Na co liczycie w Pjongczang

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.

Ile medali zdobędzie Polska podczas ZIO 2018 w Pjongczang

Czas głosowania minął 04 sty 2018, 10:32

1
0
Brak głosów
2
8
23%
3
8
23%
4
12
34%
5
1
3%
6
2
6%
7
4
11%
8
0
Brak głosów
9
0
Brak głosów
10
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 35

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1747
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: runfixe » 04 sty 2017, 10:32

Ile medali zdobędzie według Was nasza reprezentacja w Pjongczang? O ile oczywiście przewidywanie na rok przed jest czym innym niż wróżeniem z fusów.

Nauczony Rio, jestem daleki od optymizmu i liczę na dwa, jeden skoczków i jeden, który zdobędzie albo Justyna, albo ktoś z łyżwiarzy, stawiam na naszę drużynę kobiet.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 979
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Ukassiu » 06 sty 2017, 13:44

Liczę na :
3 medale w skokach.
2 medale w łyżwiarstwie szybkim
1 medal Kowalczyk
1 niespodzianka np. Coś w biathlonie czy Maliszewska.

Myślę, że jest to jak najbardziej realne. Trzeba się poprawiać co igrzyska jeśli chodzi o ilość medali :)

pbest
Posty: 1266
Rejestracja: 08 sty 2017, 9:26

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: pbest » 15 sty 2017, 13:54

Jest już gdzieś może jakiś godzinowy plan zawodów dla poszczególnych dyscyplin?

SzG
Posty: 731
Rejestracja: 14 sty 2017, 20:57

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: SzG » 15 sty 2017, 14:16

Na dzień dzisiejszy obstawiam cztery medale-3 w skokach i nie są to wygórowane oczekiwania oraz podium Maliszewskiej. Ale przez rok w zimowych dyscyplinach może się zmienić więcej niż w chociażby rzucie młotem przez 4 lata.Podejrzewam, że w styczniu 2918 będę obstawiał zupełnie inaczej.

italianista
Posty: 317
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: italianista » 22 sty 2017, 14:26

Polska ma szanse w takich samych dyscyplinach jak w poprzednich latach: skoki narciarskie, łyżwiarstwo szybkie, biegi narciarskie i biathlon. Do tego dochodzi cicha nadzieja w short-tracku, ale jest to zdecydowanie mniej realna możliwość. W skokach narciarskich śmiało można liczyć na 3 medale, w łyżwiarstwie szybkim największe szanse mają drużyny i Waś na 500 metrów, w biegach to wiadomo: Kowalczyk, o ile dojdzie do takiej formy, która dawałaby podstawy do walki o medale. Jest jeszcze Staręga, ale w Pjongczang będzie sprint klasykiem a nie łyżwą, nawet jakby była to łyżwa to musiałby liczyć na masę farta, żeby wejść do finału (jakaś wywrotka rywali). W biathlonie liczę na indywidualne występy, w szczególności Hojnisz. W sztafecie bez jakichkolwiek szans, nawet ósemka prawdopodobnie nierealna. I proszę nie pompować szans w sztafecie kobiet i nie podpalać się tym, co napiszą media - nie, w sztafecie nie mamy kategorycznie żadnych szans. Medal można ustrzelić a nie wybiegać. Jeśli Hojnisz czy jakakolwiek z pozostałych Polek będzie bezbłędna, to przy przyzwoitym biegu, jaki zdarzał im się w poprzednich latach i przy błędach reszty stawki medal indywidualny jest w zasięgu. W short-tracku jedyną szansą jest Maliszewska. I tutaj najbardziej ze wszystkich olimpijczyków, jeśli ma być jakiś medal, potrzebna będzie góra szczęścia i sprzyjających okoliczności, mniej więcej takich jakie towarzyszyły Marczułajtis podczas igrzysk w Salt Lake City, gdzie mimo wszystko nie wystarczyło to do zdobycia medalu i skończyło się czwartym miejscem. 6 medali to liczba realna do zdobycia, jeśli Polska będzie wykorzystywała szanse tak jak w dwóch poprzednich edycjach.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 979
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Ukassiu » 22 sty 2017, 14:38

Liczę, że po kontuzji wróci Jaśkowiec do wysokiej formy wtedy może powalczą z Kowalczyk w sprincie drużynowym. Jest jeszcze Patrycja Maliszewska, oby wróciła do sportu po tej okropnej kontuzji.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Krolowa Sniegu » 22 sty 2017, 14:49

Ukassiu pisze:QR_BBPOST Liczę, że po kontuzji wróci Jaśkowiec do wysokiej formy wtedy może powalczą z Kowalczyk w sprincie drużynowym. Jest jeszcze Patrycja Maliszewska, oby wróciła do sportu po tej okropnej kontuzji.
Nie ma takiej opcji, nawet jak Sylwia wróci, JK nie pobiegnie łyżwą. Nie trenuje jej wcale. A Sylwia jako zwykła idiotka, grająca w piłkę nożna bez butów prędzej sobie coś zrobi niż wróci. Poza tym to IO i nie miłyby najmniejszych szans w sprincie drużynowym łyżwą.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Krolowa Sniegu » 22 sty 2017, 14:53

Dla mnie, realnie:
2-3 medale w skokach, liczę na co najmniej jeden indywidualny i drużynę, jednak są 4 mega mocne ekipy i może być różnie
1-2 medale Kowalczyk. Ona się przygotuje, a są aż dwa klasyki. Mówiła, że sprintu nie skreśla, a celem jest 30km.
1-3 medale w łyżwiarstwie: drużyna Pań, u Panów strasznie jest równy poziom, Waś, szanse nawet na złoto i moze zaskoczę Niedźwiecki na 1500 metrow albo Czerwonka, oboje są teraz w pierwszej 5-6 świata.
1 z niespodzianek - short track, ski cross
0-1 biathlon - tutaj albo któraś będzie miała dzień konia, liczę na powrót Nowakowskiej, bo ona odkąd ma trenerkę mentalną strzela zdecydowanie lepiej co było widać w Konthiolahti. No i poza tym mimo wszystko sztefeta - jeśli wróci Nowakowska to nie można skreślać naszej ekipy - w Oslo były 4 w końcu na MŚ.

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 979
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Ukassiu » 22 sty 2017, 14:55

Na MŚ miały?

Co do drużyny biatlonowej pań pamiętajmy, że wroci Nowakowska. W rok się dużo może zmienić.

Krolowa Sniegu
Posty: 2932
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Krolowa Sniegu » 22 sty 2017, 15:44

Ukassiu pisze:QR_BBPOST Na MŚ miały?

Co do drużyny biatlonowej pań pamiętajmy, że wroci Nowakowska. W rok się dużo może zmienić.
Tak, na MŚ raz, że JK regularnie trenowała łyżwę, a dwa wiele ekip traktuje na MŚ tę konkurencję po macoszemu, a na IO to nie możliwe. Norweżki, Szwedki, Finki (w Falun biegły w śmiesznym składzie, na IO nie odpuszczą), Niemki, Amerykanki z Diggins nie do przeskoczenia. JK musiałaby wrócić do normalnego treningu łyżwiarskiego a to nie możliwe, bo groziłaby jej proteza kolana.

MatG
Posty: 98
Rejestracja: 16 sty 2017, 13:10

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: MatG » 22 sty 2017, 17:17

italianista pisze:QR_BBPOSTW short-tracku jedyną szansą jest Maliszewska. I tutaj najbardziej ze wszystkich olimpijczyków, jeśli ma być jakiś medal, potrzebna będzie góra szczęścia i sprzyjających okoliczności, mniej więcej takich jakie towarzyszyły Marczułajtis podczas igrzysk w Salt Lake City, gdzie mimo wszystko nie wystarczyło to do zdobycia medalu i skończyło się czwartym miejscem.
Trochę się nie zgodzę, że ewentualny medal Maliszewskiej to będzie dzieło przypadku/szczęścia. Oczywiście specyfika short-tracku jest taka, że zdarzyć może się absolutnie wszystko, ale nie zapominajmy, że Maliszewska to zawodniczka, która już drugi sezon jest w światowym "czubie" na 500 metrów. Jeżeli utrzyma taką formę do przyszłego sezonu (a osobiście myślę, że wraz ze zdobywaniem doświadczenia i czerpania z wiedzy trenera Crossa, będzie jeździć jeszcze lepiej) to zdecydowanie będzie w ścisłym gronie kandydatek do medalu.

Col_Frost
Posty: 379
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Col_Frost » 22 sty 2017, 18:28

Ukassiu pisze:QR_BBPOSTCo do drużyny biatlonowej pań pamiętajmy, że wroci Nowakowska. W rok się dużo może zmienić.
Ale pamiętajmy też, że wbrew temu co wiele osób tutaj sądzi, nawet gdy mieliśmy silną czwórkę Guzik/Nowakowska/Gwizdoń/Hojnisz o podium mogliśmy liczyć tylko przy potknięciach rywalek. W tej kwestii zgadzam się z Italianistą, medal indywidualny jest możliwy, w sztafecie szanse są iluzoryczne.

Nie zgadzam się natomiast, że szanse na medal w short-tracku są tak drastycznie mniejsze niż w biathlonie. Jak dla mnie w obu dyscyplinach mamy mniej więcej taką samą szansę. Na korzyść biathlonu przemawia chyba tylko to, że nasze panie mogłyby powalczyć w czterech konkurencjach indywidualnych, podczas gdy siostry Maliszewskie (oby Patrycja wkrótce wróciła) liczyłyby się tylko na 500m. Na chwilę obecną stawiałbym nawet short-track przed biathlon, który w ostatnim czasie zdominowała czwórka Makarainen, Dahlmeier, Koukalova, Dorin i trudno się między nie wcisnąć, nie mówiąc już o tym, że w przyszłym roku do dawnej formy może wrócić Domraczewa. A nawet jeśli nie będzie już takiej różnicy między czołówką, a resztą i wszystko wróci do sytuacji z ostatnich lat, to kandydatek do medalu będzie kilkadziesiąt - w short-tracku około 10-15. Obie dyscypliny można też traktować w kategorii losowych, choć oczywiście short-track zdecydowanie bardziej.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1747
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: runfixe » 23 sty 2017, 9:57

Patrząc na obecną formę naszych biatlonistek i obecny poziom światowy, to jakikolwiek medal naszych reprezentatek jest nierealny i nawet przy odrobinie szczęscia któraś zajmie miejsce w Top8.

Inna sprawa w short tracku i nawet w ski crossie, gdzie nasze zawodniczki zadomowiły się niemal w półfinałach, a stąd wystarczy potknięcie jednej lub dwóch zawodniczek by być w strefie medalowej.

Jeszcze w trakcie TCS liczyłem na dwa medale, a tu taki przypływ formy naszych skoczków :o

Col_Frost
Posty: 379
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: Col_Frost » 23 sty 2017, 12:52

Riemen-Żerebecka zadomowiła się w półfinałach? W tym roku chyba dwa razy jej się ta sztuka udała, z czego raz weszła do finału. Zwykle kończy zmagania na ćwierćfinałach.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 1747
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Na co liczycie w Pjongczang

Post autor: runfixe » 23 sty 2017, 13:05

Col_Frost pisze:Riemen-Żerebecka zadomowiła się w półfinałach? W tym roku chyba dwa razy jej się ta sztuka udała, z czego raz weszła do finału. Zwykle kończy zmagania na ćwierćfinałach.
W tym sezonie 3 razy: Val Thorens, Arosa, Watles :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości