Lekkoatletyka

Igrzyska XXXII olimpiady. Kwalifikacje ogólnie i podział na dyscypliny
mrpotato
Posty: 2139
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 14 mar 2019, 14:04

czuje tu niewidzialną rękę polskiego internauty
ale z drugiej strony, przecież nie za nic
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Greebo
Posty: 469
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Greebo » 14 mar 2019, 14:47

Mężczyźni - skoki

Kula (32, min 21.10)

5. (5.) Michał Haratyk PB=2018: 22.08
8. (8.) Konrad Bukowiecki, PB: 22.00 (H), 2018: 21.66
29. (25.) Jakub Szyszkowski, PB: 20.92, 2018: 20.68
57. (48.) Andrzej Gudro, PB=2018: 20.63
94. (73.) Jan Parol, PB:=2018: 19.33

Michał Haratyk i Konrad Bukowiecki to kolejni zawodnicy celujący nie w awans na IO a w medal, nie ma co się nimi tutaj zajmować, natomiast znak zapytania można postawić przy Jakubie Szyszkowskim. Minimum może być dla niego nieosiągalne, pozostaje wiec ranking. W nim póki co jest na w miarę bezpiecznym miejscu, ale by czuć się pewnie musi jednak choć trochę poprawić osiągnięcia z poprzedniego sezonu, tym bardziej że jest on ostatnio specjalistą od bycia „pierwszym pod kreską”. Gudro, Parol – daleka droga do Tokio przed nimi.

Realnie – 3 kwalifikacje

Dysk (32, min: 66.00)

9. (9.) Robert Urbanek, PB: 66.93, 2018: 65.15
13. (13.) Piotr Małachowski, PB: 71.84, 2018: 65.78
45. (40.) Bartłomiej Stój, PB: 64.64, 2018: 62.04
83. (70.) Paweł Pasiński, PB: 61.46, 2018: 61.06
87. (73.) Damian Kamiński, PB: 61.72, 2018: 59.15
90. (75.) Wojciech Praczyk PB: 60.87, 2018: 60.61

Małachowski i Urbanek nie powinni mieć problemów z kwalifikacją. Nawet jeśli nie uda się zrobić minimum (choć jeśli marzy im się medal to jest to wymagane) to awans z rankingu nie powinien stanowić problemu – zbyt często startują na największych mitingach. Trzecim naszym dyskobolem może być w Tokio Bartłomiej Stój - o ile będzie w stanie wrócić do rzucania na poziomie swojego PB. Osobiście wierzę że mu się to uda, ale moja wiara to za mało by go do dać do szans „realnych” – ląduje więc w tych „optymistycznych”. Pozostała trójka naszych dyskoboli w top100 prezentuje poziom bardzo wyrównany, ale póki co zdecydowanie zbyt niski by myślec o igrzyskach.

Realnie – 2 kwalifikacje, optymistycznie - 3

Oszczep (32, min: 85.00)

7. (7.) Marcin Krukowski: PB: 88.09, 2018: 85.35
18. (17.) Cyprian Mrzygłód, PB=2018: 83.85
34. (33.) Bartosz Osewski, PB=2018: 81.06
61. (57.) Łukasz Grzeszczuk, PB: 84.77, 2018: 79.42
66. (59.) Dawid Kościów, PB=2018: 80.64
74. (66.) Hubert Chmielak, PB: 82.58, 2018: 78.19
81. (73.) Piotr Lebioda, PB: 78.56, 2018: 78.44
87. (77.) Krystian Bondarenko, PB: 78.06, 2018: 76.83
97. (84.) Rafał Gierek, PB=2018, 78.30

Jeśli ktoś myślał ze to na 400m pań będziemy mieć najwięcej zawodników w top100 to nie docenił oszczepników . Mamy ich w 100-tce az 9, ale oczywiście kluczowe nazwiska to te dwa pierwsze. Marcin Krukowski i Cyprian Mrzygłod ostatnio skutecznie starają się zerwać z wizerunkiem polskiego oszczepnika – wchodzącego pojedynczym rzutem na imprezy mistrzowskie ale tam odpadającego w przedbiegach. Kwalifikacje nie powinny dla tej dwójki stanowić problemu, co więcej – możemy w ich wypadku liczyć co najmniej na 12-osobowy finał (w wypadku Cypriana rzecz jasna trzeba założyć postęp). A czy ktoś do tej dwójki dołączy? Nie da się ukryć że szanse są, skoro Bartosz Osewski jest na ten moment tuż pod kreską, ale jeśli nawet tak się stanie, to – bez względu na to kto będzie tym trzecim – ryzyko wyjazdu „turystycznego” będzie spore.

Realnie – 2 kwalifikacje, optymistycznie - 3

Młot (32, min: 77.50)

1. (1.) Wojciech Nowicki, PB=2018: 81.85
2. (2.) Paweł Fajdek, PB: 83.93, 2018: 80.70
67. (59.) Arkadiusz Rogowski, PB 73.10, 2018: 70.73

Jak już pisałem w tym sezonie dla stosuję dla naszych dwóch liderów taryfę ulgową, ich wynikami zacznę żyć w roku olimpijskim, wierzę ze w Tokio będą przygotowani na rzuty w granicach 82m. Ale zgadzam się z tym co napisał Kuburgha – nie oznacza to ze nie warto śledzić tego co zrobią rywale, a taką symboliczną granicą będzie linia 80 metrów. Poza Pawłem i Wojtkiem trudno liczyć na jakiś polski akcent w tej konkurencji – Arkadiusz Rogowski musiałby zacząć rzucać co najmniej po 5 metrów dalej niż w ostatnich sezonach, a dla nadziei polskiego męskiego młota, Tomasza Ratajczyka te IO są jakieś 2-3 lata za wcześnie.

Realnie – 2 kwalifikacje

Podsumowując – nie odkryję ameryki gdy napiszę ze męskie konkurencje rzutowe to nasza największa broń. Do Tokio powinniśmy wysłać co najmniej 9 zawodników, a nawet 11-osobowa grupa nie powinna nikogo dziwić – do kompletu brakowałoby wtedy 3 młociarza. I podobnie jak u pań – nie powinni to być turyści, a osoby myślące przynajmniej o 8-ce.

------

ufff.. na dziś wystarczy - jutro postaram się dokończyć: zostały konkurencje uliczne i wieloboje.

mrpotato
Posty: 2139
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 14 mar 2019, 15:19

poki co wychodzi szybko licząc 49 realnych kwali i dodatkowo max 24 w wersji hurraoptymistycznej
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Pawło
Posty: 973
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Pawło » 14 mar 2019, 16:13

niesamowita robota, dzięki. Jezu, pamiętam gdy sam miałem pełne rozeznanie w prawie każdej konkurencji...ileż kilo temu to było nie chcę liczyć.
Z moich wyliczeń wynika, że realnie wyślemy standardowo ok. 60 zawodników (odpukać tfu tfu kontuzje), z tym że będzie to trochę ponad 60 imho. Dużo będzie zależało od 4x100 K

maruda
Posty: 6043
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 14 mar 2019, 17:51

Pawło pisze:
14 mar 2019, 16:13
Z moich wyliczeń wynika, że realnie wyślemy standardowo ok. 60 zawodników (odpukać tfu tfu kontuzje), z tym że będzie to trochę ponad 60 imho. Dużo będzie zależało od 4x100 K
Brak kwalifikacji sztafety 4 x 100 pań byłby niespodzianką, mamy naprawdę zdolne pokolenie ;)

Greebo
Posty: 469
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Greebo » 15 mar 2019, 9:37

Maraton kobiet: (80, min: 2:29.30)

236. (52.) Izabela Trzaskalska, PB: 2:29.55, 2018: 2:32.26
264. (64.) Katarzyna Nadolska, PB: 2:26.31, 2018: 2:30.46
342. (87.) Aleksandra Lisowska, PB=2018: 2:33.16

Maraton mężczyzn: (80, min: 2:11.30)

235. (51.) Henryk Szost, PB: 2:07:39, 2018: 2:13.37
274. (56.) Błażej Brzeziński, PB: 2:12.17, 2018: 2:12.43
473. (89.) Yared Shegumo, PB: 2:10.34, 2018: 2:13.53

I u pań i u panów podobna i dość specyficzna sytuacja – w rankingu miejsca bardzo odległe, w najlepszym przypadku w trzeciej setce, ale po wyrugowaniu watahy Kenijczyków, Etiopczyków, i Japończyków oraz już mniejszych ilości innych nacji, wychodzi ze po 2 kwalifikacje sa bardzo realne, a i trzecie możliwe. Tutaj warto jednak zaznaczyć dwie rzeczy – po pierwsze to ze do rankingów liczą się w tym wypadku tylko po 2 najlepsze starty, wiec jest on mocno „płynny”, a po drugie że samo zdobycie kwalifikacji nie musi oznaczać iż zawodnik będzie chciał w Tokio pobiec. Ale dla potrzeb zestawienia przyjmuje tak jak napisałem powyżej.

Realnie – 4 kwalifikacje, optymistycznie 6


Chód 20km kobiet: (60, min: 1:31.00)
Chód 20km mężczyzn: (60, min: 1:21.00)
Chód 50km mężczyzn: (60, min: 3:50.00)

Tutaj jest ten problem ze rankingi póki co są mocno niepełne – zapewne ze względu na małą ilość startów wielu zawodników (zalicza się po 3 najlepsze wyniki na 20km, i 2 na 50 km). I tak w konkurencjach męskich obejmują one obecnie mniej niż 200 zawodników, a u pań mniej niż 100. Co więcej w większości są to Japonki i Japończycy. Gdyby tylko uwzględniać ta stawkę zawodników to mielibyśmy po 3 zawodników na obu dystansach męskich, i zero pań (nie ma ani jednej w rankingu) W praktyce – nawet oceniając po minimach – pewnie wystawimy 5-6 panów i 1-2 panie.

Realnie – 6 kwalifikacji, optymistycznie 8

7-bój kobiet: (24, min: 6420)

45. (42.) Adrianna Sułek PB=2018: 5939
49. (43.) Paulina Ligarska PB=2018, 5845
95. (73.) Izabela Mikołajczyk PB: 5968, 2018: 5556

Adrianna Sułek jest nasza wielką nadzieja na poprawę sytuacji w tej konkurencji, ale już na pierwszy rzut oka widać że o kwalifikacje na IO będzie jej bardzo ciężko (a Paulinie Ligarskiej jeszcze ciężej). Minimum jest bardzo wyśrubowane, o niemal 500pk lepsze od jej PB a i awans za rankingu an ten moment jest bardzo mało prawdopodobny – efekt ograniczenia stawki do zaledwie 24 zawodników. Na jakim poziomie trzeba startować by mieć szanse? Na ten moment koło 6200 (liczą się tylko 2 najlepsze starty) ale spodziewam się ze ta granica pójdzie jeszcze dość mocno w górę (6250-6300). Wydaje się ze jeśli Adrianna chce marzyć o wyjeździe do Tokio to obowiązkowo powinna zakwalifikować się na tegoroczne MS i tam wykręcić możliwie dobry wynik, bo bonusy za rangę zawodów mogą być później wyjątkowo przydatne.

Realnie – 0 kwalifikacji, optymistycznie 1

10-bój mężczyzn: (24, min: 8350)

42. (35.) Paweł Wiesiołek: PB 8140, 2018: 7921
91. (66.) Rafał Abramowski PB=2018: 7472
99. (70.) Patryk Baran PB=2018: 7259

Tu tez bardzo ciężka sytuacja. Minimum o prawie 200pkt lepsze od PB Pawła Wiesiołka sprzed kilku lat, miejsce w rankingu też mocno odległe. Nie skreślam go, ale tak jak w wypadku Sułek – niezbędny jest znaczny progres, starty co najmniej na poziomie PB i to najlepiej na MŚ..

Realnie – 0 kwalifikacji, optymistycznie 1

------------------------------------

Podsumowując : z zestawienia wyszło mi ze w miarę realnie możemy liczyć na 59 kwalifikacji a w wersji superoptymistycznej nawet na 88, rozkładających się niemal po równo wśród pań i panów. (zaznaczam że kwalifikacje oznaczają tu „miejsca” startowe a nie ilość zawodników). Zapewne rzecz jasna nie wszystkie szanse nawet z tych „realnych” się ziszczą, pewnie znajdą się jacyś zawodnicy którym forma poleci mocno w dół, zawsze tez mogą pojawić się kontuzje – oby i jednych i drugich sytuacji było jak najmniej. Za to pewnie powinny też wystrzelić jakieś osoby zaliczone obecnie to mnie do tych szans optymistycznych. Sumarycznie wiec IMO możemy oczekiwać na właśnie mniej więcej 60 kwalifikacji indywidualnych + - oby – 3 w sztafetach „klasycznych”. To mniej więcej odpowiada temu co było w Rio.

Po zakończeniu sezonu letniego postaram się zrobić analogiczną analizę. Będzie już wtedy dużo więcej danych, pewnie tez będziemy mieli kilkanaście pewnych kwalifikacji – o ile rzecz jasna PZLA nie doda swoich ograniczeń.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2019, 10:55 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.

maruda
Posty: 6043
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 15 mar 2019, 9:51

Greebo pisze:
15 mar 2019, 9:37

7-bój kobiet: (24, min: 6420)

45. (42.) Adrianna Sułek PB=2018: 5939
49. (43.) Paulina Ligarska PB=2018, 5845
95. (73.) Izabela Mikołajczyk PB: 5968, 2018: 5556

Adrianna Sułek jest nasza wielką nadzieja na poprawę sytuacji w tej konkurencji, ale już na pierwszy rzut oka widać że o kwalifikacje na IO będzie jej bardzo ciężko (a Paulinie Ligarskiej jeszcze ciężej). Minimum jest bardzo wyśrubowane, o niemal 500pk lepsze od jej PB a i awans za rankingu an ten moment jest bardzo mało prawdopodobny – efekt ograniczenia stawki do zaledwie 24 zawodników. Na jakim poziomie trzeba startować by mieć szanse? Na ten moment koło 5200 (liczą się tylko 2 najlepsze starty) ale spodziewam się ze ta granica pójdzie jeszcze dość mocno w górę (2250-2300). Wydaje się ze jeśli Adrianna chce marzyć o wyjeździe do Tokio to obowiązkowo powinna zakwalifikować się na tegoroczne MS i tam wykręcić możliwie dobry wynik, bo bonusy za rangę zawodów mogą być później wyjątkowo przydatne.

Realnie – 0 kwalifikacji, optymistycznie 1
Cyfrówki do poprawki ;)
Złoto z MP daje tyle punktów za miejsce, co 13. lokata na mś - więc nie przesadzałbym z tą wagą mistrzostw świata (zwłaszcza, że za 17. miejsce i gorsze na mś nie ma już punktów w ogóle).

Poza tym... to młoda zawodniczka, a na mś będzie tak samo trudno się zakwalifikować jak na IO. A to jednak rok różnicy, dla dziewczyny zaczynającej dopiero seniorską karierę różnica ogromna. Awans na mś byłby niespodzianką i oznaczałby, że igrzyska praktycznie pewne :) Obstawiam znaczący progres w tym roku, ale czy starczy na mś - nie wiem? W ciągu dwóch sezonów wydaje się, że powinna jednak w najlepszej "24" na świecie przed Tokio już być, zwłaszcza że teoretycznie powinna uzyskiwać wartościowe wyniki w hali (tak, wiem - teraz nie wyszło :P).

mrpotato
Posty: 2139
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 15 mar 2019, 9:55

Greebo pisze:
15 mar 2019, 9:37


7-bój kobiet: (24, min: 6420)

45. (42.) Adrianna Sułek PB=2018: 5939
49. (43.) Paulina Ligarska PB=2018, 5845
95. (73.) Izabela Mikołajczyk PB: 5968, 2018: 5556

Adrianna Sułek jest nasza wielką nadzieja na poprawę sytuacji w tej konkurencji, ale już na pierwszy rzut oka widać że o kwalifikacje na IO będzie jej bardzo ciężko (a Paulinie Ligarskiej jeszcze ciężej). Minimum jest bardzo wyśrubowane, o niemal 500pk lepsze od jej PB a i awans za rankingu an ten moment jest bardzo mało prawdopodobny – efekt ograniczenia stawki do zaledwie 24 zawodników. Na jakim poziomie trzeba startować by mieć szanse? Na ten moment koło 5200 (liczą się tylko 2 najlepsze starty) ale spodziewam się ze ta granica pójdzie jeszcze dość mocno w górę (2250-2300). Wydaje się ze jeśli Adrianna chce marzyć o wyjeździe do Tokio to obowiązkowo powinna zakwalifikować się na tegoroczne MS i tam wykręcić możliwie dobry wynik, bo bonusy za rangę zawodów mogą być później wyjątkowo przydatne.

tam chyba 6200 i 6250-6300 powinno byc?

Sułek jest bardzo interesujaca w kontekscie IO, jakie starty poza MP i ew. Mś moze zaliczyc w tym roku
i do kiedy ostatecznie ma czas na załapanie sie na IO?
a w sensie sportowym, gdzie ma spore rezerwy ktore mogłaby szybciej przełozyc na poprawe PB?


ogólnie opracowanie na miare mozartowskich partytur :)

jeszcze jedna rzecz mnie interesuje, czy w Tokio wystapi ktos kogo nie ma w powyzszym opracowaniu?
czyli jakiś miły fuks który odpali rakiety w przeciągu roku z hakiem
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

maruda
Posty: 6043
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 15 mar 2019, 10:08

mrpotato pisze:
15 mar 2019, 9:55
Greebo pisze:
15 mar 2019, 9:37


7-bój kobiet: (24, min: 6420)

45. (42.) Adrianna Sułek PB=2018: 5939
49. (43.) Paulina Ligarska PB=2018, 5845
95. (73.) Izabela Mikołajczyk PB: 5968, 2018: 5556

Adrianna Sułek jest nasza wielką nadzieja na poprawę sytuacji w tej konkurencji, ale już na pierwszy rzut oka widać że o kwalifikacje na IO będzie jej bardzo ciężko (a Paulinie Ligarskiej jeszcze ciężej). Minimum jest bardzo wyśrubowane, o niemal 500pk lepsze od jej PB a i awans za rankingu an ten moment jest bardzo mało prawdopodobny – efekt ograniczenia stawki do zaledwie 24 zawodników. Na jakim poziomie trzeba startować by mieć szanse? Na ten moment koło 5200 (liczą się tylko 2 najlepsze starty) ale spodziewam się ze ta granica pójdzie jeszcze dość mocno w górę (2250-2300). Wydaje się ze jeśli Adrianna chce marzyć o wyjeździe do Tokio to obowiązkowo powinna zakwalifikować się na tegoroczne MS i tam wykręcić możliwie dobry wynik, bo bonusy za rangę zawodów mogą być później wyjątkowo przydatne.

tam chyba 6200 i 6250-6300 powinno byc?

Sułek jest bardzo interesujaca w kontekscie IO, jakie starty poza MP i ew. Mś moze zaliczyc w tym roku
i do kiedy ostatecznie ma czas na załapanie sie na IO?
a w sensie sportowym, gdzie ma spore rezerwy ktore mogłaby szybciej przełozyc na poprawe PB?


ogólnie opracowanie na miare mozartowskich partytur :)

jeszcze jedna rzecz mnie interesuje, czy w Tokio wystapi ktos kogo nie ma w powyzszym opracowaniu?
czyli jakiś miły fuks który odpali rakiety w przeciągu roku z hakiem
Okres kwalifikacyjny w wielobojach to 1 stycznia 2019 - 29 czerwca 2020 (więc niewykluczony jest start Sułek pod koniec kwietnia we Włoszech).
Na pewno ME U23, tydzień wcześniej jest PE - zatem PE raczej odpada.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 3005
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Lekkoatletyka

Post autor: runfixe » 18 mar 2019, 9:48

Dla Greebo za żmudną pracę i arcyciekawą analizę na temat potencjalnych kwalifikacji w LA

🏅

Użytkownik miesiąca

mrpotato
Posty: 2139
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Lekkoatletyka

Post autor: mrpotato » 18 mar 2019, 10:04

runfixe pisze:
18 mar 2019, 9:48
Dla Greebo za żmudną pracę i arcyciekawą analizę na temat potencjalnych kwalifikacji w LA

🏅

Użytkownik miesiąca
oj tak
w dodatku analiza na tyle wyważona że nie ma specjalnie obszaru do uwag i polemik,przynajmnije wg mnie
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 413
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Lekkoatletyka

Post autor: sharkinator » 18 mar 2019, 10:06

Świetna robota!

Greebo
Posty: 469
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Greebo » 18 mar 2019, 13:48

Dziękuje za docenienie mojej twórczości :)

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1738
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Lekkoatletyka

Post autor: Ukassiu » 18 mar 2019, 15:22

Popieram. Super sprawa.
🇵🇱🇵🇱🇵🇱

maruda
Posty: 6043
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Lekkoatletyka

Post autor: maruda » 21 mar 2019, 10:35

Ciekawy moment sezonu na taką formę :P

ODPOWIEDZ