Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
mirass
Posty: 16
Rejestracja: 15 sie 2017, 17:30

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: mirass » 11 lut 2018, 19:34

pbest pisze:
11 lut 2018, 18:52
Trzeba się skupić na drugim konkursie i skończyć rozpamiętywanie. Prawda jest taka, że raz się ma szczęście, a raz nie, taka dyscyplina. Mam nadzieję, że ta nerwowa atmosfera wokół skoczków nie wpłynie na ich formę, która przecież jest bardzo wysoka. Widać, że trafili w punkt z przygotowaniami i teraz trzeba to tylko potwierdzić.
A widzisz naczelny "znawca" tego forum uważa zupełnie inaczej, co wczoraj był łaskaw napisać, ciekawe czy uważa że dziś Niemiec prowadzący po 3 ślizgach w sankach tez nie trafil z formą?

Pawło
Posty: 468
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 11 lut 2018, 21:09

wszystko pięknie, ale Niemcy mają złoto, Norwegia 2 medale, my nic. To nie jest drobna różnica.
Zgadzam się z oceną skoków Polaków dokonaną przez Hannawalda. Forma jest, ale na razie mamy stan zero, my poniekąd "musimy", oni już tylko mogą.

Pawło
Posty: 468
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 11 lut 2018, 21:11

to trochę jak ćwierćfinał Euro z Portugalią, niby remis, niby tylko karne, oni wygrali całą imprezę...my wróciliśmy z niczym. W tym sensie sport jest brutalny, a ja stoję w zasadzie jedynie po stronie końcowego wyniku, rezultatu, faktu. Mam raczej węgierskie podejście (nie tylko oczywiście) - "liczą się tylko medale"

dd100
Posty: 400
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 11 lut 2018, 22:00

"Węgierskie podejście" - tylko po co Ci Węgrzy 19 osób wysłali na te IO :P

Pawło
Posty: 468
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 11 lut 2018, 22:07

dd100 pisze:
11 lut 2018, 22:00
"Węgierskie podejście" - tylko po co Ci Węgrzy 19 osób wysłali na te IO :P
no w ich przypadku chodzi raczej o letnie wyczyny...nieosiągalne dla nas
a jeszcze zobaczymy czy bracia Liu nie pokonają naszych skoczków w ilości medali. Zimą oni akurat słabsi....nic dziwnego w sumie;p Mi chodziło o nawiązanie do konkursu, nie widzę nic fajnego w 4 i 5 miejscach.
Ps. w short tracku są od nas wyraźnie lepsi i wysłali sporo dobrych zawodników, mieli sztafetę kobiet choćby

dd100
Posty: 400
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: dd100 » 11 lut 2018, 22:12

No tak, w biegach też są od nas lepsi, a Nagy to mega faworyt 1000m i 1500m :D

Zawsze się śmieję z takiego podejścia. Ktoś niedawno podał przykład Kanadyjczyków, ale też się na tym przykładzie przejechał.
Prawda jest taka, iż większość krajów wysyła tylko kogo może, ewentualnie jak ma już zawodników w danej konkurencji, w której jest ogórkiem to reszty nie wysyła.

Pawło
Posty: 468
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Pawło » 11 lut 2018, 22:55

dd100 pisze:
11 lut 2018, 22:12
No tak, w biegach też są od nas lepsi, a Nagy to mega faworyt 1000m i 1500m :D

Zawsze się śmieję z takiego podejścia. Ktoś niedawno podał przykład Kanadyjczyków, ale też się na tym przykładzie przejechał.
Prawda jest taka, iż większość krajów wysyła tylko kogo może, ewentualnie jak ma już zawodników w danej konkurencji, w której jest ogórkiem to reszty nie wysyła.
nie o to mi chodziło
a o ich podejście do wyników - cenią tylko medale, najbardziej złoto, co nie znaczy oczywiście, że każdy Węgier zdobędzie medal. Żadna nacja tak nie ma, nawet hey hey USA. Chodziło mi o to, że na Węgrzech, w Niemczech, Rosji, Chinach czy Australii nikt raczej by nie wspominał 5 miesjca jako sukcesu, gdy ktoś prowadził po 1 rundzie. Raczej jako porażkę i ja po tej stronie stoję. Pięknych polskich porażek i moralnych zwycięstw to ja mam po dziurki w nosie już od lat.

Czemu mamy być wyjątkiem nie wiem. Myślę, że celem Huli był medal.
Chyba celowo przeinaczasz, by było niby śmiesznie. Dodam tylko, że Edith Miklos wciąga nosem na 1 nodze...wszystkich naszych alpejczyków razem wziętych ;p. Ale to już tylko tak BTW

no name
Posty: 206
Rejestracja: 09 sty 2017, 9:48

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: no name » 12 lut 2018, 9:54

mirass pisze:
10 lut 2018, 21:26
no name pisze:
10 lut 2018, 17:14
Ja tylko powtórzę, to co pisałem jakieś półtora miesiąca temu.
Od osiemnastu lat nikomu w latach olimpijskich nie udało się zbudować dwóch szczytów. Albo TSC kosztem igrzysk albo odwrotnie.
Mało tego, uważam, że Kamil przygotował kopa na TSC z pełną świadomością tego co napisałem powyżej.
Mało tego, nie mam mu tego za złe.
Szkoda, że o wietrze, regulaminach, sędziach rozpisujemy się tylko przy niepowodzeniach naszych.
Jak jest ok, to powyższe wydaje się być bez znaczenia....
Loteryjny konkurs jednym podwiało innym nie, szczegolnie w drugiej serii. Kazdy z nas zdenerwowany przebiegiem konkursu, stara sie jakos naszych wspierac a ty pieprzysz farmazony o braku szczytu formy bo Stoch przegral medal o 0,5 pkt na malej skoczi. Mam nadzieje ze to odszczekasz po duzej skoczni, bo druzynowki pewnie nie zaliczysz do "normalnego" medalu. Moze i sie rozpisujemy o wiatrach sedziach itp. bo to niestety ma wplyw na dzisiejsze wyniki w skokach, przelicz wyniki za same skoki i zobacz jak wygladala by klasyfikacja.
Napisałem ci krótki list otwarty w wątku (nomen omen) "spluwaczka" w offie. Dla pewności poprawię jeszcze privem. Bądź uprzejmy się uważnie i szczegółowo zapoznać.

Krolowa Sniegu
Posty: 2423
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 lut 2018, 15:52

No i Norweżka zrobiła to co miała. Świetny skok i wytrzymanie presji.

Kuburgha
Posty: 1198
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 12 lut 2018, 16:14

Ja wiem, że skoki latem to tylko skoki latem. Ale tak tylko nadmienię, że wygrywając Letni Puchar Kontynentalny Kamila Karpiel pokonała Ramonę Straub, która dziś była 8. Marzył mi się występ naszej zawodniczki na tych igrzyskach. A gdzie jest Kamila? W ogonie FIS-cupu.

Awatar użytkownika
Maxxie
Posty: 87
Rejestracja: 05 sty 2017, 12:36

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Maxxie » 12 lut 2018, 16:18

Cieszę się, że w końcu medal zdobyła Takanashi. :)

Krolowa Sniegu
Posty: 2423
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 lut 2018, 16:18

Kuburgha pisze:
12 lut 2018, 16:14
Ja wiem, że skoki latem to tylko skoki latem. Ale tak tylko nadmienię, że wygrywając Letni Puchar Kontynentalny Kamila Karpiel pokonała Ramonę Straub, która dziś była 8. Marzył mi się występ naszej zawodniczki na tych igrzyskach. A gdzie jest Kamila? W ogonie FIS-cupu.
Jak powiedział Kot te dziewczyny wchodzą do kadry, brakuje im rywalizacji wewnętrznej i nawet się roztyła połowa. Kolejna wpada w anoreksję, bo nikt tego nie pilnuje. Mamy 1,5 ośrodka, z Zakopanego jeździ się do Szczyrku na treningi. Ale należy Kubę pochwalić, jest chyba najlepiej ze wszystkich w tym studiu przygotowany.
Kot trenuje zresztą 12,13 latki - niech walczy o nie.

marti
Posty: 378
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: marti » 12 lut 2018, 16:37

dd100 pisze:
11 lut 2018, 22:12
No tak, w biegach też są od nas lepsi, a Nagy to mega faworyt 1000m i 1500m :D

Zawsze się śmieję z takiego podejścia. Ktoś niedawno podał przykład Kanadyjczyków, ale też się na tym przykładzie przejechał.
Prawda jest taka, iż większość krajów wysyła tylko kogo może, ewentualnie jak ma już zawodników w danej konkurencji, w której jest ogórkiem to reszty nie wysyła.
Hm, a co powiesz np., o Wielkiej Brytanii?

Kuburgha
Posty: 1198
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Kuburgha » 12 lut 2018, 16:50

Maxxie pisze:
12 lut 2018, 16:18
Cieszę się, że w końcu medal zdobyła Takanashi. :)
Też mnie to cieszy. Szkoda, że "tylko" brąz. Zresztą to Japonce z medalowego grona wiało pod narty zdecydowanie najsłabiej. Ale warto też zauważyć, że jeszcze słabiej Vogt.
Krolowa Sniegu pisze:
12 lut 2018, 16:18
Jak powiedział Kot te dziewczyny wchodzą do kadry, brakuje im rywalizacji wewnętrznej
Zewnętrznej też. W ubiegłym sezonie jeździły na pojedyncze zawody. I tak zupełnie już żartem - Kowalczyk też od kilkunastu lat nie ma konkurencji wewnętrznej.
Krolowa Sniegu pisze:
12 lut 2018, 16:18
i nawet się roztyła połowa. Kolejna wpada w anoreksję, bo nikt tego nie pilnuje. Mamy 1,5 ośrodka, z Zakopanego jeździ się do Szczyrku na treningi.
No właśnie, tu jest główny problem - nikt tych kobiecych skoków u nas nie dogląda. Od początku. Tyle, że to problem do zwykłego wątku o skokach. Inna sprawa, że wydaje mi się, że PZN nie potraktuje poważniej skoków kobiet, dopóki jeszcze raz i drugi nie powtórzy się sytuacja z Lahti. Panowie w świetnej formie i nagle telewizyjni kibice odkrywają, że jest coś takiego jak skoki pań. I wtedy pojawia się pytanie a gdzie nasze? I Tajner musi coś odpowiedzieć. Więc odpowiada jak rok temu, że w Pjongczang na pewno już drużynę mieszaną wystawimy :lol: Po jeszcze jednych czy drugich takich MŚ będzie musiał coś z tym poważniej zrobić (on lub jego następca). O ile oczywiście nie załamią się w międzyczasie nasze męskie skoki. Bo wtedy zmartwienia PZN będą zupełnie inne.

A te nasze dziewczyny to wszystko młodziutkie zawodniczki, roczniki 2000 i 2001 (poza starszą Szwab). Ale ich rówieśniczka, Lucile Morat z Francji była tu 21.

Krolowa Sniegu
Posty: 2423
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie w PyeongChang 2018

Post autor: Krolowa Sniegu » 12 lut 2018, 16:58

Kuburgha pisze:
12 lut 2018, 16:50

Zewnętrznej też. W ubiegłym sezonie jeździły na pojedyncze zawody. I tak zupełnie już żartem - Kowalczyk też od kilkunastu lat nie ma konkurencji wewnętrznej.
Tyle, ze jej samozaparcie i trener powodowało żelazną wręcz dyscyplinę.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Greebo i 3 gości