Strona 40 z 40

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 22:46
autor: SzG
https://www.youtube.com/watch?v=X778QkINh64
Najfajniejsze to było podsumowanie IO w Turynie.
Może obraźliwe,ale poprawia nastrój po słabych występach.
Zależy od poczucia humoru.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 22:58
autor: Krolowa Sniegu
SzG pisze:
01 mar 2018, 22:46
https://www.youtube.com/watch?v=X778QkINh64
Najfajniejsze to było podsumowanie IO w Turynie.
Może obraźliwe,ale poprawia nastrój po słabych występach.
Zależy od poczucia humoru.
Jak dla mnie okej, ale wykorzystanie obrazka mdlejącej zawodniczki żenujące i skandaliczne. Najlepszych operatorów i fotografów ceni to, że nie pokazują zawodników w takich momentach. Fiński operator nie pokazał jak na mecie 15 km klasykiem Niskannen wymiotował w Lahti, a najlepszy żużlowy fotograf Mike Patrick nigdy nie pokazał zdjęcia zawodnika leżącego na torze. Etyka zawodu po prostu. Jeden ją ma, drugi nie.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 23:03
autor: SzG
Może najlepszych fotografów i operatorów to ceni,ale tych najlepiej sprzedających informacje i sensacje-nie. Ludzie lubią oglądać emocje-te skrajne też . Gdy Tande zdobył złoto MŚwL operator wpychał się między zawodnika,a narty,żeby pokazać jego łzy.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 23:12
autor: marti
https://www.youtube.com/watch?v=4yR8VCelvXk

Tak odnośnie frajerstwa, to może sobie Marczułajtis pluć w brodę, bo miała w zasadzie finał i co najmniej srebro w kieszeni. Kapitalnie jeżdziła tą dolną część trasy i bez upadku pokonałoby Francuzkę. Ktoś napiszę, że to pech, ale w pojedynku o brąz też podobna sytuacja. Kowalczyk swoje medale póżniej zdobyła, a dla Jagny była to życiowa i niepowtarzalna szansa. Tak swoją drogą, to kiedyś była sprawiedliwsza formuła w snowboardzie z 2 przejazdami w porównaniu z aktualną, kiedy się tylko 1 raz jedzie.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 23:16
autor: maruda
marti pisze:
01 mar 2018, 23:12
https://www.youtube.com/watch?v=4yR8VCelvXk

Tak odnośnie frajerstwa, to może sobie Marczułajtis pluć w brodę, bo miała w zasadzie finał i co najmniej srebro w kieszeni. Kapitalnie jeżdziła tą dolną część trasy i bez upadku pokonałoby Francuzkę. Ktoś napiszę, że to pech, ale w pojedynku o brąz też podobna sytuacja. Kowalczyk swoje medale póżniej zdobyła, a dla Jagny była to życiowa i niepowtarzalna szansa. Tak swoją drogą, to kiedyś była sprawiedliwsza formuła w snowboardzie z 2 przejazdami w porównaniu z aktualną, kiedy się tylko 1 raz jedzie.
Przy jednym przejeździe prawdopodobieństwo upadku jest mniejsze ;)
W sumie to dobrze się ogląda te zawody z 1 przejazdem na rundę... a wygrywają i tak ci, co powinni :P

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 23:26
autor: marti
Sami pisaliście w czasie igrzysk, że zbyt dużą rolę odgrywa trasa i być może dlatego wygrywają faworyci, ponieważ mogą ją sobie wybrać. Równie dobrze w konkurencjach technicznych w narciarstwie alpejskim też można by po 1 przejeżdzie rozdawać medale i wówczas także wygrywaliby ci, którzy mają wygrywać i to znaczenie częściej, niż obecnie.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 23:53
autor: Krolowa Sniegu
SzG pisze:
01 mar 2018, 23:03
Może najlepszych fotografów i operatorów to ceni,ale tych najlepiej sprzedających informacje i sensacje-nie. Ludzie lubią oglądać emocje-te skrajne też . Gdy Tande zdobył złoto MŚwL operator wpychał się między zawodnika,a narty,żeby pokazać jego łzy.
Nie widzę żadnej analogii między pokazywaniem łez szczęścia zawodnika, a pokazywaniem zawodnika mdlejącego czy wymiotującego. Ale oczywiście to łatwiej sprzedać.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 01 mar 2018, 23:56
autor: Krolowa Sniegu
marti pisze:
01 mar 2018, 23:12
https://www.youtube.com/watch?v=4yR8VCelvXk

Tak odnośnie frajerstwa, to może sobie Marczułajtis pluć w brodę, bo miała w zasadzie finał i co najmniej srebro w kieszeni. Kapitalnie jeżdziła tą dolną część trasy i bez upadku pokonałoby Francuzkę. Ktoś napiszę, że to pech, ale w pojedynku o brąz też podobna sytuacja. Kowalczyk swoje medale póżniej zdobyła, a dla Jagny była to życiowa i niepowtarzalna szansa. Tak swoją drogą, to kiedyś była sprawiedliwsza formuła w snowboardzie z 2 przejazdami w porównaniu z aktualną, kiedy się tylko 1 raz jedzie.
No niestety, wtedy te dwa upadki zabrały jej życiową szansę. Nie widzę jednak analogii z Kowalczyk, bo tam przy omdleniu, które wynikało z wady serca trudno mówić o frajerstwie. Zresztą ona wtedy powiedziała, że to dlatego, że zjadła zbyt lekkie śniadanie. Później Wolnicki w książce opisał jak to przed kolejnym sezonem przeszła zabieg ablacji serca.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 02 mar 2018, 1:10
autor: Vojthas
Krolowa Sniegu pisze:
01 mar 2018, 22:58
SzG pisze:
01 mar 2018, 22:46
https://www.youtube.com/watch?v=X778QkINh64
Najfajniejsze to było podsumowanie IO w Turynie.
Może obraźliwe,ale poprawia nastrój po słabych występach.
Zależy od poczucia humoru.
Jak dla mnie okej, ale wykorzystanie obrazka mdlejącej zawodniczki żenujące i skandaliczne. Najlepszych operatorów i fotografów ceni to, że nie pokazują zawodników w takich momentach. Fiński operator nie pokazał jak na mecie 15 km klasykiem Niskannen wymiotował w Lahti, a najlepszy żużlowy fotograf Mike Patrick nigdy nie pokazał zdjęcia zawodnika leżącego na torze. Etyka zawodu po prostu. Jeden ją ma, drugi nie.
Kiedyś w Drzonkowie był duży upał i naszej reprezentantce poszła krew z nosa. Nikt jej zdjęcia nie zrobił, a po mistrzostwach szukała "na pamiątkę". Kwestia etyki nie jest czarno-biała - trzeba wiedzieć, w którym przypadku na ile sobie można pozwolić.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 02 mar 2018, 8:15
autor: Krolowa Sniegu
Vojthas pisze:
02 mar 2018, 1:10
Krolowa Sniegu pisze:
01 mar 2018, 22:58
SzG pisze:
01 mar 2018, 22:46
https://www.youtube.com/watch?v=X778QkINh64
Najfajniejsze to było podsumowanie IO w Turynie.
Może obraźliwe,ale poprawia nastrój po słabych występach.
Zależy od poczucia humoru.
Jak dla mnie okej, ale wykorzystanie obrazka mdlejącej zawodniczki żenujące i skandaliczne. Najlepszych operatorów i fotografów ceni to, że nie pokazują zawodników w takich momentach. Fiński operator nie pokazał jak na mecie 15 km klasykiem Niskannen wymiotował w Lahti, a najlepszy żużlowy fotograf Mike Patrick nigdy nie pokazał zdjęcia zawodnika leżącego na torze. Etyka zawodu po prostu. Jeden ją ma, drugi nie.
Kiedyś w Drzonkowie był duży upał i naszej reprezentantce poszła krew z nosa. Nikt jej zdjęcia nie zrobił, a po mistrzostwach szukała "na pamiątkę". Kwestia etyki nie jest czarno-biała - trzeba wiedzieć, w którym przypadku na ile sobie można pozwolić.
Ludzie mają różne dziwne pomysły... Nie mnie oceniać, ale pewnie jakby ją pokazali z krwią to za chwilę byłaby afera, że ją ośmieszyli.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 02 mar 2018, 8:42
autor: pbest
Powoli trzeba myśleć o zamykaniu działu Pjongczang i otwarciu nowego na Pekin.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 02 mar 2018, 12:22
autor: runfixe
pbest pisze:
02 mar 2018, 8:42
Powoli trzeba myśleć o zamykaniu działu Pjongczang i otwarciu nowego na Pekin.
Kilka postów wcześniej proponowałem dociągnąć do końca sezonu w skokach, biegach i biathlonie. Myślisz, że lepiej zamknąć teraz? Jak tak to nie ma sprawy. Ja się dostosuję do zdania ogółu.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 02 mar 2018, 12:58
autor: pbest
Nie, nie, po prostu nie widziałem tego posta. Chyba faktycznie lepiej po sezonie.

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

: 03 mar 2018, 9:38
autor: maruda
Jamajska bobsleistka na dopingu (przed IO, ale DQ będzie też dotyczyło oczywiście występu w Korei).