Skoki narciarskie

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Podział na dyscypliny.
marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 23 mar 2018, 20:45

Nie przypominam sobie, żebym pisał na tym, bądż którymkolwiek z poprzedników tego forum w czasach największej rywalizacji Phelpsa z Caviciem, która miała miejsce w latach 2008-2009. Mam uzasadnione podejrzenia, że jestem z kimś mylony...

Krolowa Sniegu
Posty: 3919
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 23 mar 2018, 21:17

marti pisze:
23 mar 2018, 18:22
Akurat Stoch potrafił się cieszyć ze swoich prób na początku swoich wielkich sukcesów, czego nie można powiedzieć o nim teraz. Wiadomo, że Hannawaldem nigdy nie będzie z charakteru, ale po igrzyskach zaczyna sprawiać wrażenie człowieka, któremu na niczym mu nie zależy. Skoro nawet Schmitt tak powiedział, to musi być coś na rzeczy.
A wiesz, że człowiek z wiekiem się zmienia, ewoluuje? Schmitt to wybitny skoczek, ale nie sądzę, by był wybitnym psychologiem/psychoterapeutą, by od tak świetnie rzucać diagnozami.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 23 mar 2018, 21:29

Małysz też nigdy nie słynął z jakiś wybuchowych i entuzjastycznych reakcji po swoich świetnych próbach, ale nigdy nie zapomnę jego ostatniego sezonu i bardzo wzruszającego gestu po brązowym medalu w Oslo na MŚ w 2011. Autentycznie wyglądał wtedy na wzruszonego i szczęśliwego, czego nie można powiedzieć o aktualnym Kamilu.

Kuburgha
Posty: 1667
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 23 mar 2018, 21:36

marti pisze:
23 mar 2018, 20:45
Nie przypominam sobie, żebym pisał na tym, bądż którymkolwiek z poprzedników tego forum w czasach największej rywalizacji Phelpsa z Caviciem, która miała miejsce w latach 2008-2009. Mam uzasadnione podejrzenia, że jestem z kimś mylony...
Ale Phelpsem się zachwycałeś jeśli to ty jesteś Zygy (a tak pisał do Ciebie runfixe i odpowiadałeś bez sprzeciwu, że to nieporozumienie). Zachwycałeś Amerykaninem i dość intensywnie broniłeś na poprzednim forum w jakiejś dyskusji.

Zresztą nie to było najistotniejsze w moim poście, a zdziwienie, że polski kibic może życzyć zwycięstwa rywalowi naszego zawodnika i pisać, że "nie ścierpi" kolejnego sukcesu Stocha. Ktoś nazwał Cię trollem. Nie wiem czy trollujesz ale kibic życzący zwycięstwa rywalowi? To już chyba nie jest jak kiedyś pisałeś "obiektywizm".

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 23 mar 2018, 21:45

Napiszę tak: Stoch w tym sezonie wygrał wszystko indywidualnie, Johansson nic, to samo Stjernen, dlatego jako obiektywny kibic wolę, żeby któremuś z nich coś skapnęło, niż kolejny sukces Stocha, którego pewnie nawet nie zauważy w natłoku dekoracji w niedzielę. Właśnie tak rozumiem obiektywizm. Gdybym miał życzyć kolejnego skalpu dla Stocha, to musiałbym być jego zapalonym kibicem, tudzież ogólnie zapalonym kibicem polskich sportowców, którym nigdy nie byłem tj., zawsze miewałem swoich faworytów z różnych krajów, z Polski także, ale czynnik narodowościowy nigdy nie był decydujący w moich sympatiach.

Krolowa Sniegu
Posty: 3919
Rejestracja: 12 sty 2017, 21:04

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Krolowa Sniegu » 23 mar 2018, 22:11

marti pisze:
23 mar 2018, 21:45
Napiszę tak: Stoch w tym sezonie wygrał wszystko indywidualnie, Johansson nic, to samo Stjernen, dlatego jako obiektywny kibic wolę, żeby któremuś z nich coś skapnęło, niż kolejny sukces Stocha, którego pewnie nawet nie zauważy w natłoku dekoracji w niedzielę. Właśnie tak rozumiem obiektywizm. Gdybym miał życzyć kolejnego skalpu dla Stocha, to musiałbym być jego zapalonym kibicem, tudzież ogólnie zapalonym kibicem polskich sportowców, którym nigdy nie byłem tj., zawsze miewałem swoich faworytów z różnych krajów, z Polski także, ale czynnik narodowościowy nigdy nie był decydujący w moich sympatiach.
"Obiektywizm – stanowisko filozoficzne głoszące, że przedmiot poznania istnieje poza podmiotem poznającym i niezależnie od niego. Bezstronność, postawa badawcza wolna od przesądów i uprzedzeń."
Nie jesteś obiektywy, bo obiektywność oznaczałaby w tym przypadku bezstronność, czyli nie kibicowanie nikomu, tylko uznanie, że wygrywa najlepszy. Jesteś w 300% subiektywy.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 23 mar 2018, 22:20

Bardzo często istnieje takie zjawisko, że bezstronny obserwator jakiegoś widowiska zaczyna (świadomie?, podświadomie?) trzymać kciuki za tego w teorii słabszego, mniej utytułowanego, niżej notowanego. Wychodzę z podobnego założenia. Wolę, żeby taki Stjernen wygrał coś fajnego- być może na zakończenie kariery, niż kolejny tytuł- tym razem dla niego mało istotny miał zdobyć Stoch. To dla mnie coś zupełnie naturalnego. Oczywiście, gdybym był zaślepionym fanem polskich sportowców, to trzymałbym kciuki za Stochem, gdyż celem nadrzędnym dla mnie byłaby maksymalnie duża ilość tytułów przez niego zdobytych. Tak jednak nie jest, dlatego wolę, żeby każdy uszczknął coś dla siebie w określonej dyscyplinie, aniżeli miał ją zdominować jeden hegemon, który już ma wszystko. To samo się zresztą tyczyło wczorajszego sprintu męskiego w biathlonie, gdzie ubolewałem, że po raz enty wygrał Fourcade, który ma wszystko, niż dużo mniej utytułowany wciąż Johaness Boe.

Lukash
Posty: 183
Rejestracja: 29 lis 2017, 13:22

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Lukash » 23 mar 2018, 22:23

Krolowa Sniegu pisze:
23 mar 2018, 22:11
marti pisze:
23 mar 2018, 21:45
Napiszę tak: Stoch w tym sezonie wygrał wszystko indywidualnie, Johansson nic, to samo Stjernen, dlatego jako obiektywny kibic wolę, żeby któremuś z nich coś skapnęło, niż kolejny sukces Stocha, którego pewnie nawet nie zauważy w natłoku dekoracji w niedzielę. Właśnie tak rozumiem obiektywizm. Gdybym miał życzyć kolejnego skalpu dla Stocha, to musiałbym być jego zapalonym kibicem, tudzież ogólnie zapalonym kibicem polskich sportowców, którym nigdy nie byłem tj., zawsze miewałem swoich faworytów z różnych krajów, z Polski także, ale czynnik narodowościowy nigdy nie był decydujący w moich sympatiach.
"Obiektywizm – stanowisko filozoficzne głoszące, że przedmiot poznania istnieje poza podmiotem poznającym i niezależnie od niego. Bezstronność, postawa badawcza wolna od przesądów i uprzedzeń."
Nie jesteś obiektywy, bo obiektywność oznaczałaby w tym przypadku bezstronność, czyli nie kibicowanie nikomu, tylko uznanie, że wygrywa najlepszy. Jesteś w 300% subiektywy.
Zgodnie z tą definicją to obiektywny jest każdy kibic, który nie ma przekonania, że jego postawa wpływa na bieg wydarzeń.

Akceptuję postawę życiową Zygiego, jest ona dla mnie całkowicie niezrozumiała i wyjątkowo denerwująca, biorąc pod uwagę że nie potrafię sobie wyobrazić pasji sportowej bez domieszki narodowościowej, a wśród reszty pasjonatów(forumowiczów), ta patriotyczna wspólnota jest wyczuwalna, ALE obiektywnie w czym lepsze jest wysnuwanie swoich sympatii głównie na podstawie narodowości od całkowitego odrzucenia tego kryterium?

Choć nadal pozostaję na stanowisku, że wpisy mają charakter postawy antypolskiej, a nie obiektywnej. Na tle religijnym klasyfikowałbym Zygiego jako ateistę, a nie jako agnostyka.

To co pokonamy Niemców w Pucharze Pasztetowej?

maruda
Posty: 3199
Rejestracja: 17 sie 2017, 19:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: maruda » 23 mar 2018, 23:40

Ryszard1 pisze:
23 mar 2018, 23:38
Człowieczku wyluzuj bo mocny tylko w necie jestes. Trolku wyspij się dobrze. Chcesz konfrontacji w realu zygusiu zapraszam
To jest wątek o skokach narciarskich, jak swojego czasu nie szanujecie i chcecie te bzdury wypisywać to ok - ale może jednak nasz (innych użytkowników forum) szanujcie i piszcie adekwatnie do tematu. Dziękuję :)

Korzystając z okazji podrzucę listę startową jutrzejszego konkursu drużynowego - http://medias2.fis-ski.com/pdf/2018/JP/ ... 93SLR1.pdf

Kuburgha
Posty: 1667
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 24 mar 2018, 0:18

Żeby spróbować skierować dyskusję na bardziej merytoryczne tory:
marti pisze:
23 mar 2018, 21:45
Napiszę tak: Stoch w tym sezonie wygrał wszystko indywidualnie, Johansson nic,
Naprawdę sądzisz, że to co zrobił Johansson to indywidualnie nic nie wygrał? Wygrał dwa medale. Nic? Z perspektywy kogoś z takimi skromnymi osiągnięciami jak jego jeszcze kilka tygodni temu, to te dwa brązowe medale olimpijskie to mega sukces. Więc chyba "wygrał te medale". Pod względem olimpijskich indywidualnych medali jest już jak Schlierenzauer i lepiej niż Ahonen. A gdzie mu było do tych skoczków. I w sumie to nadal gdzie mu do nich. Ma swoje 5 minut w idealnym momencie. Może zdarzyć się i tak, że będzie miał więcej medali olimpijskich niż zwycięstw w PŚ. Chyba więc trudno mówić o Twoim obiektywizmie, tylko o sympatyzowaniu z Norwegami. Ale napisałeś już na ten temat. Chociaż trudno mi to zrozumieć, ale każdy może kibicować komu chce. Nawet pisując na forum polskich kibiców sportów olimpijskich, kibicować przeciwnikom Polaków. Tylko chyba nie powinieneś pisać w tym wypadku, że jesteś obiektywny. Zaczynam się zgadzać z Lukashem, że jesteś raczej naszym niechętny.

I zgoda z wpisem anody wyżej.

marti
Posty: 573
Rejestracja: 27 lut 2017, 12:25

Re: Skoki narciarskie

Post autor: marti » 24 mar 2018, 0:28

Kuburgha pisze:
24 mar 2018, 0:18
Żeby spróbować skierować dyskusję na bardziej merytoryczne tory:
marti pisze:
23 mar 2018, 21:45
Napiszę tak: Stoch w tym sezonie wygrał wszystko indywidualnie, Johansson nic,
Naprawdę sądzisz, że to co zrobił Johansson to indywidualnie nic nie wygrał? Wygrał dwa medale. Nic? Z perspektywy kogoś z takimi skromnymi osiągnięciami jak jego jeszcze kilka tygodni temu, to te dwa brązowe medale olimpijskie to mega sukces. Więc chyba "wygrał te medale". Pod względem olimpijskich indywidualnych medali jest już jak Schlierenzauer i lepiej niż Ahonen. A gdzie mu było do tych skoczków. I w sumie to nadal gdzie mu do nich. Ma swoje 5 minut w idealnym momencie. Może zdarzyć się i tak, że będzie miał więcej medali olimpijskich niż zwycięstw w PŚ. Chyba więc trudno mówić o Twoim obiektywizmie, tylko o sympatyzowaniu z Norwegami. Ale napisałeś już na ten temat. Chociaż trudno mi to zrozumieć, ale każdy może kibicować komu chce. Nawet pisując na forum polskich kibiców sportów olimpijskich, kibicować przeciwnikom Polaków. Tylko chyba nie powinieneś pisać w tym wypadku, że jesteś obiektywny. Zaczynam się zgadzać z Lukashem, że jesteś raczej naszym niechętny.

I zgoda z wpisem anody wyżej.
Brązowe medale olimpijskie, to nie są wygrane. Wygrał coś Wellinger- złoto indywidualne na średnim obiekcie. W tym sensie to napisałem. Rozumiem, że dla Johanssona te dwa brązy mogą znaczyć więcej, niż dla takiego Stocha złoto. Fakty są jednak takie, że indywidualnie żaden z Norwegów w tym sezonie nic konkretnego nie wygrał (słowo klucz!), prócz Tandego w MŚ w lotach. Klasyfikacja w lotach, to jednak zwycięstwo, może mniej prestiżowe, niż olimpijski brąz, ale jednak zwycięstwo. To, miałem na myśli.

Kuburgha
Posty: 1667
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:56

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Kuburgha » 24 mar 2018, 0:46

marti pisze:
24 mar 2018, 0:28
Brązowe medale olimpijskie, to nie są wygrane. Wygrał coś Wellinger- złoto indywidualne na średnim obiekcie. W tym sensie to napisałem. Rozumiem, że dla Johanssona te dwa brązy mogą znaczyć więcej, niż dla takiego Stocha złoto. Fakty są jednak takie, że indywidualnie żaden z Norwegów w tym sezonie nic konkretnego nie wygrał (słowo klucz!), prócz Tandego w MŚ w lotach. Klasyfikacja w lotach, to jednak zwycięstwo, może mniej prestiżowe, niż olimpijski brąz, ale jednak zwycięstwo. To, miałem na myśli.
Ciekawe co wolałaby większość skoczków, brąz olimpijski czy małą kk za loty? Obstawiam, że medal, dlatego napisałem, że je wygrał. Ale faktycznie, to nie zwycięstwo sensu stricto. Takim natomiast jest wygranie Pucharu Sołtysa Pierdziszewa (w czymkolwiek). Ciekawe co Ty byś uznał za większe zwycięstwo w swoim życiu? Pierdziszewski puchar, czy olimpijski medal? ;) Ale chyba obaj rozumiemy o co chodziło w naszych wpisach i nie ma co tego ciągnąć.

Natomiast jak już ktoś tu wcześniej pisał (SzG?) wygranie tej klasyfikacji w lotach nie zależy już tylko od samego Stocha. Potrzeba do tego jeszcze trochę gorszych skoków Norwegów. Akurat takich jak dziś.

Col_Frost
Posty: 540
Rejestracja: 13 sty 2017, 13:58

Re: Skoki narciarskie

Post autor: Col_Frost » 24 mar 2018, 8:59

anoda pisze:
23 mar 2018, 23:48
Ten chłopak zdobywał w Soczi dwa złote medale w kasku z logiem polskich lotników czasów II wojny światowej i tym gestem wyraził wszystkie emocje jakie bym chciał żeby wyrażał każdy wielki polski sportowiec.
Małe sprostowanie. Nie skakał z logiem polskich lotników z czasów IIWŚ, tylko z szachownicą lotniczą, czyli logiem Polskich Sił Powietrznych w prawie całej historii ich istnienia. A nawet, ciekawostka, z dwoma: tym obowiązującym w latach 1918-1993, oraz tym współczesnym (różnica polega na "przekręceniu" szachownicy o 90 stopni) - po lewej stronie miał jeden, po prawej drugi. Mówił, zdaje się, że oddaje w ten sposób cześć lotnikom z bitwy o Brytanię, ale symbol z IIWŚ to by był jakby miał na kasku herb dywizjonu 303 na przykład ;)

Co do martiego, to powiem tyle: Z jednej strony szanuję jego poglądy, nie każdy musi kibicować Polakom tylko dlatego, że urodził się w Polsce. Jakoś polskich kibiców Realu czy Barcelony nikt tu nie tępi ;) Sam mam kilku, kilkunastu zagranicznych sportowców, za których trzymam kciuki, chociaż przyznaję, że nie potrafiłbym tego robić w starciu z reprezentantami Polski. Z drugiej strony coraz trudniej mi wierzyć, że on rzeczywiście myśli, to co pisze. Śmieszy mnie, gdy widzę, jak to twierdzi, że jest obiektywny i kibicuje zawodnikom innych nacji, ale wcale nie kieruje się względami narodowościowymi. Co więcej uparcie twierdzi, że nie podoba mu się dominacja poszczególnych krajów/zawodników w danych dyscyplinach. A jednak jego obiektywizm (pomijam, że prawdziwy obiektywizm jest jak ciało, na które nie działają żadne siły - możliwy tylko w teorii) dziwnym trafem (przypadek, jak nic) pcha go tak często w kierunku Norwegów, bezsprzecznie najpotężniejszej nacji w sportach zimowych. A to w połączeniu z często prowokacyjnym charakterem jego postów (niedawne MŚ short tracku, kibicowanie norweskim skoczkom przeciw Stochowi, wypowiedzi o Wieretelnym i Horngacherze, zachwycanie się norweskimi biegaczkami, wiedząc jaki stosunek do nich tu panuje) prowadzi do jednego tylko wniosku. Także karmmy trolla dalej, moi drodzy, z pewnością wyjdzie nam to na zdrowie.

Natomiast wracając do tematu. Pewnie większość wie, ale może znajdzie się jakiś "zagubiony". Pamiętajcie, że start dzisiejszego konkursu jest o 9:45.

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2226
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Skoki narciarskie

Post autor: runfixe » 24 mar 2018, 9:03

Col_Frost pisze:
24 mar 2018, 8:59

Natomiast wracając do tematu. Pewnie większość wie, ale może znajdzie się jakiś "zagubiony". Pamiętajcie, że start dzisiejszego konkursu jest o 9:45.
Dzięki, ja nie wiedziałem :shock:

Awatar użytkownika
runfixe
Administrator
Posty: 2226
Rejestracja: 02 sty 2017, 22:56
Lokalizacja: Rochefort

Re: Skoki narciarskie

Post autor: runfixe » 24 mar 2018, 11:31

Żyła dostał prezent od Horngachera na koniec sezonu i go niestety nie wykorzystał...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości