Karate

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 2912
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Karate

Post autor: Col_Frost » 02 gru 2019, 23:06

Vojthas pisze:
02 gru 2019, 22:36
Przy siatkarzach już dawno byłby pisk, że "jak to tak, żeby mistrz świata kwalifikacji olimpijskiej nie miał"... a mistrzyni świata, jak się okazuje, z każdym turniejem coraz słabsza, co w tym wieku i przy takim wsparciu (choćby Team100) akurat dziwi.
Porównanie zupełnie nietrafione. Po jej sukcesie poczytałem trochę zagranicznych portali żeby zyskać trochę wiedzy na temat dyscypliny, o której wiedziałem tyle co z filmu Karate Kid czyli absolutnie nic, a nawet mniej niż nic. Poziom mojej wiedzy zresztą niezbyt się od tamtego czasu podniósł. Wyciągnąłem wówczas z tej całej lektury tylko jeden wniosek. Zdaniem zainteresowanych dyscypliną mistrzostwo Polki było niesamowitym fuksem. Dziewczyna znikąd, która miała przepaść gdzieś na początku rywalizacji nagle sięga po złoto. Dzień konia, niespodziewana słabość rywalek, przychylność sędziów i trochę szczęścia, takie opinie można było znaleźć. I chociaż sporo przesadzone, bo przecież nie jest tak, że Banaszczyk kompletnie się nie liczy w swojej konkurencji, to jednak na chwilę obecną wszystko wskazuje, że był to start ponad stan. Czego o siatkarzach w żaden sposób powiedzieć nie można.

A jeśli już szukamy usprawiedliwień to warto chyba przytoczyć polsko-polsko wojenkę między związkami karate, co z pewnością Polce życia nie ułatwiało.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 1779
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Karate

Post autor: Vojthas » 02 gru 2019, 23:14

Col_Frost pisze:
02 gru 2019, 23:06
Vojthas pisze:
02 gru 2019, 22:36
Przy siatkarzach już dawno byłby pisk, że "jak to tak, żeby mistrz świata kwalifikacji olimpijskiej nie miał"... a mistrzyni świata, jak się okazuje, z każdym turniejem coraz słabsza, co w tym wieku i przy takim wsparciu (choćby Team100) akurat dziwi.
Porównanie zupełnie nietrafione. Po jej sukcesie poczytałem trochę zagranicznych portali żeby zyskać trochę wiedzy na temat dyscypliny, o której wiedziałem tyle co z filmu Karate Kid czyli absolutnie nic, a nawet mniej niż nic. Poziom mojej wiedzy zresztą niezbyt się od tamtego czasu podniósł. Wyciągnąłem wówczas z tej całej lektury tylko jeden wniosek. Zdaniem zainteresowanych dyscypliną mistrzostwo Polki było niesamowitym fuksem. Dziewczyna znikąd, która miała przepaść gdzieś na początku rywalizacji nagle sięga po złoto. Dzień konia, niespodziewana słabość rywalek, przychylność sędziów i trochę szczęścia, takie opinie można było znaleźć. I chociaż sporo przesadzone, bo przecież nie jest tak, że Banaszczyk kompletnie się nie liczy w swojej konkurencji, to jednak na chwilę obecną wszystko wskazuje, że był to start ponad stan. Czego o siatkarzach w żaden sposób powiedzieć nie można.

A jeśli już szukamy usprawiedliwień to warto chyba przytoczyć polsko-polsko wojenkę między związkami karate, co z pewnością Polce życia nie ułatwiało.
Czyli jednak to, czego nie znając się kompletnie na karate, nie chciałem napisać - mistrzyni trochę z przypadku. Tylko czemu Bartnik, mający podobną opinię, nie był postrzegany jako szansa medalowa, a Banaszczyk czy Sajnok owszem (przy Sajnoku to jeszcze gdzieś widzę furtkę w mojej znienawidzonej formułce "w torowym na co dzień nie startuje nikt, kto się liczy, wszyscy dobrzy startują raz na cztery lata" - oczywiście generalizując)?

maruda
Posty: 9740
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Karate

Post autor: maruda » 02 gru 2019, 23:19

Vojthas pisze:
02 gru 2019, 23:14
Col_Frost pisze:
02 gru 2019, 23:06

Porównanie zupełnie nietrafione. Po jej sukcesie poczytałem trochę zagranicznych portali żeby zyskać trochę wiedzy na temat dyscypliny, o której wiedziałem tyle co z filmu Karate Kid czyli absolutnie nic, a nawet mniej niż nic. Poziom mojej wiedzy zresztą niezbyt się od tamtego czasu podniósł. Wyciągnąłem wówczas z tej całej lektury tylko jeden wniosek. Zdaniem zainteresowanych dyscypliną mistrzostwo Polki było niesamowitym fuksem. Dziewczyna znikąd, która miała przepaść gdzieś na początku rywalizacji nagle sięga po złoto. Dzień konia, niespodziewana słabość rywalek, przychylność sędziów i trochę szczęścia, takie opinie można było znaleźć. I chociaż sporo przesadzone, bo przecież nie jest tak, że Banaszczyk kompletnie się nie liczy w swojej konkurencji, to jednak na chwilę obecną wszystko wskazuje, że był to start ponad stan. Czego o siatkarzach w żaden sposób powiedzieć nie można.

A jeśli już szukamy usprawiedliwień to warto chyba przytoczyć polsko-polsko wojenkę między związkami karate, co z pewnością Polce życia nie ułatwiało.
Czyli jednak to, czego nie znając się kompletnie na karate, nie chciałem napisać - mistrzyni trochę z przypadku. Tylko czemu Bartnik, mający podobną opinię, nie był postrzegany jako szansa medalowa, a Banaszczyk czy Sajnok owszem (przy Sajnoku to jeszcze gdzieś widzę furtkę w mojej znienawidzonej formułce "w torowym na co dzień nie startuje nikt, kto się liczy, wszyscy dobrzy startują raz na cztery lata" - oczywiście generalizując)?
Weź pod uwagę np. liczbę uczestników na IO.
W karate jest to tylko 10 osób na kategorię (w dodatku u Banaszczyk to tak naprawdę dwie kategorie w jednej stąd te problemy z kwalifikacją!), gdyby Polka awansowała z rankingu rywalizację zaczynałaby jak rozumiem (znamy już system rozgrywek?) od ćwierćfinału. Jedna wygrana walka i już strefa medalowa.

Wiemy w ogóle czemu nie pojawiła się w Madrycie?

Pamiętajmy o problemach z finansowaniem (team100 naprawdę nie załatwia wszystkiego...) i tym, że np. na IE Banaszczyk miała naprawdę pecha.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2527
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Karate

Post autor: Ukassiu » 02 gru 2019, 23:38

Nie tylko team 100 ale głównie Energa daje sporą kasę. Zamiast narzekać w mediach czas skupić się na startach i treningu. Dziwnym trafem obniżyła loty jak zrobiło się o niej głośno po wywiadach o braku kasy.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

maruda
Posty: 9740
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Karate

Post autor: maruda » 02 gru 2019, 23:43

Ukassiu pisze:
02 gru 2019, 23:38
Nie tylko team 100 ale głównie Energa daje sporą kasę. Zamiast narzekać w mediach czas skupić się na startach i treningu. Dziwnym trafem obniżyła loty jak zrobiło się o niej głośno po wywiadach o braku kasy.
Ale tam naprawdę były (a w sumie są) problemy organizacyjne na podstawowym poziomie, wiele spraw było na głowie zawodniczki, która powinna mieć od tego wolną głowę i koncentrować się na startach.

