Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
maruda
Posty: 3813
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 15 lut 2018, 23:07

dd100 pisze:
15 lut 2018, 23:00
Jak na razie to wykazujesz się ignoranctwem ;).
Każdy tor jest inny, jedne są łatwiejsze, inne są trudniejsze. Różne są warunki na torze, czasem zmieniają się w trakcie. Zawodnicy mają swoje ulubione tory, część też domowe. Co Ty chcesz porównywać?
Np. dwa lata temu druga drużyna na MŚ straciła 1,5 sek do Niemców, a teraz ile? Normalnie Ci Niemcy to zeszli na psy :P
Ja się wykazuję ignoranctwem, a wyniki Polaków wynikają z toru, a nie po prostu poziomu sportowego.
Zakończmy chyba :)

dd100
Posty: 601
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 15 lut 2018, 23:31

Tak wykazujesz się. Już choć tym, iż jako argumentu używasz ich ostatni start w PŚ. :D Nie mówiąc o tych odkrywczych "perełkach" sprzed kilku postów.

maruda
Posty: 3813
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 15 lut 2018, 23:34

dd100 pisze:
15 lut 2018, 23:31
Tak wykazujesz się. Już choć tym, iż jako argumentu używasz ich ostatni start w PŚ. :D Nie mówiąc o tych odkrywczych "perełkach" sprzed kilku postów.

Tak, Twoje perełki o tym, że każdy czasem robi błędy wniosły więcej do dyskusji :) Szkoda tylko, że wyższego miejsca naszej dwójki to nie przyniosło :P

dd100
Posty: 601
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 15 lut 2018, 23:40

Jak widać ten wynik Cię bardzo cieszy. :P
Kto tu niby zaczął poruszać temat błędów? :)
To jak, Geisenberger i Gleirscher to jednak megahiperfarciarze? Co? :D

maruda
Posty: 3813
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 16 lut 2018, 0:15

dd100 pisze:
15 lut 2018, 23:40
Jak widać ten wynik Cię bardzo cieszy. :P
Kto tu niby zaczął poruszać temat błędów? :)
To jak, Geisenberger i Gleirscher to jednak megahiperfarciarze? Co? :D
O nikim nie pisałem, że to farciarz.
Wolałbym, by nasza dwójka była wyżej - co nie zmienia tego, że warto realnie oceniać możliwości i klasę sportową Polaków na tle rywali.

Dobranoc :)

maruda
Posty: 3813
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 16 lut 2018, 0:25

Tylko 4 kraje wracają z Korei z medalami (Niemcy, Austria, Kanada i USA), 4 lata temu Kanadyjczycy nie stawali na podium, za to medale zdobyli: Rosja, Włochy oraz Łotwa.

Po Polakach można się spodziewać, że za 4 lata wyślemy skład nie gorszy od tego z Pjongczangu.
Ciekawe jaki poziom w 2022 będzie prezentować chińskie saneczkarstwo ;)

dd100
Posty: 601
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 16 lut 2018, 0:48

maruda pisze:
16 lut 2018, 0:15
dd100 pisze:
15 lut 2018, 23:40
Jak widać ten wynik Cię bardzo cieszy. :P
Kto tu niby zaczął poruszać temat błędów? :)
To jak, Geisenberger i Gleirscher to jednak megahiperfarciarze? Co? :D
O nikim nie pisałem, że to farciarz.
Wolałbym, by nasza dwójka była wyżej - co nie zmienia tego, że warto realnie oceniać możliwości i klasę sportową Polaków na tle rywali.

Dobranoc :)
No jak to, to przecież Twoim zdaniem nasza dwójka to farciarze, że kilka razy wpadło im w tym sezonie miejsce w 10.
To jak, Geisenberger i Gleirscher to jednak megahiperfarciarze? Co? :D

maruda
Posty: 3813
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 16 lut 2018, 0:51

dd100 pisze:
16 lut 2018, 0:48
maruda pisze:
16 lut 2018, 0:15
dd100 pisze:
15 lut 2018, 23:40
Jak widać ten wynik Cię bardzo cieszy. :P
Kto tu niby zaczął poruszać temat błędów? :)
To jak, Geisenberger i Gleirscher to jednak megahiperfarciarze? Co? :D
O nikim nie pisałem, że to farciarz.
Wolałbym, by nasza dwójka była wyżej - co nie zmienia tego, że warto realnie oceniać możliwości i klasę sportową Polaków na tle rywali.

Dobranoc :)
No jak to, to przecież Twoim zdaniem nasza dwójka to farciarze, że kilka razy wpadło im w tym sezonie miejsce w 10.
To jak, Geisenberger i Gleirscher to jednak megahiperfarciarze? Co? :D
Nic takiego nie pisałem.
Dobrej nocy życzę.

dd100
Posty: 601
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 16 lut 2018, 1:19

Jak to nie. Przecież te dobre miejsca zajmowali dzięki błędom rywali, czyli farciarze.

I jeszcze parę słów o Gleirscherze (przypominam, iż to 12 zawodnik generalki PŚ), bo jest dobrym przykładem na to jak można pojechać jak komuś przypasuje tor (i warunki panujące w czasie rozgrywania zawodów), szczególnie taki, z którym zawodnicy nie są dostatecznie obeznani. Podobnie wygrała Hamlin na MŚ w 2009r.
Dlatego ten Twój argument o 14 miejscu naszej dwójki na ostatnim PŚ był po prostu zabawny.

Col_Frost
Posty: 689
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: Col_Frost » 16 lut 2018, 1:40

maruda pisze:
16 lut 2018, 0:25
Tylko 4 kraje wracają z Korei z medalami (Niemcy, Austria, Kanada i USA), 4 lata temu Kanadyjczycy nie stawali na podium, za to medale zdobyli: Rosja, Włochy oraz Łotwa.

Po Polakach można się spodziewać, że za 4 lata wyślemy skład nie gorszy od tego z Pjongczangu.
Ciekawe jaki poziom w 2022 będzie prezentować chińskie saneczkarstwo ;)
Raczej nie spodziewałbym się poziomu osiągniętego przez Koreańczyków, chyba że zrobią zaciąg zawodników z Niemiec czy Rosji. Na chwilę obecną nie wiem czy oni w ogóle mają jakichś saneczkarzy. Na mistrzostwach Azji (rozgrywanych w ramach PN) nie było żadnego. Na IO również ich nie ma. Koreańczycy na 4 lata przed Pjongczngiem mięli już jakąś bazę. Z tego co pamiętam już w Soczi wystawili sztafetę. Zajęli ostatnie miejsce, ale trzeba tu docenić sam fakt ich bytności w tej konkurencji.

Pawło
Posty: 787
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 16 lut 2018, 8:59

Panowie - to jakieś spóźnione walentynki? ciężko się to czyta

maruda
Posty: 3813
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 16 lut 2018, 10:04

dd100 pisze:
16 lut 2018, 1:19
Jak to nie. Przecież te dobre miejsca zajmowali dzięki błędom rywali, czyli farciarze.

I jeszcze parę słów o Gleirscherze (przypominam, iż to 12 zawodnik generalki PŚ), bo jest dobrym przykładem na to jak można pojechać jak komuś przypasuje tor (i warunki panujące w czasie rozgrywania zawodów), szczególnie taki, z którym zawodnicy nie są dostatecznie obeznani. Podobnie wygrała Hamlin na MŚ w 2009r.
Dlatego ten Twój argument o 14 miejscu naszej dwójki na ostatnim PŚ był po prostu zabawny.
No to ostatni raz: kompletnie nie rozumiem dlaczego 9. miejsce naszych w PŚ ma być miarodajne, a 14. nie.
Jak nasi robili błędy, to miało to oznaczać, że w Korei nie zrobią. Jak inni robili - to pewnie w Korei też będą.
To tak nie działa. To jest sport, zwykle wygrywa lepszy.
Pozdrawiam :)

Pawło
Posty: 787
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 16 lut 2018, 10:13

maruda pisze:
16 lut 2018, 10:04
dd100 pisze:
16 lut 2018, 1:19
Jak to nie. Przecież te dobre miejsca zajmowali dzięki błędom rywali, czyli farciarze.

I jeszcze parę słów o Gleirscherze (przypominam, iż to 12 zawodnik generalki PŚ), bo jest dobrym przykładem na to jak można pojechać jak komuś przypasuje tor (i warunki panujące w czasie rozgrywania zawodów), szczególnie taki, z którym zawodnicy nie są dostatecznie obeznani. Podobnie wygrała Hamlin na MŚ w 2009r.
Dlatego ten Twój argument o 14 miejscu naszej dwójki na ostatnim PŚ był po prostu zabawny.
No to ostatni raz: kompletnie nie rozumiem dlaczego 9. miejsce naszych w PŚ ma być miarodajne, a 14. nie.
Jak nasi robili błędy, to miało to oznaczać, że w Korei nie zrobią. Jak inni robili - to pewnie w Korei też będą.
To tak nie działa. To jest sport, zwykle wygrywa lepszy.
Pozdrawiam :)
macie może priv?

dd100
Posty: 601
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 16 lut 2018, 10:24

Col_Frost pisze:
16 lut 2018, 1:40
maruda pisze:
16 lut 2018, 0:25
Tylko 4 kraje wracają z Korei z medalami (Niemcy, Austria, Kanada i USA), 4 lata temu Kanadyjczycy nie stawali na podium, za to medale zdobyli: Rosja, Włochy oraz Łotwa.

Po Polakach można się spodziewać, że za 4 lata wyślemy skład nie gorszy od tego z Pjongczangu.
Ciekawe jaki poziom w 2022 będzie prezentować chińskie saneczkarstwo ;)
Raczej nie spodziewałbym się poziomu osiągniętego przez Koreańczyków, chyba że zrobią zaciąg zawodników z Niemiec czy Rosji. Na chwilę obecną nie wiem czy oni w ogóle mają jakichś saneczkarzy. Na mistrzostwach Azji (rozgrywanych w ramach PN) nie było żadnego. Na IO również ich nie ma. Koreańczycy na 4 lata przed Pjongczngiem mięli już jakąś bazę. Z tego co pamiętam już w Soczi wystawili sztafetę. Zajęli ostatnie miejsce, ale trzeba tu docenić sam fakt ich bytności w tej konkurencji.
Mają. Startowali w Innsbrucku. Poziom mizerny. Także nie sądzę, aby udało im się chociaż zbliżyć do poziomu prezentowanego przez Koreańczyków. W saneczkach to chyba niemożliwe. Co innego w bobslejach, a przede wszystkim w skeletonie. Geng już w tym sezonie potrafił pokazać się w PŚ z bardzo dobrej strony.

dd100
Posty: 601
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Saneczkarstwo w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 16 lut 2018, 10:56

maruda pisze:
16 lut 2018, 10:04
dd100 pisze:
16 lut 2018, 1:19
Jak to nie. Przecież te dobre miejsca zajmowali dzięki błędom rywali, czyli farciarze.

I jeszcze parę słów o Gleirscherze (przypominam, iż to 12 zawodnik generalki PŚ), bo jest dobrym przykładem na to jak można pojechać jak komuś przypasuje tor (i warunki panujące w czasie rozgrywania zawodów), szczególnie taki, z którym zawodnicy nie są dostatecznie obeznani. Podobnie wygrała Hamlin na MŚ w 2009r.
Dlatego ten Twój argument o 14 miejscu naszej dwójki na ostatnim PŚ był po prostu zabawny.
No to ostatni raz: kompletnie nie rozumiem dlaczego 9. miejsce naszych w PŚ ma być miarodajne, a 14. nie.
Jak nasi robili błędy, to miało to oznaczać, że w Korei nie zrobią. Jak inni robili - to pewnie w Korei też będą.
To tak nie działa. To jest sport, zwykle wygrywa lepszy.
Pozdrawiam :)
A dlaczego 9, a nie 7 (w olimpijskiej nawet 6)? Na jednych torach robili błędy, a na innych nie (albo robili je mniejsze). Podobnie jak i inni. Ryzyko zawodowe. ;) Taki jest ten sport. Jeśli na kilku torach potrafili zjechać w 10 (czy nawet w 8) to dlaczego akurat na IO nie mogli? Tym bardziej, iż na próbie przedolimpijskiej pokonali i braci Sicsów i pary Krewson/Sherk, Park/Cho, Denisow/Antonow, czyli pary które były przed nimi na IO. Wg Twojego rozumowania to taki Gleirscher jako 12 zawodnik generalki PŚ ( i 12 w Siguldzie) nie miał prawa zdobyć medalu, nie mówiąc o złocie. Pewnie na jakimś austriackim portalu odbyła się przed igrzyskami podobna rozmowa. Jedni pisali podobnie jak Ty, a inni widzieli, że potrafił być czwarty w Winterbergu, ale wg tych pierwszych miał farta, bo były wtedy zmienne warunki na torze.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości