Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 21 lut 2018, 20:09

to chyba znana zasada ich podejścia, ale umysły też mają, nie róbmy jaj ze wszystkiego, to bez sensu. Amerykanki zachowały się mądrze, one nie weszły z rezerwy za Rosję? No c`mon. Zasada to zasada, przewiduje wyjątki, oby mądre.

KBC zdarza się to całe te igrzyska, ale jasne, Bosiek nie była na dziś receptą na medal. Ale jak było cholera wie, czy włączacjąc w to Bosiek nie pozbyła się Woźniak (nie lubiły się? nie wiem), nie osłabiła "opozycji" w drużynie i nie zapewniła sobie argumentu "Bosiek jest dobra, ale do drużyny za młoda" 1 ruchem?

Nie myślcie, że sportowcy są wolni od okropnych ludzkich przywar, nie prowadzą rozgrywek. Nie posądzam jej o to, ale takiego scenariusza też nie wykluczam. Coś tam nie zagrało, skoro taką wypowiedzią po finale D jednak troszkę jakby "powiedziały coś między wierszami", a przynajmniej tak to trochę brzmi jak jakiś przytyk.

Czy jak napiszę, że Amerykanie najbardziej cenią 16 miejsca zabrzmi wiarygodniej? Ok, może być na potrzeby tego forum, ale to zakrawa o przedszkolizm

Kuburgha
Posty: 1341
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 21 lut 2018, 20:19

Pawło pisze:
21 lut 2018, 20:09
to chyba znana zasada ich podejścia, ale umysły też mają, nie róbmy jaj ze wszystkiego, to bez sensu. Amerykanki zachowały się mądrze, one nie weszły z rezerwy za Rosję? No c`mon. Zasada to zasada, przewiduje wyjątki, oby mądre.
Ja nie piszę tu mądrze czy nie. Mentalność to mentalność. Nie ma poddawania przed walką ;) Jak japoński biathlonista, co ostatni pocisk zostawia dla siebie ;)
Oczywiście, że zrobiły rozsądnie, ale poruszyłem to tylko dlatego, często pojawiają się wpisy gloryfikujące mentalność innych, a my to takie ciule, co poddajemy się przed walką. Nawet Amerykanie odpuszczają jak widać. Część pewnie napisałaby, gdyby to nasze odpuściły w ten sposób, że to minimalizm (pamiętam panów w Soczi jakby co).

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 21 lut 2018, 20:31

Kuburgha pisze:
21 lut 2018, 20:19
Pawło pisze:
21 lut 2018, 20:09
to chyba znana zasada ich podejścia, ale umysły też mają, nie róbmy jaj ze wszystkiego, to bez sensu. Amerykanki zachowały się mądrze, one nie weszły z rezerwy za Rosję? No c`mon. Zasada to zasada, przewiduje wyjątki, oby mądre.
Ja nie piszę tu mądrze czy nie. Mentalność to mentalność. Nie ma poddawania przed walką ;) Jak japoński biathlonista, co ostatni pocisk zostawia dla siebie ;)
Oczywiście, że zrobiły rozsądnie, ale poruszyłem to tylko dlatego, często pojawiają się wpisy gloryfikujące mentalność innych, a my to takie ciule, co poddajemy się przed walką. Nawet Amerykanie odpuszczają jak widać. Część pewnie napisałaby, gdyby to nasze odpuściły w ten sposób, że to minimalizm (pamiętam panów w Soczi jakby co).
nie no, nie wiem jak inni, Polacy zachowali się wtedy tak samo mądrze. A z tą polską mentalnością to bzdura, skrót myślowy chyba.
Bo nasze wyniki historycznie uzasadniają również podejście, że polska mentalność to mentalność zwycięzcy. A chodziło pewnie o dobre wyszkolenie, przygotowanie i w efekcie pewność siebie. Tak, obecnie nasi sportowcy znacznie częściej nie znoszą presji, ale nie chodzi o mentalność imho a o przygotowanie, brakuje detali, może obycia w walce. Nasi kajakarze górscy w Londynie choćby, no sporo przykładów. Więc pewnie można jakośtam pisać o "kompleksach współczesnych polskich sportowców", cośtam pewnie w tym jest.

A nie traktujmy proszę niczego hasłowo, jak Amerykanin / Węgier tylko złoto, a Japończyk seppuku;p. Rozmawiałem z kilkoma Węgrami i to oni powiedzieli mi jak tam się programuje pływaków, kajakarzy itp. Celem jest złoto, potęga, co nie znaczy że zawsze wyjdzie, ale celując w złoto...mają też full innych medali i nie wyrzucają ich do Dunaju :). Czy u nas było inaczej 1960-96? Chyba nie. Tak powinno właśnie być. A tu jakieś tanie sensacje ze wszytskiego co się napisze

maruda
Posty: 1911
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 21 lut 2018, 20:37

Pawło pisze:
21 lut 2018, 20:09
to chyba znana zasada ich podejścia, ale umysły też mają, nie róbmy jaj ze wszystkiego, to bez sensu. Amerykanki zachowały się mądrze, one nie weszły z rezerwy za Rosję? No c`mon. Zasada to zasada, przewiduje wyjątki, oby mądre.

KBC zdarza się to całe te igrzyska, ale jasne, Bosiek nie była na dziś receptą na medal. Ale jak było cholera wie, czy włączacjąc w to Bosiek nie pozbyła się Woźniak (nie lubiły się? nie wiem), nie osłabiła "opozycji" w drużynie i nie zapewniła sobie argumentu "Bosiek jest dobra, ale do drużyny za młoda" 1 ruchem?

Nie myślcie, że sportowcy są wolni od okropnych ludzkich przywar, nie prowadzą rozgrywek. Nie posądzam jej o to, ale takiego scenariusza też nie wykluczam. Coś tam nie zagrało, skoro taką wypowiedzią po finale D jednak troszkę jakby "powiedziały coś między wierszami", a przynajmniej tak to trochę brzmi jak jakiś przytyk.

Czy jak napiszę, że Amerykanie najbardziej cenią 16 miejsca zabrzmi wiarygodniej? Ok, może być na potrzeby tego forum, ale to zakrawa o przedszkolizm
Nie łapie, kto "pozbył się Woźniak" i dlaczego?

Lokaty Bosiek na tych igrzyskach: 29. na 1000 metrów, 16. na 3000 metrów.
Lokaty Bachledy-Curuś na tych igrzyskach: 13. na 1500 metrów, 17. na 3000 metrów.

Dylemat był: czy Bosiek czy Złotkowska. Złotkowska trafiła z formą, dlatego ona jechała.

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 21 lut 2018, 20:51

wiesz, były i inne głosy. Na 3km Bosiek była lepsza, 1000m chyba nie jest wyznacznikiem do drużynówki, 3km prędzej...więc...jest margines i tu.

Nieeeeeee - nikt nikogo, ja po prostu niczego nie wykluczam, kiedyś amerykańskie łyżwiarki łamały sobie nogi za pomocą "facetów" :). Coś w grupie na moje wyczucie nie działało, mi coś osobiście śmierdzi w postępowaniu KBC i ją najbardziej podejrzewam o tworzenie złej atmosfery, ale to tylko moje prywatne odczucie

maruda
Posty: 1911
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 21 lut 2018, 20:54

Pawło pisze:
21 lut 2018, 20:51
wiesz, były i inne głosy. Na 3km Bosiek była lepsza, 1000m chyba nie jest wyznacznikiem do drużynówki, 3km prędzej...więc...jest margines i tu.

Nieeeeeee - nikt nikogo, ja po prostu niczego nie wykluczam, kiedyś amerykańskie łyżwiarki łamały sobie nogi za pomocą "facetów" :). Coś w grupie na moje wyczucie nie działało, mi coś osobiście śmierdzi w postępowaniu KBC i ją najbardziej podejrzewam o tworzenie złej atmosfery, ale to tylko moje prywatne odczucie
Na 3000 metrów Bosiek była lepsza o 0,13 sekundy :) A wysiłek w drużynówce jest bliższy temu z 1500 metrów.
Ale w jaki niby sposób Bachleda-Curuś miałaby zaszkodzić Woźniak?

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 21 lut 2018, 20:57

czyli O ILE to KBC rozdawała trochę karty w grupie to ruch Bosiek za Woźniak byłby dla niej korzystny pod każdym względem, który opisałem. Ale jak wyżej...to tylko moje prywatne ewentualne podejrzenia, no jakieś zgniłe jajo tam było. Spoko, o tym nie ma co dyskutować, każdy ma jakieś swoje "zdanie".

Jeśli Woźniak dobrze dogadywała się z resztą, albo KBC czuła schyłek formy to takie zagranie mogło być korzystne dla KBC.

Pamiętam 1 dziwny, serio dziwny wywiad po 1 z PŚ. KBC przemawiała w imieniu grupy, jak to 1 nie pracuje, a tu taka zdolna się pojawiła i jeszcze zobaczymy kto pojedzie na IO. Reszta zawodniczek wyglądała dość sztywno, cały wywiad wyglądał jakoś dziwnie, sfera odczuć. Spoko, to serio nie do dyskusji

maruda
Posty: 1911
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 21 lut 2018, 21:00

Pawło pisze:
21 lut 2018, 20:57
czyli O ILE to KBC rozdawała trochę karty w grupie to ruch Bosiek za Woźniak byłby dla niej korzystny pod każdym względem, który opisałem. Ale jak wyżej...to tylko moje prywatne ewentualne podejrzenia, no jakieś zgniłe jajo tam było. Spoko, o tym nie ma co dyskutować, każdy ma jakieś swoje "zdanie".

Jeśli Woźniak dobrze dogadywała się z resztą, albo KBC czuła schyłek formy to takie zagranie mogło być korzystne dla KBC.

Pamiętam 1 dziwny, serio dziwny wywiad po 1 z PŚ. KBC przemawiała w imieniu grupy, jak to 1 nie pracuje, a tu taka zdolna się pojawiła i jeszcze zobaczymy kto pojedzie na IO. Reszta zawodniczek wyglądała dość sztywno, cały wywiad wyglądał jakoś dziwnie, sfera odczuć. Spoko, to serio nie do dyskusji
Ale Ty wiesz, że Woźniak nie uzyskała kwalifikacji na igrzyska na żadnym dystansie? I dlatego nie ma jej w składzie (mała strata), a nie z powodu jakichś domniemanych gierek Bachledy-Curuś, która akurat o miejsce w drużynie nie musiała się obawiać...

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 21 lut 2018, 21:10

o miejsce nie, hierarchię? ja za nikogo nie ręczę. Tak, ale pisałem o tym, Woźniak, Ziobro, Bosiek - nie jestem zwolennikiem talentu nikogo z nich, ale sytuację takich zawodników można też trochę ustawić, pomóc. Woźniak można było chyba lepiej wykorzystać, pewnie i Ziobro też, miewał wyniki, ale Horngacher olał jego złego odbicie, nie chciał się tym zająć. Takie decyzje potem mają wpływ.
Ja tylko widzę, że coś w grupie się popsuło, o coś poszło, coś było, a że mam taki domysł a nie inny..jakiś muszę mieć. Dalej na trzeźwo nie dam rady męczyć kotka:), a jutro trza do pracy po narciarstwie alpejskim :)

Awatar użytkownika
Wilczek19857
Posty: 596
Rejestracja: 09 sty 2017, 11:47

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Wilczek19857 » 21 lut 2018, 21:17

Za 4 lata to ja bym widział zupełnie inny skład Bosiek, Czyszczoń tylko kto trzeci hmmm może Goss bo Wójcik czy Ziomek to sprinterki
Chyba,że Maliszewska przejdzie na tor długi

maruda
Posty: 1911
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 21 lut 2018, 21:19

Pawło pisze:
21 lut 2018, 21:10
o miejsce nie, hierarchię? ja za nikogo nie ręczę. Tak, ale pisałem o tym, Woźniak, Ziobro, Bosiek - nie jestem zwolennikiem talentu nikogo z nich, ale sytuację takich zawodników można też trochę ustawić, pomóc. Woźniak można było chyba lepiej wykorzystać, pewnie i Ziobro też, miewał wyniki, ale Horngacher olał jego złego odbicie, nie chciał się tym zająć. Takie decyzje potem mają wpływ.
Ja tylko widzę, że coś w grupie się popsuło, o coś poszło, coś było, a że mam taki domysł a nie inny..jakiś muszę mieć. Dalej na trzeźwo nie dam rady męczyć kotka:), a jutro trza do pracy po narciarstwie alpejskim :)
Ja akurat jestem fanem talentu Bosiek :)
Atmosfera zależy od wyników. Tarcia wśród dziewczyn były zawsze, wypowiedzi i zachowanie Polek po ćwierćfinale to nic przy Koreankach :D
Można hipotetyzować, ale nie można tego robić w oderwaniu od faktów - a Twoje wpisy na temat Woźniak (dwukrotnej medalistki olimpijskiej) są kompletnie oderwane od rzeczywistości.
Kończmy zatem :)

maruda
Posty: 1911
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 21 lut 2018, 21:22

Wilczek19857 pisze:
21 lut 2018, 21:17
Za 4 lata to ja bym widział zupełnie inny skład Bosiek, Czyszczoń tylko kto trzeci hmmm może Goss bo Wójcik czy Ziomek to sprinterki
Chyba,że Maliszewska przejdzie na tor długi
Goss ostatni raz startowała w październiku.
Czyszczoń moim zdaniem nie wyrobi na tak szybkich (poniżej 30 sekund) rundach.
Nie wiem czemu wysyłacie Czerwonkę (udany sezon) i Złotkowską (udane igrzyska) na emeryturę :)

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 21 lut 2018, 21:31

maruda pisze:
21 lut 2018, 21:19
Pawło pisze:
21 lut 2018, 21:10
o miejsce nie, hierarchię? ja za nikogo nie ręczę. Tak, ale pisałem o tym, Woźniak, Ziobro, Bosiek - nie jestem zwolennikiem talentu nikogo z nich, ale sytuację takich zawodników można też trochę ustawić, pomóc. Woźniak można było chyba lepiej wykorzystać, pewnie i Ziobro też, miewał wyniki, ale Horngacher olał jego złego odbicie, nie chciał się tym zająć. Takie decyzje potem mają wpływ.
Ja tylko widzę, że coś w grupie się popsuło, o coś poszło, coś było, a że mam taki domysł a nie inny..jakiś muszę mieć. Dalej na trzeźwo nie dam rady męczyć kotka:), a jutro trza do pracy po narciarstwie alpejskim :)
Ja akurat jestem fanem talentu Bosiek :)
Atmosfera zależy od wyników. Tarcia wśród dziewczyn były zawsze, wypowiedzi i zachowanie Polek po ćwierćfinale to nic przy Koreankach :D
Można hipotetyzować, ale nie można tego robić w oderwaniu od faktów - a Twoje wpisy na temat Woźniak (dwukrotnej medalistki olimpijskiej) są kompletnie oderwane od rzeczywistości.
Kończmy zatem :)
dziękuję za wydanie opinii i zakończenie, uwielbiam takie jak nic ;)
co do Bosiek (to nie do Ciebie, ogólnie). Pewnie i Mołdawia ma łyżwiarzy szybkich, my mamy nawet skeletonistów, może też pracowitych, ale co jedni i drudzy wypracują.

Świetnie, że Bosiek jest pracowita, ale o ile ma słabego trenera to to pójdzie w...tak, właśnie tam. Ktoś kompetentny musi się nią zająć, inaczej będziemy to samo pisać co 4 lata

Kuburgha
Posty: 1341
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 21 lut 2018, 21:34

Pawło pisze:
21 lut 2018, 20:31
A tu jakieś tanie sensacje ze wszytskiego co się napisze
Nie wszystkie wpisy na forum pojawiają się dlatego, że coś napisałeś ;)
Natomiast zgoda z tym co napisałeś o pewności siebie a przygotowaniu i jego roli. Bardzo często moim zdaniem nasi przegrywają np. końcówki w różnych dyscyplinach (na forum przewija się wątek szermierki w tym kontekście) nie dlatego, że "nie wytrzymała głowa", ale dlatego, że są źle przygotowani.
Wilczek19857 pisze:
21 lut 2018, 21:17
Za 4 lata to ja bym widział zupełnie inny skład Bosiek, Czyszczoń tylko kto trzeci hmmm może Goss bo Wójcik czy Ziomek to sprinterki
Chyba,że Maliszewska przejdzie na tor długi
Byłbym daleki od ustalania składu drużyny na kolejne igrzyska ;) Kto z nas 4 lata temu słyszał o Bosiek? Mam nadzieję, że w najbliższym czteroleciu też nam się objawią jakieś talenty. W końcu skoro już mamy ten tor przykryty strzechą... Co innego dyskusja o tym kto powinien być wyselekcjonowany do walki o miejsce w drużynie teraz i potencjalnie można z nim (nią) wiązać nadzieje na przyszłość.

maruda
Posty: 1911
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Łyżwiarstwo szybkie w PyeongChang 2018

Post autor: maruda » 21 lut 2018, 21:36

Pawło pisze:
21 lut 2018, 21:31
maruda pisze:
21 lut 2018, 21:19
Pawło pisze:
21 lut 2018, 21:10
o miejsce nie, hierarchię? ja za nikogo nie ręczę. Tak, ale pisałem o tym, Woźniak, Ziobro, Bosiek - nie jestem zwolennikiem talentu nikogo z nich, ale sytuację takich zawodników można też trochę ustawić, pomóc. Woźniak można było chyba lepiej wykorzystać, pewnie i Ziobro też, miewał wyniki, ale Horngacher olał jego złego odbicie, nie chciał się tym zająć. Takie decyzje potem mają wpływ.
Ja tylko widzę, że coś w grupie się popsuło, o coś poszło, coś było, a że mam taki domysł a nie inny..jakiś muszę mieć. Dalej na trzeźwo nie dam rady męczyć kotka:), a jutro trza do pracy po narciarstwie alpejskim :)
Ja akurat jestem fanem talentu Bosiek :)
Atmosfera zależy od wyników. Tarcia wśród dziewczyn były zawsze, wypowiedzi i zachowanie Polek po ćwierćfinale to nic przy Koreankach :D
Można hipotetyzować, ale nie można tego robić w oderwaniu od faktów - a Twoje wpisy na temat Woźniak (dwukrotnej medalistki olimpijskiej) są kompletnie oderwane od rzeczywistości.
Kończmy zatem :)
dziękuję za wydanie opinii i zakończenie, uwielbiam takie jak nic ;)
co do Bosiek (to nie do Ciebie, ogólnie). Pewnie i Mołdawia ma łyżwiarzy szybkich, my mamy nawet skeletonistów, może też pracowitych, ale co jedni i drudzy wypracują.

Świetnie, że Bosiek jest pracowita, ale o ile ma słabego trenera to to pójdzie w...tak, właśnie tam. Ktoś kompetentny musi się nią zająć, inaczej będziemy to samo pisać co 4 lata
A Wiesław Kmiecik to zły trener?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości