Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
bart4
Posty: 1844
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 13 lut 2018, 12:43

I niech JK sobie przemysli jeszcze raz... czy chce się zarżnąć jak przed 10C rok temu tymi durnymi sprintami nie mając nawet godnej partnerki czy wybierze więcej relaksu, spokojnego przygotowania do maratonu.

Zobacz ten bieg jeszcze raz. Gdzie jej te narty na podbiegu nie trzymały. Bo większość widziała że biegła normalnie w torze i fajnie te podbiegi poszła, popełniła 2,3 błędy straciła sekundy i po ptokach. Że nie jest tą miażdżącą JK - to by mogła się liczyc w sprintach to musi biegać doskonale takie trasy, odważnie zjeżdżać, lepiej się ustawić w grupie.

Krolowa Sniegu
Posty: 3478
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 12:43

pbest pisze:
13 lut 2018, 12:42
Królowo, ja też moge wejść na narty i będę pchał z całych sił, że aż zsinieję, ale one nie będą jechały tak jakbym chciał. Formy nie ma takiej jak kiedyś i tyle. Nie ma podstaw by mysleć inaczej i doszukiwać się jakichś śmiesznych powodów.
Oczywiście, że to już nie ta forma. Ale aż tak słaba nie jest i nie była.

pbest
Posty: 1720
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: pbest » 13 lut 2018, 12:44

Krolowa Sniegu pisze:
13 lut 2018, 12:43
pbest pisze:
13 lut 2018, 12:42
Królowo, ja też moge wejść na narty i będę pchał z całych sił, że aż zsinieję, ale one nie będą jechały tak jakbym chciał. Formy nie ma takiej jak kiedyś i tyle. Nie ma podstaw by mysleć inaczej i doszukiwać się jakichś śmiesznych powodów.
Oczywiście, że to już nie ta forma. Ale aż tak słaba nie jest i nie była.
Ale jakie aż tak? Awansowała do ćwierćfinałów...aż tak słaba to by była jakby nie weszła do "30". Po prostu jest przynajmniej kilkanaście mocniejszych w tym momencie od niej na świecie...czy to takie dziwne?

Krolowa Sniegu
Posty: 3478
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 12:45

bart4 pisze:
13 lut 2018, 12:43
Zobacz ten bieg jeszcze raz. Gdzie jej te narty na podbiegu nie trzymały. Bo większość widziała że biegła normalnie w torze i fajnie te podbiegi poszła, popełniła 2,3 błędy straciła sekundy i po ptokach. Że nie jest tą miażdżącą JK - to by mogła się liczyc w sprintach to musi biegać doskonale takie trasy, odważnie zjeżdżać, lepiej się ustawić w grupie.
Słabo trzymały, powinny lepiej pracować - tak jak mówił Budny, zdecydowanie mocniejsze trzymanie powinna mieć, żeby iść małym, sprinterskim krokiem.
A już proste, to te narty stały.

Krolowa Sniegu
Posty: 3478
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 13 lut 2018, 12:45

pbest pisze:
13 lut 2018, 12:44
Krolowa Sniegu pisze:
13 lut 2018, 12:43
pbest pisze:
13 lut 2018, 12:42
Królowo, ja też moge wejść na narty i będę pchał z całych sił, że aż zsinieję, ale one nie będą jechały tak jakbym chciał. Formy nie ma takiej jak kiedyś i tyle. Nie ma podstaw by mysleć inaczej i doszukiwać się jakichś śmiesznych powodów.
Oczywiście, że to już nie ta forma. Ale aż tak słaba nie jest i nie była.
Ale jakie aż tak? Awansowała do ćwierćfinałów...aż tak słaba to by była jakby nie weszła do "30". Po prostu jest przynajmniej kilkanaście mocniejszych w tym momencie od niej na świecie...czy to takie dziwne?
Nadal uważam, że na normalnych nartach do półfinału by wjechała.

matti

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: matti » 13 lut 2018, 12:47

Królowo. Powiedzmy sobie szczerze - Justyna Kowalczyk jest zbyt słaba, żeby móc nawiązać walkę z grupą liczącą około 20 zawodniczek na tym dystansie. Jej czas minął. Narty tu nic nie miały do rzeczy

bart4
Posty: 1844
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 13 lut 2018, 12:49

Narty by tutaj i tak cudów nie zdziałały choć nie miała fatalnych.
Spóźniony start już sekkunda, na zakręcie po podbiegu sekunda, na końcu zjazdu przy incydencie z Norweżką kolejna sekunda. Jest słabsza i koniec i sama też o tym mówiła. :)
Ja tam nawet lekkiego rozczarowania nie czuję, stało się. Płakałbym podczas Sochi gdyby była druga za Hulkiem Hoganem na dychę ale nie teraz, nie dzisiaj nie za dwa tygodnie :)

Greebo
Posty: 226
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Greebo » 13 lut 2018, 12:49

Jak dla mnie zrobiła taki wynik na jaki ją było stać i tyle. Sił już nie ma tyle co kiedyś, a słabości które miała - w technice zjazdu, czy takiej ogólnej gibkości - rzecz jasna są już do nie nadrobienia. Życzę jej 8-ki w biegu na 30km, ale obawiam sie ze będzie to nieosiągalne.

matti

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: matti » 13 lut 2018, 12:51

Problemem Justyny Kowalczyk jest to, że nie nauczyła się przez tyle lat jeździć na nartach

bart4
Posty: 1844
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 13 lut 2018, 12:54

matti pisze:
13 lut 2018, 12:51
Problemem Justyny Kowalczyk jest to, że nie nauczyła się przez tyle lat jeździć na nartach
Cóż, coś kosztem czegoś :) Nigdy się nie dowiemy jakby podbiegała gdyby lepiej zjeżdżała hehe
Jakieś kompromisy przy swoich i tak wielkich brakach musiała wybrać a osiągnęła wszystkie szczyty w swojej dyscyplinie. To powinni zawsze przypominać :)

pbest
Posty: 1720
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: pbest » 13 lut 2018, 12:54

Najgorszy mój sen o Kowalczyk to że w ostatnim swoim biegu na igrzyskach zacznie dobrze z czołówką, potem sił zabraknie i kolejne zawodniczki zaczną ją mijać aż w końcu zejdzie z trasy.
Prawda jest taka, że szansa na taki scenariusz jest większa niż na to, że Polka będzie w ósemce.

matti

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: matti » 13 lut 2018, 12:55

Oczywiście. Choć jej totalna nieumiejętność np. zjeżdżania była i jest irytująca. Teraz te błędy są już nie do odbrobienia

bart4
Posty: 1844
Rejestracja: 16 sty 2017, 9:38

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: bart4 » 13 lut 2018, 12:59

matti pisze:
13 lut 2018, 12:55
Oczywiście. Choć jej totalna nieumiejętność np. zjeżdżania była i jest irytująca. Teraz te błędy są już nie do odbrobienia
Nawet w swoich najlepszych biegach nie zjeżdżała rewelacyjnie :) Ale czy to warto będzie pamiętać jak JK kiedyś skończy karierę?
W zasadzie to ona nie zjechała źle, wyszło to jej bieganie po Kazachstanach itd. W sprincie trzeba podejmować szybkie decyzje, kiedy jeszcze JK rozwalała już po 1 podbiegu to nie było się nad czym rozwodzić bo awans miała już po minucie zapewniony obecnie będąc słabszą to jednak takie detale ważą bardzo dużo.

Powiem tak, gdyby w Soczi był sp klasykiem ... :) Chyba tylko w sezonie 13'14' potrafiła tak dobrze pokonywać zjazdy.

no name
Posty: 368
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: no name » 13 lut 2018, 13:04

matti pisze:
13 lut 2018, 12:55
Oczywiście. Choć jej totalna nieumiejętność np. zjeżdżania była i jest irytująca. Teraz te błędy są już nie do odbrobienia
Dziwna jest ta nasza i nie nasza mentalność.....
W stosunku do całej masy naszych sportowców, którzy pojawiają się na chwilę i zajmują 40 czy 60 miejsce jakiś jeden krótki komentarz, było i już, nie ma o czym pisać.

A w odniesieniu do babki, która przez kilkanaście lat zdobyła kilka kilogramów medali najważniejszych docelowych imprez wywołując wielokrotnie potężne emocje i bicie serducha...łatwo przychodzi...
- totalna nieumiejętność...
- irytująca....
- błędy....

smutne to

Kuburgha
Posty: 1482
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Biegi narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 13 lut 2018, 13:06

Smutno. Kiedyś napisałem, że będę przedostatnim na tym forum, który napisze, że Kowalczyk nie zdobędzie na pewno medalu. Mam nadzieję Królowo, że będziesz wierzyć do końca (ja jeszcze nie napiszę, że na 100% nic już z niej nie będzie). W sumie lepiej z naiwną wiarą oglądać starty naszych niż pisać o starych mistrzach, że się skończyli. Ale rozumiem rozgoryczonych.
Natomiast co do dzisiaj:
1. Była słabsza.
2. Zgadzam się, że narty nie jechały po prostym jak trzeba, ale to jednak nie zadecydowało.
Krolowa Sniegu pisze:
13 lut 2018, 12:42
Tutaj ktoś dosadnie napisał prawdę
''Silnie zbudowana Justyna na prostych i płaskich odcinkach po prostu stała w miejscu. Nie wiem jakich mamy serwismenów, ale wygląda jakby zrobili przed IO łapankę spod Biedronki i zatrudnili pana Heńka i Janusza odrywając ich od gwinta i pakując do busa z zamiarem wysłania na olimpiadę. To jest kompletna amatorka i szkoda mi Justyny że jej taką ekipę fundują bo na to nie zasługuje.''
A czy Kowalczyk ktoś narzucił tych ludzi do serwisu na siłę? Czy sama wybierała?

Ale może wytrzymałość ma lepszą i jeszcze na koniec igrzysk będzie sporo lepiej.
Pawło pisze:
13 lut 2018, 12:31
ojjj...jeszcze Norweżkę wyoutowała, zachowanie, że trochę mi wstyd
Na prawdę Ci wstyd? Z całym szacunkiem dla Ciebie ale mnie ten wstyd trochę śmieszy. Nic osobistego, ot taki uśmieszek dzięki temu przemknął mi po smutnej porażce w 1/4.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości