Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
maruda
Posty: 3087
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 17 lut 2018, 13:55

bart4 pisze:
17 lut 2018, 13:49
Szkoda że od Tajnerka nikt nie wyciągnie konsekwencji, nie mają wobec niego wymagań... ani zaplecza w skokach, biegi zdechłe itd. No ale w każdym wywiadzie mówi o rozwoju i ciągłym braku zimy.
Czesi mają jak wiadomo co roku zimę i stąd te sukcesy ;)

pbest
Posty: 1791
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: pbest » 17 lut 2018, 14:40

Widzę, że tu wszyscy nagle mądrzejsi od szwedzkiego sztabu, szczególnie po tym jak się okazało, że Jacobsen odcięło prąd. Ja myślę, że takie ustawienie z Kallą na klasyku było jedynym mądrym, które dawało szansę na złoto. A dyskusja Haag czy Falk też bez sensu, trenerzy wiedzą lepiej. Patrząc na suche wyniki to Święty nie miała prawa wywalczyć dla nas brązu na MŚ.

Kuburgha
Posty: 1609
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 17 lut 2018, 14:46

Mądry głos pbesta w sprawie szwedzkiej sztafety.

Krolowa Sniegu
Posty: 3838
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 17 lut 2018, 15:17

pbest pisze:
17 lut 2018, 14:40
Widzę, że tu wszyscy nagle mądrzejsi od szwedzkiego sztabu, szczególnie po tym jak się okazało, że Jacobsen odcięło prąd. Ja myślę, że takie ustawienie z Kallą na klasyku było jedynym mądrym, które dawało szansę na złoto. A dyskusja Haag czy Falk też bez sensu, trenerzy wiedzą lepiej. Patrząc na suche wyniki to Święty nie miała prawa wywalczyć dla nas brązu na MŚ.
Ja zdania nie zmienię po raz 3 robią to samo i po raz trzeci kończą ze srebrem. Srebro przy układzie Falk-Nilsson-Ebba-Kalla też by mieli, a szanse na złoto większe.

pbest
Posty: 1791
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: pbest » 17 lut 2018, 15:21

Krolowa Sniegu pisze:
17 lut 2018, 15:17
pbest pisze:
17 lut 2018, 14:40
Widzę, że tu wszyscy nagle mądrzejsi od szwedzkiego sztabu, szczególnie po tym jak się okazało, że Jacobsen odcięło prąd. Ja myślę, że takie ustawienie z Kallą na klasyku było jedynym mądrym, które dawało szansę na złoto. A dyskusja Haag czy Falk też bez sensu, trenerzy wiedzą lepiej. Patrząc na suche wyniki to Święty nie miała prawa wywalczyć dla nas brązu na MŚ.
Ja zdania nie zmienię po raz 3 robią to samo i po raz trzeci kończą ze srebrem. Srebro przy układzie Falk-Nilsson-Ebba-Kalla też by mieli, a szanse na złoto większe.
Taaa...na pewno. Kalla by się zajechała goniąc za Bjoergen bo bardzo wątpliwe, żeby startowały blisko siebie. Trochę ostatnio Królowo straciłaś kontakt z rzeczywistością ;)

Krolowa Sniegu
Posty: 3838
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 17 lut 2018, 15:25

pbest pisze:
17 lut 2018, 15:21
Krolowa Sniegu pisze:
17 lut 2018, 15:17
pbest pisze:
17 lut 2018, 14:40
Widzę, że tu wszyscy nagle mądrzejsi od szwedzkiego sztabu, szczególnie po tym jak się okazało, że Jacobsen odcięło prąd. Ja myślę, że takie ustawienie z Kallą na klasyku było jedynym mądrym, które dawało szansę na złoto. A dyskusja Haag czy Falk też bez sensu, trenerzy wiedzą lepiej. Patrząc na suche wyniki to Święty nie miała prawa wywalczyć dla nas brązu na MŚ.
Ja zdania nie zmienię po raz 3 robią to samo i po raz trzeci kończą ze srebrem. Srebro przy układzie Falk-Nilsson-Ebba-Kalla też by mieli, a szanse na złoto większe.
Taaa...na pewno. Kalla by się zajechała goniąc za Bjoergen bo bardzo wątpliwe, żeby startowały blisko siebie. Trochę ostatnio Królowo straciłaś kontakt z rzeczywistością ;)
Ile miałaby starty? Falk nie straciłaby aż tyle do Ingvild. Nilsson też dojechałaby do Jakobsen. Ebba pobiegła tylko 20 sekund gorzej od Hagi. Startowałby max 15 sekund za Bjoergen. I ta i ta taktyka dawałby srebro, ale ta mogła moim zdaniem dać złoto. W Soczi się jakoś Kalla nie zajechała.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2161
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: runfixe » 18 lut 2018, 8:09

Marzy mi się, że w Pekinie nasza sztafeta męska będzie się liczyła w walce o 8.

balwan
Posty: 1983
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: balwan » 18 lut 2018, 8:19

runfixe pisze:
18 lut 2018, 8:09
Marzy mi się, że w Pekinie nasza sztafeta męska będzie się liczyła w walce o 8.
Chyba w biagach chciałes ten post dodać.
Niestety nie ma na to większych szans gdyż nie ma materiału ludzkiego.
Jest Dominik Bury który może bedzie na pozomie punktowania w PŚ. W marzeniach czasami top 10. I nikogo więciej.
Kamil Bury i Maciej Staręga na dystansach raczej nigdy nie osiągną poziomu przyzwoitego, no być moze 10km wytrzymają
Po za tym Mateusz Haratyk, Kacper Antolec może Skowron lub Skupień (?, być moze nazwisko pomyliłem ale zdolny chłopak z rocznika 2000).
Czy z tych chłopaków zbuduje się sztafete na pozomie top 8 wątpliwe.

Pawło
Posty: 621
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 18 lut 2018, 14:13

Krolowa Sniegu pisze:
17 lut 2018, 15:17
pbest pisze:
17 lut 2018, 14:40
Widzę, że tu wszyscy nagle mądrzejsi od szwedzkiego sztabu, szczególnie po tym jak się okazało, że Jacobsen odcięło prąd. Ja myślę, że takie ustawienie z Kallą na klasyku było jedynym mądrym, które dawało szansę na złoto. A dyskusja Haag czy Falk też bez sensu, trenerzy wiedzą lepiej. Patrząc na suche wyniki to Święty nie miała prawa wywalczyć dla nas brązu na MŚ.
Ja zdania nie zmienię po raz 3 robią to samo i po raz trzeci kończą ze srebrem. Srebro przy układzie Falk-Nilsson-Ebba-Kalla też by mieli, a szanse na złoto większe.
ja mam taką spokojną uwagę
też miałem okres gorących myśli, dostałem radę, weź Piotrek napij się zimnej wody, jeszcze 2 kubki. Bo to nie przypadek jeśli dużo osób myśli podobnie o Tobie.

Królowo...nie mam nic do Ciebie, nie znam Cię...ale spróbuj przyhamować strumień, dla samej siebie. Nakręcasz się strasznie, bronisz jak świętego ognia, a w 90% przypadków mocno się mylisz, tym bardziej ta obrona jakoś gorzej wypada.
Rozważ słowa kilku userów, kilku to już nie przypadek.

Krolowa Sniegu
Posty: 3838
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 lut 2018, 14:55

Pawło pisze:
18 lut 2018, 14:13
Krolowa Sniegu pisze:
17 lut 2018, 15:17
pbest pisze:
17 lut 2018, 14:40
Widzę, że tu wszyscy nagle mądrzejsi od szwedzkiego sztabu, szczególnie po tym jak się okazało, że Jacobsen odcięło prąd. Ja myślę, że takie ustawienie z Kallą na klasyku było jedynym mądrym, które dawało szansę na złoto. A dyskusja Haag czy Falk też bez sensu, trenerzy wiedzą lepiej. Patrząc na suche wyniki to Święty nie miała prawa wywalczyć dla nas brązu na MŚ.
Ja zdania nie zmienię po raz 3 robią to samo i po raz trzeci kończą ze srebrem. Srebro przy układzie Falk-Nilsson-Ebba-Kalla też by mieli, a szanse na złoto większe.
ja mam taką spokojną uwagę
też miałem okres gorących myśli, dostałem radę, weź Piotrek napij się zimnej wody, jeszcze 2 kubki. Bo to nie przypadek jeśli dużo osób myśli podobnie o Tobie.

Królowo...nie mam nic do Ciebie, nie znam Cię...ale spróbuj przyhamować strumień, dla samej siebie. Nakręcasz się strasznie, bronisz jak świętego ognia, a w 90% przypadków mocno się mylisz, tym bardziej ta obrona jakoś gorzej wypada.
Rozważ słowa kilku userów, kilku to już nie przypadek.
Kiedy w biegach mocno ostatnio się myliłam? Przy Słowenkach? Owszem, ale wszystko wskazywało na to, że powinniśmy je wyprzedzić. Kto mógł przewidzieć taki bieg Justyny, w którym przegrała o 20 sekund z Belorukovą, która w łączonym po pierwszej części traciła do niej ponad pół minuty? Albo porażkę o pół minuty z Niskanen, która w Planicy pobiegła lepiej o ledwie 10 sekund, a w łączonym przybiegły razem? A tym bardziej tak dobry bieg Lampic? Która tutaj pobiegła prawie 40 sekund szybciej od Justyny, a która w Planicy była za nią i nigdy na dystansach nie błyszczała? Gdyby Lampic pobiegła na swoim zwyczajowym poziomie, a Kowalczyk na swoim z tego sezonu to na mecie było około na zero, może z przewagą około 5 sekund dla Jaśkowiec. Za to Francuzki, które przez wielu tutaj miały nas wyprzedzić na swoich zmianach miały dopiero jedenaste i dwunaste czasy i tylko Hugue pobiegła słabiej od Galewicz.

Pawło
Posty: 621
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 18 lut 2018, 22:24

Krolowa Sniegu pisze:
18 lut 2018, 14:55
Pawło pisze:
18 lut 2018, 14:13
Krolowa Sniegu pisze:
17 lut 2018, 15:17


Ja zdania nie zmienię po raz 3 robią to samo i po raz trzeci kończą ze srebrem. Srebro przy układzie Falk-Nilsson-Ebba-Kalla też by mieli, a szanse na złoto większe.
ja mam taką spokojną uwagę
też miałem okres gorących myśli, dostałem radę, weź Piotrek napij się zimnej wody, jeszcze 2 kubki. Bo to nie przypadek jeśli dużo osób myśli podobnie o Tobie.

Królowo...nie mam nic do Ciebie, nie znam Cię...ale spróbuj przyhamować strumień, dla samej siebie. Nakręcasz się strasznie, bronisz jak świętego ognia, a w 90% przypadków mocno się mylisz, tym bardziej ta obrona jakoś gorzej wypada.
Rozważ słowa kilku userów, kilku to już nie przypadek.
Kiedy w biegach mocno ostatnio się myliłam? Przy Słowenkach? Owszem, ale wszystko wskazywało na to, że powinniśmy je wyprzedzić. Kto mógł przewidzieć taki bieg Justyny, w którym przegrała o 20 sekund z Belorukovą, która w łączonym po pierwszej części traciła do niej ponad pół minuty? Albo porażkę o pół minuty z Niskanen, która w Planicy pobiegła lepiej o ledwie 10 sekund, a w łączonym przybiegły razem? A tym bardziej tak dobry bieg Lampic? Która tutaj pobiegła prawie 40 sekund szybciej od Justyny, a która w Planicy była za nią i nigdy na dystansach nie błyszczała? Gdyby Lampic pobiegła na swoim zwyczajowym poziomie, a Kowalczyk na swoim z tego sezonu to na mecie było około na zero, może z przewagą około 5 sekund dla Jaśkowiec. Za to Francuzki, które przez wielu tutaj miały nas wyprzedzić na swoich zmianach miały dopiero jedenaste i dwunaste czasy i tylko Hugue pobiegła słabiej od Galewicz.
kierujesz się jakimiś niewłaściwymi przesłankami, wyciągasz wnioski z nieistotnych stratów i no nie wiem, obierasz je jako pewnik. Nieważne, każdy sam podpisuje wszystko co pisze, ważne że świadomie

bart4
Posty: 1964
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 18 lut 2018, 22:53

Fajnie jeśli Kowalczyk - Jaśkowiec wywalczą 8ke w drużynowych. Marcisz i tak zapowiedziała koniec kariery po ZIO więc nie rozumiem jej zdziwienia że nie ona pobiegnie w tej konkurencji. Chyba ewentualne stypendium bardziej pomoże Sylwii.
No ale zobaczymy jak się Justyna pokaże bo wiadomo wiele zależy od niej, słabo biega w tym roku, słabo biega na tych zawodach. Może jednak ta yspozycja się trochę poprawi...

Krolowa Sniegu
Posty: 3838
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 18 lut 2018, 23:12

bart4 pisze:
18 lut 2018, 22:53
Fajnie jeśli Kowalczyk - Jaśkowiec wywalczą 8ke w drużynowych. Marcisz i tak zapowiedziała koniec kariery po ZIO więc nie rozumiem jej zdziwienia że nie ona pobiegnie w tej konkurencji. Chyba ewentualne stypendium bardziej pomoże Sylwii.
No ale zobaczymy jak się Justyna pokaże bo wiadomo wiele zależy od niej, słabo biega w tym roku, słabo biega na tych zawodach. Może jednak ta yspozycja się trochę poprawi...
Pytanie co z jej przeziebieniem. Trudno o osemke. USA, Rosja, Szwecja, Norwegia, Finlandia, Szwajcaria, Slowenia, Niemcy... Z kim tutaj mamy wygrac? I oby tez narty byl dobre, bo tam sa mimo wszystko trudne warunki do smarowania co tlumaczyl tez Sikora. Nie dosc ze snieg sztuczny, to w niektorych miejscach az zolty. Po sztafecie JK mowila, ze bylo trudno ze smarowaniem. Ciekawia mnie tez te maszyny Szwedow do wyciskania wzoru na narcie - podobno sa mega, a tutaj i w biegach i w biathlonie Szwedzi maja rewelacyjne deski.
Marcisz po prostu chciala miec dobry wystep na koncie pewnie. Poza tym czy finisz kariery oznacza ze konczy po tych IO? Moze chciala zostac do przyszlych MS?

bart4
Posty: 1964
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 18 lut 2018, 23:25

Kowalczyk przeziębiona?

maruda
Posty: 3087
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 18 lut 2018, 23:44

bart4 pisze:
18 lut 2018, 23:25
Kowalczyk przeziębiona?
Marcisz.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości