Pjongczang 2018 - temat ogólny

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
maruda
Posty: 3215
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: maruda » 15 lut 2018, 18:08

RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 18:05
Ciekawe czy przebijemy Turyn, bo o Vancouver można zapomnieć, że o Soczi nawet nie wspomnę
Jakie Twoje typy na czołową "8" Polaków się nie spełniły? Bo u mnie tylko Kubacki, a Hula i Hojnisz wyżej niż się spodziewałem.

anoda
Posty: 521
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: anoda » 15 lut 2018, 18:22

maruda pisze:
15 lut 2018, 18:08
RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 18:05
Ciekawe czy przebijemy Turyn, bo o Vancouver można zapomnieć, że o Soczi nawet nie wspomnę
Jakie Twoje typy na czołową "8" Polaków się nie spełniły? Bo u mnie tylko Kubacki, a Hula i Hojnisz wyżej niż się spodziewałem.

U mnie Czerwonka, Bachleda-Curuś, Maliszewska i dwójka saneczkowa. Te trzy pierwsze typy dałem te z lekiem niedowierzaniem, ale byłem pod wrażeniem powiedzenia o petardzach i wystrzelilem z typami. ;) Dla mnie te Igzryska na pewno nie zawodzą, są zgodne z oczekiwaniami. Jedyne czego będę żałował latami to pech skoczków, bo forma ich na pewno jest bardzo dobra. Mam nadzieje, ze się odkują.

Na plus Hojnisz, Ligocki, panczenisci bardzo solidnie.
Najlepsi w Europie, słabi na Igrzyskach. Święto lekkoatletyki w Berlinie.

RychuGKM
Posty: 624
Rejestracja: 10 lip 2017, 20:49

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: RychuGKM » 15 lut 2018, 18:28

Nowakowska, panczeniści indywidualnie, Kowalczyk w sprincie
Nie znaczy, że liczyłem, że wszyscy będą w 8, no ale żeby nikt...
Ligocki na+? Zdecydowanie najgorszy zawodnik w stawce który na farcie wszedł do 1/4, a tam jadąc daleko z tyłu zaliczył glebę. I jeszcze ma czelność porównywać się do Noriakiego Kasai! Do pięt mu nie dorasta!

SzG
Posty: 1041
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: SzG » 15 lut 2018, 18:32

RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 18:28
Nowakowska, panczeniści indywidualnie, Kowalczyk w sprincie
Nie znaczy, że liczyłem, że wszyscy będą w 8, no ale żeby nikt...
Ligocki na+? Zdecydowanie najgorszy zawodnik w stawce który na farcie wszedł do 1/4, a tam jadąc daleko z tyłu zaliczył glebę. I jeszcze ma czelność porównywać się do Morskiego Kasai! Do pięt mu nie dorasta!
Jak jechał w ćwierćfinale to przyszło mi do głowy skojarzenie z Eddie Edwardsem.

Krolowa Sniegu
Posty: 3921
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 15 lut 2018, 18:33

RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 18:28
Nowakowska, panczeniści indywidualnie, Kowalczyk w sprincie
Nie znaczy, że liczyłem, że wszyscy będą w 8, no ale żeby nikt...
Ligocki na+? Zdecydowanie najgorszy zawodnik w stawce który na farcie wszedł do 1/4, a tam jadąc daleko z tyłu zaliczył glebę. I jeszcze ma czelność porównywać się do Noriakiego Kasai! Do pięt mu nie dorasta!
Ale jest Monika, więc coś wpadło :)

anoda
Posty: 521
Rejestracja: 04 sty 2017, 9:31

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: anoda » 15 lut 2018, 18:38

Jak ktoś jest najgorszy w stawce i awansuje do ćwierćfinału to dla mnie jest to sukces.
Najlepsi w Europie, słabi na Igrzyskach. Święto lekkoatletyki w Berlinie.

Greebo
Posty: 344
Rejestracja: 29 sie 2017, 21:05

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Greebo » 15 lut 2018, 18:40

Ligocki dla mnie w top3 najbardziej wstydliwych polskich występów. Rozpaczliwe było to jak komentatorzy modlili sie by mając to 3 miejsce dojechał do mety i by żaden z lezących tuz po starcie rywali nie zdołał go jednak dopaść.

Col_Frost
Posty: 570
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Col_Frost » 15 lut 2018, 21:01

SzG pisze:
15 lut 2018, 18:32
RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 18:28
Nowakowska, panczeniści indywidualnie, Kowalczyk w sprincie
Nie znaczy, że liczyłem, że wszyscy będą w 8, no ale żeby nikt...
Ligocki na+? Zdecydowanie najgorszy zawodnik w stawce który na farcie wszedł do 1/4, a tam jadąc daleko z tyłu zaliczył glebę. I jeszcze ma czelność porównywać się do Morskiego Kasai! Do pięt mu nie dorasta!
Jak jechał w ćwierćfinale to przyszło mi do głowy skojarzenie z Eddie Edwardsem.
A mi w 1/8 finału ze Stevenem Bradburym ;)

maruda
Posty: 3215
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: maruda » 15 lut 2018, 21:10

anoda pisze:
15 lut 2018, 18:22
maruda pisze:
15 lut 2018, 18:08
RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 18:05
Ciekawe czy przebijemy Turyn, bo o Vancouver można zapomnieć, że o Soczi nawet nie wspomnę
Jakie Twoje typy na czołową "8" Polaków się nie spełniły? Bo u mnie tylko Kubacki, a Hula i Hojnisz wyżej niż się spodziewałem.

U mnie Czerwonka, Bachleda-Curuś, Maliszewska i dwójka saneczkowa. Te trzy pierwsze typy dałem te z lekiem niedowierzaniem, ale byłem pod wrażeniem powiedzenia o petardzach i wystrzelilem z typami. ;) Dla mnie te Igzryska na pewno nie zawodzą, są zgodne z oczekiwaniami. Jedyne czego będę żałował latami to pech skoczków, bo forma ich na pewno jest bardzo dobra. Mam nadzieje, ze się odkują.
Najlepsze jest to, że jak Czerwonka odpaliła petardę (na 1000 m) to skończyło się słabszym miejscem niż na 1500 m :)
Kompletnie nie rozumiem czemu tyle osób widziało szanse na wysokie lokaty Bachledy-Curuś i dwójki saneczkowej, ostatnie starty przed igrzyskami kompletnie nie dawały takich nadziei...
Maliszewskiej mało do tej "8" zabrakło, wyszło na to, że naprawdę źle trafiała w swoich biegach (przypomnijmy: przegrywała tylko z medalistkami).

Tak, zaskoczeń mało (czy na plus czy na minus). I tak chyba coraz bardziej będzie, bo sport się profesjonalizuje coraz bardziej (co ma trochę wad :P).

Col_Frost
Posty: 570
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Col_Frost » 15 lut 2018, 21:28

A to on się może jeszcze bardziej sprofesjonalizować? ;) Co do panczenów, też nie wiem skąd ten optymizm, ale sensu przewidywań miejsca w ósemce dwójki saneczkowej będę bronił. W obu swoich ślizgach Chmielewski i Kowalewski nie wystrzegali się rażących błędów (szczególnie w pierwszym), a mimo to potrafili zająć 12 miejsce. 13 i 14 czas ślizgu to jak na ich potencjał wręcz słabo. Moim zdaniem, gdyby pojechali w miarę poprawnie (już nie mówię idealnie), to z łącznego czasu mogliby spokojnie urwać jakieś pół sekundy, a to dawałoby akurat ósme miejsce, z niewielką stratą do siódmego. Co do startów przed igrzyskami, to chyba warto sięgnąć pamięcią trochę dalej niż nieudany start w Siguldzie. Tydzień wcześniej w Lillehammer zajęli dziewiąte miejsce, a jeszcze wcześniej w Oberhofie siódme. W tym roku tylko raz zabrakło ich w czołowej dziesiątce PŚ (Koenigssee nie liczę, nie startowali ze względu na chorobę), więc dlaczego mielibyśmy nie mieć nadziei na miejsce punktowane w ich przypadku?

maruda
Posty: 3215
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: maruda » 15 lut 2018, 21:35

Col_Frost pisze:
15 lut 2018, 21:28
A to on się może jeszcze bardziej sprofesjonalizować? ;) Co do panczenów, też nie wiem skąd ten optymizm, ale sensu przewidywań miejsca w ósemce dwójki saneczkowej będę bronił. W obu swoich ślizgach Chmielewski i Kowalewski nie wystrzegali się rażących błędów (szczególnie w pierwszym), a mimo to potrafili zająć 12 miejsce. 13 i 14 czas ślizgu to jak na ich potencjał wręcz słabo. Moim zdaniem, gdyby pojechali w miarę poprawnie (już nie mówię idealnie), to z łącznego czasu mogliby spokojnie urwać jakieś pół sekundy, a to dawałoby akurat ósme miejsce, z niewielką stratą do siódmego. Co do startów przed igrzyskami, to chyba warto sięgnąć pamięcią trochę dalej niż nieudany start w Siguldzie. Tydzień wcześniej w Lillehammer zajęli dziewiąte miejsce, a jeszcze wcześniej w Oberhofie siódme. W tym roku tylko raz zabrakło ich w czołowej dziesiątce PŚ (Koenigssee nie liczę, nie startowali ze względu na chorobę), więc dlaczego mielibyśmy nie mieć nadziei na miejsce punktowane w ich przypadku?
Te dobre lokaty polskich saneczkarzy wynikały z (dużych) błędów teoretycznie mocniejszych par. Założenie, że na IO te inne dwójki nadal będą robić błędy, a nasi pojadą optymalnie wydawało mi się mocno ryzykowne :)
Ale nie ukrywam, że nie widziałem sporej części przejazdów naszych w tym sezonie, może faktycznie jest tak, że oni są już gotowi na miejsca w "8", oby! :

dd100
Posty: 565
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: dd100 » 15 lut 2018, 22:28

Jak nie widziałeś to skąd wiesz, że po błędach? :P Przecież ten sport to jest właśnie sport błędów, im zrobisz ich mniej tym jesteś wyżej. Tak jakby nasi nie popełniali błędów. Wielokrotnie tu pisaliśmy, iż ostatni wiraż to ich przekleństwo.

maruda
Posty: 3215
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: maruda » 15 lut 2018, 22:38

dd100 pisze:
15 lut 2018, 22:28
Jak nie widziałeś to skąd wiesz, że po błędach? :P Przecież ten sport to jest właśnie sport błędów, im zrobisz ich mniej tym jesteś wyżej. Tak jakby nasi nie popełniali błędów. Wielokrotnie tu pisaliśmy, iż ostatni wiraż to ich przekleństwo.
Zakładam, że jak para Toni Eggert / Sascha Benecken ma w wynikach PŚ dnf to po błędzie, a nie dlatego, że w środku zawodów postanowili pójść na kawę zamiast dokończyć ślizg :P

Wiem, że wierzyłeś w to miejsce w "8" dwójki i uwierz, że wolałbym by tak się skończyło.
Ale jednak igrzyska pokazały naszej parze miejsce w hierarchii, zresztą zgodne z tym co pisałem przed zawodami.

dd100
Posty: 565
Rejestracja: 04 sty 2017, 1:30

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: dd100 » 15 lut 2018, 22:47

W każdych zawodach ktoś zrobi jakiś duży błąd. To normalne w tym sporcie. Nasi też je robili. W ten sposób to można powiedzieć, iż Geisenberger fartem zdobyła złoty medal, bo Britcher była lepsza, gdyż zrobiła rekord toru. Taki Gleirscher to już megahiperfarciarz, bo Loch zrobił błąd w ostatnim ślizgu.

Col_Frost
Posty: 570
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Col_Frost » 16 lut 2018, 1:34

maruda pisze:
15 lut 2018, 22:38
dd100 pisze:
15 lut 2018, 22:28
Jak nie widziałeś to skąd wiesz, że po błędach? :P Przecież ten sport to jest właśnie sport błędów, im zrobisz ich mniej tym jesteś wyżej. Tak jakby nasi nie popełniali błędów. Wielokrotnie tu pisaliśmy, iż ostatni wiraż to ich przekleństwo.
Zakładam, że jak para Toni Eggert / Sascha Benecken ma w wynikach PŚ dnf to po błędzie, a nie dlatego, że w środku zawodów postanowili pójść na kawę zamiast dokończyć ślizg :P

Wiem, że wierzyłeś w to miejsce w "8" dwójki i uwierz, że wolałbym by tak się skończyło.
Ale jednak igrzyska pokazały naszej parze miejsce w hierarchii, zresztą zgodne z tym co pisałem przed zawodami.
Akurat Eggert z Beneckenem wygrali zarówno w Oberhofie jak i Lillehammer, więc nie wiem gdzie tam widziałeś ich dnf. I oświeć mnie proszę, bo widać znasz się na tym sporcie o wiele lepiej, które to pary, z którymi Polacy na tych zawodach wygrali są tymi teoretycznie lepszymi i narobiły tak wielkich błędów, że te ogórki z Polski ich wyprzedziły? ;) Aha i jeszcze jedno: Polacy też w żadnych z tych zawodów nie zaliczyli "czystych" przejazdów i ich pozycje mogły być wyższe.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości