Skoki narciarskie

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 15 mar 2018, 19:19

Wellinger jeśli się nie ogarnie, to jest szansa z nimi powalczyć (trzeba też przyznać, że poza Wellingerem reszta Niemców złapała dziś drugi oddech i wcale nie będzie łatwo z nimi bezpośrednio wygrać w drużynie na mamutach). Właśnie problem jest taki, że teraz mamuty, na których Kubacki w teorii powinien stracić, podobnie, jak Hula. Jedynym pozytyw jest taki, że nasz lotnik- Żyła złapał niezłą formę ostatnimi czasy. Tyle tylko, że on jest tak chimeryczny, że równie dobrze może znów mu negatywnie odwalić. W Willingen stanął nawet na podium, zaś w Korei nie załapał się nawet do drużyny. Ciekawe też, kogo wystawi Horngacher do drużyny w Vikersund?

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 15 mar 2018, 19:26

Lukash pisze:
15 mar 2018, 18:49
marti pisze:
15 mar 2018, 18:03
A kto ostatnio dostał 5x 20? Pamiętam Funakiego w latach 90 tych, ale wówczas generalnie sędziowie częściej szastali 20- tkami. Naprawdę nie macie innych problemów, niż takimi duperelami się zajmować? Macie dominatora po raz kolejny, wygrywa, więc się cieszcie, zamiast szukać dziury w całym. Szkoda mi Norwegów, którzy mają najmocniejszą drużynę od lat, ale dalej brak im kogoś takiego, jak Stoch, czy Małysz. Ostatni raz takiego lidera mieli w osobie Espena Bredesena.
Ciebie to bawi czy jesteś nienormalny? Klasę sportową doceniasz u wszystkich tylko nie u Polaków.

A fakty są takie, że Stoch teraz zamiast z rywalami walczy właśnie z sędziami o te wymarzone 20.

No bo czym tu się interesować? Miała być walka o PŚ to Wellinger zapomiał jak się skacze. Nawet nie ma zabawy pt "kiedy Stoch zapewni sobie kulę", bo już ustaliliśmy, że w niedzielę Na Raw Air nie ma co patrzeć, bo tam jest miazga. Puchar Narodów odjechał, a drugie miejsce to ten sam poziom emocji co zapewnienie sobie pełnej puli na PK- Szanuję użytkowników, którzy to śledzą, ale sam nie potrafię się tym bawić.

Zostają tylko te noty. Na szczęście na lotach dojdzie walka o PŚ w lotach i RŚ.
Po igrzyskach było wiadomo, że jeżeli Freitag nie wrócić do formy z grudnia, to KK idzie do Stocha. Nawet zakładając, że nie miałby super formy, jak teraz. Wellinger żeby go wyprzedzić, to musiałby powtórzyć Krafta z zeszłego roku, czyli seryjnie wygrywać w marcu, a dotychczas on bodajże 3 razy wygrał w PŚ w karierze. Nie wiem gdzie to wyczytałeś, ale na pewno nie z moich postów, że takie zagrożenie z jego strony kiedykolwiek istniało.

Lukash
Posty: 108
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Lukash » 15 mar 2018, 19:48

marti pisze:
15 mar 2018, 19:26
Po igrzyskach było wiadomo, że jeżeli Freitag nie wrócić do formy z grudnia, to KK idzie do Stocha. Nawet zakładając, że nie miałby super formy, jak teraz. Wellinger żeby go wyprzedzić, to musiałby powtórzyć Krafta z zeszłego roku, czyli seryjnie wygrywać w marcu, a dotychczas on bodajże 3 razy wygrał w PŚ w karierze. Nie wiem gdzie to wyczytałeś, ale na pewno nie z moich postów, że takie zagrożenie z jego strony kiedykolwiek istniało.
Nie, nie z Twoim postów. Z nich wyczytałem antypolską postawę("macie dominatora"(który zabiera zasłużone laury Phelpsowi Norwegowi w domyśle)), którą mógłbyś tu przestać emanować, bo sprawia to, że przestaje traktować Cię poważnie, mimo sensownego wkładu merytorycznego.

Zagrożenie ze strony Wellingera było realne, bo na IO wyglądał zdecydowanie najlepiej, a że formę złapał najpóźniej to i najdłużej powinien ją utrzymać. Szczególnie, że w zeszłym roku będąc numerem 2 na imprezie docelowej utrzymywał ten status w marcu.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 15 mar 2018, 20:31

Nie antypolską, tylko neutralną w moim mniemaniu. W ostatnich kilkunastu latach swoich dominatorów mieli: Polacy, Finowie, Austriacy, Niemcy, Słoweńcy, czy nawet Szwajcarzy za sprawą Ammanna. Z tych liczących się nacji tylko Norwegowie nie mieli kogoś takiego i jest mi najzwyczajniej w świecie ich żal. Coś nieprawdziwego napisałem?

italianista
Posty: 354
Rejestracja: 22 sty 2017, 12:07

Re: Skoki narciarskie

Post autor: italianista » 15 mar 2018, 21:43

Oglądając skoki Stocha po igrzyskach mam wrażenie, że skacze zupełnie inną techniką niż w Pjongczang. Tutaj można mówić już w kategoriach systemu lotniczego. Jeżeli moje przypuszczenia się potwierdzą, to Stoch najprawdopodobniej rewolucjonizuje obecnie światowe skoki. Jeśli rzeczywiście Horngacher opracował dla niego najlepszą możliwą technikę, to Stoch mając wyćwiczony automatyzm może zdominować przyszłe sezony. Pisałem bezpośrednio po konkursie drużynowym w Pjongczang, że Stoch jest wg mnie jednym z kandydatów do złota MŚ na Bergisel w Innsbrucku i polemizowałem wówczas z opiniami, że to jego ostatni tak dobry sezon. Wykułem przypuszczenie o dwóch spadkach formy kadry A: pierwszy w sezonie 2019/2020 a drugi w dwóch następnych. Podkreślałem jednak, że Stocha widzę w dobrej formie w Pekinie, szczególnie jako wsparcie w walce o medal w konkursie drużynowym. Jednak to co robi teraz na skoczniach jest niesamowite. U niego bardzo istotny jest brak presji, który zniknął po igrzyskach. Motywacja, praca i zdrowa głowa mogą mu pozwolić zdominować 4 następne sezony. Podawanie przykładów z przeszłości nie ma sensu, bo tak naprawdę Stoch ma zupełnie inną karierę niż inni wielcy w historii skoków, ma inną mentalność i stale ewoluuje w dobrym kierunku, właśnie na poziomie mentalnym. Wrócił pod skrzydła trenera, z którym tak naprawdę zaczynał karierę, późno zaczął osiągać sukcesy, więc nie jest wypalony, jego siła tkwi w technice lotu a nie w przygotowaniu konkretnego szczytu formy i siły w nogach jak u Małysza. Jest w stanie spokojnie dobić do 40 zwycięstw w konkursach PŚ. Na jego korzyść przemawia też to, że jest oszczędzany latem - Horngacher doskonale wie, że to może pomóc w przedłużaniu formy.
Ostatnio zmieniony 16 mar 2018, 0:51 przez italianista, łącznie zmieniany 1 raz.
Przy słabej rozgrywającej cierpi cała drużyna, obojętnie jak dobrze by nie grało pozostałych pięć siatkarek.

Przy dobrej rozgrywającej jesteś w stanie zamarkować nawet brak lewego skrzydła z mistrzem olimpijskim na jego terenie.

Krolowa Sniegu
Posty: 2976
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 15 mar 2018, 21:55

marti pisze:
15 mar 2018, 20:31
Nie antypolską, tylko neutralną w moim mniemaniu. W ostatnich kilkunastu latach swoich dominatorów mieli: Polacy, Finowie, Austriacy, Niemcy, Słoweńcy, czy nawet Szwajcarzy za sprawą Ammanna. Z tych liczących się nacji tylko Norwegowie nie mieli kogoś takiego i jest mi najzwyczajniej w świecie ich żal. Coś nieprawdziwego napisałem?
Nie, tylko jak się Ciebie czyta to ma się wrażenie, że bardziej smucą Cię porażki czy brak lidera Norwegów niż cieszą wygrane Stocha. Momentami mam wrażenie, że bardziej kibicujesz im w biegach czy skokach niż Polakom.
Ostatnio zmieniony 15 mar 2018, 22:00 przez Krolowa Sniegu, łącznie zmieniany 1 raz.

Krolowa Sniegu
Posty: 2976
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 15 mar 2018, 22:00

italianista pisze:
15 mar 2018, 21:43
Oglądając skoki Stocha po igrzyskach mam wrażenie, że skacze zupełnie inną techniką niż w Pjongczang. Tutaj można mówić już w kategoriach systemu lotniczego. Jeżeli moje przypuszczenia się potwierdzą, to Stoch najprawdopodobniej rewolucjonizuje obecnie światowe skoki. Jeśli rzeczywiście Honrgacher opracował dla niego najlepszą możliwą technikę, to Stoch mając wyćwiczony automatyzm może zdominować przyszłe sezony. Pisałem bezpośrednio po konkursie drużynowym w Pjongczang, że Stoch jest wg mnie jednym z kandydatów do złota MŚ na Bergisel w Innsbrucku i polemizowałem wówczas z opiniami, że to jego ostatni tak dobry sezon. Wykułem przypuszczenie o dwóch spadkach formy kadry A: pierwszy w sezonie 2019/2020 a drugi w dwóch następnych. Podkreślałem jednak, że Stocha widzę w dobrej formie w Pekinie, szczególnie jako wsparcie w walce o medal w konkursie drużynowym. Jednak to co robi teraz na skoczniach jest niesamowite. U niego bardzo istotny jest brak presji, który zniknął po igrzyskach. Motywacja, praca i zdrowa głowa mogą mu pozwolić zdominować 4 następne sezony. Podawanie przykładów z przeszłości nie ma sensu, bo tak naprawdę Stoch ma zupełnie inną karierę niż inni wielcy w historii skoków, ma inną mentalność i stale ewoluuje w dobrym kierunku, właśnie na poziomie mentalnym. Wrócił pod skrzydła trenera, z którym tak naprawdę zaczynał karierę, późno zaczął osiągać sukcesy, więc nie jest wypalony, jego siła tkwi w technice lotu a nie w przygotowaniu konkretnego szczytu formy i siły w nogach jak u Małysza. Jest w stanie spokojnie dobić do 40 zwycięstw w konkursach PŚ. Na jego korzyść przemawia też to, że jest oszczędzany latem - Horngacher doskonale wie, że to może pomóc w przedłużaniu formy.
Niedawno to twierdziłeś, że Stoch już liderem na Pekin nie będzie, bo betonujemy kadrę, będzie za starty i generalnie wszystko się sypie. Jako lidera kadry pod kątem kolejnych IO przedstawiałeś już Bosiek i Żuk. Wracamy jednak do Stocha?

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 15 mar 2018, 22:05

Krolowa Sniegu pisze:
15 mar 2018, 21:55
marti pisze:
15 mar 2018, 20:31
Nie antypolską, tylko neutralną w moim mniemaniu. W ostatnich kilkunastu latach swoich dominatorów mieli: Polacy, Finowie, Austriacy, Niemcy, Słoweńcy, czy nawet Szwajcarzy za sprawą Ammanna. Z tych liczących się nacji tylko Norwegowie nie mieli kogoś takiego i jest mi najzwyczajniej w świecie ich żal. Coś nieprawdziwego napisałem?
Nie, tylko jak się Ciebie czyta to ma się wrażenie, że bardziej smucą Cię porażki czy brak lidera Norwegów niż wygrane Stocha. Momentami mam wrażenie, że bardziej kibicujesz im w biegach czy skokach niż Polakom.
Nigdy nie będę pochodził do wygranych Stocha w tak emocjonalny sposób, w który podchodziłem do wygranych Małysza na początku jego wielkich sukcesów. Tego nigdy nie ukrywałem i nie mam zamiaru się tego wstydzić. Aktualnie pochodzę do tego w sposób bardziej pragmatyczny i wyważony, a już na pewno nie dam się poddać tej całej propagandzie sukcesu serwowanej w TVP. Skoki to dość niszowy w skali świata sport, który jest u nas bardzo popularny i mocno dotowany, toteż sukcesy i medale największych imprez nie powinny nikogo dziwić. Osobiście przyjmuję to jako coś oczywistego. Stwierdziłem tylko fakt, że Polska ma szczęście do wielkich indywidualności w tym sporcie, których nie posiadają np., Norwegowie- jeszcze mocniej i więcej inwestujący kasy w ten sport, niż my. Prędzej (oby), czy pózniej to się jednak zmieni i doczekają się swojego nowego Bredesena, na którego po prostu zasłużyli. Tego jestem pewien. Skoki to jednak sport indywidualny i nawet najmocniejsza drużyna nigdy nie przesłoni spektakularnych sukcesów jednostek.

Kuburgha
Posty: 1367
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 16 mar 2018, 10:01

marti pisze:
15 mar 2018, 22:05
Skoki to dość niszowy w skali świata sport, który jest u nas bardzo popularny i mocno dotowany, toteż sukcesy i medale największych imprez nie powinny nikogo dziwić. Osobiście przyjmuję to jako coś oczywistego. Stwierdziłem tylko fakt, że Polska ma szczęście do wielkich indywidualności w tym sporcie, których nie posiadają np., Norwegowie- jeszcze mocniej i więcej inwestujący kasy w ten sport, niż my. Prędzej (oby), czy pózniej to się jednak zmieni i doczekają się swojego nowego Bredesena, na którego po prostu zasłużyli. Tego jestem pewien. Skoki to jednak sport indywidualny i nawet najmocniejsza drużyna nigdy nie przesłoni spektakularnych sukcesów jednostek.
"Sukcesy to coś oczywistego w tym niszowym sporcie" - a biedni Norwegowie, którzy zapewne nie inwestują w skoki mniej niż my tylko sporo więcej nie mają swojego dominatora, oczywistego przecież ;) Jaka szkoda... Jakoś nie potrafię życzyć jeszcze większych sukcesów innym nacjom, które akurat w danej dyscyplinie są naszym rywalem. I te sukcesy siłą rzeczy musiałyby się odbić na nas. To neutralność, jak piszesz? Ja przychyliłbym się do opinii Lukasha i Królowej. Ale jest wolność słowa, każdy może oceniać jak chce. Zwłaszcza swoje opinie i poglądy.
Mogę dobrze życzyć Kanadzie czy Finlandii w dyscyplinach, gdzie nijak nie odbija się to na nas. Ale niech no by tylko Finowie odbudowali skoki... Żadnego dominatora bym im nie życzył (i na wszelki wypadek nie życzę). W męskich biegach, czemu nie? Kanada w curlingu, hokeju i "sportach cyrkowych" - super. Ale nikt poza naszymi w skokach czy rzucie młotem. Co innego docenianie sukcesu rywala, a co innego życzenie mu pojawienia się jakiejś super gwiazdy w "naszej" dyscyplinie.


A z innej beczki, to Bańka ogłosił wyłożenie ok. 40 baniek na modernizacje kompleksu skoczni w Zakopanem.

balwan
Posty: 1626
Rejestracja: 01 lut 2017, 11:43

Re: Skoki narciarskie

Post autor: balwan » 16 mar 2018, 10:21

Kuburgha pisze:
16 mar 2018, 10:01


A z innej beczki, to Bańka ogłosił wyłożenie ok. 40 baniek na modernizacje kompleksu skoczni w Zakopanem.
To jeszcze Prezydent Duda obiecywał dwa lata temu podczas spotkania skoczkami ( w momencie gdy Kamil Stoch zaczął narzekać na stań skoczni w Polsce).

Z tego co mi wiadomo 40 mln złotych to jakieś 8 % całego budżetu minsiterstwa sportu na inwestycje sportowe. Kibice skoków bedą zadowoleni z tej inwestycji ale kibice innych sportów nie bardzo, M.in. nie ma raczej szans by ministerstwo wydało pieniądze na zadaszenie toru łyżwiarskiego Stegny. CO jest dla mnie wytłumaczalne. Oczywiście chciałbym aby w Polsce było jak najwięciej takich obiektów jak w Tomaszowie ale Ministerstwo musi inwestować w bardzo wiele sportow. A już jedeń tor w Polsce jest co jak na Polskie warunki jest sukcesem.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 16 mar 2018, 11:35

Po pierwsze, Bańka ma tyle do gadania w rządzie, co kot Jarosława (on- tzn. minister w ogóle jest członkiem Pis?), albo jeszcze mniej :P

Po drugie, zbliżają się wybory samorządowe i partia rządząca będzie takie obietnice mnożyć- tym bardziej, że na Podhalu może realnie marzyć o dość dobrym wyniku,

Po trzecie, na fali sukcesu niejeden polityk już wiele rzeczy obiecywał- np., Tusk zimowe igrzyska w 2022r. w Polsce pod domem Stocha w momencie zdobycia 2 złota w Soczi (czyli polityk, który miał realną władzę, a nie słaby minister nie mający dostępu do przysłowiowego ucha prezesa na Nowogrodzkiej),

Po czwarte, poczekajmy na konkrety, ponieważ realnej polityki nie sprawuje się mimo wszystko na twitterze, tylko w rzeczywistym życiu,

Po piąte, nawet jeżeli to nie mrzonki, to kiedy ta modernizacja ruszy i czy ktokolwiek z obecnej kadry A skoczków jeszcze jej dodoczeka?

Awatar użytkownika
Ukassiu
Posty: 1044
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:01
Lokalizacja: Mielec

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Ukassiu » 16 mar 2018, 11:52

Tak jak bylo przewidziane w planach. Za rok.
I nie rozsmieszaj mnie, że minister sportu nie ma wplywu na to co zostaje dotowane.

Dla skoków w tej kadencji zostało zrobione sporo. Modernizacja Wielkiej Krokwii i skocznia w Wiśle z nowymi torami lodowymi. Teraz małe skocznie w Chochołowie i kompleks Średniej Krokwii.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 16 mar 2018, 11:58

Bańka kojarzy mi się przede wszystkim z twitterową twórczością, gdzie jest bardzo aktywny (m.in., dość częste polemiki z JK, czy nawet samym Tajnerem). Prawdą też jest, że im mocniejszą pozycję ma dany minister w partii rządzącej, tym większe środki może wyciągnąć z ministerstwa finansów na swój resort. Bańka, o ile się orientuję, tej pozycji zbyt silnej nie ma. Kiedyś ktoś, bodajże jeszcze na starym forum pisał, że Korol to dla niego taki malowany minister z racji tego, że nie ma nic do gadania w PO i, że wolał np. Drzewickiego, który tą pozycję miał dużo mocniejszą.

Pawło
Posty: 581
Rejestracja: 22 cze 2017, 11:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Pawło » 16 mar 2018, 12:23

marti pisze:
16 mar 2018, 11:58
Bańka kojarzy mi się przede wszystkim z twitterową twórczością, gdzie jest bardzo aktywny (m.in., dość częste polemiki z JK, czy nawet samym Tajnerem). Prawdą też jest, że im mocniejszą pozycję ma dany minister w partii rządzącej, tym większe środki może wyciągnąć z ministerstwa finansów na swój resort. Bańka, o ile się orientuję, tej pozycji zbyt silnej nie ma. Kiedyś ktoś, bodajże jeszcze na starym forum pisał, że Korol to dla niego taki malowany minister z racji tego, że nie ma nic do gadania w PO i, że wolał np. Drzewickiego, który tą pozycję miał dużo mocniejszą.
polemiki na Twitterze z Jaro..., a nawet samym Tajnerem?? a nie, nie to JK ;) ;)

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 16 mar 2018, 12:48

Wątpię, czy Jaro ma twittera, a nawet jeśli tak, to prawie na pewno osobiście nic tam nie umieszcza. Pamiętam, jak kiedyś u Rymanowskiego powiedział, że dziwi się, że taki poważny dziennikarz powołuje się na informacje z twittera- bodajże Radka Sikorskiego :P

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości