Jak ogladacie?

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
jagvet
Posty: 1
Rejestracja: 21 maja 2017, 13:11

Re: Jak ogladacie?

Post autor: jagvet » 21 lut 2018, 7:51

Szczerze pisząc, ponad ćwierć wieku oglądam igrzyska (od Albertville i Barcelony). Proces psucia przyjemności oglądania igrzysk przez nieznośne pompowanie balonika rozpoczął się gdzieś koło Sydney-Salt Lake. W mojej ocenie dwa są tego powody.
Po pierwsze, TVP zaczęła wówczas działać na zasadach mocno komercyjnych. Miała za półdarmo dobry (chociaż rzadki w użyciu produkt) i uporem maniaka zaczęła namawiać Kowalskich do oglądania igrzysk. "o 12 Polak będzie walczył o medal", "Dzisiaj na medale bardzo liczymy". Pojawiły się też gadające przez 40 minut głowy (efekt wzrostu czasu antenowego), które dmuchały w balonik, starając się potęgować napięcie. Wszystko to dla statystyk dla reklamodawców, którzy ochoczo dają swoją reklamę magnezu dla emerytów (nawiasem - totalny nonsens, targetem chyba emerytki, które przypadkiem przysnęły oglądając nocną powtórkę noweli i tak zostawiły TV, że zaczęło się studio olimpijskie).

Drugi powód jest prozaiczny - początek tego stulecia to moment załamania się liczby medali (i szans na nie). W Barcelonie czy Atlancie, zdobywaliśmy średnio medal dziennie. Od Sydney, przez kolejne lata, medale są już rzadkością. W efekcie dmuchają w balonik w każdej okazji. Przecież ta sztafeta biatlonowa nie ma najmniejszych szans. Każdy z nas o tym wie. Ale dmuchać warto, bo ludzie obejrzą. Bez dmuchania oglądać będą tylko maniacy. Przecież gdybyśmy zdobywali 20 medali na igrzyskach, dmuchanie nie miałoby większego sensu (i nie byłoby na to czasu). Trwa więc kreowanie rzeczywistości, w której jesteśmy potęgą olimpijską.

Piszę głownie o letnich igrzyskach, ale w zimowych jest dokładnie to samo. BTW kto z Was pamięta Lillehammer czy Nagano, gdzie szanse na medal mieliśmy prawie żadne, tam na siłę nikt nie szukał medali (no może w panczenach w 94).

Cóż znak czasu...

mrpotato
Posty: 942
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:30

Re: Jak ogladacie?

Post autor: mrpotato » 21 lut 2018, 8:49

jagvet pisze:
21 lut 2018, 7:51
Szczerze pisząc, ponad ćwierć wieku oglądam igrzyska (od Albertville i Barcelony). Proces psucia przyjemności oglądania igrzysk przez nieznośne pompowanie balonika rozpoczął się gdzieś koło Sydney-Salt Lake. W mojej ocenie dwa są tego powody.
Po pierwsze, TVP zaczęła wówczas działać na zasadach mocno komercyjnych. Miała za półdarmo dobry (chociaż rzadki w użyciu produkt) i uporem maniaka zaczęła namawiać Kowalskich do oglądania igrzysk. "o 12 Polak będzie walczył o medal", "Dzisiaj na medale bardzo liczymy". Pojawiły się też gadające przez 40 minut głowy (efekt wzrostu czasu antenowego), które dmuchały w balonik, starając się potęgować napięcie. Wszystko to dla statystyk dla reklamodawców, którzy ochoczo dają swoją reklamę magnezu dla emerytów (nawiasem - totalny nonsens, targetem chyba emerytki, które przypadkiem przysnęły oglądając nocną powtórkę noweli i tak zostawiły TV, że zaczęło się studio olimpijskie).

Drugi powód jest prozaiczny - początek tego stulecia to moment załamania się liczby medali (i szans na nie). W Barcelonie czy Atlancie, zdobywaliśmy średnio medal dziennie. Od Sydney, przez kolejne lata, medale są już rzadkością. W efekcie dmuchają w balonik w każdej okazji. Przecież ta sztafeta biatlonowa nie ma najmniejszych szans. Każdy z nas o tym wie. Ale dmuchać warto, bo ludzie obejrzą. Bez dmuchania oglądać będą tylko maniacy. Przecież gdybyśmy zdobywali 20 medali na igrzyskach, dmuchanie nie miałoby większego sensu (i nie byłoby na to czasu). Trwa więc kreowanie rzeczywistości, w której jesteśmy potęgą olimpijską.

Piszę głownie o letnich igrzyskach, ale w zimowych jest dokładnie to samo. BTW kto z Was pamięta Lillehammer czy Nagano, gdzie szanse na medal mieliśmy prawie żadne, tam na siłę nikt nie szukał medali (no może w panczenach w 94).

Cóż znak czasu...
słowo na "k" - konkurencja tez ma znaczenie
kiedys były 3 kanały na krzyz i chcac niechcac ogladał lud olimpiade
dzis sa setki kanałów i innych rozrywek które mozna wybrac, zwłaszcza w dniu gdy medal nam nie grozi ;)
"Futbol nauczył mnie tego, że mecz składa się z dwóch połów" - DS

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości