Pjongczang 2018 - temat ogólny

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: marti » 14 lut 2018, 9:49

MKOL w tym przypadku strzelił sobie w stopę, bo mógł dać te igrzyska Monachium, zamiast Pingpongowi. Wtedy jeszcze Niemcy chcieli organizować zimowe igrzyska. Cztery lata póżniej już nie, podobnie, jak żadne z innych europejskich miast i po raz kolejny trzeba było przyznawać zawody Azjatom, którzy nie mają tradycji w większości sportów zimowych.

Krolowa Sniegu
Posty: 3921
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 14 lut 2018, 9:55

marti pisze:
14 lut 2018, 9:49
MKOL w tym przypadku strzelił sobie w stopę, bo mógł dać te igrzyska Monachium, zamiast Pingpongowi. Wtedy jeszcze Niemcy chcieli organizować zimowe igrzyska. Cztery lata póżniej już nie, podobnie, jak żadne z innych europejskich miast i po raz kolejny trzeba było przyznawać zawody Azjatom, którzy nie mają tradycji w większości sportów zimowych.
Można było IO w 2022 dać Kazachom. Oni chcieli je zorganizować, a łyżwiarze niesamowicie zachwalili ich tory. JK też mówiła, że jest tam świetna baza.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: marti » 14 lut 2018, 10:03

Mimo wszystko w dalszym ciągu nie to samo, co stara, dobra i poczciwa Europa. Turyn też był powszechnie krytykowany, ale i tak bił na głowę Koreańczyków. Soczi także bez porównania lepsze- przynajmniej pogoda była ładna i temperatury wyższe, że o wietrze nie wspomnę.

Ryszard, nawet półmetek nie minął igrzysk, a Ty już podsumowania robisz. Przypomnij sobie Turyn ;) Tam kilku polityków na 2 dni przed końcem się przejechało pomimo tego, że nic nie wskazywało na jakikolwiek medal.

Pawło
Posty: 655
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 14 lut 2018, 10:11

słuchajcie - mieliśmy wybitne pokolenie, kąsaliśmy top15 zimy, dołączyliśmy do Czech i Słowenii na chwilę, ale nie poszliśmy za ciosem.
Nie dogonimy najlepszych jeżeli cała otoczka - tory/trasy, ekipy, serwismeni, trenerzy, sprzęt - nie będą z najwyższej półki...bo się nie da.
Trener Skowroński - szanuję..jako asystent, kadra B, młodzieżówki. Nie wiem na jakie sporty postawimy - obstawiłbym skoki, biathlon, snowboard, łyżwy szybkie+short track i ew. sporty saneczkowe (biegi jako dostawca dla biathlonu i kombinacji tylko), ale jeśli postawimy...stawiajmy albo dajmy sobie spokój.

Nasi czy rumuńscy saneczkarze mogą mieć talent, pracować jak Niemcy, ale efekt będzie jaki jest, czasem top10 i 0 (słownie: zero) szans na medal.

Skoki - nie ma Kanady, Usa, Korei, Chin, Szwecji, Finlandii mocnej, Szwajcarii, Holandii, Włoch, Francji, Rosji, Czesi kryzys - to nam idzie.

Ale jeśli zimą chcemy być mocni...będziemy, ale to będzie kosztowało. To obecne średniowieczno-komunistyczne (amatorskie;p) podejście nie da nic, na to szkoda kasy

Krolowa Sniegu
Posty: 3921
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Krolowa Sniegu » 14 lut 2018, 10:13

Pawło pisze:
14 lut 2018, 10:11
słuchajcie - mieliśmy wybitne pokolenie, kąsaliśmy top15 zimy, dołączyliśmy do Czech i Słowenii na chwilę, ale nie poszliśmy za ciosem.
Nie dogonimy najlepszych jeżeli cała otoczka - tory/trasy, ekipy, serwismeni, trenerzy, sprzęt - nie będą z najwyższej półki...bo się nie da.
Trener Skowroński - szanuję..jako asystent, kadra B, młodzieżówki. Nie wiem na jakie sporty postawimy - obstawiłbym skoki, biathlon, snowboard, łyżwy szybkie+short track i ew. sporty saneczkowe (biegi jako dostawca dla biathlonu i kombinacji tylko), ale jeśli postawimy...stawiajmy albo dajmy sobie spokój.

Nasi czy rumuńscy saneczkarze mogą mieć talent, pracować jak Niemcy, ale efekt będzie jaki jest, czasem top10 i 0 (słownie: zero) szans na medal.

Skoki - nie ma Kanady, Usa, Korei, Chin, Szwecji, Finlandii mocnej, Szwajcarii, Holandii, Włoch, Francji, Rosji, Czesi kryzys - to nam idzie.

Ale jeśli zimą chcemy być mocni...będziemy, ale to będzie kosztowało. To obecne średniowieczno-komunistyczne (amatorskie;p) podejście nie da nic, na to szkoda kasy
Jaki jest sens stawiać na saneczkarstwo, gdzie nie mamy toru, a budowa to ogromne koszty? Skoro budowa tras biegowych pomoże i biathlonistom i kombinatorom i przyda się do sportu masowego. Ja widzę opcję skoki, biegi, biathlon, kombinacja, łyżwy i short track.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2018, 10:16 przez Krolowa Sniegu, łącznie zmieniany 1 raz.

Pawło
Posty: 655
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 14 lut 2018, 10:14

marti pisze:
14 lut 2018, 10:03
Mimo wszystko w dalszym ciągu nie to samo, co stara, dobra i poczciwa Europa. Turyn też był powszechnie krytykowany, ale i tak bił na głowę Koreańczyków. Soczi także bez porównania lepsze- przynajmniej pogoda była ładna i temperatury wyższe, że o wietrze nie wspomnę.

Ryszard, nawet półmetek nie minął igrzysk, a Ty już podsumowania robisz. Przypomnij sobie Turyn ;) Tam kilku polityków na 2 dni przed końcem się przejechało pomimo tego, że nic nie wskazywało na jakikolwiek medal.
1/2 medale w skokach nic nie zmienią, bo tu inaczej niż poprzednio nie mamy już za bardzo innych realnych szans
Waś, panczenistki, sztafeta biatlonowa (5% szans), JK - 1 medal z tego będzie cudem, ale i tak nie zmieni tego, że regres jest ogromny

Piotrek
Posty: 509
Rejestracja: 22 sty 2017, 20:27

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Piotrek » 14 lut 2018, 10:15

http://www.sport.pl/samnasam/10,143645, ... acher.html

pan prezes. Ciekawe ile na tym przegrali Kot, Kubacki...

Pawło
Posty: 655
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 14 lut 2018, 10:18

Krolowa Sniegu pisze:
14 lut 2018, 10:13
Pawło pisze:
14 lut 2018, 10:11
słuchajcie - mieliśmy wybitne pokolenie, kąsaliśmy top15 zimy, dołączyliśmy do Czech i Słowenii na chwilę, ale nie poszliśmy za ciosem.
Nie dogonimy najlepszych jeżeli cała otoczka - tory/trasy, ekipy, serwismeni, trenerzy, sprzęt - nie będą z najwyższej półki...bo się nie da.
Trener Skowroński - szanuję..jako asystent, kadra B, młodzieżówki. Nie wiem na jakie sporty postawimy - obstawiłbym skoki, biathlon, snowboard, łyżwy szybkie+short track i ew. sporty saneczkowe (biegi jako dostawca dla biathlonu i kombinacji tylko), ale jeśli postawimy...stawiajmy albo dajmy sobie spokój.

Nasi czy rumuńscy saneczkarze mogą mieć talent, pracować jak Niemcy, ale efekt będzie jaki jest, czasem top10 i 0 (słownie: zero) szans na medal.

Skoki - nie ma Kanady, Usa, Korei, Chin, Szwecji, Finlandii mocnej, Szwajcarii, Holandii, Włoch, Francji, Rosji, Czesi kryzys - to nam idzie.

Ale jeśli zimą chcemy być mocni...będziemy, ale to będzie kosztowało. To obecne średniowieczno-komunistyczne (amatorskie;p) podejście nie da nic, na to szkoda kasy
Jaki jest sens stawiać na saneczkarstwo, gdzie nie mamy toru, a budowa to ogromne koszty? Skoro budowa tras biegowych pomoże i biathlonistą i kombinatorom i przyda się do sportu masowego. Ja widzę opcję skoki, biegi, biathlon, kombinacja, łyżwy i short track.
to widzimy podobnie :), figurowe to tylko transfery z Rosji imho. Tak, ja widzę biegi, ale nie jako sport docelowy, chyba że narodzi się nowa "Justyna", ale to w każdym sporcie możliwe. W samych biegach jako takich ukąsić mocnych na dziś...nie widzę tego.

Dlatego napisałem EW. sporty saneczkowe, ale jeśli to tor, trenerzy, sprzęt - 100%. Koszt? Polskę na to stać, kwestia wyboru. Mając tor wchodzimy do elity kilkunastu państw z dostępem, możemy być lepszą Łotwą, a trochę medali jest do zdobycia. Co roku PŚ, Czesi i Słowacy pewnie by płacili, może i Ukraińcy i Rumuni itp. za treningi. Do przemyślenia, ale tylko albo albo. zero albo 100% imho

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2261
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: runfixe » 14 lut 2018, 11:33

Nie wiem czy widzieliście podczas łyżwiarstwa figurowego chirliderki z Korei płn, to jest coś :)

Pawło
Posty: 655
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Pawło » 14 lut 2018, 11:41

runfixe pisze:
14 lut 2018, 11:33
Nie wiem czy widzieliście podczas łyżwiarstwa figurowego chirliderki z Korei płn, to jest coś :)
poczekaj na Katar 2022 :D

mgars
Posty: 187
Rejestracja: 13 sty 2017, 20:54

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: mgars » 14 lut 2018, 19:34

Klasyfikacja punktowa po 5 dniu
1. Norwegia          133 - 27
2. Niemcy            128 - 26
3. Kanada            104 - 21
4. USA               103 - 26
5. Holandia          82 - 13
6. Japonia           55 - 14
7. Rosja             53 - 12
8. Francja           52 - 11
9. Austria           49 - 9
10. Szwecja          42 - 8
11. Włochy           39 - 9
12. Korea Południowa 25 - 6
13. Szwajcaria       24 - 8
14. Australia        22 - 4
14. Chiny            22 - 7
16. Czechy           20 - 4
16. Finlandia        20 - 6
18. Polska           9  - 2
18. Nowa Zelandia    9  - 2
18. Kazachstan       9  - 3
21. Łotwa            8  - 2
22. Słowacja         7  - 1
22. Wielka Brytania  7  - 2
24. Belgia           6  - 2
25. Słowenia         5  - 3
26. Węgry            4  - 1
27. Hiszpania        2  - 1
27. Rumunia          2  - 1
29. Izrael           1  - 1

RychuGKM
Posty: 624
Rejestracja: 10 lip 2017, 20:49

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: RychuGKM » 15 lut 2018, 1:48

maruda pisze:
13 lut 2018, 23:33
balwan pisze:
13 lut 2018, 17:49
Dla mnie też są mało ekscytujące a wszystko przez ten harmonogram. Wstaje o 1 na dzień dobry Curling , o 2 jakieś inne pojedyncze konkurencję ale zazwyczaj od 6 do 11 pustka i nagle o 11 bum ...wszystko naraz.

Naprawdę dalej nie mogę pojąć kto układał tak.
Tak, tak, tak.
Harmonogram jest do chrzanu.
I jeszcze te relacje tv - gadki szmatki, studio...
Przypominam, że dziś na żadnym z 7 kanałów nie pokazano przejazdu wicemistrza olimpijskiego na 1500 m (a nie jest to medalista niespodziewany...).
Dziś nie ma co narzekać na harmonogram program wypełniony od 2 do 15

Col_Frost
Posty: 570
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: Col_Frost » 15 lut 2018, 16:51

RychuGKM pisze:
15 lut 2018, 1:48
maruda pisze:
13 lut 2018, 23:33
balwan pisze:
13 lut 2018, 17:49
Dla mnie też są mało ekscytujące a wszystko przez ten harmonogram. Wstaje o 1 na dzień dobry Curling , o 2 jakieś inne pojedyncze konkurencję ale zazwyczaj od 6 do 11 pustka i nagle o 11 bum ...wszystko naraz.

Naprawdę dalej nie mogę pojąć kto układał tak.
Tak, tak, tak.
Harmonogram jest do chrzanu.
I jeszcze te relacje tv - gadki szmatki, studio...
Przypominam, że dziś na żadnym z 7 kanałów nie pokazano przejazdu wicemistrza olimpijskiego na 1500 m (a nie jest to medalista niespodziewany...).
Dziś nie ma co narzekać na harmonogram program wypełniony od 2 do 15
Właściwie to była godzinna przerwa między 11 i 12 ;) Poza tym terminarz pękał w szwach, bo aż trzy finały przeniesiono z poprzednich dni.

mgars
Posty: 187
Rejestracja: 13 sty 2017, 20:54

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: mgars » 15 lut 2018, 17:06

Klasyfikacja punktowa po 6 dniu
1. Norwegia          180,5 - 34
2. Niemcy            167   - 34
3. Kanada            129   - 25
3. USA               129   - 31
5. Holandia          92    - 15
6. Włochy            73    - 18
7. Francja           71    - 16
8. Szwecja           66    - 13
9. Austria           65    - 13
10. Rosja            63    - 16
11. Japonia          55    - 14
12. Szwajcaria       37    - 12
13. Australia        32    - 6
14. Korea Południowa 30    - 7
14. Chiny            30    - 9
16. Finlandia        25,5  - 7
17. Czechy           22    - 5
18. Słowacja         18    - 3
19. Polska           13    - 4
20. Słowenia         12    - 4
21. Łotwa            11    - 3
22. Nowa Zelandia     9    - 2
22. Kazachstan        9    - 3
24. Hiszpania         8    - 2
25. Wielka Brytania   7    - 2
25. Belgia            7    - 3
27. Węgry             4    - 1
28. Rumunia           2    - 1
29. Izrael            1    - 1

RychuGKM
Posty: 624
Rejestracja: 10 lip 2017, 20:49

Re: Pjongczang 2018 - temat ogólny

Post autor: RychuGKM » 15 lut 2018, 18:05

Ciekawe czy przebijemy Turyn, bo o Vancouver można zapomnieć, że o Soczi nawet nie wspomnę

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości