Pjongczang 2018 - temat ogólny

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
Krolowa Sniegu
Posty: 2934
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 26 lut 2018, 12:46

Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
Powinno nas boleć, że mają od nas lepsze panczeny, przykład z biegami nieudany. Kto poza Skandynawią, Rosją, USA i jednostkami z Francji, Kanady, Włoch, Niemiec, Austrii i Szwajcarii poważnie istnieje w biegach?
USA kiedyś nie istniało bardziej niż my. Akurat to przykład na to, że dobrą organizacją można wiele zdziałać.

Kuburgha
Posty: 1342
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 26 lut 2018, 13:21

Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
ale ile to medali Czesi zdobyli w biegach?
przykład z biegami nieudany.
No w sumie w ciągu kilku ostatnich igrzysk to mają medali w biegach więcej od nas, czyli od Kowalczyk. Sama Neumannova zdobyła chyba tych medali więcej od JK a jeszcze Bauer i sztafeta. I to nie są czasy przedpotopowe. Mając podobne do nas warunki klimatyczne mogli się doczekać kilku medalistów. Więc czemu patrzeć tylko na te igrzyska? I jesteśmy rzekomo skazani na klęskę?
Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
Więc oceniajmy Czechów po medalach, które zdobyli - panczeny, biatlon, narc. alpejskie, dowolne i snowboard czyli i te, w których my mamy szanse poza dowolnym.
I tu znów nie za bardzo rozumiem, dlaczego biathlon to dobry przykład, a biegi nie? Do biathlonu nasze zimy wystarczą, a do biegów trzeba surowszych? ;) Poza tym trasę/trasy do treningów można też chyba czasem naśnieżyć? Wiem, koszta, ale przecież bawiąc się w profesjonalny sport trzeba coś wydać. To nie ma być ogólnodostępna trasa dla mas, tylko dla naszej garstki profesjonalnych sportowców i juniorów. Jak już pisałem nie musi istnieć proste przełożenie między sportem masowym a wyczynowym. Nasi medaliści zdobywają te medale wręcz wbrew temu.

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 26 lut 2018, 13:25

Merlin pisze:
26 lut 2018, 12:43
Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
Kto poza Skandynawią, Rosją, USA i jednostkami z Francji, Kanady, Włoch, Niemiec, Austrii i Szwajcarii poważnie istnieje w biegach?
Finlandia
to chyba SKandynawia ;)

dd100
Posty: 462
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: dd100 » 26 lut 2018, 13:27

Nie bardzo :)

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 26 lut 2018, 13:28

Kuburgha pisze:
26 lut 2018, 13:21
Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
ale ile to medali Czesi zdobyli w biegach?
przykład z biegami nieudany.
No w sumie w ciągu kilku ostatnich igrzysk to mają medali w biegach więcej od nas, czyli od Kowalczyk. Sama Neumannova zdobyła chyba tych medali więcej od JK a jeszcze Bauer i sztafeta. I to nie są czasy przedpotopowe. Mając podobne do nas warunki klimatyczne mogli się doczekać kilku medalistów. Więc czemu patrzeć tylko na te igrzyska? I jesteśmy rzekomo skazani na klęskę?
Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
Więc oceniajmy Czechów po medalach, które zdobyli - panczeny, biatlon, narc. alpejskie, dowolne i snowboard czyli i te, w których my mamy szanse poza dowolnym.
I tu znów nie za bardzo rozumiem, dlaczego biathlon to dobry przykład, a biegi nie? Do biathlonu nasze zimy wystarczą, a do biegów trzeba surowszych? ;) Poza tym trasę/trasy do treningów można też chyba czasem naśnieżyć? Wiem, koszta, ale przecież bawiąc się w profesjonalny sport trzeba coś wydać. To nie ma być ogólnodostępna trasa dla mas, tylko dla naszej garstki profesjonalnych sportowców i juniorów. Jak już pisałem nie musi istnieć proste przełożenie między sportem masowym a wyczynowym. Nasi medaliści zdobywają te medale wręcz wbrew temu.
do biatlonu wystarczają/ły nawet zimy chorwackie, słowackie, bułgarskie, chińskie,rumuńskie, ukraińskie, białoruskie, polskie, łotewskie itp itp. - na róznym poziomie w róznych czasach.
Jeśli nie czujesz różnicy poziomów pomiędzy biegami a dostarczaniem biegaczy do biatlonu i kombinacji nic nie poradzę.
Poziom czołówki w biegach jest tak mocny, że nie widzę tam szans na walkę i skupiłbym się na sportach, gdzie różnicę jest odrobić łatwiej i realniej imho

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 26 lut 2018, 13:30

Krolowa Sniegu pisze:
26 lut 2018, 12:46
Pawło pisze:
26 lut 2018, 10:00
Powinno nas boleć, że mają od nas lepsze panczeny, przykład z biegami nieudany. Kto poza Skandynawią, Rosją, USA i jednostkami z Francji, Kanady, Włoch, Niemiec, Austrii i Szwajcarii poważnie istnieje w biegach?
USA kiedyś nie istniało bardziej niż my. Akurat to przykład na to, że dobrą organizacją można wiele zdziałać.
owszem, ale brak tej cechy to nasz problem - jednak z USA ciężko się równać pod każdym względem, finansowym, czy ilości tras też. Rozumiem argument, ale my mamy problem z boksem i szermierką ;), co dopiero biegi ;p

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 26 lut 2018, 13:33

dd100 pisze:
26 lut 2018, 13:27
Nie bardzo :)
nie są Wikingami, Islandczycy są - w obu przypadkach jest problem z nazewnictwem, oni zaliczają do tego grona tylko NOR SWE DEN, ale poza Skandynawią dla wygody włącza się w to FIN+ISL, jedni geograficznie, drudzy kultorowo, ale wiem o co chodzi, na forum jednak pewne skróty i uproszczenia chyba nie są złe

Kuburgha
Posty: 1342
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Kuburgha » 26 lut 2018, 13:42

Pawło pisze:
26 lut 2018, 13:28
Poziom czołówki w biegach jest tak mocny, że nie widzę tam szans na walkę i skupiłbym się na sportach, gdzie różnicę jest odrobić łatwiej i realniej imho
A widzisz. Ale teraz piszesz jednak o czymś innym niż wcześniej. Poprzednio w Twoich wpisach problemem były tylko nasze zimy. A teraz pojawił się temat nieosiągalnego poziomu światowej czołówki w biegach. Zauważasz, że zmieniłeś argumentację? Bo jeśli nie, to "nic nie poradzę" ;)
Swoją droga wymieniając 6 dyscyplin, na które według mnie powinniśmy postawić, biegi umieściłem na pozycjach 3-5, razem z kombinacją i biathlonem, ale jako ostatnie i napisałem, że to nie przypadek. Akurat tu zgadzam się, że będzie ciężko gonić i o medale może być trudno. Chyba, że masowo zaczniemy zapadać na astmę.
I dlatego spore szanse na postęp widzę w kombinacji, którą uprawia się w jeszcze mniejszej liczbie państw niż skoki.

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 26 lut 2018, 13:45

Kuburgha pisze:
26 lut 2018, 13:42
Pawło pisze:
26 lut 2018, 13:28
Poziom czołówki w biegach jest tak mocny, że nie widzę tam szans na walkę i skupiłbym się na sportach, gdzie różnicę jest odrobić łatwiej i realniej imho
A widzisz. Ale teraz piszesz jednak o czymś innym niż wcześniej. Poprzednio w Twoich wpisach problemem były tylko nasze zimy. A teraz pojawił się temat nieosiągalnego poziomu światowej czołówki w biegach. Zauważasz, że zmieniłeś argumentację? Bo jeśli nie, to "nic nie poradzę" ;)
Swoją droga wymieniając 6 dyscyplin, na które według mnie powinniśmy postawić, biegi umieściłem na pozycjach 3-5, razem z kombinacją i biathlonem, ale jako ostatnie i napisałem, że to nie przypadek. Akurat tu zgadzam się, że będzie ciężko gonić i o medale może być trudno. Chyba, że masowo zaczniemy zapadać na astmę.
I dlatego spore szanse na postęp widzę w kombinacji, którą uprawia się w jeszcze mniejszej liczbie państw niż skoki.
rozwinąłem myśl tylko, dla mnie to ma związek. W teorii rozumiem Wasze argumenty, w praktyce...nie czuję tego ;p - chyba że jakiś gigantyczny talent się pojawi. I łatwiej jest jednak wśród kobiet - wśród mężczyzn jest już baaaardzo ciasno

Col_Frost
Posty: 380
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Col_Frost » 26 lut 2018, 13:48

Pawło pisze:
26 lut 2018, 13:33
dd100 pisze:
26 lut 2018, 13:27
Nie bardzo :)
nie są Wikingami, Islandczycy są - w obu przypadkach jest problem z nazewnictwem, oni zaliczają do tego grona tylko NOR SWE DEN, ale poza Skandynawią dla wygody włącza się w to FIN+ISL, jedni geograficznie, drudzy kultorowo, ale wiem o co chodzi, na forum jednak pewne skróty i uproszczenia chyba nie są złe
W zasadzie zdecydowana większość Finlandii nie leży na Półwyspie Skandynawskim, więc nawet geograficznie nie bardzo zaliczają się do Skandynawów ;) To tak w ramach mojego czepialstwa.

Pawło
Posty: 565
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 26 lut 2018, 14:02

Col_Frost pisze:
26 lut 2018, 13:48
Pawło pisze:
26 lut 2018, 13:33
dd100 pisze:
26 lut 2018, 13:27
Nie bardzo :)
nie są Wikingami, Islandczycy są - w obu przypadkach jest problem z nazewnictwem, oni zaliczają do tego grona tylko NOR SWE DEN, ale poza Skandynawią dla wygody włącza się w to FIN+ISL, jedni geograficznie, drudzy kultorowo, ale wiem o co chodzi, na forum jednak pewne skróty i uproszczenia chyba nie są złe
W zasadzie zdecydowana większość Finlandii nie leży na Półwyspie Skandynawskim, więc nawet geograficznie nie bardzo zaliczają się do Skandynawów ;) To tak w ramach mojego czepialstwa.
w pełni przyjmuję :), ja wiem o tym i cenię dokładność, czasem jednak pozwalam sobie na delikatne uproszczenia jak pisanie Niemcy, UK itp. - wiadomo o co chodzi

balwan
Posty: 1612
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: balwan » 26 lut 2018, 15:05

No i po Igrzyskach, za nami dwa tygodnie emocji. Jakie te Igrzyska były moim zdaniem ? Dziwnie

Na pewno największym minusem tych Igrzysk była frekwencja na trybunach przy sportach na śniegu. Narciarstwo Alpejskie i Biathlon dawno nie oglądałem przy pustych trybunach. Myślę że Pekin ma cztery lata na poprawienie tego.
Dla kogoś kto śledził Igrzyska w TV najgorsze na tych Igrzyskach był ich harmonogram. Między 6 a 12 często nie działo się prawie nic gdy nagle o 12 ruszało kilka konkurencji. Trochę wyglądało to tak jakby każda federacja sama ustalała harmonogram nie patrząc na innych.
W sumie więcej dużych minusów na tych Igrzyskach nie było.

Najbardziej co mi się spodobało że te Igrzyska były zorganizowanie w jednym miejscu. Prawie wszystkie areny był obok ciebie. Fajnie się oglądało biathlon i biegi gdy było widać dookoła areny sportowe.
Dziennikarze na Twitterze są podzieleni ale tak jest zawsze, jednak miałem wrażenie że większość dość dobrze ocenia organizacje. Chyba były jakieś problemy z transportem.

Z punktu widzenia kibica z Polski te Igrzyska były takie jakie miały być. Dwa medale w skokach , po za tym nie było wielu występów poniżej oczekiwań ani wielu powyżej oczekiwań. Mniej więcej się to wyrównało. Gdy czytam nagle że dziennikarze piszą że po za skoczkami Polscy sportowcy zawiedli na IO to ja sobie myślę że ten dziennikarz prezentuje gorszy poziom znajomości sportowej od Smykała w Snowcrossie.

Awatar użytkownika
Vojthas
Posty: 363
Rejestracja: 02 lut 2017, 20:08

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Vojthas » 26 lut 2018, 15:30

Pawło pisze:
26 lut 2018, 14:02
Col_Frost pisze:
26 lut 2018, 13:48
Pawło pisze:
26 lut 2018, 13:33

nie są Wikingami, Islandczycy są - w obu przypadkach jest problem z nazewnictwem, oni zaliczają do tego grona tylko NOR SWE DEN, ale poza Skandynawią dla wygody włącza się w to FIN+ISL, jedni geograficznie, drudzy kultorowo, ale wiem o co chodzi, na forum jednak pewne skróty i uproszczenia chyba nie są złe
W zasadzie zdecydowana większość Finlandii nie leży na Półwyspie Skandynawskim, więc nawet geograficznie nie bardzo zaliczają się do Skandynawów ;) To tak w ramach mojego czepialstwa.
w pełni przyjmuję :), ja wiem o tym i cenię dokładność, czasem jednak pozwalam sobie na delikatne uproszczenia jak pisanie Niemcy, UK itp. - wiadomo o co chodzi
Ani historycznie, ani geograficznie, ale politycznie i społecznie już tak - jeśli dobrze pamiętam, to prezydent Finlandii był na ubiegłorocznych 80. urodzinach króla i królowej Norwegii przyjmowany na poziomie gości błękitnej krwi i chyba był jedyną głową państwa republikańskiego w tym towarzystwie.

Awatar użytkownika
sharkinator
Posty: 219
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:08

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: sharkinator » 26 lut 2018, 15:47

Chiny wprawdzie w 2022 będą drugim najludniejszym krajem, więc jest kim zapchać trybuny (choćby pod przymusem, żeby to jako tako wyglądało w tv), to ciężko mi w to uwierzyć żeby Chińczycy nagle pokochali oglądanie skoków czy biathlonu. Cała nadzieja w kibicach z Japonii i Zachodu, którzy zechcą przejechać pół świata

mrpotato
Posty: 735
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: mrpotato » 26 lut 2018, 15:51

Chiny, Korea jeden pies
spodziewam sie takiej samej miernej frekwencji w Pekinie
w Tokio również szału nie bedzie imho poza miejscami gdzie Japońce będą akurat sie produkować

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość