Biegi narciarskie

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
Krolowa Sniegu
Posty: 2455
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 01 lut 2018, 14:26

maruda pisze:
01 lut 2018, 11:30
Eliza Rucka 30. w biegu łączonym na mśj.

Krytykom sugeruję sprawdzić ile lat mają nasze zawodniczki :D
Ona nie ma jeszcze 17 lat. Nawet JK dziewczynę pochwaliła na tt, z tego co pisze Rucka na ten moment wygląda najlepiej z dziewczyn i wygląda dobrze. Oby jej się udało wskoczyć na wyższy poziom.

MatG
Posty: 93
Rejestracja: 16 sty 2017, 13:10

Re: Biegi narciarskie

Post autor: MatG » 01 lut 2018, 14:40

Ja nie rozumiem generalnie problemu z faktem, że Skinder to wyłącznie sprinterka. Jeśli ma takie predyspozycje to niech tak zostanie i szlifuje tylko to co w niej najlepsze. Zdecydowanie wolę mieć zawodniczkę, która w jednej konkurencji będzie mieć szanse medalowe, niż biegającą wszystko, ale na poziomie 20-30 miejsca. Równie dobrze możemy zgnoić Wasia, bo jest dobry tylko na 500 metrów.

Krolowa Sniegu
Posty: 2455
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 01 lut 2018, 14:48

MatG pisze:
01 lut 2018, 14:40
Ja nie rozumiem generalnie problemu z faktem, że Skinder to wyłącznie sprinterka. Jeśli ma takie predyspozycje to niech tak zostanie i szlifuje tylko to co w niej najlepsze. Zdecydowanie wolę mieć zawodniczkę, która w jednej konkurencji będzie mieć szanse medalowe, niż biegającą wszystko, ale na poziomie 20-30 miejsca. Równie dobrze możemy zgnoić Wasia, bo jest dobry tylko na 500 metrów.
Po prostu dobra sprinterka z czasem musi zacząć przyzwoicie biegać dystanse, bo to się uzupełnia.

balwan
Posty: 1493
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Biegi narciarskie

Post autor: balwan » 01 lut 2018, 14:50

Krolowa Sniegu pisze:
01 lut 2018, 14:48
MatG pisze:
01 lut 2018, 14:40
Ja nie rozumiem generalnie problemu z faktem, że Skinder to wyłącznie sprinterka. Jeśli ma takie predyspozycje to niech tak zostanie i szlifuje tylko to co w niej najlepsze. Zdecydowanie wolę mieć zawodniczkę, która w jednej konkurencji będzie mieć szanse medalowe, niż biegającą wszystko, ale na poziomie 20-30 miejsca. Równie dobrze możemy zgnoić Wasia, bo jest dobry tylko na 500 metrów.
Po prostu dobra sprinterka z czasem musi zacząć przyzwoicie biegać dystanse, bo to się uzupełnia.
Tego bym taki pewien nie był, najlepszym przykładem jest Maciek Staręga. W sprincie jak na Polskie warunki jest naprawdę dobry, niestety na dystansach co raz gorszy.
Z zagranicznych na wysokim poziomie przykładem były pewnego czasu Słowenki które w sprintach zawsze się liczyły na dystansach słabo.

MatG
Posty: 93
Rejestracja: 16 sty 2017, 13:10

Re: Biegi narciarskie

Post autor: MatG » 01 lut 2018, 15:10

balwan pisze:
01 lut 2018, 14:50
Krolowa Sniegu pisze:
01 lut 2018, 14:48
MatG pisze:
01 lut 2018, 14:40
Ja nie rozumiem generalnie problemu z faktem, że Skinder to wyłącznie sprinterka. Jeśli ma takie predyspozycje to niech tak zostanie i szlifuje tylko to co w niej najlepsze. Zdecydowanie wolę mieć zawodniczkę, która w jednej konkurencji będzie mieć szanse medalowe, niż biegającą wszystko, ale na poziomie 20-30 miejsca. Równie dobrze możemy zgnoić Wasia, bo jest dobry tylko na 500 metrów.
Po prostu dobra sprinterka z czasem musi zacząć przyzwoicie biegać dystanse, bo to się uzupełnia.
Tego bym taki pewien nie był, najlepszym przykładem jest Maciek Staręga. W sprincie jak na Polskie warunki jest naprawdę dobry, niestety na dystansach co raz gorszy.
Z zagranicznych na wysokim poziomie przykładem były pewnego czasu Słowenki które w sprintach zawsze się liczyły na dystansach słabo.
Ze Słowenek kojarzy mi się Vesna Fabjan, która miała medal w Soczi w sprincie, a na dystansach zawsze w końcówce.

MatG
Posty: 93
Rejestracja: 16 sty 2017, 13:10

Re: Biegi narciarskie

Post autor: MatG » 01 lut 2018, 15:12

Krolowa Sniegu pisze:
01 lut 2018, 14:48
MatG pisze:
01 lut 2018, 14:40
Ja nie rozumiem generalnie problemu z faktem, że Skinder to wyłącznie sprinterka. Jeśli ma takie predyspozycje to niech tak zostanie i szlifuje tylko to co w niej najlepsze. Zdecydowanie wolę mieć zawodniczkę, która w jednej konkurencji będzie mieć szanse medalowe, niż biegającą wszystko, ale na poziomie 20-30 miejsca. Równie dobrze możemy zgnoić Wasia, bo jest dobry tylko na 500 metrów.
Po prostu dobra sprinterka z czasem musi zacząć przyzwoicie biegać dystanse, bo to się uzupełnia.
Ja się z tym nie do końca zgodzę. Patrząc na to co było kiedyś i obecne biegi da się zauważyć, że jest coraz mniej zawodniczek pokroju Justyny czy Marit, które biegają wszystko na wysokim poziomie. Coraz bardziej wchodzi specjalizacja już nie tylko w kwestii stylów, lecz także dystansu biegu.

Krolowa Sniegu
Posty: 2455
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 01 lut 2018, 21:22

MatG pisze:
01 lut 2018, 15:12
Krolowa Sniegu pisze:
01 lut 2018, 14:48
MatG pisze:
01 lut 2018, 14:40
Ja nie rozumiem generalnie problemu z faktem, że Skinder to wyłącznie sprinterka. Jeśli ma takie predyspozycje to niech tak zostanie i szlifuje tylko to co w niej najlepsze. Zdecydowanie wolę mieć zawodniczkę, która w jednej konkurencji będzie mieć szanse medalowe, niż biegającą wszystko, ale na poziomie 20-30 miejsca. Równie dobrze możemy zgnoić Wasia, bo jest dobry tylko na 500 metrów.
Po prostu dobra sprinterka z czasem musi zacząć przyzwoicie biegać dystanse, bo to się uzupełnia.
Ja się z tym nie do końca zgodzę. Patrząc na to co było kiedyś i obecne biegi da się zauważyć, że jest coraz mniej zawodniczek pokroju Justyny czy Marit, które biegają wszystko na wysokim poziomie. Coraz bardziej wchodzi specjalizacja już nie tylko w kwestii stylów, lecz także dystansu biegu.
Oczywiście, że tak, jednak sprinterka u kobiet, która biega na wysokich poziomie i regularnie dochodzi do finałów ma na tyle wyrobioną wytrzymałość, że potrafi przebiec te 5 km w przyzwoitym tempie, zwłaszcza ze startu wspólnego, czyli w sztafecie. Patrząc na Diggins, Nilsson to one właśnie w taką stronę się rozwinęły. Falla, Falk czy Ida też przyzwoicie 5 km potrafią pobiec. Sprawdziłam pierwszą 30 PŚ w sprincie i poza Słowenkami wszystkie dziewczyny potrafiły pobiec na poziomie pierwszej 30 bieg dystansowy, 5 km nawet na poziomie pierwszej 20. U Słowenek faktycznie się tak jakoś to układa, że one biegają tylko sprinty, ale ten brak dystansu się ujawnia w sprintach drużynowych, gdzie sobie nie radzą.

Awatar użytkownika
Maxxie
Posty: 88
Rejestracja: 05 sty 2017, 12:36

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Maxxie » 02 lut 2018, 0:46

dd100 pisze:
31 sty 2018, 20:33
Tak sobie oglądam i myślę zdegustowany "Jeszcze slalomu tu brakuje" i nagle...slalom :P
Obejrzałem i...eee to są biegi narciarskie? To jest połączanie muld+mini skoki+ alpejskie(slalom)+trochę skicrossu chyba jak widziałem jeden zakręt(plus przeszkody po starcie)...To z biegami narciarskimi ma mało wspólnego...To jest cyrk...

dd100
Posty: 401
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Biegi narciarskie

Post autor: dd100 » 02 lut 2018, 2:38

Maxxie absolutnie się z Tobą zgadzam.

Monte88
Posty: 69
Rejestracja: 02 kwie 2017, 9:32

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Monte88 » 02 lut 2018, 5:55

Dla mnie to było nudne. O ile muldy są interesujące, bo krótkie i łączą umiejętność jazdy ze skocznością, to ta formuła jest conajmniej dziwna. Ani to interwał, ani to sprint. Dziwactwo i tyle. Ale nie sądzę, by się to przyjęło.

balwan
Posty: 1493
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Biegi narciarskie

Post autor: balwan » 02 lut 2018, 9:10

A mi się podoba ten nowy sprint, ale owszem to nie są zwykle Biegi narciarskie. I ja bym nie miał nic przeciwko temu gdyby w PŚ takie zawody były 2/3 razy tak jak slalom równoległy w Alpejskim

A tak jestem bez zdania, sprinty nigdy nie powodowały u mnie wielkich emocji. Bardziej mi szkoda tego że światowe federację chcą usuwać konkurencję długo trwałe jak 10000m w szybkim , biegi indywidualne w Biathlonie czy co raz mniej biegi na 50/30 km w narciarskim.
Ja lubię takie konkurencję, wiem pewnie jestem w mniejszości. Ale zdecydowanie bardziej mnie emocjonuje gdyś coś trwa długo niz kilka sekund.

