajakarstwie 2019! Zapraszam :)
PS. Nie ma pokręconych zasad :P

ODPOWIEDZ