Podejrzewam, że Banaszczyk wolałaby "skupić się na startach i treningu" jak piszesz - ale wtedy kto kupiłby jej bilet na zawody, zabukował hotel itp. itd.? :P

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 2527
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Karate

Post autor: Ukassiu » 02 gru 2019, 23:50

Wcześniej jakoś bez kasy byly wyniki. Nie mówię, że jest idealnie, ale nie przesadzajmy.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

maruda
Posty: 9740
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Karate

Post autor: maruda » 02 gru 2019, 23:53

Ukassiu pisze:
02 gru 2019, 23:50
Wcześniej jakoś bez kasy byly wyniki. Nie mówię, że jest idealnie, ale nie przesadzajmy.
Nie wiem czy wcześniej nie było jednak lepiej jeśli chodzi o postawę związku?
Poza tym to, że mimo braku normalnej pracy działaczy osiągnięto jakiś sukces nie oznacza, że dalej powinni oni utrudniać życie zawodniczce (w dodatku jedynej na takim poziomie w kraju).

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 2912
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Karate

Post autor: Col_Frost » 03 gru 2019, 0:13

maruda pisze:
02 gru 2019, 23:19
Pamiętajmy o problemach z finansowaniem (team100 naprawdę nie załatwia wszystkiego...) i tym, że np. na IE Banaszczyk miała naprawdę pecha.
Dla mnie jeśli na trzy walki wygrywasz jedną i to z kompletnym outsiderem to trudno mówić o pechu jeśli nie wychodzisz z grupy ;) W Mińsku nie potrafiła udowodnić swojej wyższości nad żadną poważniejszą rywalką. To, że one nie potrafiły jej udowodnić nad Polką to akurat szczegół.

maruda
Posty: 9740
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Karate

Post autor: maruda » 03 gru 2019, 0:52

Col_Frost pisze:
03 gru 2019, 0:13
maruda pisze:
02 gru 2019, 23:19
Pamiętajmy o problemach z finansowaniem (team100 naprawdę nie załatwia wszystkiego...) i tym, że np. na IE Banaszczyk miała naprawdę pecha.
Dla mnie jeśli na trzy walki wygrywasz jedną i to z kompletnym outsiderem to trudno mówić o pechu jeśli nie wychodzisz z grupy ;) W Mińsku nie potrafiła udowodnić swojej wyższości nad żadną poważniejszą rywalką. To, że one nie potrafiły jej udowodnić nad Polką to akurat szczegół.
Nie przesadzasz z tą "kompletną outsiderką"?
Białorusinka to 7. zawodniczka ostatnich mistrzostw świata, w ostatnim starcie przed IE zajęła 3. miejsce w Series A w Stambule.

Przypomnijmy: Banaszczyk wygrała z Białorusinką 4-1 i zremisowała (0:0) z dwiema pozostałymi rywalkami (0:0 było także w pojedynku Bitsch i Warling). Warto wspomnieć, że to nie współczesna piłka nożna - dwa remisy nie są w karate mniej cenne od wygranej.

Ostatnim starciem w grupie była walka Luksemburki i Białorusinki, tylko wysokie zwycięstwo Warling może spowodować odpadnięcie Banaszczyk (swoją drogą - co by było, gdyby Luksemburka wygrała 4:1?).
Białorusinka prowadzi (3-1), walka zbliża się do końca... Zawodniczki dokonują jednoczesnego ataku, lekarze uznają Warling za niezdolną do dalszej walki. Wszystko w rękach sędziów - oni uznają (niejednogłośnie), że uderzenie Białorusinki zasługuje na dyskwalifikację. Oznacza to wynik 4:0, Luksemburka wychodzi z grupy i jest już pewna medalu IE (swoją drogą - Warling to dopiero "nad nikim nie udowodniła swojej wyższości" w tym turnieju - a na podium stanęła).

Awatar użytkownika
Col_Frost
Posty: 2912
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Karate

Post autor: Col_Frost » 03 gru 2019, 12:39

Serio będziemy teraz rozprawiać o tym czym jest pech, a czym nie jest? :-P

Co do Białorusinki bardziej chodziło mi o jej postawą podczas turnieju niż jej potencjał (którego zresztą nie znam, bo nie interesuję się tą dyscypliną). Nie musisz mi przypominać tych walk, bo pamiętam je dość dobrze. I nadal pozostaję przy swoim zdaniu. Jeśli pokonuje się tylko jedną z trójki grupowych rywalek to trudno mówić o pechu. A remis pozostaje remisem, nie jest wygraną, bez względu na to ile dostaje się punktów za tą drugą.

no name
Posty: 1128
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Karate

Post autor: no name » 03 gru 2019, 15:06

Pech byłby wtedy, gdyby w drodze na zawody miała kolizję i nie zdążyła, albo w drodze na matę poślizgnęła się na śliskiej podłodze, albo gdyby ktoś jej ukradł strój z pokoju hotelowego lub z szatni...Itp. oczywiście
Wszystko inne to zwykła sportowa rywalizacja.

barnaba
Posty: 519
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Karate

Post autor: barnaba » 03 gru 2019, 16:58

mrpotato pisze:
02 gru 2019, 21:59
na razie idzie nasza mistrzyni kursem na największe rozczarowanie czterolecia
Mistrzostwo świata dość przypadkowe, kryteria kwalifikacji dość idiotyczne.

Co nie zmienia faktu, że w przypadku kwalifikacji nasza zawodniczka byłaby sporą szansą medalową. W każdej wadze znalazło się miejsce tylko dla 10 sportowców.
Trudniej się zakwalifikować niż zdobyc medal ;)
Vojthas pisze:
02 gru 2019, 22:36
Przy siatkarzach już dawno byłby pisk, że "jak to tak, żeby mistrz świata kwalifikacji olimpijskiej nie miał"
Zgadzam się. Mistrz świata powinien się kwalifikować z urzędu, ostatecznie być pierwszym w kolejce po "dziką kartę"
A tak Dorota ciuła punkty w rankingach, a "dzikie karty" trafią do Panamy albo Burkina Faso.

mrpotato
Posty: 4116
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Karate

Post autor: mrpotato » 03 gru 2019, 17:29

barnaba pisze:
03 gru 2019, 16:58
mrpotato pisze:
02 gru 2019, 21:59
na razie idzie nasza mistrzyni kursem na największe rozczarowanie czterolecia
Mistrzostwo świata dość przypadkowe

przechodziła obok hali, wyłapali ją i dali medal?

aż spojrzałem wstecz jakie były opinie w czasie rzeczywistym i nie widziałem tam słowa przypadek, raczej przeciwnie

po czasie można oczywiście róznie teoretyzować ale trochę szacunku chyba się należy
czemu nie idzie za ciosem,pewnie tak jak było pisane, trochę burdel w związku trochę pewnie głowa gorsza jak już są oczekiwania no i system tez wymagający

napisze ktoś o tym turnieju ostatniej szansy ile tam będzie vacatów?
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 2522
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Re: Karate

Post autor: Wilczek19857 » 03 gru 2019, 18:19

Po 3 miejsca w turnieju kwalifikacyjnym 8-10.05.2020 w Paryżu na każdą z kategorii

barnaba
Posty: 519
Rejestracja: 24 cze 2019, 14:29

Re: Karate

Post autor: barnaba » 03 gru 2019, 19:45

mrpotato pisze:
03 gru 2019, 17:29
przechodziła obok hali, wyłapali ją i dali medal?
Gdyby tak było, napisałbym "całkowicie przypadkowe" :P
Wcześniej nie było większych sukcesów, później (jak dotąd) też nie.

W turnieju kwalifikacyjnym będą 3 miejsca do wzięcia. Łatwo nie będzie, ale beznadziejnie też nie- najlepsza czwórka kwalifikacje już będzie miała.
"Dzikie karty" już gdzieś rozpracowywałem, wyszło, że nie ma szans (ale zasady są dość pokręcone, więc coś mogłem przeoczyć)

ODPOWIEDZ