Krolowa Sniegu
Posty: 2455
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 02 lut 2018, 9:57

balwan pisze:
02 lut 2018, 9:10
A mi się podoba ten nowy sprint, ale owszem to nie są zwykle Biegi narciarskie. I ja bym nie miał nic przeciwko temu gdyby w PŚ takie zawody były 2/3 razy tak jak slalom równoległy w Alpejskim

A tak jestem bez zdania, sprinty nigdy nie powodowały u mnie wielkich emocji. Bardziej mi szkoda tego że światowe federację chcą usuwać konkurencję długo trwałe jak 10000m w szybkim , biegi indywidualne w Biathlonie czy co raz mniej biegi na 50/30 km w narciarskim.
Ja lubię takie konkurencję, wiem pewnie jestem w mniejszości. Ale zdecydowanie bardziej mnie emocjonuje gdyś coś trwa długo niz kilka sekund.
Niech sobie bedzie jako zawody pokazowe, bo to po prostu niebezpiecznie dla zawodnikow i kazdy sam zdecyduje czy startowac czy nie. Tutaj bardziej dochodzi kwestia likwidowania stylu klasycznego na rzecz lyzwy. Juz teraz co 2 lata proporcja jest moim zdaniem niesprawiedliwa, bo o ile w formacie sprint klasykiem, 30 klasykiem, 10 lyzwa i laczony jest w miare po rowno, bo jednak laczony to glownie kwestia lyzwy. O tyle gdy tylko 10 km jest klasykiem to proporcje sa nierowne.
Zgodnie z nowym pomyslem skiathlon ma byc rozbity na 5km klasykiem i 10km lyzwa w formie poscigu. Tyle, ze jesli wyleci sprint klasykiem, to za chwile okaze sie ze tylko piatka na niektorych imprezach bedzie klasyczna.
O ile o likwidacji 10 km w lyzwiarstwie, indywidualnego w biathlonie, bo jest trudny dla kibicow, slyszalam. O tyle, nikt o liikwidacji 30 i 50 km chyba nie mowil. W 2013 zastanawiano sie nawet nad wprowadzaniem 50 km dla kobiet.

radef
Posty: 26
Rejestracja: 04 sie 2017, 14:38

Re: Biegi narciarskie

Post autor: radef » 02 lut 2018, 23:24

Krolowa Sniegu pisze:
02 lut 2018, 9:57
W 2013 zastanawiano sie nawet nad wprowadzaniem 50 km dla kobiet.
Zamiast zastanawiać się nad takimi głupimi pomysłami, powinni w końcu przedłużyć bieg łączony kobiet do 10+10 km (albo skrócić męski do 12,5+12,5). A także skrócić męską sztafetę do 4x7,5 km (lub przedłużyć kobiecą do 4x7,5). Bo jest to trochę dziwne, że w biegach zwykle kobiety biegają 60-70% tego co mężczyźni, a w tych dwóch konkurencjach 50%, co powoduje, że sztafeta męska, a kobieca to dwie zupełnie inne rzeczy. Męska jest jak najbardziej dystansowa, a kobieca znacznie bardziej sprinterska.

Krolowa Sniegu
Posty: 2455
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 02 lut 2018, 23:56

radef pisze:
02 lut 2018, 23:24
Krolowa Sniegu pisze:
02 lut 2018, 9:57
W 2013 zastanawiano sie nawet nad wprowadzaniem 50 km dla kobiet.
Zamiast zastanawiać się nad takimi głupimi pomysłami, powinni w końcu przedłużyć bieg łączony kobiet do 10+10 km (albo skrócić męski do 12,5+12,5). A także skrócić męską sztafetę do 4x7,5 km (lub przedłużyć kobiecą do 4x7,5). Bo jest to trochę dziwne, że w biegach zwykle kobiety biegają 60-70% tego co mężczyźni, a w tych dwóch konkurencjach 50%, co powoduje, że sztafeta męska, a kobieca to dwie zupełnie inne rzeczy. Męska jest jak najbardziej dystansowa, a kobieca znacznie bardziej sprinterska.
Biegu lacznego kobiet juz za moment w ogole nie bedzie w programie.
Co do sztafety trudno sie nie zgodzic bo 5km sprinterka podiegniegnie dobrze, na 7,5 bedzie juz pewnie nieco innaczej. Nie nazwala bym jej jednak znacznie bardziej sprinterska, bo mimo wszystko 1 km to nie 5 km, a Pellegrino potrafil przyzwoicie sztafete pobiec.

marti
Posty: 378
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Biegi narciarskie

Post autor: marti » 03 lut 2018, 0:08

W niektórych PŚ mężczyżni biegali już sztafety 4x 7,5 km.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości