Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
italianista

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: italianista » 25 lut 2018, 16:31

Na jednym ze zdjęć z biegu na 30 km klasykiem Kowalczyk pije jakiś brązowy napój przelany do innej butelki pozbawionej etykiety, kolorem przypominający coca-colę. Wierietielny i cały jej sztab za kilka milionów złotych karmi ją na trasie 10 g węglowodanów na 100 g napoju. Profesjonalizm pełną gębą. Tutaj potrzeba tłuszczu zwierzęcego. Zresztą nawet te 10 g by jej w jakikolwiek sposób nie zbawiło.

Czyżby to nie było głównym powodem? W Polsce przecież często padają zdania w stylu: "Trenujemy więcej niż inni i ciężej niż kiedykolwiek a jesteśmy gorsi i nie wiemy dlaczego."

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1015
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Merlin » 25 lut 2018, 16:50

pbest pisze:
25 lut 2018, 8:15
Pomyliła trasę Austriaczka!!! Ale tam chyba nikogo nie ma kto kieruje...masakra
Ja mam chyba głupio idealistyczne podejście do sportu, ale gdyby Krista krzyknęła Teresie, że myli trasę, to bym jej kibicował do końca kariery.

Krolowa Sniegu
Posty: 4080
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2018, 17:44

italianista pisze:
25 lut 2018, 16:31
Na jednym ze zdjęć z biegu na 30 km klasykiem Kowalczyk pije jakiś brązowy napój przelany do innej butelki pozbawionej etykiety, kolorem przypominający coca-colę. Wierietielny i cały jej sztab za kilka milionów złotych karmi ją na trasie 10 g węglowodanów na 100 g napoju. Profesjonalizm pełną gębą. Tutaj potrzeba tłuszczu zwierzęcego. Zresztą nawet te 10 g by jej w jakikolwiek sposób nie zbawiło.

Czyżby to nie było głównym powodem? W Polsce przecież często padają zdania w stylu: "Trenujemy więcej niż inni i ciężej niż kiedykolwiek a jesteśmy gorsi i nie wiemy dlaczego."
A Ty znowu to samo. Raz, że nie wiesz czy to była cola czy jakaś odżywka, dwa jakoś Kwiatkowski i najlepsi kolarze świata też przyjmują colę na trasie. Rozumiem, że wiesz lepiej od najbogatszych teamów kolarskich.

Krolowa Sniegu
Posty: 4080
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2018, 17:45

Merlin pisze:
25 lut 2018, 16:50
pbest pisze:
25 lut 2018, 8:15
Pomyliła trasę Austriaczka!!! Ale tam chyba nikogo nie ma kto kieruje...masakra
Ja mam chyba głupio idealistyczne podejście do sportu, ale gdyby Krista krzyknęła Teresie, że myli trasę, to bym jej kibicował do końca kariery.
No to byłby gest. Ale dziwne, że Austriaczka się nie zorientowała, że momentalnie została sama. Ciekawe co stało się Kertuu, bo Kowalczyk w dwóch wywiadach mówiła, że Finka potwornie płakała i chyba gdzieś leżała. Może ona też się zgubiła?

Krolowa Sniegu
Posty: 4080
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2018, 17:56

italianista pisze:
25 lut 2018, 15:13
Pogódź się z tym, że czas Kowalczyk już się skończył. Jak chce dalej być czynną zawodniczką to za swoje pieniądze. Jaśkowiec jeszcze nie skreślam, bo może być alternatywą dla Skinder w sprincie drużynowym w okresie przedolimpijskim (PŚ, MŚ). Na igrzyskach w Pekinie, jeśli utrzyma się obecny format, odbędzie się sprint drużynowy klasykiem, więc Jaśkowiec tu dużo nie pomoże. Zresztą ktoś pisał o tym, że możliwe jest zastąpienie tego biegu sprintem mieszanym. Chodzi o to, żeby w kadrze nie zostały same nastolatki, Jaśkowiec może im coś przekazać, skoro Kowalczyk nie jest w stanie.
Po raz kolejny, nie zresztą tylko w rozmowie ze mną, kompletnie uciekasz. Nie umiesz ustosunkować się do argumentów i błędów, które znalazłam w Twojej wypowiedzi.
Teraz piszesz tak jakby wszystko miało zostać podporządkowane Skinder i jej potrzebom. Jaśkowiec jeśli zostanie to zostanie dla siebie, a nie dla Skinder. Za rok na MŚ jest sprint drużynowy klasykiem i jeśli ktokolwiek miałby być partnerką dla Skinder to tylko Kowalczyk. Chociaż jeśli powstałby znów wspólny team z Sylwią to pewnie one będą wspólnie przygotowywać się do tej konkurencji. Celem Moniki powinno być wejście do 30 na MŚ w sprincie łyżwą. Chociaż pytanie na który start zrobią szczyt formy, bo obecnie przy takim a nie innym systemie przyznawania klubom pieniędzy medal MP są dla wielu klubów ważniejsze od wartościowych, ale nie medalowych rezultatów na MŚJ.

Kuburgha
Posty: 1781
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 25 lut 2018, 18:04

Merlin pisze:
25 lut 2018, 16:50
Ja mam chyba głupio idealistyczne podejście do sportu, ale gdyby Krista krzyknęła Teresie, że myli trasę, to bym jej kibicował do końca kariery.
A jeszcze jakby zaczekała! No cóż, dziś kult zwycięstwa (olimpijskiego medalu) jest taki, że to zachowanie część uznałaby pewnie za frajerstwo Finki. Swoją drogą, to czy pamiętacie na igrzyskach w XXI wieku jakieś zachowanie w duchu fair play, które byłoby równie spektakularne jak to o czym pisze Merlin? Może mam zaćmienie i nie pamiętam. Chodzi już o poziom walki o medale i zachowanie wobec bezpośredniego rywala w tej walce. A nie piękne gesty gdzieś w tle tej rywalizacji.

Pawło
Posty: 787
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 25 lut 2018, 18:16

Kuburgha pisze:
25 lut 2018, 18:04
Merlin pisze:
25 lut 2018, 16:50
Ja mam chyba głupio idealistyczne podejście do sportu, ale gdyby Krista krzyknęła Teresie, że myli trasę, to bym jej kibicował do końca kariery.
A jeszcze jakby zaczekała! No cóż, dziś kult zwycięstwa (olimpijskiego medalu) jest taki, że to zachowanie część uznałaby pewnie za frajerstwo Finki. Swoją drogą, to czy pamiętacie na igrzyskach w XXI wieku jakieś zachowanie w duchu fair play, które byłoby równie spektakularne jak to o czym pisze Merlin? Może mam zaćmienie i nie pamiętam. Chodzi już o poziom walki o medale i zachowanie wobec bezpośredniego rywala w tej walce. A nie piękne gesty gdzieś w tle tej rywalizacji.
Polka bardzo oszczędzała Węgierkę w judo, atakowała tylko zdrową nogę, po czym ta ją zniszczyła :). Lekka ironia, nie rozumiałem tej walki, to była chyba Daria Pogorzelec, nie pamiętam juz

Krolowa Sniegu
Posty: 4080
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2018, 18:24

Kuburgha pisze:
25 lut 2018, 18:04
Merlin pisze:
25 lut 2018, 16:50
Ja mam chyba głupio idealistyczne podejście do sportu, ale gdyby Krista krzyknęła Teresie, że myli trasę, to bym jej kibicował do końca kariery.
A jeszcze jakby zaczekała! No cóż, dziś kult zwycięstwa (olimpijskiego medalu) jest taki, że to zachowanie część uznałaby pewnie za frajerstwo Finki. Swoją drogą, to czy pamiętacie na igrzyskach w XXI wieku jakieś zachowanie w duchu fair play, które byłoby równie spektakularne jak to o czym pisze Merlin? Może mam zaćmienie i nie pamiętam. Chodzi już o poziom walki o medale i zachowanie wobec bezpośredniego rywala w tej walce. A nie piękne gesty gdzieś w tle tej rywalizacji.
Mi bardzo na MŚ w kolarstwie 2014 zaimponowały wszystkie panie, które po wielkiej kraksie czekały aż ostatnia z rywalek dojedzie do peletonu. Wtedy prowadziły chyba Niemki.
Rok temu też Schempp nie wnioskował o karę dla Fourcada, dzięki czemu ten zdobył Kryształową Kulę w biegu masowym. Tam Francuz zapomniał naboi i wziął je od trenera, a nie powinien.

Krolowa Sniegu
Posty: 4080
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 25 lut 2018, 18:50

Na marginesie ładne zachowanie Nilsson na mecie - jako jedyna zainteresowała się wyraźnie cierpiącą Diggins.

Awatar użytkownika
Merlin
Posty: 1015
Rejestracja: 25 sty 2017, 20:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Merlin » 25 lut 2018, 19:45

Kuburgha pisze:
25 lut 2018, 18:04
Swoją drogą, to czy pamiętacie na igrzyskach w XXI wieku jakieś zachowanie w duchu fair play, które byłoby równie spektakularne jak to o czym pisze Merlin? Może mam zaćmienie i nie pamiętam. Chodzi już o poziom walki o medale i zachowanie wobec bezpośredniego rywala w tej walce. A nie piękne gesty gdzieś w tle tej rywalizacji.
Podobno w Pekinie chorwacka załoga klasy 49er pożyczyła swoją łódkę Duńczykom, którym złamał się maszt. Duńczycy zdobyli złoto, ale nie była to bezpośrednia walka o medale, bo Chorwaci byli daleko. Nie wiem też, kiedy to nastąpiło, może przed wyścigiem medalowym, bo do niego "Jugosłowianie" się nie zakwalifikowali.
Mnie jednak najbardziej podoba się otoczka gestu niemieckiego mistrza świata w bobslejach Manuela Machaty. Podczas Igrzysk w Soczi, w których nie startował, pożyczył swoje prywatne płozy Zubkowowi. Rosjanin zdobył na nich dwa złota, a Machata za swoje Fair Play został przez Niemiecki Związek Bobslejowy ukarany roczną dyskwalifikacją i grzywną w wysokości 5 tys. euro. Jak wiadomo, inny Niemiec też nie odpuścił i odebrał Zubkowowi medale.

Lukash
Posty: 193
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Lukash » 26 lut 2018, 11:19

italianista pisze:
25 lut 2018, 15:13
Pogódź się z tym, że czas Kowalczyk już się skończył. Jak chce dalej być czynną zawodniczką to za swoje pieniądze. (....) Chodzi o to, żeby w kadrze nie zostały same nastolatki, Jaśkowiec może im coś przekazać, skoro Kowalczyk nie jest w stanie.
Tak zastanawiam się co w sobie ma Jaśkowiec, czego nie miałaby Kowalczyk, która w czasach świetności i łyżwą biegała na poziomie nieosiągalnym dla Jaśkowiec, posiada przygotowanie teoretyczne(wykształcenie), niepowtarzalne w naszym sporcie doświadczenie i dostęp do sprzętu, o jakim reszta kadry może pomarzyć?

italianista

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: italianista » 26 lut 2018, 13:02

Kowalczyk nie jest w stanie przekazać niczego, bo tego nie chce. Odseparowana od reszty biegów w Polsce, nie kwapiła się do tej pory, żeby cokolwiek zrobić dla tych nastolatek.

Kuburgha
Posty: 1781
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 26 lut 2018, 13:32

Wprawdzie JK ma tu gorliwych obrońców, a moim ulubionym polskim sportowcem nigdy nie była, ale napisać:
italianista pisze:
26 lut 2018, 13:02
nie kwapiła się do tej pory, żeby cokolwiek zrobić dla tych nastolatek.
to chyba przesada. Po pierwsze to chyba odpalała czasem reszcie kadry swoje narty. Po drugie, jak słusznie zauważyła kiedyś Królowa, to przez całe lata tylko nazwisko Kowalczyk mogło przyciągnąć jakichkolwiek sponsorów do naszych biegów, na czym młode korzystały. A wreszcie nawet gdyby nigdy nie kiwnęła nawet palcem (co jest nieprawdą), to w sumie nie jej obowiązek. Ona miała przez te lata startować i zdobywać medale (z czego się świetnie wywiązywała i chwała jej za to). Od dbania o zaplecze był Tajner i inni działacze. Na nich psiocz. Za katastrofę zaplecza skoków odpowiada Stoch? Jego też chcesz obarczyć odpowiedzialnością jak JK? Za brak medali drużyny skoczków na io 2002, 2006 i 2010 winny jest Małysz?

Chłopie, nie wiem czemu kierujesz pretensje pod adresem najbardziej zasłużonej polskiej biegaczki. I nie wiem skąd Twa bezkrytyczna wiara w juniorów, którzy jeszcze nic nie osiągnęli w rywalizacji międzynarodowej i być może nigdy nic nie osiągną.

bart4
Posty: 2040
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 27 lut 2018, 15:12

marti pisze:
25 lut 2018, 16:14
Podobne słowa wypowiedziała Jędrzejczak po porażce w Londynie, że wykonywała takie treningi, o których nawet nie myślała w swoich najlepszych latach (w sensie ciężkości i kompleksowości). Czasem jest jednak tak, że organizm nie odda tego, co wypracuje się na treningach i widocznie tak było w obydwu tych przypadkach.
To jest chyba najbardziej przykra i bolesna część sportu dla zawodnika, nie dziwię się że później część wpada w depresję, kończy kariery itd. Smutne to, nie każdemu jest dane wygrywać, być na podium niemal w nieskończoność.
Otylii kibicowałem równie mocno, nawet jakoś tak wypadło że jej 4 miejsce z Pekinu można by porównać z 4 miejscem JK w Falun. Później dla obu było już gorzej.

Tak sobie myślę że Justyna może nam niebawem przedstawić jedną z 3 opcji:
kończy karierę
biega tylko maratony nie startując w żadnych MŚ, PŚ, ZIO
kontynuuje przez kolejny sezon podejmując ewentualnie współpracę z Sylwią, a będąc na treningach w Zakopanem stworzą grupę z tymi młodymi zawodnikami żeby mogli zaczerpnąć chociaż namiastki tego jak się trenuje na najwyższym poziomie i co robić w przyszłości by biegać lepiej.

Krolowa Sniegu
Posty: 4080
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 28 lut 2018, 13:29

bart4 pisze:
27 lut 2018, 15:12
Tak sobie myślę że Justyna może nam niebawem przedstawić jedną z 3 opcji:
kończy karierę
biega tylko maratony nie startując w żadnych MŚ, PŚ, ZIO
kontynuuje przez kolejny sezon podejmując ewentualnie współpracę z Sylwią, a będąc na treningach w Zakopanem stworzą grupę z tymi młodymi zawodnikami żeby mogli zaczerpnąć chociaż namiastki tego jak się trenuje na najwyższym poziomie i co robić w przyszłości by biegać lepiej.
Raczej tak. Chociaż pewnie jeśli zostanie przy maratonach to i tak będzie ściągana na mś do sztafety.
Trzecia opcja w dużej mierze zależeć będzie od Wieretelnego.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości